🍭🍬cukrzyca ciążowa 🍬🍭
-
WIADOMOŚĆ
-
Ounai, ale super dzień! Strasznie jestem ciekawa, kto Wam się wylosował w tym rozdaniu 😉
Śmiać mi się czasem chce z tych cukrów, poza chwilami, gdy się irytuję. W ostatnim tygodniu wróciły mi w końcu dobre cukry. Dziś za to miałam wyskok do 92. I wydaje mi się, że wiem dlaczego. Chleb, który jem, wyjątkowo był krojony przez nas w domu, a nie w sklepie. I w związku z tym kromki są grubsze. Te sklepowe są cieniutkie. Czułam się bardziej najedzona po nich. No i takie są efekty. A ja muszę zjeść kawałek chleba wieczorem. To jest naprawdę zabawa dla bardzo cierpliwych jednak. -
Fuksjowa, na Twoim etapie to juz raczej strachu nie ma. Ja ostatnio robilam krew i mocz dla gina i stwierdzilam ze dorzuce glukoze na czczo z ciekawosci. No i z sensora mialam ok 80, z glukometru prawie 100 a w lab 90, czyli sensor zaniza o 10j a glukometr zawyza o 10j
WiolaP moj ginekolog mowi ze tez jego zdaniem jest jeszcze ok i nie ma powodu do paniki ale ja to taka perfekcjonistka jestem i dla mnie jak jest powyzej 90 to przekroczony i sie zaczynam martwic. Chociaz mysle ze z krwi nie wyjdzie zle.
Z mezem kialam straszne przeboje. Mial mounjaro i nic nie zrzucił. Przeszedl na saxende i lekarka mu powiedziala ze musi zaczac trzymac diete ale dalej nic. W koncu ja sie wkurzylam, skonczylo sie kilkoma klotniami z lzami bo mi znpsil slodycze do domu. Zrobilam awanture, ze sama sobie dziecka nie zrobilam i ma ze mna trzymac diete, tym bardziej ze to taka sytuacja, ze nie zmuszam chudzielca ale faceta z otyloscia. No i w koncu zaczal ta diete trzymac.
Ja i tak planuje utrzymac ta diete po porodzie i juz w sunie na zawsze, bo przez nasz brak diety niestetyvtez wprowadzilismy zle nawyki dzieciom i ta 3 ciaza i zwiazana z nia cukrzyca okazala sie byc zbawienna dla zywienia calej naszej rodziny. Uswiadonilam sobie dzieki niej, ze to co wczesniej jadlam bhlo niezdrowe i destrukcyjne. I ze zdrowi, normalni ludzie nie jedza slodyczy codziennie, ze to zupelnie normalne ze np ciasto wpada w weekend a nie po kazdym obiedzie.
WiolaP, GosAga123 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 11j
Rośnij maluszku

-
@Ounai bardzo madra z Ciebie mama i zona, wogole kobieta .Ale jestemy tylko ludźmi i czasami sie gubimy.Fajnie ze udalo wam sie wrócić na właściwe tory.Moj maz akurat jest szczuply ale lubi slodycze i to bardzo.Ale widze ze teraz przy mnie tez sie ogranicza albo zje sobie coś w pracy tak zeby mi nie bylo przykro 😁Ja tez mam zamiar utrzymać diete po porodzie ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce,wiadomo oczekiwania vs rzeczywistość 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia, 11:36
-
🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
WiolaP, Fuksjowa, Lolka088, GosAga123 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 11j
Rośnij maluszku

-
Ja i moja mama obstawiałyśny dziewczynkę. Cała reszta chłopca. Syn się załamał, na szczęście szwagier przyszedl z pomoca i wytlumaczył mu ze jak sie ma brata to trzeba sie dzielic komputerem i gra sie godzine tylko i potem oddaje sie komputer bratu (na szczescie najlepszy kumpel syna ma starszego brata i tez musza sie tak dzielic komputerem wiec pomoglo). Dzis juz syn troche lepiej. Ja tak myslalam, bo dziecko jest rozniarowo idealnie jak tp, a ja jak mialam syna to byl 2tyg do przodu a corka tydzien do przodu, wiec tak ji pasowalo, ze jak male to raczej dziewczynka. I qydawalo mi sie ze wlasnie wyrostek plciowy wskazuje na dziewczynke.WiolaP wrote:Gratuluje coreczki🩷🥰Mialas jakies przeczucia szybciej?Jak rodzinka zareagowała?
Teraz tez przetrawiam ta informacje ze vedw miwc kolwjna corke, ale nie w znaczeniu ze nie chcialam. Syna tez musialabym przetrawic. Zupelnie szczerze bylo mi to obojetne.
Plus taki, ze corce kupowalam nowe ubranka j to wszystko lezy i czeka. Wiec ja juz wyprawke mam jesli chodzi o ubrania. Lacznie ze spiworkami, rozkiem, milionem kocyków itd. Dokupię sobie tylko kocyk z wełny merino.
Emocje schodziły mi cala noc. Nie moglam spac, bolała mnie glowa. I ta glowa boli mnie nadal. Nie moge zasnac, pije hektolitry wody i elektrolitow wiec co probuje zasnac to chce mi sie sikac. Zdecydowanie takiebgender reveal to 100x tyle emocji co w gabinecie ginekologa kiedy podaje płeć.
WiolaP lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 11j
Rośnij maluszku

-
Ounai, Twój Synek to bardzo mądry chłopiec. Już to udowodnił w temacie Twojej diety i wsparcia męża.
Wcale się nie dziwię, że emocje "odchorowałaś" w nocy. Domyślam się, że było intensywnie.
Z tą płcią, to pamiętam, że czułam się oszukana, gdy wyszłam z pierwszych prenatalnych. Siedziało we mnie to, że miałam mieć córkę, ale straciłam ją w 16 tc. Nagle dostaję syna. Miałam poczucie, że ktoś zmienił zasady w trakcie gry. Teraz już jest ok, ale początkowo musiałam sobie poukładać wszystko. -
A wiecie ja sie ciesze ze jest takie miejsce gdzie mozemy pogadac o wszystkim.Ja zawsze ,ale to zawsze marzyłam o synu🩵Ale jak sie okazalo ze ciaza jest zagrożona to zależało mi tylko na tym zeby udalo mi sie urodzić zywe dziecko.Pierwsza u nas była córeczka.Potem tak się przyzwyczaiłam ze w drugiej ciąży od razu obstawiałam dziewczynkę przerażała mnie wizja chlopca.Kolejna ciaza- jiz wtedy mieliśmy dwie córki,bylam przekonana o tym ze będzie dziewczynka co tez potwierdził lekarz a ja już potem nie dopytywalam.Wiedzialam juz wtedy ze maz tez bardzo pragnął syna.Pod koniec ciazy cos mnie tknelo i namowilam meza na jeszcze jedno dodatkowe usg u znajomego lekarza w innym mieście.I to on nas poinformował wtedy ze jednak będziemy mieć syna🤯🤯🤯🤯Plakalam ale nie dlatego ze bylam smutna,bylam w szoku.Totalnie sie tego nie spodziewałam,cala wyprawka byla juz gotowa oczywiście różowa 😜Plakalam z tego szoku przez dwa dni ,plakalam i rozmawiałam z moim jeszcze nie narodzonym synkiem 🩵Mowilam mu ze wszystko bedzie dobrze i ze bardzo go kocham.Po tym czasie szybko wymienilam wyprawkę na bardziej męska.Synek jest moim skarbem,moim oczkiem w głowie.I przyznam wam szczerze ze w związku z ta ciąża tez po cichu liczylam ze będzie chlopczyk ale bedziemy miec kolejna córeczke🩷 Oczywiście moje córki sa zachwycone bo mowia ze dziewczynki sa grzeczniejsze bo nasz Sewik to lobuz😂A Sewis cieszy sie ze będzie dzidzia.On nadal bedzie naszym rodzyneczkiem a dziewczyny będą jak atomówki 💪Moze zabrzmi to dosc kolokwialnie ale macierzyństwo i rodzina to najlepsza rzecz jaka mnie w życiu spotkała.
Fuksjowa, Ounai, Sigi133 lubią tę wiadomość
-
Ja dzis bylam u fizjo i uczyłam sie technik oddechowych w 1 fazie porodu. No nie powiem, duzo pracy przede mna. Nie jest to w prakryce takie latwe. Teraz juz wiem czemu mi tak ciezko szlo z poprzednimi porodami, zwlaszcza z pierwszym.
Cukry dalej w okolicy 100 na czczo, wiec czuje ze w czwartek wleci insulina👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 11j
Rośnij maluszku

-
Wiola, ja juz nie mam siły walczyć. Jestem ponad 11 tygodni na diecie i zaczynam byc zmeczona. Mam 2 dzieci w domu, otwieram DG, usiluje dokonczyc tematy wykonczeniowki, mam ogrod do zrpbiebia i jeszcze walka z cukrzyca? Niech mi da ta insuline i bede szczesliwym czlowiekiem. Na szczescie cukry po posilkach opanowane.
WiolaP lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 11j
Rośnij maluszku

-
Dziewczyny,
Co jecie na kolacje? Nie mogę dojść ładu z ostatnim posiłkiem i dzisiaj na kontroli pogrożono mi palcem, że wjedzie insulina do kolacji jak nie znajdę sposobu dieta.
Cukry wieczorne po posiłku rozsypały się po odstawieniu metforminy.
Aktualnie mam długodziałający gensulin n 20+17 jednostek w dwóch wkluciach, o 19 i 22.
Wszystkie inne posiłki są w porządku, nie wiem już czy kolację traktować jak specjalny posiłek? Jakieś pomysły, rady?
Zaczęłam 21tc, na insulinie jestem od 8tc. -
Ja jem kanapke z chleba z niskim ig z maslem orzechowym,lub pasta migdalowa ew tahini do tego zawsze twaróg albo plaster na kanapke albo troszke rozrobiony z jogurtem plus jakieś warzywo pomidor,ogorek kiszony.Jem jedna taka kanapke ok godz 22 i poki co cukry poranne ok oscyluja w granicach 75-85.
-
Właśnie miałam pytać o to samo, tylko dlatego że ja już pomysłów nie mam co jeść na kolację.
Ostatnio zazwyczaj wjeżdża jakaś rybka, albo kiełbasa.
-warzywa, ryba (np. Łosoś z biedry wędzony na gorąco z koperkiem, podgrzewam go na patelni, albo makrela wedzona albo śledzik na raz w oleju z cebulką) i do tego kromka chleba żytniego z pastą jajeczną albo serkiem almette. Zamiast chleba może być ryż albo kasza dozwolona.
-warzywa, kiełbasa pieczona w plasterkach w airfryierze i do tego albo ryż basmati z sosem czosnkowym albo kromka chleba jak wyżej.
Kiełbasę kupuje z szynki z biedronki, mają z dobrym składem (kraina wędlin, kiełbasa śląska z szynki).
Ja jem jedną kromkę chleba na kolację bo inaczej też bym miała wysoki cukier.
Dorzucam jeszcze czasem mozzarellę na talerz.
-
Dziewczyny a czy jeżeli bez drugiej kolacji cukry mam 75/80 to mogę ja odpuścić czy to jednak długofalowo może mi wszystko rozwalić?
I jeszcze jedno pytanko- z poradni diabetologicznej mam info że na ktg chodzić od 37tc - to znaczy od 36+1 czy od 37?Ona 35
On 34
05.2021 👶w 1cs
Ponowne starania od 01.2024
08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureaplasma i mycoplasma - wyleczone
05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina
Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)
10.2025 - Udalo sie w 2 cs
11.2025 - Ponowna walka z Ureaplasma.. - wyleczona

-
A badalas ketony w moczu?Jesli sie nie pojawiają to mysle ze jest ok ale i tak warto skonsultować to z lekarzem.Co do ktg tez mysle ze musisz zrobić to w porozumieniu ze swoim gin bo kazdy lekarz liczy inaczej 36+1 to skonczony 36 tydzień i trwający 37.GosAga123 wrote:Dziewczyny a czy jeżeli bez drugiej kolacji cukry mam 75/80 to mogę ja odpuścić czy to jednak długofalowo może mi wszystko rozwalić?
I jeszcze jedno pytanko- z poradni diabetologicznej mam info że na ktg chodzić od 37tc - to znaczy od 36+1 czy od 37?
GosAga123 lubi tę wiadomość
-
Morphine, a co Ty jesz? Może tak będzie łatwiej podpowiedziec. I co pijesz do kolacji? Masz sensor czy glukomwtr? Mierzysz cukier przed kolacja?
Ja jem roznie. Kromka chleba probody z serem zolrym albo z szynka albo z mozarella i do tego z 200g warzyw, albo jakas zupa bez ziemniaków, albo ostatnio kebab w tortilli, albo pierozki gyoza, makaron pelnoziarnisty z pieczarkami w sosie smietanowym, makaron pelnoziarnisty z krewetkami i warzywami, krewetki na masle z chlebem probody (1 kromka), pierozki gyoza z warzywami, fasolka po bretonsku, leczo👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 11j
Rośnij maluszku

-
Długo jadłam kromkę (około 20-22g, kroję ręcznie), do tego ser biały kozi z cebulą, nieco jakiejś szynki lub ser zmieszany z rybą wędzoną np, na taką pastę, do tego pomidor (jak większy to pół) i kilka listków sałaty zielonej, lub posypane szczypiorkiem, czasem pomidor z mozarellą.
Jeszcze około tygodnia będę musiała poczekać żeby zacząć eksperymenty z domowym kefirem lub serami podpuszczkowymi na bazie mleka koziego (zwykłego nie mogę).
Przedwczoraj i wczoraj zjedzone to samo na kolacje, jeden dzień cukier 89, kolejny 95. Wołowina z air fryera, trochę pieczonych frytek (10 sztuk?), warzywa. Chłop się ze mnie śmieje co rano jak wyzywam glukometr, bo widzi że waże jedzenie, spisuje notatki i już nie wiem co dalej mam robić, kończą mi się pomysły.
Jeśli chodzi o kolację - próbowałam robić tego gofra - wieczorem już nie przejdzie. Robię jeszcze notatki, czy przebieg dnia nie ma aż takiego wpływu na kolację, np spóźnienie z posiłkiem, czasem dzień poukłada się tak że w porze kiedy powinnam jeść, jeszcze czekam żeby się skończyło gotować, ale to raczej różnice 20 minut, chociaż zdarza mi się poczuć głód wtedy. Niestety praca potrafi mi namieszać…






