🍀✨ Z plecakiem doświadczeń 🎒 Weteranki IVF ✨🍀
-
WIADOMOŚĆ
-
Czytam Wasze niektóre komentarze i robi się totalnie przykro. Czy osoby które zdecydowały się na dawcę,
AK, AZ są gorsze? Są tu osoby, które przedstawiają adopcję jako ta gorszą opcje. Takie odnoszę wrażenie. Ja dziękuję Bogu za taką możliwość bo teraz właśnie będę mamą. Na szczęście są też osoby, które mocno wspierają i wiedzą jakie to trudne wybory.
JustJust, MalenaMi, Mery0211, Karo_27, Lwica_Lewka lubią tę wiadomość
-
Ifka wrote:Czytam Wasze niektóre komentarze i robi się totalnie przykro. Czy osoby które zdecydowały się na dawcę,
AK, AZ są gorsze? Są tu osoby, które przedstawiają adopcję jako ta gorszą opcje. Takie odnoszę wrażenie. Ja dziękuję Bogu za taką możliwość bo teraz właśnie będę mamą. Na szczęście są też osoby, które mocno wspierają i wiedzą jakie to trudne wybory.
Kilka weteranek korzysta z AK, AZ czy dawstwa nasienia. Przeczytałaś jeden komentarz osoby, która miała wątpliwości i chyba za bardzo wzięłaś to do siebie. 😥 Część osób korzystający z dawstwa zanim to zrobi próbuje ostatnich sił na swoim materialne genetycznym. Dla niektórych dawstwo jest nie do przeskoczenia i takie osoby też mają prawo do wyrażenia swoich obaw. Bywa też tak, że są osoby, które na dzień dzisiejszy mówią, że nie są w stanie skorzystać z dawstwa, a po jakimś czasie się na to decydują. Do tego trzeba dojrzeć, aby nie zdarzyła się taka sytuacja, że kobieta będzie w ciąży i będzie się zastanawiała czy pokocha dziecko, które nosi pod sercem. Kiedyś czytałam post takiej kobiety, która chyba nie przepracował sobie wszystkiego w głowie, a z jej wypowiedzi wynikało, że było jej przykro, że na jej komórkach się nie udało, a na komórkach dawczyni udało się za pierwszym razem.
Nikt z nas nie jest gorszy ani lepszy. Jesteście wspaniałymi kobietami walczącymi o swoje szczęście. ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja, 13:29
Cień, Milagro ❤️🩹, Hope85, Mandi41, Ifka, Valletta, Yahu, JustJust, Ewa89_89, domi_, MalenaMi, Karolaaas, Karo_27, Fler, Lwica_Lewka lubią tę wiadomość
Starania od 11.2018
On r. 90: nieprawidłowy kariotyp: translokacja 14/21, oligozospermia
Ona r. 93: AMH: (07.2023)- 2.96, (10.2025)-1.91
❌Komórki NK z krwi 21.3%❌KIR AA
❌Cross-match luty 2025:30,1%, maj 2025:36.9%.
I IVF 12/2023 Reprofit Czechy
🥚10 pobranych, 7 dojrzałych, 6 zapłodnionych, ❄️1 zdrowy
➡️I FET 17/06/2024, BetaHCG: 8dpt- 13.80, 10dpt-8.10 😞
II IVF 10/2024 Invimed Gdynia
🥚16 pobranych, 12 dojrzałych, 8 zapłodnionych, ❄️❄️❄️
PGT-SR (zdrowy, trisomia 21, mozaika niskiego stopnia chromosomu 2)
➡️II FET 28/01/2025 (zdrowy zarodek)
Accofil, Smoflipid
BetaHCG: 8dpt-97.40, 10dpt-174, 13dpt-163, 14dpt-115 😥
➡️III FET 28/04/2025 (mozaika)
Immunosupresja (Equoral 2x25, Encorton 2x10), Accofil, Smoflipid
BetaHCG: 8dpt-15.30, 10dpt-13. 😥
III IVF 11.2025 🥚15 pobranych, 10 dojrzałych, ❄️❄️❄️
IV IVF 01.2026 🥚13 pobranych, 7 dojrzałych, ❄️❄️❄️❄️
(5 zdrowych, 1 mozaika, 1 nieinformatywny) -
Domciaaxx wrote:Cześć, piszę tutaj w obliczu bezsilności i trochę niewiedzy, błąkania się co dalej.
Przyczyna rozpoczęcia in vitro - słaba jakoś nasienia po nowotworze jądra u męża.
Pierwsza stymulacja:
11 pobranych - uzyskaliśmy 3 AA i 4 BB
Pierwszy transfer nic,
Drugi transfer - dodano Atosiban - nic
Druga stymulacja:
13 pobranych - zero
Klinika gdzie się leczymy twierdzi, że po trzech próbach zaplodnienia poszerzamy diagnostykę.
Nawet nie wiem od czego mamy zacząć, nie mieliśmy dotychczas wykonywanych jakiś bardzo szczegółowych i specjalistycznych badań - bo podobno nie było wskazań.
Wykonałam sama wczoraj pakiet badań na teombofilie i jej mutacje, umówiłam nas do immunologa.
Co jeszcze mam zacząć robić ? Myślę nad zmianą lekarza i kliniki. Wolę zapytać tutaj bo więcej wyciągałam wiedzy z Waszych postów i historii niż u lekarza.
A jestem już załamana, jeszcze dziś dostaliśmy informację że nic się nie wychodowalo - równo dwa lata temu dowiedzieliśmy się właśnie o nowotworze..
Cześć. Ogólnie nie udzielam sie na tym wątku ale postanowiłam odpowiedź .Zrobiłaś już pierwszy krok ,trombofilia ,immunologia jest sporo rzeczy które można sprawdzić. Kwestia zapłodnień komórek można zastosować np aktywację oocytow, komorę zymot itd po rozmowie z lekarzem jak coś zapraszam na priv -
Domciaaxx wrote:Cześć, piszę tutaj w obliczu bezsilności i trochę niewiedzy, błąkania się co dalej.
Przyczyna rozpoczęcia in vitro - słaba jakoś nasienia po nowotworze jądra u męża.
Pierwsza stymulacja:
11 pobranych - uzyskaliśmy 3 AA i 4 BB
Pierwszy transfer nic,
Drugi transfer - dodano Atosiban - nic
Druga stymulacja:
13 pobranych - zero
Klinika gdzie się leczymy twierdzi, że po trzech próbach zaplodnienia poszerzamy diagnostykę.
Nawet nie wiem od czego mamy zacząć, nie mieliśmy dotychczas wykonywanych jakiś bardzo szczegółowych i specjalistycznych badań - bo podobno nie było wskazań.
Wykonałam sama wczoraj pakiet badań na teombofilie i jej mutacje, umówiłam nas do immunologa.
Co jeszcze mam zacząć robić ? Myślę nad zmianą lekarza i kliniki. Wolę zapytać tutaj bo więcej wyciągałam wiedzy z Waszych postów i historii niż u lekarza.
A jestem już załamana, jeszcze dziś dostaliśmy informację że nic się nie wychodowalo - równo dwa lata temu dowiedzieliśmy się właśnie o nowotworze..
Przykro mi. Mój mąż też jest po nowotworze jądra. Zaraz po diagnozie doszło jeszcze do pełnej niewydolności nerek. Co ciekawe, leki, które miał chronić nerki i zapobiec niewydolności, mogły przyczynić się do rozwoju nowotworu jądra.
U nas w tkance jądra nie było zdrowych plemników. Najpierw korzystaliśmy z dawcy i moich komórek, a teraz jesteśmy w AZ. Wykorzystaliśmy już wszystkie możliwości i zaakceptowaliśmy rodzicielstwo niegenetyczne, choć to też nie jest łatwa droga. Po pierwszym AZ było poronienie, a po drugim beta 0.
Czy Twój mąż miał chemioterapię po operacji? I czy była częściowa czy obustronna orchidektomia?
Jeśli chcecie jeszcze walczyć o ciążę na Waszym materiale genetycznym, to warto znaleźć dobrego androloga dla męża (chyba, że macie tylko zamrożony bioptat ) jeśli trzeba — nawet zmienić klinikę. A jeśli to nie pomoże i będziecie na to gotowi, może warto rozważyć dawstwo nasienia.
To trudne tematy. Przytulam 🫂❤️🩹Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja, 13:10
Ifka, JustJust, MalenaMi lubią tę wiadomość
🦋 Hashimoto 🌺 endo/ adeno
🧪 AMH: 0,34
🧬 MTHFR C677T (heterozygota) | PAI-1 4G/5G (heterozygota)
💉 IVF od 2019 r.
→ 9 procedur IVF/ICSI
→ bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
🔹 Transfery: 6× ET/KET
🔹 2024/2025: 2× CB 🤍
🔹 VI 2025: ciąża po AZ → poronienie (8 tc) 💔
🧫 Biopsja endometrium (II 2026):
→ CD138: 0–1 (w normie)
→ CD56: 54 (↑)
🧪 Immunologia:
→ Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
→ CD4+ lekko ↑
🧬 KIR: Bx
➡️ V 2026: transfer AZ
→ Encorton, Acard, Neoparin, Accofil, Atosiban, Decapeptyl Daily, Cyclogest, Duphaston, Estrofem
β-hCG: 0
Zaczynamy od nowa… -
Ifka wrote:Czytam Wasze niektóre komentarze i robi się totalnie przykro. Czy osoby które zdecydowały się na dawcę,
AK, AZ są gorsze? Są tu osoby, które przedstawiają adopcję jako ta gorszą opcje. Takie odnoszę wrażenie. Ja dziękuję Bogu za taką możliwość bo teraz właśnie będę mamą. Na szczęście są też osoby, które mocno wspierają i wiedzą jakie to trudne wybory.
Po prostu każdy podchodzi inaczej do tematu. Dla jednej osoby genetyka jest bardzo ważna dla drugiej mniej dla trzeciej totalnie nie ma znaczenia. Jedni od razu są zdecydowani na AK czy AZ inni potrzebują czasu, a jeszcze inni nigdy się nie zdecydują. Tutaj nie ma mowy o tym czy ktoś jest gorszy czy lepszy tylko co jest w stanie zaakceptować. Tutaj są też dylematy moralne- mój jest na przykład taki ja będzie się czuć dziecko, które się dowie, że nie jestem jego genetyczna matką. Każdy z nas podejmuje decyzje taka. Z którą się dobrze czuje, bo to ostatecznie on będzie wychowywał dziecko.
Hope85, Ifka, Cień lubią tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia 😊
Napięcie opadlo z powodu dzisiejszej wizyty. 11 dzien stymulacji i tylko 3 pęcherzyki w rozmiarze 16-20 mm. 3 pozostałe pęcherzyki okolo 10-11 więc już raczej nie dogonią.
Może macie rację, ze trzeba było zrobić przerwę między tymi stymulacjami. Ale no co lekarz to inne opinie. A kogoś trzeba słuchać. Juz się nie dowiem. Na ten moment mimo drogiego leku i stymulacji back-to-back jest to najgorszy stan przed punkcja. Pytalam lekarza skad taki wynik przy moim amh to powiedział że niektórzy maja jakas mutacje i że leki nie działają. No tylko że ja 4 lata temu miałam z 2 stymulacji 17 dojrzałych komorek które daly mi finalnie 6 zarodków. Więc jak dla mnie to nie chodzi o brak odpowiedzi na leki.
Chyba po prostu to się u mnie nie uda. Albo jest to skutek nawarstwienia się złych decyzji. Kończę te stymulacje z poczuciem że znowu coś nie wyszlo 🙃
@Lili, nie poddawalam się do tej pory ale no widzisz jak to wygląda. Cieszę się że u Ciebie poszlo tak dobrze 🙂
@Woczekiwaniu, Twoj komentarz jest w punkt.
Chyba doszło do niezrozumienia tematu. Wyraziłam prośbę o wsparcie osob które były w moim miejscu. Myślę że dla kazdej jest to trudny moment ale tez każdy przechodzi to inaczej. Nie wiem skad wrażenie oceny. Ale nie wchodzę w to.
@Ewa89, zaakceptowalam zaproszenie. Pogadajmy na priv bo jesteśmy w podobnym miejscu 🙂
Woczekiwaniu lubi tę wiadomość
'85 👩
Endometrioza, adenomioza, torbiel jajnika, plus naczyniak, niedoczynność tarczycy, laparo (2013)
Cross match 12%, Allo MLR 25%, KIR Bx
AMH 1,7 (2021), 1,18 (01/2026), 0,8 (03/2026)
Pierwsza era:
IUI x 3
0 IVF => (2015) 1 zarodek ❌
Druga era: 2021-obecnie
1 IVF => (2021) 6MII/6, 3 zarodki
1 ET 4/2024 4AA ❌
2 FET 06/2024 3AA ❌
07/24 Histero = CD138+ 25/10
3 FET 10/2024 4BB ❌
2 IVF => (2022) 8MII/7, 3 zarodki
4 ET 12/2024 3AA ⏸️
5dpt 8,7; 9dpt 140; 17 dpt 5422; 22 dpt 16643;
29 dpt CRL 3 mm, brak serduszka, 9tc 💔
04/25 Histero (bez cd138) ✅
5 FET 05/2025 3AA❌
06-08/25 Zoladex
6/25 Biopsja - CD138+ 50/10
7/25 Biopsja - CD138- ✅
6 FET 11/2025 4BB ❌
3 IFV (2026)
02/26 DuoStim z 1 punkcja
=> 10/7/2MII/1, 1 x 3AA (5), PGT-A ?
4 IVF
04/26 stymulacja gonal, mensinorm, gonapeptyd daily, duphaston, letrozole
=> 8/4/3MII/2, 1 x 3AB (6), PGT-A?
5 IVF stymulacja Pergoveris, Mensinorm, letrozole, duphaston
05/26 -
Hope85 wrote:Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia 😊
Napięcie opadlo z powodu dzisiejszej wizyty. 11 dzien stymulacji i tylko 3 pęcherzyki w rozmiarze 16-20 mm. 3 pozostałe pęcherzyki okolo 10-11 więc już raczej nie dogonią.
Może macie rację, ze trzeba było zrobić przerwę między tymi stymulacjami. Ale no co lekarz to inne opinie. A kogoś trzeba słuchać. Juz się nie dowiem. Na ten moment mimo drogiego leku i stymulacji back-to-back jest to najgorszy stan przed punkcja. Pytalam lekarza skad taki wynik przy moim amh to powiedział że niektórzy maja jakas mutacje i że leki nie działają. No tylko że ja 4 lata temu miałam z 2 stymulacji 17 dojrzałych komorek które daly mi finalnie 6 zarodków. Więc jak dla mnie to nie chodzi o brak odpowiedzi na leki.
Chyba po prostu to się u mnie nie uda. Albo jest to skutek nawarstwienia się złych decyzji. Kończę te stymulacje z poczuciem że znowu coś nie wyszlo 🙃
@Lili, nie poddawalam się do tej pory ale no widzisz jak to wygląda. Cieszę się że u Ciebie poszlo tak dobrze 🙂
@Woczekiwaniu, Twoj komentarz jest w punkt.
Chyba doszło do niezrozumienia tematu. Wyraziłam prośbę o wsparcie osob które były w moim miejscu. Myślę że dla kazdej jest to trudny moment ale tez każdy przechodzi to inaczej. Nie wiem skad wrażenie oceny. Ale nie wchodzę w to.
@Ewa89, zaakceptowalam zaproszenie. Pogadajmy na priv bo jesteśmy w podobnym miejscu 🙂
Robisz co możesz i są 3 oocyty może wśród nich jest ten jedyny.
Cień, Hope85 lubią tę wiadomość
-
Domciaaxx wrote:Cześć, piszę tutaj w obliczu bezsilności i trochę niewiedzy, błąkania się co dalej.
Przyczyna rozpoczęcia in vitro - słaba jakoś nasienia po nowotworze jądra u męża.
Pierwsza stymulacja:
11 pobranych - uzyskaliśmy 3 AA i 4 BB
Pierwszy transfer nic,
Drugi transfer - dodano Atosiban - nic
Druga stymulacja:
13 pobranych - zero
Klinika gdzie się leczymy twierdzi, że po trzech próbach zaplodnienia poszerzamy diagnostykę.
Nawet nie wiem od czego mamy zacząć, nie mieliśmy dotychczas wykonywanych jakiś bardzo szczegółowych i specjalistycznych badań - bo podobno nie było wskazań.
Wykonałam sama wczoraj pakiet badań na teombofilie i jej mutacje, umówiłam nas do immunologa.
Co jeszcze mam zacząć robić ? Myślę nad zmianą lekarza i kliniki. Wolę zapytać tutaj bo więcej wyciągałam wiedzy z Waszych postów i historii niż u lekarza.
A jestem już załamana, jeszcze dziś dostaliśmy informację że nic się nie wychodowalo - równo dwa lata temu dowiedzieliśmy się właśnie o nowotworze..
Jeśli jest możliwość rozmowy z embriologiem w Twojej klinice to bardzo polecam. Można uzyskać dodatkowy feedback, np. w temacie komórek jajowych (pytanie też, ile macie lat, jak wygląda styl życia, czy testowałaś suplementację na jakość komórek), czy dodatkowych technik, które mogą pomóc w następnej procedurze, poczytaj o aktywacji oocytów, zymot/Fertile chip, IMSI,pICSI, może cos będzie dla Was pomocne. Pytanie jak u Was przebiegała hodowla, ile komórek się zapladnialo itd, z tego też można wyciągnąć wnioski.
Druga kwestia to czy działacie na mrożonym, ograniczonym materiale, czy płodność wróciła i jest dostęp na bieżąco. Jeśli na ograniczonym mrożonym materiale to tekst o diagnostyce po trzech nieudanych procedurach poniżej pasa... Nie wiem czy korzystacie z programu refundacji, tak czy siak dwie procedury i dwa transfery to już moment, gdzie człowiek jest zmęczony, zestresowany, szuka odpowiedzi i to zrozumiałe. Wiele z Nas nie raz poszerzało diagnostykę na własną rękę.
Z działań dodatkowych pod kątem przygotowania do transferu, warto rozważyć biopsję lub od razu histeroskopie z biopsja. W zależności od wieku, finansów, do rozważenia badanie zarodków w następnej procedurze, trzeba poczytać o tym też. Pytanie czy były robione kariotypy. Badania na trombofilie i ruszenie immunologii to też dobry trop. Trzeba jednak mieć na uwadze, że każdy immunolog ma troszkę inne podejście, nie ma tu złotych standardów jak w innych gałęziach medycyny, więc dużo zależy na jakie terapie jesteś otwarta i jakiego immunologa wybierzesz (np. jeśli coś wyjdzie z badań, to w grę wchodzi immunosupresja, szczepienia limofocytami, immunoglobuliny).
Powodzenia i mocne kciuki za Was!
Woczekiwaniu lubi tę wiadomość
👩🏻'95; AMH = 1,6 (08.2025)
hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅adenomioza ❌
👨🏻'95; morfologia 0% / 4% / 1% ❌ MSOME 0% ❌
starania od 04.2023
03.2025 IVF nr 1
14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
19.03 I transfer ❄️3AB ❌
18.04 biopsja endometrium:
CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
25.07 II transfer ❄️6BB ❌
09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
07.11 minihisteroskopia dr Janowiec
diphereline x3, antybiotyki 4tyg, probiotyki
03.03.2026 III transfer ❄️4AB (+Accofil)
6dpt 9,5 | 8dpt 25 | 10dpt 77 | 14dpt 967 | 22dpt 9988
27.03 I USG (24dpt) CRL 5,6mm i ❤️
14.05 I prenatalne OK, CRL 7,3cm ♂️♂️♂️🩵🩵🩵

-
Hej, chciałabym dołączyć do wątku jeśli mnie przyjmiecie ☺️ myślę, że mogę się nazwać weteranką, jestem Dinozaurem 🦖 z wątku ogólnego, który jako jeden z niewielu został po ciemnej stronie. Za mną dwie procedury, 6 transferów, często podwójnych, zarodków tyle ile w stopce. Podwójne transfery często wynikały z tego, że zarodki się nieprawidłowo rozmrażały i bardzo traciły na jakości. Nie wiem w sumie czego się już łapać, więc uderzam tu, bo widzę tu sporo doświadczonych przez starania duszyczek. Dwa transfery się przyjęły, jeden - początkowo ładne bety, szybko zwolniły - puste jajo, teraz bety od początku skaczące, już teraz praktycznie stoi w miejscu więc czekam aż się zacznie 🩸 zarodki nie badane, ale mam duże opory związane z tym, że tak słabo się rozmrażają, myślę że mogły by tego nie przetrwać. Klinika do kolejnej procedury chce ściągać jakieś specjalne pożywki do tych wszystkich embrio skomplikowanych działań. Transfery na zaleceniach dr Sydora, Accofil, Heparyna, Prograf, Encorton, Acard i masa progesteronu. Zastanawiam się nad zmianą immunologa bo z dr S brak kontaktu poza planowymi wizytami.starania o pierwsze👶 od 2022r
👩 30 | 🧔 31 |
IVF #1 – 07.2024 → 2❄️
FET 19.08 – 💔 ciąża bezzarodkowa
IVF #2 – 12.2024 → 8❄️
FET 3.02.25❄️5bb 👎
FET 3.03.25❄️4bc + ❄️4bb 👎
FET 21.07.25❄️2x4cc 👎
FET 18.08.25❄️4bc + ❄️3bb 👎
FET 30.04.26 ❄️4bb
7dpt II - hcg - 26,0 -> 9 dpt - 36,94 ->11 dpt - 82,28 ->13 dpt - 114,23mIU/ml -> 15 dpt - 223,48 ->18 dpt - 773,78
-> 20 dpt - 1083,34 -> 22 dpt - 1291,31 ... -
Witaj Rozalaarozalaa wrote:Hej, chciałabym dołączyć do wątku jeśli mnie przyjmiecie ☺️ myślę, że mogę się nazwać weteranką, jestem Dinozaurem 🦖 z wątku ogólnego, który jako jeden z niewielu został po ciemnej stronie. Za mną dwie procedury, 6 transferów, często podwójnych, zarodków tyle ile w stopce. Podwójne transfery często wynikały z tego, że zarodki się nieprawidłowo rozmrażały i bardzo traciły na jakości. Nie wiem w sumie czego się już łapać, więc uderzam tu, bo widzę tu sporo doświadczonych przez starania duszyczek. Dwa transfery się przyjęły, jeden - początkowo ładne bety, szybko zwolniły - puste jajo, teraz bety od początku skaczące, już teraz praktycznie stoi w miejscu więc czekam aż się zacznie 🩸 zarodki nie badane, ale mam duże opory związane z tym, że tak słabo się rozmrażają, myślę że mogły by tego nie przetrwać. Klinika do kolejnej procedury chce ściągać jakieś specjalne pożywki do tych wszystkich embrio skomplikowanych działań. Transfery na zaleceniach dr Sydora, Accofil, Heparyna, Prograf, Encorton, Acard i masa progesteronu. Zastanawiam się nad zmianą immunologa bo z dr S brak kontaktu poza planowymi wizytami.

Znajdziesz tu napewno dużo wsparcia i podpowiedzi w dalszych procedurach.
Patrząc na stopkę, miałaś może histeroskopię, badanie cd138? Co do pomysłu kliniki to super, że chcą pomóc, może chodzi też o podłoże do aktywacji oocytow (żeby wspomóc dojrzewanie komórek).
merci lubi tę wiadomość
👩🦰84'
2007 naturals 11 tc 💔
2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
IVF:
I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
03/24 FET 5.1.1👎
2x Ryeqo
08/24 FET 5.2.2 cb 💔
II IVF 10/24 ❄️
3x diphereline
04/25 FET 3.1.2 cb 💔
III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
V IVF 05/26 AZ FET 4.2.2 (dokładamy intralipid, encorton) 🍀
β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt ⏳️
✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, rozjechane cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0 ❌️
✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3, immunoglobulina IgA
"Czasem od rozpaczy do pogodzenia się z losem trzeba pokonać bardzo długą drogę." -
Tak miałam 2 albo 3 razy histero, biopsja nie wskazywała na stan zapalny nigdy, komórki NK też ok 👍 dostawałam antybiotyk na wszelki wypadek brałam i metronidazol i doksycycline. Jeśli chodzi o podłoże, to bardziej do mrożenia i hodowli blastek, bo moje oocyty w ocenie embriologa zawsze były ładne, mimo to, zarodki nigdy nie były AA, zawsze te klasy trochę gorsze. Nie mam PCOS, ale w badaniu USG jajniki wyglądały trochę policystycznie co oczywiście mogło się przekładać trochę na ich jakość. Pracuje teraz nad tym i obraz jajników się poprawił, więc może będzie lepiej. Ale tak naprawdę nie wiem kiedy ruszymy, bo mąż po raz 3 leczy helicobacter i nie może się go pozbyć 😬Milagro ❤️🩹 wrote:Witaj Rozalaa

Znajdziesz tu napewno dużo wsparcia i podpowiedzi w dalszych procedurach.
Patrząc na stopkę, miałaś może histeroskopię, badanie cd138? Co do pomysłu kliniki to super, że chcą pomóc, może chodzi też o podłoże do aktywacji oocytow (żeby wspomóc dojrzewanie komórek).starania o pierwsze👶 od 2022r
👩 30 | 🧔 31 |
IVF #1 – 07.2024 → 2❄️
FET 19.08 – 💔 ciąża bezzarodkowa
IVF #2 – 12.2024 → 8❄️
FET 3.02.25❄️5bb 👎
FET 3.03.25❄️4bc + ❄️4bb 👎
FET 21.07.25❄️2x4cc 👎
FET 18.08.25❄️4bc + ❄️3bb 👎
FET 30.04.26 ❄️4bb
7dpt II - hcg - 26,0 -> 9 dpt - 36,94 ->11 dpt - 82,28 ->13 dpt - 114,23mIU/ml -> 15 dpt - 223,48 ->18 dpt - 773,78
-> 20 dpt - 1083,34 -> 22 dpt - 1291,31 ... -
rozalaa wrote:Hej, chciałabym dołączyć do wątku jeśli mnie przyjmiecie ☺️ myślę, że mogę się nazwać weteranką, jestem Dinozaurem 🦖 z wątku ogólnego, który jako jeden z niewielu został po ciemnej stronie. Za mną dwie procedury, 6 transferów, często podwójnych, zarodków tyle ile w stopce. Podwójne transfery często wynikały z tego, że zarodki się nieprawidłowo rozmrażały i bardzo traciły na jakości. Nie wiem w sumie czego się już łapać, więc uderzam tu, bo widzę tu sporo doświadczonych przez starania duszyczek. Dwa transfery się przyjęły, jeden - początkowo ładne bety, szybko zwolniły - puste jajo, teraz bety od początku skaczące, już teraz praktycznie stoi w miejscu więc czekam aż się zacznie 🩸 zarodki nie badane, ale mam duże opory związane z tym, że tak słabo się rozmrażają, myślę że mogły by tego nie przetrwać. Klinika do kolejnej procedury chce ściągać jakieś specjalne pożywki do tych wszystkich embrio skomplikowanych działań. Transfery na zaleceniach dr Sydora, Accofil, Heparyna, Prograf, Encorton, Acard i masa progesteronu. Zastanawiam się nad zmianą immunologa bo z dr S brak kontaktu poza planowymi wizytami.
A co jest przyczyną Waszej niepłodności? Czy na kilka miesięcy przed stymulacją stosowaliście suplementację?
U nas najlepsze efekty stymulacji były gdy oboje zaczęliśmy stosować suplementację, a teoretycznie problemem było nasienie.
Jak wyglądają u Was kariotypy? Było to sprawdzane?Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja, 13:21
sylstaa lubi tę wiadomość
Starania od 11.2018
On r. 90: nieprawidłowy kariotyp: translokacja 14/21, oligozospermia
Ona r. 93: AMH: (07.2023)- 2.96, (10.2025)-1.91
❌Komórki NK z krwi 21.3%❌KIR AA
❌Cross-match luty 2025:30,1%, maj 2025:36.9%.
I IVF 12/2023 Reprofit Czechy
🥚10 pobranych, 7 dojrzałych, 6 zapłodnionych, ❄️1 zdrowy
➡️I FET 17/06/2024, BetaHCG: 8dpt- 13.80, 10dpt-8.10 😞
II IVF 10/2024 Invimed Gdynia
🥚16 pobranych, 12 dojrzałych, 8 zapłodnionych, ❄️❄️❄️
PGT-SR (zdrowy, trisomia 21, mozaika niskiego stopnia chromosomu 2)
➡️II FET 28/01/2025 (zdrowy zarodek)
Accofil, Smoflipid
BetaHCG: 8dpt-97.40, 10dpt-174, 13dpt-163, 14dpt-115 😥
➡️III FET 28/04/2025 (mozaika)
Immunosupresja (Equoral 2x25, Encorton 2x10), Accofil, Smoflipid
BetaHCG: 8dpt-15.30, 10dpt-13. 😥
III IVF 11.2025 🥚15 pobranych, 10 dojrzałych, ❄️❄️❄️
IV IVF 01.2026 🥚13 pobranych, 7 dojrzałych, ❄️❄️❄️❄️
(5 zdrowych, 1 mozaika, 1 nieinformatywny) -
O kurcze, to nieciekawie z tym HP.. jakim testem wykrywaliście HP? Z krwi, kału, oddechowy czy z wycinków podczas gastroskopii? Mi rodzinny wyjaśniał, że najlepszy to ten z wycinków (plus od ręki podczas gastroskopii robią test ureazowy weryfikujacy czy jest hp), a potem oddechowy. Ten z krwi jest podobno najmniej wiarygodny, a z kału to wyjdzie tylko jak jest aktywne zakażenie i to też nie zawsze.rozalaa wrote:Tak miałam 2 albo 3 razy histero, biopsja nie wskazywała na stan zapalny nigdy, komórki NK też ok 👍 dostawałam antybiotyk na wszelki wypadek brałam i metronidazol i doksycycline. Jeśli chodzi o podłoże, to bardziej do mrożenia i hodowli blastek, bo moje oocyty w ocenie embriologa zawsze były ładne, mimo to, zarodki nigdy nie były AA, zawsze te klasy trochę gorsze. Nie mam PCOS, ale w badaniu USG jajniki wyglądały trochę policystycznie co oczywiście mogło się przekładać trochę na ich jakość. Pracuje teraz nad tym i obraz jajników się poprawił, więc może będzie lepiej. Ale tak naprawdę nie wiem kiedy ruszymy, bo mąż po raz 3 leczy helicobacter i nie może się go pozbyć 😬
Co do badań dodatkowych to warto sprawdzić poziomy witamin, ferrytyny (ona mocno miesza w jakości komórek, sprawdziłam na własnej skórze), tarczycę.
Do tego dużo mozna poprawić dietą i suplementacją.
W obecnej sytuacji będziesz jeszcze sprawdzać betę czy czekasz na usg żeby dostać pełną informację czy obecna ciąża rokuje?
👩🦰84'
2007 naturals 11 tc 💔
2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
IVF:
I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
03/24 FET 5.1.1👎
2x Ryeqo
08/24 FET 5.2.2 cb 💔
II IVF 10/24 ❄️
3x diphereline
04/25 FET 3.1.2 cb 💔
III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
V IVF 05/26 AZ FET 4.2.2 (dokładamy intralipid, encorton) 🍀
β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt ⏳️
✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, rozjechane cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0 ❌️
✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3, immunoglobulina IgA
"Czasem od rozpaczy do pogodzenia się z losem trzeba pokonać bardzo długą drogę." -
Helicobacter badamy z 💩, w Diagnostyce antygen met. CLIA, dobry i dokładny test. Pierwszy raz był leczony metodami naturalnymi, drugi antybiotykiem Pyrela, teraz znowu naturalne metody, bo mąż naprawdę dużo już tych antybiotyków zjadł i to trochę zamknięte koło. Jeśli chodzi o poziomy witamin itp. to jesteśmy razem z mężem pod opieką specjalisty od niepłodności dietetyka Pana M. Ostaszewskiego, więc tu jest podopinane. Dieta też spięta, mocno ograniczony gluten, chudy nabiał krowi, słodycze itp. Żyjemy na restrykcjach od lat, ja regularnie trenuję, nie mamy nadwagi, ani innych chorób. Zdrowi ludzie, napisałabym młodzi, ale młodzi to byliśmy jak zaczynaliśmy, teraz już tak średnio 🫣Milagro ❤️🩹 wrote:O kurcze, to nieciekawie z tym HP.. jakim testem wykrywaliście HP? Z krwi, kału, oddechowy czy z wycinków podczas gastroskopii? Mi rodzinny wyjaśniał, że najlepszy to ten z wycinków (plus od ręki podczas gastroskopii robią test ureazowy weryfikujacy czy jest hp), a potem oddechowy. Ten z krwi jest podobno najmniej wiarygodny, a z kału to wyjdzie tylko jak jest aktywne zakażenie i to też nie zawsze.
Co do badań dodatkowych to warto sprawdzić poziomy witamin, ferrytyny (ona mocno miesza w jakości komórek, sprawdziłam na własnej skórze), tarczycę.
Do tego dużo mozna poprawić dietą i suplementacją.
W obecnej sytuacji będziesz jeszcze sprawdzać betę czy czekasz na usg żeby dostać pełną informację czy obecna ciąża rokuje?
Jeśli chodzi o ciążę, to ostatni przyrost badałam w piątek, beta w 48h urosła z ok 1000 na 1200 więc to już żaden przyrost praktycznie, tym bardziej 22dpt, mam usg na piątek, pojadę, leków nie kazali mi odstawiać, więc beta albo będzie sobie rosła powoli, albo i zacznie spadać, sprawdzę w czwartek przed usg, chyba że zacznie się coś dziać, a może być i tak, bo temperatura mi poleciała jak na okres.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja, 13:46
starania o pierwsze👶 od 2022r
👩 30 | 🧔 31 |
IVF #1 – 07.2024 → 2❄️
FET 19.08 – 💔 ciąża bezzarodkowa
IVF #2 – 12.2024 → 8❄️
FET 3.02.25❄️5bb 👎
FET 3.03.25❄️4bc + ❄️4bb 👎
FET 21.07.25❄️2x4cc 👎
FET 18.08.25❄️4bc + ❄️3bb 👎
FET 30.04.26 ❄️4bb
7dpt II - hcg - 26,0 -> 9 dpt - 36,94 ->11 dpt - 82,28 ->13 dpt - 114,23mIU/ml -> 15 dpt - 223,48 ->18 dpt - 773,78
-> 20 dpt - 1083,34 -> 22 dpt - 1291,31 ... -
Rozalaa, strasznie mi przykro, że ten transfer tak się potoczył. Myśleliście może o zmianie kliniki? Może to słabe rozmrażanie zarodków to jest kwestia techniki embriologów?
sylstaa, Woczekiwaniu lubią tę wiadomość
Starania od 04/24
niedrożny kanał szyjki macicy, niedrożny jajowód, kir AA, ogniska adenomiozy, allo-MLR 0%, RIF, oligospermia
08/25 - I ICSI ➝ 3 ❄️ po PGT-A
3 x FET beta <0,2
04/26 - II ICSI ➝ 3 ❄️ ➝ PGT-A ⏳🍀 -
Rozalaa, przykro mi bardzo.. wiem jak trudny jest ten czas, kiedy przyrosty i wartosci hcg są słabe od początku.. czy wszystkie nieudane transfery z Twojej stopki dały wynik bety 0 czy były jakieś próby implantacji?
Diagnozowałaś się pod kątem endometriozy i adenomiozy? To by mogło wyjaśniać słabszą jakość zarodków i trudności w implantacji ;(
Valletta, Woczekiwaniu, sylstaa lubią tę wiadomość
✅ cross match, IPLE, trombofilia, celiakia, IMK, KIR BX, ASA, ANA, pasożyty, candida, HP,
❌ adenomioza rozproszona, endometrioza 1st, allo MLR 16,5%, niedobory żelaza, cytokiny
03.2023 HSG niedrożne jajowody
10.2023 I IVF 15 🫧 / 6 ❄️
12.2023 FET cb 💔
05.2024 FET 2 zarodków, cb 💔
09.2024 FET 8/9 tc 💔
01.2024 FET 9+0 💔
05.2025 II IVF 8 🫧 / 2 ❄️ / PGT-A ❄️
07.2025 FET PGT-A 6+0 💔
2024-2025 3x histeroskopia: polip, zrosty, endometritis
12.2025 histerolaparoskopia: drożne jajowody 🤯, endometrioza 1st
02.2026 III IVF 8 🫧 / 6 ❄️
Zoladex x2
04.2026 FET 4AA+4BB cb -
Hej🙂rozalaa wrote:Hej, chciałabym dołączyć do wątku jeśli mnie przyjmiecie ☺️ myślę, że mogę się nazwać weteranką, jestem Dinozaurem 🦖 z wątku ogólnego, który jako jeden z niewielu został po ciemnej stronie. Za mną dwie procedury, 6 transferów, często podwójnych, zarodków tyle ile w stopce. Podwójne transfery często wynikały z tego, że zarodki się nieprawidłowo rozmrażały i bardzo traciły na jakości. Nie wiem w sumie czego się już łapać, więc uderzam tu, bo widzę tu sporo doświadczonych przez starania duszyczek. Dwa transfery się przyjęły, jeden - początkowo ładne bety, szybko zwolniły - puste jajo, teraz bety od początku skaczące, już teraz praktycznie stoi w miejscu więc czekam aż się zacznie 🩸 zarodki nie badane, ale mam duże opory związane z tym, że tak słabo się rozmrażają, myślę że mogły by tego nie przetrwać. Klinika do kolejnej procedury chce ściągać jakieś specjalne pożywki do tych wszystkich embrio skomplikowanych działań. Transfery na zaleceniach dr Sydora, Accofil, Heparyna, Prograf, Encorton, Acard i masa progesteronu. Zastanawiam się nad zmianą immunologa bo z dr S brak kontaktu poza planowymi wizytami.
Jaką mieliście metodę zapłodnienia? Jak wypada nasienie męża, klinika robiła rozszerzone badania?
Woczekiwaniu lubi tę wiadomość
👩🏻🦰’92 + 🧔🏻♂️’90 | starania od 04.2022
obniżona rezerwa jajnikowa, adenomioza, KIR AA, RIF
teratozoospermia
03.2023 - 03.2025
2x IUI, 2x IMSI, 4 transfery zdrowych zarodków, 3x obstawa immunologiczna, nigdy b-hCG+
05.2025 IMSI, ❄️4AB zdrowy po PGT-A
IPLE & minihistero❌
wyciszenie Diphereline x3✅
12.2025✨ivig + FET✨ 7dpt 52, 9dpt 175, 12dpt 742, 17dpt 4953, 23dpt 22784, 26dpt CRL 0.37cm i💗 8+3 CRL 1.78cm FHR 174, 10+3 FeliaTest zdrowa🩷 I prenatalne 12+3 6cm bobasa, II prenatalne 20+3 345g, 22+3 498g, 25+3 756g🥰

-
Dziękuję za odzew ♥️🍀
Woczekiwaniu, tak, suplementację stosujemy już od praktycznie początku starań, długo przed IVF, a przed procedurami była układana przez mnie sama na podstawie wiedzy forumkowej i modyfikowana przez dr z kliniki 🙃 Głównym czynnikiem jest męski - HBA 46%, początkowo ruch był również nieprawidłowy ale to i morfologie udało nam się podbić suplami. Z HBA już ciężko było coś zrobić. Mąż miał też zawsze PH nasienia wysokie, ale w posiewach było czysto - do czasu bo jak nas pokierowano w odpowiednie miejsce to wyszła Gardnella, bakterie w nasieniu no i helicobacter z którym się teraz użeramy. Gardnelle wyleczyliśmy, a bakterie pojawiają się narazie pewnie właśnie przez helico wiec cały czas działamy w tym zakresie. Kariotypy prawidłowe u obojga.
Rafiki tak, pozostałe transfery to bety zerowe - być może przez Gardnelle właśnie o której nie wiedziałam. Ale to tylko spekulacje, endometriozy ani adenomiozy nie mam 🤷♀️ okresy bezbolesne, obraz macicy ładny, żadnego stanu zapalnego podejrzanego, cykle regularne z wysokim progesteronem. Ostatnio wyszło ze estradiol mam w 2 fazie za niski, mam nadzieję że coś z tym poradzimy.
Metoda zapłodnienia ostatnio to PICSI, badany był zwykły seminogram, HBA, DFI, stres oksydacyjny, no i te bakterie, ale to tak jak pisałam - pracujemy nad tym bo placówka w której wykonuje się badanie jest KLUCZOWA.starania o pierwsze👶 od 2022r
👩 30 | 🧔 31 |
IVF #1 – 07.2024 → 2❄️
FET 19.08 – 💔 ciąża bezzarodkowa
IVF #2 – 12.2024 → 8❄️
FET 3.02.25❄️5bb 👎
FET 3.03.25❄️4bc + ❄️4bb 👎
FET 21.07.25❄️2x4cc 👎
FET 18.08.25❄️4bc + ❄️3bb 👎
FET 30.04.26 ❄️4bb
7dpt II - hcg - 26,0 -> 9 dpt - 36,94 ->11 dpt - 82,28 ->13 dpt - 114,23mIU/ml -> 15 dpt - 223,48 ->18 dpt - 773,78
-> 20 dpt - 1083,34 -> 22 dpt - 1291,31 ... -





