Forum Starając się z pomocą medyczną Zła jakość komórek jajowych.
Odpowiedz

Zła jakość komórek jajowych.

Oceń ten wątek:
  • Lady_E Autorytet
    Postów: 1160 1150

    Wysłany: 5 lutego 2018, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Założyłam temat dla dziewczyn w tej trudnej sytuacji jak ja.
    Jestem po 2 IVF i przyczyną naszych niepowodzeń są komorki złej jakości. Lekarze twierdzą że PCOS działa toksycznie na moje komórki.
    W 1 IVF nie miałam komórek wcale.W 2 ivf na 12 11 było złej jakości jedna dobra się nie zapłoniła,
    Macie może za soba takie problemy? Może macie jakieś złote rady, suplementy, diety itp na tą przypadłość? Szukam wszytkiego :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2018, 16:47

    klamka lubi tę wiadomość

    iv09df9h3jajy138.png
    04.2013 - Początek starań (5cs z clo :()
    2016-2018 3 IUI, 3 IVF żadnego zarodka
    Czekamy co los przyniesie...
    Los przyniósł nam monionka 18.06 beta 26609 mIU/ml <3
    21.06 - Serduszko pięknie bije <3
    04.02.2019 Jest Blanka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2018, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady_E wrote:
    Witam. Założyłam temat dla dziewczyn w tej trudnej sytuacji jak ja.
    Jestem po 2 IVF i przyczyną naszych niepowodzeń są komorki złej jakości. Lekarze twierdzą że PCOS działa toksycznie na moje komórki.
    W 1 IVF nie miałam komórek wcale.W 2 ivf na 12 11 było złej jakości jedna dobra się nie zapłoniła,
    Macie może za soba takie problemy? Może macie jakieś złote rady, suplementy, diety itp na tą przypadłość? Szukam wszytkiego :)

    Chyba tylko próba z inną kliniką, żeby sprawdzić czy to na pewno problem w słabych komórkach a nie w słabej klinice, i jeśli to się nie sprawdzi to komórka od dawczyni. Ja pytałam o to w dwóch klinikach, polskiej i czeskiej, czy są jakieś suplementy bądź inny sposób stymulacji żeby polepszyć jakość komórek i lekarze mi zgodnie mówią, że jakości komórek jajowych nie da się polepszyć.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2018, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2018, 00:09

    Bea77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2018, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meera wrote:
    To wszystko prawda, co pisze Bea, ale ja bym się tak łatwo nie poddawała. Myślę, że warto przynajmniej wyeliminować czynniki, które niekorzystnie wpływają na komórki jajowe np. dym papierosowy, śmieciowe, mocno przetworzone jedzenie itd. To nie zaszkodzi, a może pomóc. Jeśli nie poprawi jakości komórek jajowych, to przynajmniej przygotuje organizm do ciąży z kd.

    Jeśli chodzi o suplementy to dobra jest wit. C (1000 mg/dzień), l-arginina, wit. E, wit. D3, koenzym Q10 (albo ubichinol zamiast Q10), wit. z grupy B, w tym kwas foliowy (jeśli masz MTHFR to metylowane), cynk, dobrej jakości tran (chodzi o kwasy omega 3). Przy PCOS podobno bardzo dobry jest inozytol.

    Znalazłam taki artykuł na temat wpływu cukru na płodność: http://dobrzebozdrowo.blogspot.com/2013/06/cukier-jakosc-komorek-jajowych.html. Nie weryfikowałam czy to co jest w nim napisane ma jakieś podstawy naukowe, więc musisz trochę poszperać i poczytać.

    I jeszcze link do wpisu na blogu na temat jogi i hormonów: http://lifemanagerka.pl/2016/07/joga-wplywa-na-uklad-hormonalny/.

    Aby organizm odczuł zmianę (np. suplementy, zmianę diety itd.) potrzeba minimum 3 miesięcy.

    Z tym się akurat zgadzam. Jakości komórek nie da się polepszyć, ale da się pogorszyć. Dlatego trzeba wyeliminować śmieciowe jedzenie, papierosy, kawę, słodycze, alkohol. Jeść produkty zawierające dużo białka i suplementy tak jak napisała Meera.

    Meera lubi tę wiadomość

  • Lady_E Autorytet
    Postów: 1160 1150

    Wysłany: 5 lutego 2018, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czemu nie da się polepszyć. Znam parę dziewczyn które miały komórki do duszy wystarczyła suplementacja i dieta i komórki były ładne.
    Bea77 wszystko o czym piszesz dawno wyeliminowałam. Akurat białka jem jak najmniej bo źle wpływa właśnie na jajniki kiedy ma się PCOS. Dodatkowo jestem na diecie bezglutenowej.
    Suplementy biorę od listopada. Ubichinol, folian, B12, B5, Wit D, Wit C i glutation.
    Chciałam wiedzieć ile dziewczyn ma taki problem jak ja i co jeszcze biora lub robią.

    Meera ja już przeanalizowałam chyba wszytkie strony i złote rady z internetu. Ale ten o jodze mnie zaciekawił. Dzięki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2018, 01:36

    Bea77, Meera lubią tę wiadomość

    iv09df9h3jajy138.png
    04.2013 - Początek starań (5cs z clo :()
    2016-2018 3 IUI, 3 IVF żadnego zarodka
    Czekamy co los przyniesie...
    Los przyniósł nam monionka 18.06 beta 26609 mIU/ml <3
    21.06 - Serduszko pięknie bije <3
    04.02.2019 Jest Blanka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 00:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady_E wrote:
    Czemu nie da się polepszyć. Znam parę dziewczyn które miały komórki do duszy wystarczyła suplementacja i dieta i komórki były ładne.
    Bea77 wszystko o czym piszesz dawno wyeliminowałam. Akurat białka jem jak najmniej bo źle wpływa właśnie na jajniki kiedy ma się PCOS. Dodatkowo jestem na diecie bezglutenowej.
    Suplementy biorę od listopada. Ubichinol, folian, B12, B5, Wit D, Wit C i glutation. Uwierzcie mi wiem dużo o tym jak poprawić komórki.
    Chciałam wiedzieć ile dziewczyn ma taki problem jak ja i co jeszcze biora lub robią.

    Meera ja już przeanalizowałam chyba wszytkie strony i złote rady z internetu. Szukam dziewczyn nie artykułów :)

    No to jak wiesz dużo na temat tego jak poprawić komórki jajowe i twierdzisz, że się da to właściwie czego dotyczyło Twoje pytanie?

    Meera, domiszka lubią tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 6 lutego 2018, 00:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea autorka szuka dziewczyn z tym samym problemem co ona, ale pytała też wyraźnie o suplementy, diety i rady. Wy je napisalyście a autorka mówi, że to wszystko wie i stosuje i nie o to pytała... Ja już nic nie rozumiem :/

    Bea77 lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Lady_E Autorytet
    Postów: 1160 1150

    Wysłany: 6 lutego 2018, 01:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szukam dziewczyn z tym samym problemem. I dodatkowych wskazowek. Napisałaś co wiesz ja napisałam że to juz wiem i stosuje. Pisałam z nadzieją że może ktoś stosuje jakieś suplementy o ktorych nie wiem. Lub dostał leki od lekarza. Lub nie wiem zioła może jakieś bo w tym jestem zielona.

    I po co te złośliwości? Poprawiłam poprzednia odpowiedz bo fakt bez sensu napisalam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2018, 01:36

    iv09df9h3jajy138.png
    04.2013 - Początek starań (5cs z clo :()
    2016-2018 3 IUI, 3 IVF żadnego zarodka
    Czekamy co los przyniesie...
    Los przyniósł nam monionka 18.06 beta 26609 mIU/ml <3
    21.06 - Serduszko pięknie bije <3
    04.02.2019 Jest Blanka <3
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 6 lutego 2018, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady ja stosowałam DHEA eljot 2x1 dziennie ale trzeba wczesniej zbadać jego poziom.
    Z jednym się zgodzę jak 2x dosrała szansę klinika to czas zmienić, może L. z Novum ? Lub moja gin.

    Lady_E lubi tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 6 lutego 2018, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O tak ja baardzo dr Palige polecam, nawet z moich daremnych komorek z turbo PCOS. Cos wycisnela :)

    Lady_E lubi tę wiadomość

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czytałam o zastosowaniu HGH czyli hormonu wzrostu przy stymulacji żeby komórki ładnie się dzieliły. Ponoć to zapobiega powstawaniu wad chromosomalnych w zarodkach. Nie wiem jednak czy u Ciebie to pomoże, bo z tego co wyczytałam w stopce to są w ogóle problemy żeby osiągnąć dojrzałe komórki i zarodki. Ponoć stymulacja Menopurem nie robi dobrze przy PCOS, bo Menopur zawiera pół na pół FSH i LH. A nadmiar LH może być szkodliwy. W takich wypadkach może lepszy lek do stymulacji, który zawiera tylko FSH. Tak jak napisała Flowwer, może warto poszukać specjalisty od PCOS i dobrej kliniki. Wg mnie problem jest zbyt poważny, żeby go rozwiązać samą dietą i witaminami.

  • dydone Przyjaciółka
    Postów: 158 31

    Wysłany: 6 lutego 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na Poronieniu jest taki wątek dot. prof. Jerzak i tam dziewczyny pisały, że ona na polepszenie jakości komórek jajowych daje koenzym Q10, ale tylko do owulacji, wit. metylowane z grupy b i duże ilości wit.D

    Bea77 lubi tę wiadomość

    02.01.2019 r. Maria , Szymon [*] 39 tc , Aniołek [*] 8 tc, Aniołek [*] 5 tc, Aniolek [*] 7tc
    km5sgu1ri0500snx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dydone wrote:
    Na Poronieniu jest taki wątek dot. prof. Jerzak i tam dziewczyny pisały, że ona na polepszenie jakości komórek jajowych daje koenzym Q10, ale tylko do owulacji, wit. metylowane z grupy b i duże ilości wit.D

    Dlaczego koenzym powinien być przyjmowany tylko do owulacji? Czy przyjmowanie koenzymu po owulacji wpływa źle na komórkę, czy chodzi o to że w momencie kiedy komórka jest uwolniona z pęcherzyka to już po prostu nic na nią dalej nie wpływa bo już dojrzała i albo będzie zapłodniona albo usunięta z organizmu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2018, 10:18

  • sylwia80 Autorytet
    Postów: 3175 702

    Wysłany: 6 lutego 2018, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dydone wrote:
    Na Poronieniu jest taki wątek dot. prof. Jerzak i tam dziewczyny pisały, że ona na polepszenie jakości komórek jajowych daje koenzym Q10, ale tylko do owulacji, wit. metylowane z grupy b i duże ilości wit.D

    Jerzak daje metylowane witaminy ? To dla mnie nowość.

    MTHFR 1298A - C homozygota,IO,PCO, NK 12,7%, KIR AA, Jajowody drożne, AMH 4.3.
  • Lady_E Autorytet
    Postów: 1160 1150

    Wysłany: 6 lutego 2018, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NA 3 IVF zostaniemy już w naszej klinice. Bo oddają nam 5 tys w poprzedniego IVF. Oglnie chyba Pani dr się nami przejęła :p Damy im ostatnią szansę. Jak się nie uda uderzamy co Novum. Tylko to już musimy logistycznie rozplanować bo do Warszawy mamy 400 km. Wtedy muszę brać l4 jechać tam wynająć pokój i takie tam.
    Myślałam o KD ale mój mąż nie może tego przetrawić. I mówi że spróbujemy jeszcze ze 3 razy uzyskać moje... Ciężki jest jeśli o to chodzi. Boi się że nie bede tak w pełni czuć się matką. Czubek :p
    Pani dr mówiła że miała 4 takie przypadki jak ja. I każda w końcu zachodziła w ciążę. No nie wiem może ślepo jej ufam...

    Bea77 właśnie gdzieś czytałam wypowiedz dziewczyny o hormonie wzrostu. Ze po nim miała dobre dojrzałe komórki. No zobaczymy.

    W piatek jadę do kliniki. Zobaczymy co nam powiedzą.

    iv09df9h3jajy138.png
    04.2013 - Początek starań (5cs z clo :()
    2016-2018 3 IUI, 3 IVF żadnego zarodka
    Czekamy co los przyniesie...
    Los przyniósł nam monionka 18.06 beta 26609 mIU/ml <3
    21.06 - Serduszko pięknie bije <3
    04.02.2019 Jest Blanka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi radami z klinik to trzeba uważać. W mojej się chwalił lekarz, że stymuluje 47 letnią kobietę. Pewnie że stymuluje, ileś takich stymulacji to kilkadziesiąt tysięcy złotych dla kliniki. Ja bym ostrożnie podchodziła do "rad i złotych przykładów" lekarzy z kliniki. Kieruj się własnym rozumem i intuicją. Ja też klinice poprzedniej zaufałam i słabo na tym wyszłam.

    kayama, Meera lubią tę wiadomość

  • Lady_E Autorytet
    Postów: 1160 1150

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea77 No właśnie...Nawet jak im coś źle wyjdzie to się nie przyznają i zawsze znajdą przykłady z pod ziemi :) Wiem ja chyba za bardzo ufna jestem...

    iv09df9h3jajy138.png
    04.2013 - Początek starań (5cs z clo :()
    2016-2018 3 IUI, 3 IVF żadnego zarodka
    Czekamy co los przyniesie...
    Los przyniósł nam monionka 18.06 beta 26609 mIU/ml <3
    21.06 - Serduszko pięknie bije <3
    04.02.2019 Jest Blanka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady_E a badałaś kariotyp? U mnie też najprawdopodobniej problem z komórkami.. Mam niskie AMH, stymulacja do pierwszego IVF trwała równe 14dni, słabo reagowałam, ostatecznie udało się uzyskać 4 komórki, wszystkie się zapłodniły, ale zarodki przestały się rozwijać i do transferu nie doszło. Zlecono kariotyp, niby mam prawidłowy, ale w komentarzu napisano o zwiększonej ilości heterochromatyny w chromosomie 9, co wg genetyka oznacza, że szkoda czasu i kasy na IVF na moich komórkach.. Podobno tylko jedna komórka na 5-10 jest dobra i gdybym miała 20.to coś by się znalazło... Długo myśleliśmy i postanowiliśmy dać sobie 2. szansę, nasz dr od razu zaznaczył, że będzie trudno, ale doradził żeby spróbować ostatni raz przed KD.
    Czekam na @ i za jakiś tydzień ruszam z antykami, długi protokół..
    Co ma być to będzie, boję się potwornie, jeśli się nie uda to od razu ruszamy na Białystok po kd..

    Od 3miesięcy biorę kwas foliowy metylowany, końską dawkę witamin z grupy B (w związku z mutacjami), do tego wit. D w dawce 4000j.. Zobaczymy jak zareaguję na drugą stymulację, lekarz inaczej dobierze dawki, może będzie lepiej...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2018, 21:06

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 6 lutego 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia dziewczyny na lutowym testowaniu Cię wzywają i pytają co u Ciebie ?

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    Sylwia dziewczyny na lutowym testowaniu Cię wzywają i pytają co u Ciebie ?

    Nawet nie wiedziałam, nie śledzę wątków testowych, bo do moich testów jeszcze daleko :) Dziękuję za pamięć :)
    U nas oczekiwanie na @, startuję z antykami i w połowie marca początek stymulacji.. A co dalej to czas pokaże, staram się nie wybiegać za daleko w przyszłość, bo zapowiada się bardzo trudna walka..

    A Ty jak się czujesz?? Brzuszek zaczyna się pokazywać?? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2018, 22:16

1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego