Ciąża w Szwecji
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej dziewczyny!
Mi polozna mowila zeby nie jesc watrobki bo wlasnie ma za duzo witaminy A.. ogolnie przez cala ciaze nie jadlam ale dzis mam wlasnie na obiad i zamierzam zjesc
Ja dzis po wizycie u poloznej.. Mala juz jest bardzo nisko, ulozona do porodu napiera bardzo dlatego mnie tak ciagnie w kroku.. ogolnie jutro mam jechac do szpitala na badania bo podejzewam saczenie sie wod, juz Wam o tym pisalam wczesniej i to sie mi znowu powtorzylo dzis w nocy tyle ze bylo tego wiecej..polozna mowi zr lepiej to sprawdzic.. -
Rudzia, faktycznie lepiej sprawidzić tym bardziej, że znów się powtórzyło. Może się Małej spieszy na świat. Lepiej jakby to nie były wody bo przeprowadzke macie na głowie
Frog, to na pewno ten sam program
Od czasu do czasu jak się zje wątróbke to się nic nie stanie i się raczej nie przedawkuje wit A. Wiecie że już nawet nie pamiętam czy mówili mi co jeść a czego unikać. Coś mi się kojarzy, że było o wit A ale nic więcej nie pamiętam..Little Frog lubi tę wiadomość
-
Rudzia, oczywiście lepiej skontrolować co się tam dzieje. Miejmy nadzieję, że jednak jeszcze malutka poczeka i wszystko jest w porządku
Hehe, ja z kolei jak mnie zapytała czy wszystko jem, to odpowiedziałam, że tak a przy kolejnych pytaniach to się okazało, że nie jem zbyt wielu produktów mlecznych, ser tylko na pizzy, nie piję kawy, owoców morza też nie jadam ;]
Co do wątróbki to też mi się wydaje, że jak się ją zje raz na jakiś czas, to nie powinno niczemu zaszkodzić.
Kurde, ja to mam jednak kiepską psychikę. Kiepską pod względem mojego toku myślenia. Jak tu przyjechałam, to myślałam, że w życiu nie poradzę sobie z tymi wszystkim papierami, celem nie do osiągnięcia były dla mnie nawet podstawy języka (szczerze podziwiałam tych, którzy go ogarnęli), teraz ta wizyta - myślałam, że kompletnie nie będę mogła się dogadać i większości nie zrozumiem. A jednak! Nie mam w nadmiarze (ani nawet w normie) pewności i wiary w siebie, ale ogólnie jestem dumna, że udało mi się przejść te małe-wielkie krokiaisa lubi tę wiadomość
-
Little Frog, umiesz więcej niż Ci się wydaje
Ja tak mam jeśli chodzi o rozmowy telefoniczne w j. szwedzkim. Zawsze mam wrażenie, że czegoś nie zrozumiem, że na linii będą jakieś zakłócenia a ja będę się ze 3 razy pytać o coś albo prosić żeby ta osoba powtórzyła
A jak jest już po to takie ufff, wcale nie było tak źleLittle Frog lubi tę wiadomość
-
aisa wrote:Little Frog, umiesz więcej niż Ci się wydaje
Ja tak mam jeśli chodzi o rozmowy telefoniczne w j. szwedzkim. Zawsze mam wrażenie, że czegoś nie zrozumiem, że na linii będą jakieś zakłócenia a ja będę się ze 3 razy pytać o coś albo prosić żeby ta osoba powtórzyła
A jak jest już po to takie ufff, wcale nie było tak źle
Mam to samo zawsze sie boje zadzwonic gdzies bo np ze nie zrozumiem albo oni mnie nie zrozumieja heh wole na zywo gadac tylko ze ja mam problemy ze sluchem tzn z jednym uchem przez co nosze aparat sluchowy i to tez wplywa na ten moj strach wlasnieLittle Frog, aisa lubią tę wiadomość
-
Nom, rozmowa telefoniczna to największe zło Niczego nie wytłumaczysz na migi, ani też nie możesz się zastanawiać długo zanim odpowiesz (jak np w mailu czy smsie). Ale nie jesteśmy z tym osamotnione, więc nie jest źle!
Ja właśnie się obudziłam. Jak mi się zasypiało z godzinkę temu, to wychodziło słoneczko, a teraz jak się obudziłam, to widzę, że troszkę popadało...aisa lubi tę wiadomość
-
Mi tak głupio pisać posta pod swoim
Rudzia, z niecierpliwością czekamy na informację!
Ostatnio się zastanawiam nad sprawami związanymi z przeprowadzką. Musimy kupić meble (mężu obiecał, że dziś pojedziemy oglądać i najprawdopodobniej kupimy taką meblościankę), zgłosić to, że zmienimy adres - o czym wcześniej już wspomniałam i przede wszystkim musimy się zastanowić skąd wziąć internet... tak żeby było dużo i niedrogo Może jakieś dobre rady?
Poza tym dalej czekam na telefon w sprawie tego USG. Jak nie zadzwonią jutro, to w poniedziałek napiszę maila do tej położnej i zapytam kiedy mam mniej więcej się spodziewać tego telefonu.aisa lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny jestem!!!!! Ostatnio mialam sporo na glowie!! Dzis bylam u lekarza na potwierdzenie plci i tak jest dziewczynka: Lia cala i zdrowa Super bardzo mi na tym zalezalo zeby potwierdzic poniewaz jutro do Polski smigam na male(DUZE) zakupy Trzeba skompletowac wyprawke Jako , ze w Polsce taniocha to smigam jutro a w ponniedzialek wracam
U mnie jakos leci, nawet lepiej bo juz moge normalnie chodzic , wiec chodze na silownie oczywiscie cwiczac z rozsadkiem juz mam kupiony fotelik, kupilam maxi cosi cabrio fix , ktory jest kompatybilny z wozkiem bugaboo, ktory w czerwcu zamierzam kupic Albo w maju... zobaczymy Najlepsze jest to , ze wysylaja prosto z Polski do Szwecji !! Super sprawa a dziewczyny jak u Was??
Preggo bardzo mi przykro kochana co sie stalo , maly na pewno poradzi sobie w zyciu doroslym nie ma sie co martwic. Na pewno wprowadzi wiele usmiechu do Waszego zycia
Rudzia kochana a jak u Ciebie??
aisa, little frog ja jak na razie ucze sie szwedzkiego jezyka ale jak mam rozmawiac przez telefon to wole po angieslku, chociaz i tak stres jest nieziemski czy wszystko zrozumiem
Kwiauszek a jak u Ciebie??
Little Frog, Rudzia, aisa lubią tę wiadomość
-
A jesli chodzi o usg to ja chodze jeszcze dodatkowo do polskiego ginekologa , ktory mi zawsze na spokojnie wytlumaczy , pokaze co i jak. Umowilam sie z nim na trzecie obowiazkowe usg ,ktore jest rowniez wazne jak polowkowe tylko ze w okolicach 30 tyg., ktorego niestety tutaj w Szwecji nie ma. Ja chyba bym zwariowala jakbym miala miec tylko jedno usg w ciagu calej ciazy, (zwlaszcza , ze ten cubb jest dla kobiet po 35 rokiem zycia zalecane) jA jednak sie uparlam i chcialam koniecznie na to isc , chodz barnmorska mowila , ze jest mi to nie potrzebne. Jednak to byla kolejna okazja ,zeby zobaczyc mala Tak wiec na dzien dzisiejszy to mialam juz robione z 5 usg
-
Little Frog, my neta mamy z Bredbandsbolaget z paluszka. Nie ma limitów, płacimy 199kr. Tyle, że braliśmy to 2,5 roku temu więc nie wiem czy wciąż mają taką ofertę. A jak wynajmowaliśmy w "spółdzielni" to było gniazdko w mieszkaniu (stadsnät) i po podłączeniu przekierowywało na ich stronę i można było wybrać operatora, który się podobał, kliknąć, podać dane i po sprawie. Może tam gdzie się przeprowadzicie będzie taka opcja.
Mimi, jeszcze raz gratuluje córci. Będzie weekendowy wypad na zakupy My przy okazji Świąt Bożego Narodzenia ogarnęliśmy wyprawkę, ale mieliśmy więcej czasu na zakupy niż Ty Powodzenia Ps. Nie kupuj za dużo
Ja jak zaczęłam coraz lepiej mówić po szwedzku to angielski zaczął mi się mieszać, mówiłam tzwanym svengielskim Potem na Komvuxie chodziłam też na angielski to sobie trochę uporządkowałam, teraz już wolę gadać po szwedzku. -
nick nieaktualnyWitajcie:).
Jestem potwornie zmęczona, nie wiem jak ja dociagne do tego czerwca. Dzisiaj aż płakałam jak przyszłam z bólu pleców.
Ja tez będę miała jeszcze jedno usg polowkowe, i na tym koniec. Jaj
Teraz się zastanawiam, czy wszystko dobrze a co będzie potem. Dzwonili jakoś niedawno ze szpitala(nie pamiętam, czy pisałam), i yest z krwi wyszedl dobrze). Szkoda, że obok mnie nie ma Polskich ginekologów, napewno bym poszła. Zobaczymy, na dzień dzisiejszy to mam okropnego doła. -
Ja juz po, no wiec wszystko w normie, wod duzo, szyjka dluga, a to co myslalam ze to wody to najprawdopodobniej jakies uplawy spowodowane przez te moje infekcje. Uff.. widzialam Mala tzn chyba nie taka mala bo byla jakas pucata niestety wagi nie znam bo tylko moga to sprawdzic na jakims specjalnym sprzecie ;/ ehh.. ale wazne ze ja widzialam i wyglada jak taki bobas prawdziwy wynik ktg tez okej chociaz jak sie rzucala to i do 200 dobijalo. No takze ja urodze po terminie do 14 kwietnia chce juz urodzic termin na 2 wiec do 14 sie wyrobie
Little Frog lubi tę wiadomość
-
Mimi, to faktycznie sporo tych USG zaliczyłaś Dobrze, że jedziesz tylko na weekend na te zakupy, to może przynajmniej nie wykupisz połowy asortymentu z dziecięcych sklepów
Aisa, mi też się strasznie zaczął angielski mieszać jak zaczęłam się uczyć szwedzkiego...nie powiem, żeby kiedykolwiek był idealny, ale nie zacinałam się aż tak i nie zastanawiałam czy używam odpowiednich słów. Co do internetu, to będziemy wynajmować od męża szefa, więc musimy czegoś poszukać.
Kwiauszek, faktycznie ciężka sprawa, skoro pisałaś, że dużo dźwigasz. Uszy do góry. Wszystko będzie dobrze!
Rudzia, to same dobre wieści. Całe szczęście!Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2015, 20:32
Mimi1990 lubi tę wiadomość
-
Hahahah faktycznie czesto mieszam angieslki ze szwedzkim Tez mam zamiar zapisac sie na angielski na dystans bo jak na razie tylko taki maja w ofertach, mam nadzieje , ze pogodze nauke na dystans z opieka dziecka
Rudzia super nowiny ! -
Kwiauszek, wyłaź z dołka! :*
Rudzia, super wieści. To czekamy teraz na skurcze albo na odejście wód
Little Frog, w takim przypadku chyba najlepiej będzie dla Was wziąć neta "z paluszka". Ściągnij sobie program, który liczy ile się pobiera gb miesięcznie, potem dzięki temu łatwiej wybrać odpowiedni net dla siebie. Nie wiem czy teraz któryś operator oferuje nielimitowany net z paluszka.
Mimi, zapisz się na ang jakiś czas po porodzie, na początku nie polecam bo nic do głowy nie będzie chciało wejść..
Preggo, jak sytuacja? Jak badania Leosia?
Dobrej nocy! -
Dzień dobry!
Ja również życzę Wam kobietki wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń i zadowolenia z życia!
A ja dziś w prezencie dostałam smsa z informacją o terminie mojego pierwszego USG i niestety z przykrością muszę stwierdzić, że moje dziecko będzie miało siwą matkę, bo ten termin to: 25 marzec!
Popołudniu w końcu z mężem zaliczymy jakiś spacerek. Pogoda sprzyja, więc trzeba korzystać
Miłego dnia wszystkim życzę -
nick nieaktualnyWitam. Ja również życzę Wam wszystkiego dobrego:).
Ja dzisiaj miło spędzam czas,mąż się postarał.
Little Frog, a ja mam 27 marca usg, ale juz polowkowe:). Skoro tak długo musisz czekać, może Będziesz miała te usg prenatalne, pytałaś o nie?, ja miałam je na początku 13 tygodnia.