Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Pomoc w interpretacji wykresu...
Odpowiedz

Pomoc w interpretacji wykresu...

Oceń ten wątek:
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3799 532

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak duphaston podobno nie ma wpływu na badanie progesteronu. Swoją drogą może bym w tym cyklu zbadala w końcu 😁

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    dxomanli5dlutv4a.png
  • Kotek90 Ekspertka
    Postów: 452 60

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl25 wrote:
    Tak duphaston podobno nie ma wpływu na badanie progesteronu. Swoją drogą może bym w tym cyklu zbadala w końcu 😁
    Mi kazał lekarz, ja bym sama nie badała, bo robiłam ostatnio i wyszedł 8 z czymś. Lekarka w klinice stwierdziła, że dobry, owulacja się odbyła, a mój miejscowy, że najmniej musi być 10, a najlepiej powyżej 15. Moja koleżanka mi dzisiaj pisze, że ona jak zaszła to miała 9.

    He he zauważyłam, że jak śpię ze swoim narzeczonym to mam wyższe temperatury, więc chyba nie ma co się na 100% nimi sugerować, bo nawet dodatkowa osoba w łóżku podnosi PTC.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2019, 11:26

    LaBellePerle lubi tę wiadomość

    ef7d8c107bc70f13c04e82075d17dbc4.png
  • anita92222 Ekspertka
    Postów: 205 81

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle wrote:
    Kochana, bo jestem głupia :D nie ma co się silić na inną odpowiedź, bo ja sama nie wiem po co robiłam go haha
    Jak masz taką możliwość to zrób sobie ten z rossmana facelle za 5,99 (nie ten paskowy tylko ten drugi - zamykany), ja właśnie zrobiłam w 8 dniu po owulacji i wyszła kreska, ale strasznie jasna i widoczna bardziej tak w świetle dziennym przy oknie, trzeba było się mocno przyjrzeć, nawrt dziewczynom tutaj wysyłałam czy może to ja już wariuje i sobie wkrecam 😁 a potem dwa kolejne dni coraz mocniejsza :) także na spokojnie, bo ja też bym tego w ogóle nie widziała, dopiero po czasie i to naprawdę w świetle dało się coś dostrzec.

  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1591 2274

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anita92222 wrote:
    Jak masz taką możliwość to zrób sobie ten z rossmana facelle za 5,99 (nie ten paskowy tylko ten drugi - zamykany), ja właśnie zrobiłam w 8 dniu po owulacji i wyszła kreska, ale strasznie jasna i widoczna bardziej tak w świetle dziennym przy oknie, trzeba było się mocno przyjrzeć, nawrt dziewczynom tutaj wysyłałam czy może to ja już wariuje i sobie wkrecam 😁 a potem dwa kolejne dni coraz mocniejsza :) także na spokojnie, bo ja też bym tego w ogóle nie widziała, dopiero po czasie i to naprawdę w świetle dało się coś dostrzec.

    dzięki Kochana, ale takie szalenie mi nie służy. Patrzenie się na negatywny test i doszukiwanie się kresek jest szalenie przykre i frustrujące. Poza tym zamówiłam sobie testy z allegro i mają mi wystarczyć. Jak jest ciąża to w końcu się o tym dowiem:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2019, 12:07

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • Kotek90 Ekspertka
    Postów: 452 60

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle wrote:
    dzięki Kochana, ale takie szalenie mi nie służy. Patrzenie się na negatywny test i doszukiwanie się kresek jest szalenie przykre i frustrujące. Poza tym zamówiłam sobie testy z allegro i mają mi wystarczyć. Jak jest ciąża to w końcu się o tym dowiem:)
    Jak źle na to reagujesz, to nie ma co robić. Niepotrzebnie robiłaś teraz ten test, bo się bidulo zestresowałaś, a ten test naprawdę nie wyjdzie Ci teraz. Poczekaj do terminu misiaczki i przyszłościowo nie testuj tak szybko, nawet jeśli wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią, że się udało. Pamiętaj, to tylko objawy i nasze subiektywne odczucia, które mogą oznaczać wszystko.
    Dzwoniłam do lekarza z wynikami, stwierdził że są dobre.

    LaBellePerle, Girl25 lubią tę wiadomość

    ef7d8c107bc70f13c04e82075d17dbc4.png
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1591 2274

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotek90 wrote:
    Jak źle na to reagujesz, to nie ma co robić. Niepotrzebnie robiłaś teraz ten test, bo się bidulo zestresowałaś, a ten test naprawdę nie wyjdzie Ci teraz. Poczekaj do terminu misiaczki i przyszłościowo nie testuj tak szybko, nawet jeśli wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią, że się udało. Pamiętaj, to tylko objawy i nasze subiektywne odczucia, które mogą oznaczać wszystko.
    Dzwoniłam do lekarza z wynikami, stwierdził że są dobre.

    To fajnie, że chociaż Twoje wyniki są dobre :)

    no i najgorsze, że mi te objawy wciąż mącą w głowie, rano przy podcieraniu znów miałam tę różową krew, odrobinke dosłownie a teraz cisza...no i znów zaczęło się to wrażliwe podbrzusze eh.
    Gdyby nie to to bym siedziała spokojnie.
    Za bardzo wszystko porównuję do poprzedniej ciąży, którą wyczułam - test wyszedł mi pozytywny w 9/10 dni po, wieczorem, ale robiłam go codziennie, bo naprawdę czułam, że to ciąża... eh ten progesteron mnie jeszcze też zaskoczył, bo ja zwykle raczej mam niski i taki wynik jak na mnie to jest świetny

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2019, 12:26

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • Kotek90 Ekspertka
    Postów: 452 60

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle wrote:
    To fajnie, że chociaż Twoje wyniki są dobre :)

    no i najgorsze, że mi te objawy wciąż mącą w głowie, rano przy podcieraniu znów miałam tę różową krew, odrobinke dosłownie a teraz cisza...no i znów zaczęło się to wrażliwe podbrzusze eh.
    Gdyby nie to to bym siedziała spokojnie.
    Za bardzo wszystko porównuję do poprzedniej ciąży, którą wyczułam - test wyszedł mi pozytywny w 9/10 dni po, wieczorem, ale robiłam go codziennie, bo naprawdę czułam, że to ciąża... eh ten progesteron mnie jeszcze też zaskoczył, bo ja zwykle raczej mam niski i taki wynik jak na mnie to jest świetny
    Dlatego cierpliwie poczekaj. Wiem, że to trudne. Masz dzisiaj spadek, jak jutro zacznie rosnąć, to może do zagnieżdżenia dochodzi dopiero dziś, więc z sikańca Ci nic a nic jeszcze nie wyjdzie.

    ef7d8c107bc70f13c04e82075d17dbc4.png
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3799 532

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fakt ale masz spadek aczkolwiek nie jest on przez niski progesteron bo badalas wczoraj i jest wysoki. Także jeśli to faktycznie zagnieżdżenie to na pewno Ci test nic nie pokaże. Czekaj do terminu. Kiedy masz mieć @?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2019, 13:44

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    dxomanli5dlutv4a.png
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1591 2274

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No też zdziwił mnie ten spadek, bo niemożliwe, żeby prog tak spadł :o aż dwa razy mierzyłam

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1591 2274

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a okres mam mieć 17/18 czerwiec - sama już nie wiem, czy moja faza lutealna trwa 13 czy 14 dni, bo ostatnio trwała 14

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1591 2274

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam pytanie... Wiadomo, że jeśli to nie ciąża, to umówię się do lekarza, ale zastanawia mnie czy jeśli przyczyną tych dwóch plamień byłby jakiś polip czy nadżerka, to krew też byłaby taka różowa? Wydaje mi się, że byłaby żywoczerwona... ale nie wiem. Miała któraś coś takiego, tj. polip, torbiel itp.?

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • Kotek90 Ekspertka
    Postów: 452 60

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle wrote:
    Dziewczyny, mam pytanie... Wiadomo, że jeśli to nie ciąża, to umówię się do lekarza, ale zastanawia mnie czy jeśli przyczyną tych dwóch plamień byłby jakiś polip czy nadżerka, to krew też byłaby taka różowa? Wydaje mi się, że byłaby żywoczerwona... ale nie wiem. Miała któraś coś takiego, tj. polip, torbiel itp.?
    Ja miałam torbiel. Objawiało się to u mnie bólem jajnika, skróconymi cyklami (13 i 18 dni) i takim brudnym plamieniem, jakby starym endometrium zamiast miesiączki. Ostatnio jak miałam takie plamienia jak Ty, to za dwa dni dostawałam okres. No i temperatura u mnie była taka sobie, niby skok był, ale trwał ze dwa dni, potem temperatura spadała prawie do podstawowej, więc wiadomo, że owulacji nie było.

    LaBellePerle lubi tę wiadomość

    ef7d8c107bc70f13c04e82075d17dbc4.png
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1591 2274

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotek90 wrote:
    Ja miałam torbiel. Objawiało się to u mnie bólem jajnika, skróconymi cyklami (13 i 18 dni) i takim brudnym plamieniem, jakby starym endometrium zamiast miesiączki. Ostatnio jak miałam takie plamienia jak Ty, to za dwa dni dostawałam okres. No i temperatura u mnie była taka sobie, niby skok był, ale trwał ze dwa dni, potem temperatura spadała prawie do podstawowej, więc wiadomo, że owulacji nie było.

    kurde też mi się wydaje, że coś by mnie bolało i coś nie tak by było... nadżerka to chyba tez czuć?

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • Kotek90 Ekspertka
    Postów: 452 60

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle wrote:
    kurde też mi się wydaje, że coś by mnie bolało i coś nie tak by było... nadżerka to chyba tez czuć?
    Nie, nadżerki raczej nie czuć, ewentualnie możesz mieć lekkie bóle brzucha, ale przy torbieli, to mnie tak jajnik bolał, że czasem chodzić nie mogłam i żadne tabletki na to nie pomagają. Ale idź sprawdź, bo jak to torbiel, to niech da Ci dupka, bo jak to się skręci albo pęknie, to jest niewesoło, ja to się tylko modliłam żeby to się szybko wchłonęło, bo nie chcę stracić jajnika.

    ef7d8c107bc70f13c04e82075d17dbc4.png
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3799 532

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam nadzerke i plamilam przy stosunku ale nic mnie nie bolało no i seks nie był przyjemny

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    dxomanli5dlutv4a.png
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1591 2274

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Więc raczej mogę to wykluczyć... No i w sumie tak teraz pomyślałam, że przecież 4 miesiące temu miałam lyzeczkowanie, więc raczej nie powinnam mieć takich rzeczy

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • Kotek90 Ekspertka
    Postów: 452 60

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle wrote:
    Więc raczej mogę to wykluczyć... No i w sumie tak teraz pomyślałam, że przecież 4 miesiące temu miałam lyzeczkowanie, więc raczej nie powinnam mieć takich rzeczy
    Łyżeczkowanie nie chroni przed nadżerką czy torbielą, wręcz przeciwnie, po zabiegu raczej możesz mieć nadżerkę, bo ingerowali mechanicznie w szyjkę macicy, a torbiel, to raczej z zaburzeń hormonalnych wynika, więc jeśli u Ciebie z tym wszystko ok, to nie ma co się martwić.

    LaBellePerle lubi tę wiadomość

    ef7d8c107bc70f13c04e82075d17dbc4.png
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1591 2274

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy nadżerka wychodzi w cytologii? Tak w necie znalazłam

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • Marika92 Autorytet
    Postów: 468 344

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotek90 wrote:
    Łyżeczkowanie nie chroni przed nadżerką czy torbielą, wręcz przeciwnie, po zabiegu raczej możesz mieć nadżerkę, bo ingerowali mechanicznie w szyjkę macicy, a torbiel, to raczej z zaburzeń hormonalnych wynika, więc jeśli u Ciebie z tym wszystko ok, to nie ma co się martwić.

    Dokładnie, mi po zabiegu łyżeczkowania zrobiła się nadżerka. Wcześniej ani widu ani słychu. W styczniu miałam zabieg, a jakoś w marcu byłam na badaniu i gin mówi że jest dość "ładna" nadżerka 😏

    Kotek90 lubi tę wiadomość

    mhsvi09k9f9yh4tj.png

    14.07.2020 Michaś ❤️

    08.01.2019 [*] 9tc 💔
    08.2019 ciąża biochemiczna
    ~ Trombofilia wrodzona
    ~ MTHFR 677 CT homo
  • Kotek90 Ekspertka
    Postów: 452 60

    Wysłany: 11 czerwca 2019, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle wrote:
    A czy nadżerka wychodzi w cytologii? Tak w necie znalazłam
    Nadżerkę lekarz zobaczy w badaniu we wziernikach gołym okiem. W cytologii może Ci wyjść jedynka, ale bardziej można to zdiagnozować, że się tak wyrażę, naocznie😜. Nie bój się, tego nie da się nie zauważyć, no chyba że lekarz jakiś ślepawy. Mi lekarz jeszcze w ciąży mówił, że mam lekką ektopię i powiedział mi nazwę jakiś tabletek na to, ale nie mogę sobie teraz przypomnieć, bo stwierdził, że mogę brać, ale nie muszę, więc trochę to olałam, nie chciałam się chemią faszerować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2019, 23:36

    ef7d8c107bc70f13c04e82075d17dbc4.png
‹‹ 55 56 57 58 59 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego