Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Ciężarówki po IVF 2019
Odpowiedz

Ciężarówki po IVF 2019

Oceń ten wątek:
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 1 lutego 2020, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mao😁😁😁😁😁

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Bajka_88 Autorytet
    Postów: 2791 2231

    Wysłany: 1 lutego 2020, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mao jakie to czopki?? Bo Pan Antoni produkuje bombę od ponad tygodnia 🤦‍♀️
    Nasze dzieci są bardzo zdolne. Mój starszy syn chyba w myślach czyta bo gdy tylko chcę go odłożyć do łóżeczka to ryczy 😁 nawet nie zdążę do łóżeczka dojść

    Bajka_88
    qb3cj44j0iv7jgvt.png

    Starania o juniora od 2014 r.
    04.2018 początek przygody z in vitro
    transfer 05.2018 ciąża biochemiczna :(
    transfer 06.2018 :(
    04.03.2019 Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka <3 <3. ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊
    31.10 - maluszki są z nami

    Cudzie trwaj...
  • mao Autorytet
    Postów: 3109 2350

    Wysłany: 1 lutego 2020, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwykły czopek glicerynowy 😁

    201911201770.png

    202201014972.png
  • Bajka_88 Autorytet
    Postów: 2791 2231

    Wysłany: 1 lutego 2020, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to chyba będę musiała zastosować tę czopki. Bo to już jest 8 albo 9 dni bez 💩 🤦‍♀️

    Bajka_88
    qb3cj44j0iv7jgvt.png

    Starania o juniora od 2014 r.
    04.2018 początek przygody z in vitro
    transfer 05.2018 ciąża biochemiczna :(
    transfer 06.2018 :(
    04.03.2019 Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka <3 <3. ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊
    31.10 - maluszki są z nami

    Cudzie trwaj...
  • mao Autorytet
    Postów: 3109 2350

    Wysłany: 1 lutego 2020, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka_88 wrote:
    No to chyba będę musiała zastosować tę czopki. Bo to już jest 8 albo 9 dni bez 💩 🤦‍♀️
    My daliśmy 1/4 czopka, ale w necie wyczytałam, ze można dawać niemowlakowi 1/2 czopka.
    Bajeczko, ale chociaż dadzą Ci się polozyc w lozeczku... bo ja w ostatnim czasie mam z tym problem... on na rękach zasypia przy cycku i spi twardo... ale jazda próba odłożenia do łóżeczka kończy się klęską... i nie wiem już co robić 😭 moja siostra mi powiedziała, ze to wszystko przez to, że Hubert nie chce smoczka...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2020, 10:48

    201911201770.png

    202201014972.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19482 16216

    Wysłany: 1 lutego 2020, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia3045 wrote:
    A jaki cukier miałaś na czczo? Próbowałaś na początku pokombinować z dietą zanim przeszłaś na insulinę?
    Ja też mam stwierdzoną cukrzycę ciążową. I też mam problem z cukrem na czczo. Na szczęście żadnej restrykcyjnej diety nie muszę przestrzegać, bo po posiłkach cukier jest naprawdę niski, więc mogę jeść wszystko :)
    Jedynie uważam z kolacją i jakoś udaje mi się utrzymać w ryzach ten poranny cukier. Chociaż zdarzają się dni, kiedy pomimo delikatnej kolacji wyskoczy mi cukier powyżej 90.

    U mnie podobnie. Zauważyłam ze tez u mnie zależy to od wypoczynku nocnego - jak śpię dobrze i ponad 8 h to cukier rano jest dobry i wcale nie misze się trzymać zaleceń zeby niby jesc śniadanie do 8:30 itd. A jak raz miałam taki dzień ze funkcjonowalam po 3,5 h snu to rano cukier mi wywaliło na 100, a potem cały dzień po posiłkach wyższe wyniki już zwykle... jednak kortyzol ma straszne powiązanie z insulina ;)

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 1 lutego 2020, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia, cukier na czczo mialam 100
    Próbowałam pokombinowac z dieta, ale efekt byl jeden, bez wzgledu na to jak jadlam wyniki takie same na czczo 96-100 a po posilkach wzorowe...
    Ja mialam tez zlecone mierzenie przed snem i mial byc konkretny przedzial wyniku... byl... ale na czczo za wysoko...
    Diabetolog odrazu mi powiedziala, ze moge sprobowac, ale to i tak nic nie da i ze z wiekiem ciazy bedzie sie to poglebiac...
    I dokladnue tak bylo...
    Dietowanie nic nie zmienilo, wiec nie dietowalam, bralam na poczatku (od 30tc) po 3j insuliny na noc, w 36tc bralam juz 7j bo bylo tak jak diabeto powiedziala, im starsza ciaza, tym ciezej to ogarnac...
    W tydzien przed porodem musialam insuline odstawic, bo wyniki wrocily do normy i po insulinje mialam zbyt niski cukier...

    A jeszcze co do tego spania co Makt wspomniala, ja zawsze sypialam po ok 10oh minimum snu nocnego, wiwc wypoczeta tez byłam i do tego mierzylam ten cukier przed spaniem, zawsze miescil sie w widelkach, a bywalo po 35tc, ze rano byl wiwkszy niz jak sie kladlam

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Niusia3045 Autorytet
    Postów: 782 716

    Wysłany: 1 lutego 2020, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa, no to faktycznie musiałaś zejść z wysokiego wyniku. U mnie cukier z krwi na czczo był na granicy cukrzycy ciążowej (92), dlatego też moja ginekolog wysłała mnie do diabetologa. I w związku z tym, że nie miałam tego wyniku tak wysokiego, powiedziała mi, żebym spróbowała z dietą.
    Ale na razie jestem w połowie ciąży. Zobaczymy, jak będzie dalej. Jak trzeba będzie, to przejdziemy na insulinę :) A przede mną jeszcze i tak drugie badanie krzywej cukrowej.
    Z dwojga złego cieszę się, że mam problem tylko z cukrem na czczo. Nie wyobrażam sobie przez prawie całą ciążę restrykcyjnie pilnować diety i odmawiać sobie małych przyjemności :)

    🧑'90
    🧔'87
    Czynnik męski: fragmentacja 34%.

    Start in vitro: 2019 r. (długi protokół)
    - punkcja wraz z biopsją jądra 28.09.19
    - zapłodniono 11 komórek - uzyskano dwa zarodki (3.2.2 i 4.2.2)
    - 03.10.2019 - świeży transfer zarodka 3.2.2
    Ciąża! ❤️❤️ 10.06.2020 dziewczynka ❤️❤️

    -13.07.2021 criotransfer zarodka 4.2.2 - beta <0.1 💔

    Podejście nr 2(długi protokół):
    - punkcja 10.10.23
    - zapłodniono 20 komórek - uzyskano 2 zarodki (morula top quality, blastka 4.2.3)
    - transfer 14.10.23 moruli - beta <0.1 💔

    Marzec 2024 przygotowania do criotransferu ❤️
    - 04.04.24 - transfer blastki z 6 doby klasa 4.2.3
    - 10.04.24 - beta 6dpt <0.1 💔
    - 15.04.24 - beta 11dpt <0.1 💔

    25.04.24 - histeroskopia - OK
  • Bajka_88 Autorytet
    Postów: 2791 2231

    Wysłany: 1 lutego 2020, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    My daliśmy 1/4 czopka, ale w necie wyczytałam, ze można dawać niemowlakowi 1/2 czopka.
    Bajeczko, ale chociaż dadzą Ci się polozyc w lozeczku... bo ja w ostatnim czasie mam z tym problem... on na rękach zasypia przy cycku i spi twardo... ale jazda próba odłożenia do łóżeczka kończy się klęską... i nie wiem już co robić 😭 moja siostra mi powiedziała, ze to wszystko przez to, że Hubert nie chce smoczka...
    Kurcze to masz nieciekawie. U nas jak są problemy z leżeniem w łóżeczku potrafię stać nad nimi i myziac po głowie, przytulać, myziac pieluchą po buzi od czoła do brody. A najlepiej działa pielucha przyłożona do buzi. Moje smoczki mają ale nie zawsze chcą. Zazwyczaj jest parę minut i wypluwają. Cholernie mnie korci żeby wziąć na ręce kiedy marudzą ☹️, często biorę ich do łóżka, czego mój M nie lubi. Zaraz marudzi, że nauczę ich spać ze mną i potem będzie problem. Ale my się lubimy przytulać 😁

    Bajka_88
    qb3cj44j0iv7jgvt.png

    Starania o juniora od 2014 r.
    04.2018 początek przygody z in vitro
    transfer 05.2018 ciąża biochemiczna :(
    transfer 06.2018 :(
    04.03.2019 Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka <3 <3. ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊
    31.10 - maluszki są z nami

    Cudzie trwaj...
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4527 1669

    Wysłany: 1 lutego 2020, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas problem z Zasypianiem taki że tylko na rękach albo przy cycu i jak odkładamy w rożku to jest nawet ok ale jak w śpiworku to zaraz się budzi i takich odkladań do łóżeczka ze 3

    7b0f9c1e19.png
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4527 1669

    Wysłany: 1 lutego 2020, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To spore wasze dzieciaczki moja tylko taka mala 🤔
    A te piąstki to tez wypycha do buzi
    A i teraz chce być noszona przodem
    Na brzuszku kiepsko nie chce leżeć drze się w nieboglosy

    7b0f9c1e19.png
  • Kaaama892 Autorytet
    Postów: 1805 2111

    Wysłany: 1 lutego 2020, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka wrote:
    To spore wasze dzieciaczki moja tylko taka mala 🤔
    A te piąstki to tez wypycha do buzi
    A i teraz chce być noszona przodem
    Na brzuszku kiepsko nie chce leżeć drze się w nieboglosy

    Mikuśka moja tez mała 🙈 8tyg i 4400 😏 a urodziła się 2850

    Ja: 32 lat.
    Mąż :34 lat. Słabe nasienie.

    I IVF- marzec 2019,
    transfer: 30.03.19
    Beta 8dpt - 149.8
    Beta 10 dpt - 408. 3
    Beta 13 dpt - 972.4
    Beta 16 dpt - 2673.8 😍
    ❤️ 👧🏼A. 06.12.2019

    II IVF lipiec2023
    07.08-punkcja
    10.08-transfer 3dn
    7dpt - beta 12,3
    9dpt - beta 73,6
    11dpt- beta 177,2
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 1 lutego 2020, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mao, mysle, ze to albo pptrzeba bliskosci, moze jakis skok... no przeciez smoczek by malutkiego do lozeczka nie przywiazal...
    Moja jest smoczkowa, a miala dni ze odkladanie konczylo sie afera...
    Byl czas, ze odkladalam ja w dzien na drzemki na nasze lozko, bo tylko tak spala... z czasem samo przeszlo i zaczela sypiac w lozeczku na drzemkach...
    Czesto tez zasypiala najszybciej w chuscie i tak w chuscie ja odkladalam pozniej...
    Jedynie w nocy nigdy nie bylo problemow...

    Teraz ma np okres, ze czasem pdzy odkladaniu sie obudzi, zaczyna plakac, po czym pada po kilku sekundach i spi...
    I zrozum tu dziecko...


    Mikuska, moja byla wymiarami w tym wieku podobna do twojej (urodzona 3200 i 51cm) i nadal taki kurdupelek jest😂 obecnie 1,5 roku na karku i 10kg 78cm
    Wiekszosc jej rowiesnikow ma po 12-13kg i 85-87cm

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2020, 13:26

    mao lubi tę wiadomość

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 1 lutego 2020, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaaama892 wrote:
    Mikuśka moja tez mała 🙈 8tyg i 4400 😏 a urodziła się 2850
    O, to tez podobnie! U nas urodzeniowa byla 350g wiecej i na 8tyg bylo 400g wiecej niz u was, wiec przybierala podobnie jak twoja Alicja

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Makt Autorytet
    Postów: 19482 16216

    Wysłany: 1 lutego 2020, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    Niusia, cukier na czczo mialam 100
    Próbowałam pokombinowac z dieta, ale efekt byl jeden, bez wzgledu na to jak jadlam wyniki takie same na czczo 96-100 a po posilkach wzorowe...
    Ja mialam tez zlecone mierzenie przed snem i mial byc konkretny przedzial wyniku... byl... ale na czczo za wysoko...
    Diabetolog odrazu mi powiedziala, ze moge sprobowac, ale to i tak nic nie da i ze z wiekiem ciazy bedzie sie to poglebiac...
    I dokladnue tak bylo...
    Dietowanie nic nie zmienilo, wiec nie dietowalam, bralam na poczatku (od 30tc) po 3j insuliny na noc, w 36tc bralam juz 7j bo bylo tak jak diabeto powiedziala, im starsza ciaza, tym ciezej to ogarnac...
    W tydzien przed porodem musialam insuline odstawic, bo wyniki wrocily do normy i po insulinje mialam zbyt niski cukier...

    A jeszcze co do tego spania co Makt wspomniala, ja zawsze sypialam po ok 10oh minimum snu nocnego, wiwc wypoczeta tez byłam i do tego mierzylam ten cukier przed spaniem, zawsze miescil sie w widelkach, a bywalo po 35tc, ze rano byl wiwkszy niz jak sie kladlam

    No to faktycznie u ciebie innego wyjścia nie było :) a przynajmniej miałaś spokój potem ;) mnie zanim doszłam ze moje wyniki zależą od snu, strasznie frustrowały te wahania i już wolałabym brać insulinę zamiast tak kombinować ;)

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 1 lutego 2020, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia3045 wrote:
    Cccierpliwa, no to faktycznie musiałaś zejść z wysokiego wyniku. U mnie cukier z krwi na czczo był na granicy cukrzycy ciążowej (92), dlatego też moja ginekolog wysłała mnie do diabetologa. I w związku z tym, że nie miałam tego wyniku tak wysokiego, powiedziała mi, żebym spróbowała z dietą.
    Ale na razie jestem w połowie ciąży. Zobaczymy, jak będzie dalej. Jak trzeba będzie, to przejdziemy na insulinę :) A przede mną jeszcze i tak drugie badanie krzywej cukrowej.
    Z dwojga złego cieszę się, że mam problem tylko z cukrem na czczo. Nie wyobrażam sobie przez prawie całą ciążę restrykcyjnie pilnować diety i odmawiać sobie małych przyjemności :)
    U mnie na tym etapie ciazy to cukier na czczo ledwo 80 przekraczal ;) dopiero na powtornej krzywej w 27tc wyszedl na czczo podwyższony...
    I to dobrze, ze moj lekarz nadgorliwy, bo u nas nie ma z automatu krzywej... tutaj badanie robi sie u ginekologa i wyglada tak, ze idzie sie na wizyte, nie na czczo a po sniadaniu, czy obiedzie, zalezy o ktorej wizyta, pije sie glukoze 50mg, pozniej ktg, usg i po godzinie pobranie krwi jak jest ok, to ok, jak nie to wtedy krzywa...
    U mnie po glukozie bylo wzorowo, ale, ze moj lekarz wolal dmuchac na zimne kazal mi jeszcze umowic pelna krzywa kilka dni pozniej... no i wtedy wyszedl problem na czczo, bo po obciazeniu mialam po godzinie 135 a po dwoch 87 wiec idealnie...
    Pozniej juz jak mierzylam, mialam miec na czczo do max 95 a mialam wlasnie wahania 96-100 caly czas, po 30tc juz nawer 102 czy 105 sie zdarzylo i wjechala ostatecznie insulina...
    Ale zle nie wspominam, zylam jak zawsze, jadlam jak zawsze, tyle, ze robilam jeden zastrzyk wiecej (bralam jeszcze heparyne)
    No i mala tez sie super rozwijala, urodziła sie zdrowa i mala, ze w ogole po nij nie widac bylo, ze ciaza z cukrzyca



    Makt, ja ci powiem, ze re 3j insuliny bylo prswie jsk nic, ot ledeo pokrapalo, a dalo mi to naprawde spokoj, ze jest ok...

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • mia4444 Autorytet
    Postów: 1113 950

    Wysłany: 1 lutego 2020, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    My podaliśmy 1/4 czopka po 5 dniach, bo po takim czasie kazał pediatra i zrobił big kupe... A dzisiaj rano po 5 dniach sam zrobił bombę atomową... Ale jak po czopku tak mało u Ciebie zrobił to może rzeczywiście trawi w całości Twój pokarm. A tak to po 2 dniu bez kupki to ma takie „aromatyczne” bąki... że umrzeć idzie..
    To szybko zrobił moj dzis 6 dzień i nadal nic A też baki cuchnace.. A Twojego boli brzuszek???? Mojego nie i ma miekki..

    74diwn15bdy1nj9o.png ❤❤❤.
  • mao Autorytet
    Postów: 3109 2350

    Wysłany: 1 lutego 2020, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka_88 wrote:
    Kurcze to masz nieciekawie. U nas jak są problemy z leżeniem w łóżeczku potrafię stać nad nimi i myziac po głowie, przytulać, myziac pieluchą po buzi od czoła do brody. A najlepiej działa pielucha przyłożona do buzi. Moje smoczki mają ale nie zawsze chcą. Zazwyczaj jest parę minut i wypluwają. Cholernie mnie korci żeby wziąć na ręce kiedy marudzą ☹️, często biorę ich do łóżka, czego mój M nie lubi. Zaraz marudzi, że nauczę ich spać ze mną i potem będzie problem. Ale my się lubimy przytulać 😁
    Ale w naszym lozku to on spi jak zabity z reguły 😂 na spiku jeszcze cycka szuka, naje się i idzie dalej spać🙈 ale powoli dostaje eksmisje do swojego łóżeczka, bo czytałam, że ok 12 tygodnia jest najlepszy czas na naukę spania w lozeczku, jeżeli dziecko do tej pory tego nie robiło stale.
    Właśnie godzinę usypiałem go w lozeczku i zasnął!!!! Ależ jestem z siebie dumna 😁😁 ale jęczał itp, ale nie odpuscilam- stwierdziłam jak powiedziałam A to trzeba powiedziec B , tylko raz jak się rozpłakał wyciągnęłam, przytuliłam, ziuźnelam kilka razy i odłożyłam 😁😁

    201911201770.png

    202201014972.png
  • mao Autorytet
    Postów: 3109 2350

    Wysłany: 1 lutego 2020, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mia4444 wrote:
    To szybko zrobił moj dzis 6 dzień i nadal nic A też baki cuchnace.. A Twojego boli brzuszek???? Mojego nie i ma miekki..
    Ma miękki brzuszek, ale jak czasem robił pierdka to podkurczał nóżki i pojękiwal, jednak też nie zawsze.. ale poza tymi momentami był normalny... No nic zobaczymy teraz za ile zrobi kolejny raz... wolałam jak były codziennie 😉

    201911201770.png

    202201014972.png
  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 1 lutego 2020, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to moje wczesniaczki jeszcze za waszymi troszkę.. Oboje 5.250-350 I 59 I 59 cm. Zaczynają podnosic główki, wreszcie interesują się mata (ale 15 min to max).śmieją się pięknie. Nadal są dość nieodkladalne a jak już to tylko do leżaczka, żadne leżenie.i już chciałabym ich mieć w łóżeczku ale przy mega ulewaniu i budzeniu co 2 godz (samuel, Oli już się budzi 1 albo 2) to średnio mój mąż chyba jeszcze bardziej się tego obawia niż ja.

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
‹‹ 726 727 728 729 730 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ