SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Ciaza w Norwegii
Odpowiedz

Ciaza w Norwegii

Oceń ten wątek:
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarnulka, na nim jest wszystko. Dziecko jest dokladnie mierzone, sprawdzana jest obecność wszystkich paluszków, kończyn, sprawdzają żołądek, glowe, nerki itd. Bardzo dokldnie serduszko i przepływy...


    Ja normalnie wymiękam :( nadal rzygam jak kot a Emma domaga sie uwagi :( nie mam siły

    czarnulka24 lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Czarnulka, na nim jest wszystko. Dziecko jest dokladnie mierzone, sprawdzana jest obecność wszystkich paluszków, kończyn, sprawdzają żołądek, glowe, nerki itd. Bardzo dokldnie serduszko i przepływy...


    Ja normalnie wymiękam :( nadal rzygam jak kot a Emma domaga sie uwagi :( nie mam siły

    współczuje wymiotów ;/
    dziękuję za info ;)

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie umówiłam na usg za 2 tyg :)

    Kaja w którym dokldnie tc ty poznałaś płeć

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Kaja87 Koleżanka
    Postów: 168 17

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poznałam płeć w 16 tyg, lekarka powiedziała mi że na 90% jest przekonana :-)
    Ostatnio jak byłam na usg prenatalnym to mi tylko potwierdzili, nie da się ukryć tego małego siurka :-P

    Pianistka ok, dzięki porobię scan lub zdjęcia i wrzucę Ci na messengerze :-)

    Dziewczyny macie więcej sposobów na zgagę prócz jedzenia migdałów? mam taka straszną, okropna i to prawie co dzień , masakra, pali mnie i śliny się przełknąć nie da :-/

    Czekając na nasze największe Szczęście ...
    3jgxgywl4bxnffgo.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja, mi z Emmą baaardzo pomagało zimne mleko migdałowe... i w sumie tylko to. piłam litrami. no i ranigast i rennie można brać. ale dla mnie to już ostatecznosć...

    a Ty kochana nie miałaś dziś usg w szpitalu? czy mi się pokićkało?

    i wrzuć te dokumenty to Ci przetłumacze :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Kaja87 Koleżanka
    Postów: 168 17

    Wysłany: 9 grudnia 2016, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok dokumenty wrzucę jutro bo mam wolne i będę mieć więcej czasu :-)

    Tak, byliśmy z mężem na tym usg, trwało jakieś 15 min, mierzyła mózg i sprawdzała poszczególne kończyny, wszytko w normie się potwierdziło :-D wszystko spoko przebiegło to sprawnie, dała mi wykres i można było zdjęcie za 70 koron kupić ale nie skorzystaliśmy bo mam z poprzedniego usg genetycznego co robiłam w Polsce :-) kiedy następne takie usg? czy także mnie poinformują?

    Pianistka, całkowicie przeszły Ci wymioty? jak się czujesz?

    Czekając na nasze największe Szczęście ...
    3jgxgywl4bxnffgo.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 9 grudnia 2016, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja, jakie następne kochana? :D ni ma :P

    ja nadal rzygam :/

    Jutro kończymy 1 trymestr a na wadze +0,0... a już było +0,8

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Kaja87 Koleżanka
    Postów: 168 17

    Wysłany: 10 grudnia 2016, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj z tym rzyganiem , mnie to męczyło strasznie, nawet nie tyle co rzygałam co mnie tak naciągało non stop , taki mega kac i nie smak co dzień :-P

    O kurcze, myślałam że jakieś jeszcze mnie czeka :-D to poszaleli!! :-P
    Oni mi tu wyznaczyli termin na 24 kwietnia ... się zobaczy kiedy tak naprawdę będzie , ja tam bym wolała wcześniej :-) Grunt że leci szybko, weszłam właśnie w 6 miesiąc...super :-D

    Ciekawe jak przebiegło rozpakowywanie u Jenty ?

    Czekając na nasze największe Szczęście ...
    3jgxgywl4bxnffgo.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 10 grudnia 2016, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja szybko leci! Gratuluje 6 miesiąca :)
    U mnie dzis ostatni dzien I trymestru a na wadze dzis -0,7 kg

    A Jenta miała cc, porod nie postępował :) ale napisze pewnie sama jak sie ogarną

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Lili91 Autorytet
    Postów: 497 724

    Wysłany: 10 grudnia 2016, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka chetnie dołączę do grupy jak juz rodzina bedzie wiedziała o ciąży :) bo czekamy do wigilii zeby rodzicom powiedzieć wiec sie jeszcze nic nie zdradzam :)

    Współczuje wymiotów, ja jak na razie tylko delikatne mdłości czasami, az sie troche martwię czy wszystko tam ok. Nie moge sie doczekać usg pod koniec grudnia. A w pierwszej ciąży tez Cie tak męczyło?

    Kaja gratuluje chłopca! Ciekawe czy u mnie bedzie synek czy córka. Ale z tym jednym usg to troche szaleństwo co? :)

    Aniołek 29.12.16

    hchy3e3ka4wry07j.png
  • Kaja87 Koleżanka
    Postów: 168 17

    Wysłany: 10 grudnia 2016, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wysilili się z tym jednym usg ... co kraj to obyczaj wiec trzeba uszanować i podporządkować się ichniejszym zwyczajom

    Coraz bliżej święta ... jakieś konkretne plany macie mamuśki ?

    Czekając na nasze największe Szczęście ...
    3jgxgywl4bxnffgo.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 10 grudnia 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili, z Emmą miałam mdłości moze kilka razy :/
    A teraz nie ma dnia bez wymiotów... No moze czasem ;)

    My na święta zostajemy w domu :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Kaja87 Koleżanka
    Postów: 168 17

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahh wczoraj mialam okropny dzien w pracy, nerwowy, stresujacy... ale tak sobie mysle ze nie mozna tak bo to wszystko odbija sie tylko na synku, tylko o na tym cierpi ...o nie koniec z nerwami!!!

    Jeszcze tydzien i Swieta z rodzina, super!!!

    Coraz mocniej moj synus kopie, ciesze sie bardzo

    Czekając na nasze największe Szczęście ...
    3jgxgywl4bxnffgo.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja super! :) a jak brzuszek? wyskoczył?

    Mój już jest spoooory :)

    a za tydzień USG! :D

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Kaja87 Koleżanka
    Postów: 168 17

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Troszke wyskoczyl, ale jak ktos mnie nie zna to wciaz nie widzi, ale czasem widac go bardziej a czasem mniej, chyba to zalezy jak on tam sie ulozy...
    Wychodzi na to ze dlugo sie nie nachodze z brzucholkiem skoro juz tyle czasu minelo a ja mam luz, a moze wogole bede miec mega maly, czytalam tez o takich dziewczynach co wogole nie mialy, ale to nie ma wplywu na zdrowie dziecka, wszystko jest ok

    Pianistka a z Emma kiedy Ci wyskoczyl ?

    Czekając na nasze największe Szczęście ...
    3jgxgywl4bxnffgo.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja, z Emmą ok 13 tc ja i mąż już zauważaliśmy że coś się dzieje, ale na ulicy jeszcze nikt nie widział, że ciężarna idzie :P
    To zdj z 21 tc, ok 17-18 tc już robił się taki większy, jednoznaczny :)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d9c56eef360c.jpg

    A to teraz, 14 tc :D
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/bf3a19d3f122.jpg

    Jest obecnie porównywalny do tego jaki miałam z Emmą w tym 20-22 tc :P

    I sama mam koleżankę, która do porodu jechała z brzuszkiem mniejszym niż ja mam teraz :) a córeczkę urodziła zdrową :) fakt, mniejszą niż była Emma, ale w normie :) dużo zależy od ilości wód, położenia dziecka, genów... Ja z Emmą miałam wielowodzie, więc nie wiadomo czy teraz też mnie to nie czeka :)

    Pomyśl też, że mając mniejszy brzuszek, najpewniej unikniesz rozstępów, obwisłej skóry etc :) to duży plus :)
    no i na końcówce będzie Ci lżej bez wielkiego balastu :)

    aczkolwiek nie mówmy hop! bo może Ci jeszcze wyskoczy :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • czarna_owca Autorytet
    Postów: 357 269

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja ja tez mialam termin na 24 kwietnia i urodziłam dokladnie w dniu planowanego terminu :) czego rownież Tobie życzę :) kwietniowe chłopaki sa super a te z 24 to juz najfajniejsze :D

    mhsv3e5e7kvmf6ta.png
  • Kaja87 Koleżanka
    Postów: 168 17

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehehe to mamy te same terminy :-P
    zobaczymy kiedy tak naprawdę będzie mu się chciało wyskoczyć bo jak na razie to się tak kokosi i urządza jakby tam sobie robił miejscówkę na dłużej :-D
    Moja szwagierka jest takich grubszych kości i myśli że jak ciąża to powinnam być ogromna , jak jej pokazałam moje zdjęcie z brzuszkiem jaki teraz mam to się przeraziła, myśli że nic nie jem :-P lamentuje że taka chudzinka jestem :-/
    ona nic nie rozumie...

    Pianistka no fajniusi masz brzusio, zgrabniutki :-D

    Czekając na nasze największe Szczęście ...
    3jgxgywl4bxnffgo.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja, zabija mnie takie myślenie... :D

    Ja wyglądam jakbym napadała na lodówę po nocach, a tak serio to nic nie mogę jeść a waga dalej na -

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • planeta Koleżanka
    Postów: 37 6

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Pianistka i reszta:))) Musze opowiedzie o rewitalizacji pochwy laserem MonaLisa Touch bo to jest poprostu fenomen!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Po pierwszym zabiegu efekty były rewelacyjne!!! Pieczenie podczas współzycia w miejscu gdzie byłam szyta znikło całkowicie a dozania są takie jak przed porodem a nawet wydaje mi się że lepsze. Receptory odbudowały się rewelacyjnie i pochwa się obkurczyła:))))Lekarz mówił, że niektóre pacjentki po laserze zaczynają mieć orgazm pochwowy. To są moje najlepiej wydane pieniądze w życiu. Przed zabiegiem po urodzeniu w Norwegii dziecka 4,31 kg seks nie sprawiał mi przyjemności a wręcz jeszcze piecznie na bliźnie po szyciu, czułam jakbym miała wiadro a nie pochwę. Nie każdemu pochwa wraca do stanu z przed porodu!

    Teraz miałam drugi zabieg i 3 tg wstrzemięźliwości aby wszystkio się ladnie odbudowało, w maju przylecę na trzeci zabieg. Lekarz zalecił 3 ze względu na mocno opadniętą ścianę pochwy po porodzie.


    Co to hemoroidów to bardzo dobry proktolog załatwiła je metodą gumkowania (jednego w środku, przez którego tak cierpiała-krew przy każdym załatwieniu i mega ból), zabieg od razu na wizycie bezbolesny za 200 zł:)

    Uważam że rewitalizacja pochwy jest rewelacyjna i są to najlepiej wydane pieniądze w moim życiu.

    Dalej jednak uważam, że nie powinno się rodzić naturalnie tak dużych dzieci i dziękuję Bogu, że mój synek urodził się bez powikłań.

    Uważam, że Norwegia to kraj trzeciego świata pod względem opieki zdrowotnej. Moja koleżanka rodziła duża córeczkę i nie miała tyle szczęścia co ja. Małą wyciągali kleszczami, poród był traumatyczny, rok dochodziła do siebie.Gdyby mój synek nie urodził się w terminie to miałby jakieś 4.8 kg.... Ale jak mi wspaniały ginekolog w norweskim szpitalu powiedziała: duże dziecko to nie problem, małe jest problemem a położna ze ona rodziła prawie 5 kg dziecko i wszystko ok a jeszcze inna ze mam mały brzuch i na jej oko będzie 3.6kg!!!!!! Mój Adaś miał tylko 52 cm i 4,31 kg, był klocem i miał duże barki tylko mam szerokie biodra i go wypchałam.

    I całe szczęcie że jest laser i mnie naprawili bo nie wyobrażam sobie...
    takiego życia...

    Trzymaj za was kciuki!!! Nie martwcie się bo zwykle dzieci są małe a warunki porodu w norwegi pod względem opieki nad pacjentem o pomoc jak urlop w hotelu:))))

‹‹ 550 551 552 553 554 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak odróżnić w ciąży zdrowe symptomy od tych niepokojących?

Przeczytaj jakich objawów i dolegliwości możesz spodziewać się będąc w ciąży. Które z nich są normalnymi symptomami ciąży a których nigdy nie powinnaś ignorować i które powinny skłonić Cię do konsultacji z lekarzem.   

CZYTAJ WIĘCEJ