Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Ciężarówki po IVF 2018
Odpowiedz

Ciężarówki po IVF 2018

Oceń ten wątek:
  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 6 maja 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny :) super, że tak piszecie to już mi ulzylo :) przedwczoraj zaliczyłam oczywiście kryzys z płaczem, ze syna wykarmic nie mogę.. piersi pełne mleka a nie umiem go dostawić. Trochę odciagnelam to dostał z butli plus mm. Zaraz znowu Muszę odciągnąć, bo nawal i żeby nie było przykrych konksekwencji.. w nocy miewam przemyślenia i jak się nie uda go karmić bezpośrednio z piersi to nie będę go katowala i będzie dostawał butlę. Ciągle w głowie mam słowa szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Też jestem na butli chowana i sobie jakoś radzę w życiu :) A on jest po prostu glodomorkiem i potrzebuje tresciwego pokarmu. Trochę mu jeszcze nie pozwalam pić ile chce, bo by całego hippa 90 pewnie ściągnąl ale dziś zjadl rano 50ml i sobie śpi. W nocy się tulimy w łóżku a w dzień raczej łóżeczko albo tata :) rośnie mu poziom bilirubiny i czekamy na usg nerek, więc jeszcze na pewno nie wychodzimy do domu..

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • Magkb Autorytet
    Postów: 394 219

    Wysłany: 6 maja 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czeko u nas smoczki tez poszły w ruch jeszcze w szpitalu. Zobaczysz, ze nie raz uratują sytuacje. Ja znalazłam opinie,
    Ze smoczek nawet jestvwskazany przez pierwsze tygodnie dla dziecka.

    Olcia u nas tez problem z odkładaniem. Mały ładnie zasypia, ale przy transporcie do łóżeczka się wybudza. Od kilku dni tez budzi się z płaczem w nocy i uspokajanie trwa Ok 1-2 H. Zwalam to na kryzys senny na przełomie 4-5 miesiąc. Nie wiem tylko czy to nie za wcześnie.

    Dziewczyny może Wy będziecie mogły mi cos doradzić. Kilka tygodni temu przeszłam zapalenie piersi i od tego czasu ta pierś mnie pobolewa, a sutek jest mega wrażliwy. Od tygodnia znów czuje dyskomfort w piersi (jakby mi ktoś gwoździe wbijał), a na sutku zrobiła mi się spora, biała gulka. Zakładam, ze to zatkany kanalik, ale sama sobie z tym nie poradzę. Umówiłam się do Medicover do ginekologa, ale zastanawiam się czy to raczej nie jestvsprawa dla położnej laktacyjne. Macie doświadczenie

    Lubię_czekoladę lubi tę wiadomość

    o1489vvjvnnzrzny.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2019, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już nie raz słyszałam, albo czytałam o sytuacji, że po porodzie w szpitalu mama ma dużo mleka, odciąga, a dziecko dokarmia się mm dlaczego? Bo nie rozumiem tego :/

    klamka lubi tę wiadomość

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 6 maja 2019, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czeko, moja mala smoka dostala dzien po porodzie ;) jadla z piersi bez problemu, z butli bez problemu i rosnie zdrowo ;) nie miej wyrzutow

    Lubię_czekoladę lubi tę wiadomość

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2019, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magkb wrote:
    Czeko u nas smoczki tez poszły w ruch jeszcze w szpitalu. Zobaczysz, ze nie raz uratują sytuacje. Ja znalazłam opinie,
    Ze smoczek nawet jestvwskazany przez pierwsze tygodnie dla dziecka.

    Olcia u nas tez problem z odkładaniem. Mały ładnie zasypia, ale przy transporcie do łóżeczka się wybudza. Od kilku dni tez budzi się z płaczem w nocy i uspokajanie trwa Ok 1-2 H. Zwalam to na kryzys senny na przełomie 4-5 miesiąc. Nie wiem tylko czy to nie za wcześnie.

    Dziewczyny może Wy będziecie mogły mi cos doradzić. Kilka tygodni temu przeszłam zapalenie piersi i od tego czasu ta pierś mnie pobolewa, a sutek jest mega wrażliwy. Od tygodnia znów czuje dyskomfort w piersi (jakby mi ktoś gwoździe wbijał), a na sutku zrobiła mi się spora, biała gulka. Zakładam, ze to zatkany kanalik, ale sama sobie z tym nie poradzę. Umówiłam się do Medicover do ginekologa, ale zastanawiam się czy to raczej nie jestvsprawa dla położnej laktacyjne. Macie doświadczenie

    Współczuję, ja też niestety miałam zapalenie piersi i podobne objawy. Wydaje mi się, że ginekolog za wiele Ci nie pomoże, lepiej skontaktować się z położną (jeżeli miałaś jakąś sensowną) lub doradczynią laktacyjną. Ja miałam zastój 2 razy i moja położna (która jest również doradcą laktacyjnym) poradziła mi, żebym robiła okłady, najpierw ciepły (pieluchę tetrową moczyłam w bardzo ciepłej wodzie i przykładałam do piersi) potem karmiłam synka (polecana jest pozycja spod pachy) lub odciągałam pokarm laktatorem i następnie robiłam chłodny okład. Do tego brałam ibuprofen. U mnie zastoje robiły się przez usztywniany stanik :-( Zamiast okładu może też być ciepły prysznic. Działaj szybko, bo potem może być niestety gorzej :-(

  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 6 maja 2019, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    October88 wrote:
    Już nie raz słyszałam, albo czytałam o sytuacji, że po porodzie w szpitalu mama ma dużo mleka, odciąga, a dziecko dokarmia się mm dlaczego? Bo nie rozumiem tego :/
    Ja mam pełne piersi ale mały nie chce ssać ich A ja nie umiem go przystawic

    Ciasteczko777 lubi tę wiadomość

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • Jvm Autorytet
    Postów: 459 251

    Wysłany: 6 maja 2019, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lubię_czekoladę wrote:
    Ja mam pełne piersi ale mały nie chce ssać ich A ja nie umiem go przystawic
    Wolaj położne, niech Ci pomogą. U mnie przez cały pobyt w szpitalu było ich chyba z 10. Chociaż nie wszystkie umiały Olka przystawić, taki był oporny. Ale jakoś zbierając rady ich wszystkich się nauczyliśmy karmić.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czeko - ja nie mam tyle mleczka aż a młody nie umie ssać - mam ciagle położne i cdl
    Była tera położna 😁 ściągnięte szwy. Ale podobno bardzo źle zszyli i mam falbanki 😰 huk z tym i tak bikini nie nosze a blizna pod fałdem ..
    Młody ważył 2740 poród a teraz mamy 2800!!! 🙂
    Wszystko Ok
    Uwaga - karmiłam piersią z nakładka i tak ssał ze aż padł 🙂 mleczko leciało mocno/ to chyba laktator mnie tak stresuje ..
    dziś mam też wizytę cdl.. a ona mi odradzi nakładki
    I co tu robić???
    I tak zamierzam dokarmiać mm bo mleczka mam b mało

    Vaina lubi tę wiadomość

  • MagNolia55 Autorytet
    Postów: 1486 1001

    Wysłany: 6 maja 2019, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem co jest grane...mój mały ciągle wymiotuje...Nie, że ulewa tylko dosłownie chlusta strawionym mlekiem...tak było dziś w nocy kilka razy, że był do przebrania i rano się powtórzyło przy próboe chwycenia piersi-nie chciał, płakał, denerwował się a w efekcie chlusnał...Nie dałam mu więc jesc z piersi, bo uznałam, że albo przejedzony albo jeszcze mu się poprzednie nie strawiło...ale humor miał dobry, teraz śpi i wychodzi na to, że ostn. raz jadł ok.6rano...Nie wiem czy to przejściowe...?

    mhsvh371zcdidd2p.png
    km5sej28sr4d77to.png
  • MagNolia55 Autorytet
    Postów: 1486 1001

    Wysłany: 6 maja 2019, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko777 wrote:
    Czeko - ja nie mam tyle mleczka aż a młody nie umie ssać - mam ciagle położne i cdl
    Była tera położna 😁 ściągnięte szwy. Ale podobno bardzo źle zszyli i mam falbanki 😰 huk z tym i tak bikini nie nosze a blizna pod fałdem ..
    Młody ważył 2740 poród a teraz mamy 2800!!! 🙂
    Wszystko Ok
    Uwaga - karmiłam piersią z nakładka i tak ssał ze aż padł 🙂 mleczko leciało mocno/ to chyba laktator mnie tak stresuje ..
    dziś mam też wizytę cdl.. a ona mi odradzi nakładki
    I co tu robić???
    I tak zamierzam dokarmiać mm bo mleczka mam b mało

    Dlaczego myślisz, że mleka mało? Mały jest noespokojny, płacze po karmieniu, nie przybiera? Pytam, bo jeśli chodzi o sam laktator i ilosc odciaganego mleka-to nie jest on wyznacznikiem...jak chocby przyklad Zizu, ktora b. malo sciagala a córcie udaje sie karmic z piersi.

    Zreszta...sama widzisz, ze mleczko mu leciało mocno...i napisałaś, że ”padł" ;) czyli wystarczyło mu :) No chyba, ze nie przybiera prawidlowo, wowczas dokarmianie jest uzasadnione-tak było u nas. Histerie po karmieniu i spadek wagi w pierwszyn tygodniu :( Ale rozkrecilam laktacje i na tą chwile praktycznie tylko moje mleczko :) Trzymam kciuki za Was Ciasteczko!!
    Dodam, ze oprocz laktatora piłam herbatki z hippa i femaltiker.

    Z tymi nakladkami...rozumiem, ze Mały nie potrafi ssać bez nakładek, tak? Jesli tak, to probowalabym z nakladkami, a czasem je odstawiac i zobaczyc reakcje malego-moze wkoncu zaskoczy :) Jesli nie-to uzywalabym tych nakladek. Z dwojga zlego-lepsze to i zeby byl najedzony. Jesli Tobie i Markowi taki sposob odpowiada, to stosoealabym te nakladki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2019, 11:34

    mhsvh371zcdidd2p.png
    km5sej28sr4d77to.png
  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 6 maja 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm wrote:
    Wolaj położne, niech Ci pomogą. U mnie przez cały pobyt w szpitalu było ich chyba z 10. Chociaż nie wszystkie umiały Olka przystawić, taki był oporny. Ale jakoś zbierając rady ich wszystkich się nauczyliśmy karmić.
    Codziennie proszę o pomoc położne a one każda coś innego.. codziennie mi ktoś pomaga a na cały pobyt udało mu się przyssac aż 3 razy.. aż mi z piersi cieknie

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 6 maja 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko i inne dziewczyny! Podziwiam Was za ta walke! Też podejmę ale nie wiem czy wytrwam tak jak Wy..

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 6 maja 2019, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko brawo wy! A cdl nie sluchaj z odradzaniem, tylko rob jak ci serce dyktuje! Jak widzisz ze sa efekty to piernicz zdanie terrorystek ;)


    Magnolia, u nas ulewanie to nigdy nie bylo troszeczke, ttlko takie wlasnie chlustanie, ze cala ja, albo cala podloga przy tym ;) czesto lozeczko do przebrania, czy ochraniacze do prania...
    I nie zawsze swiezym mlekiem, strawionym tez bywalo, bo ulewala nawet 2h po jedzeniu...

    Ciasteczko777, Rubi27 lubią tę wiadomość

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 6 maja 2019, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko też mam falbanki ale tylko na koncu szycia

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • MagNolia55 Autorytet
    Postów: 1486 1001

    Wysłany: 6 maja 2019, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    Ciasteczko brawo wy! A cdl nie sluchaj z odradzaniem, tylko rob jak ci serce dyktuje! Jak widzisz ze sa efekty to piernicz zdanie terrorystek ;)


    Magnolia, u nas ulewanie to nigdy nie bylo troszeczke, ttlko takie wlasnie chlustanie, ze cala ja, albo cala podloga przy tym ;) czesto lozeczko do przebrania, czy ochraniacze do prania...
    I nie zawsze swiezym mlekiem, strawionym tez bywalo, bo ulewala nawet 2h po jedzeniu...

    Własnie pamietam Twoje słowa Cierpliwa...Jednak u nas to nowosc, wczesniej nie bylo tego problemu. Az sie zdenerwowalam, jak biedny zwymiotowal na calą buźkę...:/

    mhsvh371zcdidd2p.png
    km5sej28sr4d77to.png
  • Vaina Autorytet
    Postów: 2029 1760

    Wysłany: 6 maja 2019, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekolada, jeśli ktoś Ci coś powie o smoczku to go kopnij a porządnie.
    Ja dałam po okoo 36 godzinach od porodu, bo on non stop musiał ssać, do toalety wyjść nie umiałam bo ryk, serio to była masakra, dałam i spokój był, położna mi zaraz powiedziała że tak się nie robi i to bardzo źle, i potem zabrałam mu ten smok i męczyłam się z nim, dopóki mama mnie nie przekonała że smok to nic złego i dziecko jest szczęśliwe jak go i jeśli ma potrzebę ssania sobie czegoś to jest spokojniejsze, szczęśliwsze ze smokiem i wiesz co miała rację. To ty wiesz co dla niego najlepsze a nie książkowe porady!

    Lubię_czekoladę lubi tę wiadomość

    06.2016 I IMSI -> 03.2017 nasz urwis jest już z nami <3 :)
    12.2018 -pICSI -> 08.2019 nasz drugi urwis jest z nami <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2019, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lubię_czekoladę wrote:
    Ciasteczko i inne dziewczyny! Podziwiam Was za ta walke! Też podejmę ale nie wiem czy wytrwam tak jak Wy..
    Ja nie wiem ile dam rady ..watpię szczerze i próbuje ale nie wierze w moje kp... i u nas jeszcze mega ulewanie
    Magnolia - ja przystawiam sporadycznie dopiero dzis mi pokazali z nakładkami :( my raczej karmimy mm.. przyrost jest z mm ni z cycka.. wiec w życiu sie nie odważę teraz tylko przystawiać i ni dawac mm :( padł a po godz juz był mega głodny .. i poszło 60 mm.
    Czeko- u mnie tez - każda położna mówiła co innego cdl tez .. idzie zwariować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2019, 12:30

  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1940 1358

    Wysłany: 6 maja 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziecko mi się naprawiło a przynajmniej tak mi się wydaje. Jak dostaje więcej mm to chętniej je z piersi, nie denerwuje się. Odpuscilismy jej na 2 dni ćwiczenia żeby odpoczęła. Od wieczora regularnie ssie pierś, potem mm. Noc pięknie przespała a teraz jest po ponad godznnej drzemce :-) Ile ja zdążyłam w domu zrobić przez ten czas :-)

    Czeko mi położne w szpitalu tak pomagały w przystawianiu do piersi, że Mała poraniła mi brodawki (każda miała swoją technikę). Po powrocie do domu obejrzałam kilka razy filmiki jak przystawiać, do karmienia brałam Małą w otulaczu bo strasznie się wiercila i i wreszcie robiłam to dobrze. Bo to nie jest takie łatwe zgrać siebie i dziecko. Potem już jest dużo lepiej.

    Magnilia u nas z ulewniem jest różnie, były dni że miałam wrażenie że całe mleko wymotuje. A są karmienia zupełnie bez ulewania. Nie wiem od czego to zależy.

    Ciasteczko cieszę się, że są postępy. Trzymam za Was kciuki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2019, 12:37

    Ciasteczko777 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lubię_czekoladę wrote:
    Hej dziewczyny. My nadal w szpitalu. Każda położna mówi coś innego. I przez to nie wiem ile ml mm mam dawać małemu. Dostaje teraz koło 20-30 ml A ja głupieje czy to za mało czy za dużo.. teraz zjadł 35ml i nie widzę aby był najedzony.. z kp zobaczymy jak będzie po powrocie do domu, póki co ściągam, bo idzie nawal. W tym temacie też każda coś innego...
    Wiek dziecka + 10 ml aż dojdziesz do 90 ml.
    Ale to jeżeli dajesz na karmienie tylko mm
    Ja daje mniej niż 90 bo on ni chce plus ulewa :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2019, 12:45

  • MagNolia55 Autorytet
    Postów: 1486 1001

    Wysłany: 6 maja 2019, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko777 wrote:
    Ja nie wiem ile dam rady ..watpię szczerze i próbuje ale nie wierze w moje kp... i u nas jeszcze mega ulewanie
    Magnolia - ja przystawiam sporadycznie dopiero dzis mi pokazali z nakładkami :( my raczej karmimy mm.. przyrost jest z mm ni z cycka.. wiec w życiu sie nie odważę teraz tylko przystawiać i ni dawac mm :( padł a po godz juz był mega głodny .. i poszło 60 mm.
    Czeko- u mnie tez - każda położna mówiła co innego cdl tez .. idzie zwariować.

    A gdybyś spróbowała czesciej Małego przystawiać, choćby miał pić przez nakładki? Nam pomogl system 15min pp.-15min.lp plus 30mm (30min. odciagam swoje mleko) nast. karmienie znôw 15min.lp, 15min. pp plus 30 mll mojego mleka (jesli tyle bylo).I tak co 2-3h.Przyrosty byly super, nawet lekko za duzo ;) Ale tez i sporo wysilku nas to kosztowalo. Jesli masz silę walczyć, podpytaj o ten sposób, jesli unormuje sie ssanie (choćby przez nakładki).

    Z tymi poradami to trzeba wyposrodkowac. Przemycic od jednych, od drugich co nieco...ale i tak zdac sie na swoj instynkt.

    mhsvh371zcdidd2p.png
    km5sej28sr4d77to.png
‹‹ 585 586 587 588 589 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ