🍭🍬cukrzyca ciążowa 🍬🍭
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziękuję Wam za wsparcie. Ounai, nawet nie wiesz, jak bardzo mi pomogły Twoje słowa.❤️ Nie wiem, czy ja jestem jakaś nie teges, że nie umiem wyprodukować większej ilości mleka, czy nikt mi tu nie potrafi tego wytłumaczyć i pokazać. Cały czas zdarzają się głupie, zdziwione pytania, "a mama jeszcze miesza z mm? Już powinno być więcej pokarmu." Jak mi tak siedzą na głowie i stresują, to za chwilę nie będzie go wcale. Mam taki stres, kiedy muszę iść do dyżurki po te 10 ml mm, że mam ochotę uciec oknem. Czuję, jakbym im to mleko wyrywała pazurami, żeby truć swoje dziecko. Poza tym starsze położne są tak zapatrzone w siebie. Przychodzą i zaczynają się mądrzyć. Ja wyglądam młodo, mąż też, ale swoje lata mamy. One widzą w nas tylko gówniarzy, którzy nic nie potrafią. Wszystko robią źle, kupili złe produkty, słuchają złych opinii. Już jednym uchem wpuszczam, drugim wypuszczam, bo każda gada coś innego przekonana o swojej nieomylności. Ryczeć mi się chce.
-
Mi też tak mówili a moj syn zle lapal piers, mialam rany, wazyl 4,5kg, wiec byl ciagle glodny (on w pierwszych dobach zjadal tyle co miesieczne dzieci), do tego ciagle plakal, nawet polozne w szpitalu nie wiedzialy jak mu pomoc. Wiec wiem, ze to trudne. Ja ostatecznie wolalam odpuscic, ja nie bylam gotowa na walke o kp, ale tam gdzie go rodzilam to tez mnie strasznie naciskali, ze mam najpierw przystawic do jedne indrugiej piersi i dopiero jak nadal bedzie glodny to mm. A niektore kazaly nawet najpierw do jednej, potem do drugiej i znpwu do pierwszej wiec 1,5h wisial na piersi a potem dopiero moglam isc po mm. A on byl glodny co 2,5h wiec ja spalam max 30 min miedzy karmieniami. To bylo straszne. Maz tez wtedy jeszcze nie rozumial jak ki pomoc, wiec jak wrocilisny do dkmu to prosil zebym chociaz odciagala cokolwiek wirc jeszcze dodatkowy czas z laktatorem a tam max 50ml po sesji odciagania. Rodzina mnie odwied,ala w szpitalu, gdzie ja prawie zasypialam probujac dotrzymac im towarzystwa. Jabtak naprawde zaczelam wracac do siebie dopiero jak mi wszyscy dali spokoj i przeszlisny na odpowiednie mleko (ostatecznie oka,alo sie po 4 miesiacach ze mial nietoperancje laktozy i stad te wszystkie placzki).Fuksjowa wrote:Dziękuję Wam za wsparcie. Ounai, nawet nie wiesz, jak bardzo mi pomogły Twoje słowa.❤️ Nie wiem, czy ja jestem jakaś nie teges, że nie umiem wyprodukować większej ilości mleka, czy nikt mi tu nie potrafi tego wytłumaczyć i pokazać. Cały czas zdarzają się głupie, zdziwione pytania, "a mama jeszcze miesza z mm? Już powinno być więcej pokarmu." Jak mi tak siedzą na głowie i stresują, to za chwilę nie będzie go wcale. Mam taki stres, kiedy muszę iść do dyżurki po te 10 ml mm, że mam ochotę uciec oknem. Czuję, jakbym im to mleko wyrywała pazurami, żeby truć swoje dziecko. Poza tym starsze położne są tak zapatrzone w siebie. Przychodzą i zaczynają się mądrzyć. Ja wyglądam młodo, mąż też, ale swoje lata mamy. One widzą w nas tylko gówniarzy, którzy nic nie potrafią. Wszystko robią źle, kupili złe produkty, słuchają złych opinii. Już jednym uchem wpuszczam, drugim wypuszczam, bo każda gada coś innego przekonana o swojej nieomylności. Ryczeć mi się chce.
Jestes super mamą, pamiętaj. Nie kazda kobieta ma rzeke mleka. Czasami wymaga to naprawde ogromu pracy. Jestem tu wiele lat na forum i wiem ile niektore dziewczyby przechodzily zeby rozorecic laktacje. Mam nadzieje ze Was szybko wypuszcza i wreszcie bedziecie sobie zyc na wlasnych zasadach. I niewazne jaka droge wybierzesz, uwierz mi, za 10 lat bedziesz miec to juz gdzies czy dziecko jadlo mm czy mleko z cyca
Fuksjowa lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
@Fuksjowa
Nie przejmuj się gadaniem położnych. Możesz im powiedzieć, że to zgłosisz. Nikt nie ma prawa zmuszać Cię do karmienia piersią. Mm powinny wydawać bez problemu. A jak nie chcesz ich prosić to kup swoje mm. Te porcję małe w buteleczkach w Rossmannie kiedyś były. Albo zamów.
Co do rozkręcania laktacji polecam grupę na fb: Mamy ściągające mleko-karmienie piersią inaczej (KPI).
Mi ona dużo pomogła. Bo można laktatorem rozkręcić. Ja nie umiałam małego przystawiać do piersi. I on slabo łapał. Mialam brodawki poranione. Więc byłam całkowicie KPI. W domu poczytałam. Zamówiłam laktator. I rozkręciłam laktacje bardzo. A w szpitalu też pokarmu nie miałam. Malego dokładałam aby chociaż pociumkal w szpitalu, bo ślina dziecka pobudza. Możesz też smarować sutki jego śliną.
Bedzie dobrze. Nie zmuszaj się do niczego. Nie stresuj. Ty i dziecko jesteście teraz najważniejsi, nie to co gadają położne..
Fuksjowa lubi tę wiadomość
-
Cudowna wiadomość.Fuksjowa wrote:Dzisiaj wreszcie wychodzimy do domu ❤️
Ja dziś miałam wizytę. Zlecili kwasy żółciowe, czekam na wynik, bo mnie świąd złapał.
Młody waży 3300, cesarka zaplanowana na 15 czerwca, chyba że wyjdą kwasy dużo podwyższone to natychmiast na szpital.
WiolaP lubi tę wiadomość
👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+1 130g
26.01: 18+1 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
23.02: 22+1 490g dzieciaczka
23.03: 26+1 980g
08.04 prenatalne: 28+3 1450g
20.04: 30+1 1650g
20.05: 34+3 2700
02.06: 36+2 3300
15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

-
A próby wątrobowe? Nie zawsze kwasy są przekroczone przy cholestazie, miałam w obydwu ciążach.Eliora wrote:Cudowna wiadomość.
Ja dziś miałam wizytę. Zlecili kwasy żółciowe, czekam na wynik, bo mnie świąd złapał.
Młody waży 3300, cesarka zaplanowana na 15 czerwca, chyba że wyjdą kwasy dużo podwyższone to natychmiast na szpital.
@Fuksjowa, cudowna wiadomość!
Wątek widzę troche umarł nam tu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca, 18:17
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Ounai wrote:A próby wątrobowe? Nie zawsze kwasy są przekroczone przy cholestazie, miałam w obydwu ciążach.
@Fuksjowa, cudowna wiadomość!
Wątek widzę troche umarł nam tu.
Nawet nie wiem co zlecili, bo nie popatrzyłam na skierowanie bo od razu poszłam do położnej pobrać i zapisać się na CC.
Myślę, że wiedzą co robią.
Mam receptę na leki w razie wu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca, 18:21
👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+1 130g
26.01: 18+1 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
23.02: 22+1 490g dzieciaczka
23.03: 26+1 980g
08.04 prenatalne: 28+3 1450g
20.04: 30+1 1650g
20.05: 34+3 2700
02.06: 36+2 3300
15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

-
U Ciebie nie ma już praktycznie ryzyka, bo zanim przyjdą wyniki kwasów to będziesz mieć ciążę donoszoną. Mi się cholestaza zaczynała na początku 7 miesiąca więc trochę się męczyłam z tym swędzeniem.Eliora wrote:Nawet nie wiem co zlecili, bo nie popatrzyłam na skierowanie bo od razu poszłam do położnej pobrać i zapisać się na CC.
Myślę, że wiedzą co robią.
Mam receptę na leki w razie wu.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Ounai wrote:U Ciebie nie ma już praktycznie ryzyka, bo zanim przyjdą wyniki kwasów to będziesz mieć ciążę donoszoną. Mi się cholestaza zaczynała na początku 7 miesiąca więc trochę się męczyłam z tym swędzeniem.
Tak, jak będą powyżej 100 mam jechać do szpitala, więc pewnie będą ciąć od razu.👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+1 130g
26.01: 18+1 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
23.02: 22+1 490g dzieciaczka
23.03: 26+1 980g
08.04 prenatalne: 28+3 1450g
20.04: 30+1 1650g
20.05: 34+3 2700
02.06: 36+2 3300
15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

-
Nie wiem, jakie macie doświadczenia, ale moje jest takie, że w szpitalach ta dieta cukrzycowa to jakaś pomyłka. Od samej patologii ciąży po położnictwo. Na obiad zawsze sterta ziemniaków. Warzyw co kot napłakał. Biały chleb. I na drugie śniadanie lub podwieczorek jakieś słodkie serki. Inna sprawa, że po porodzie, już na oddziale kazali mierzyć cukry dwie godziny po posiłkach i na czczo, to już Wami mówiłam. Tylko jakie te cukry niby mają być, skoro człowiek zajmuje się dzieckiem, nie śpi, nie dojada, posiłki je na raty. Na końcu już zaczęłam wymyślać jakieś wyniki, bo uznałam, że tak będzie bezpieczniej, żeby się nie czepiali.
Wiola co u Ciebie?
Ounai, kobieto torpedo, pamiętasz o odpoczynku?
Lolka, brrrr, aż mi się przypomniało, jak codziennie jadłam jajko. Teraz nie mogę spojrzeć nawet. 🤢 -
Fuksjowa wrote:Nie wiem, jakie macie doświadczenia, ale moje jest takie, że w szpitalach ta dieta cukrzycowa to jakaś pomyłka. Od samej patologii ciąży po położnictwo. Na obiad zawsze sterta ziemniaków. Warzyw co kot napłakał. Biały chleb. I na drugie śniadanie lub podwieczorek jakieś słodkie serki. Inna sprawa, że po porodzie, już na oddziale kazali mierzyć cukry dwie godziny po posiłkach i na czczo, to już Wami mówiłam. Tylko jakie te cukry niby mają być, skoro człowiek zajmuje się dzieckiem, nie śpi, nie dojada, posiłki je na raty. Na końcu już zaczęłam wymyślać jakieś wyniki, bo uznałam, że tak będzie bezpieczniej, żeby się nie czepiali.
Wiola co u Ciebie?
Ounai, kobieto torpedo, pamiętasz o odpoczynku?
Lolka, brrrr, aż mi się przypomniało, jak codziennie jadłam jajko. Teraz nie mogę spojrzeć nawet. 🤢
O właśnie, też zauważyłam zależność od paru nocy nie śpię w nocy, ba od paru od paru miesięcy, kręcę się, chodzę po domu.
To jak te cukry rano mają być dobre.
Mi trochę poszło do góry w sensie są lepsze te cukry, ale znów mam afi 28, czyli umiarkowane Wielowodzie, z córką miałam tak samo.
Jak nie urok to sraczka, już bym chciała dziecko po drugiej stronie mieć i by było bezpieczne👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+1 130g
26.01: 18+1 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
23.02: 22+1 490g dzieciaczka
23.03: 26+1 980g
08.04 prenatalne: 28+3 1450g
20.04: 30+1 1650g
20.05: 34+3 2700
02.06: 36+2 3300
15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

-
@Fuksjowa a dziękuję ze pytasz,nadal sie kulam😁😎Ja akurat nie moge narzekać na diete szpitalna.Jak tylko mowilam ze jestem cykrzycowa to zawsze ciemny chlebek,warzywka,na obiad kasza - nie ziemniaki.
Ja tez już zaliczylam ostatnią wizyte u diabetolog przed porodem, ustaliliśmy że rezygnujemy z posilku przed snem bo znowu nasililo sie u mnie zjawisko brzasku.Teraz bez tego posilku cukier wybije maksymalnie do 100 i cała noc stabilna miedzy 70-80💪Do szpitala mam się zgłosić tydzień przed planowanym tp.Troche sie obawiam poniedziałkowej wizyty bo już mi dr zapowiedziała ze jak znowu caly zapis beda rysowac sie skurcze to odstawi mnie na patologie ciazy😐Ogolnie to mowi ze mam donosci do 21 czerwca i wtedy zaczynamy wykurzanie lokatora 😂 Trzymajcie kciuki.
A jak u Ciebie jak zycie z maluszkiem? -
Mi po cukrzycy z córką od razu wróciły cukry do normy, niezależnie od tego czy dobrze, czy źle spałam, więc @Fuksjowa poobserwuj sobie czy Ci wybijaja nadal bo nie powinny już. I gratuluję utraty wagi. Ja póki co mam 1 rozmiar mniej niż przed ciązą. Jak zaszłam to nosiłam XL a teraz czesc ubran jest za duza i maz musial mi przywiezc ubrania L, ktore jakis czas tenu odlozylam do pudeł bo juz sie nie miesciłam. Tak, ze licze na podobny wynik wagowy jak Ty Fuksjowa.
Odnosnie jedzenia szpitalnego mam takie same wspomnienia. Oni tam nie maja zielonego pojecia na temat diety z niskim ig. Co gorsza, oni diabetykow z cukrzyca typu 1 albo 2 tez tak karmia.
W kwestii odpoczynku to chciałabym bardzo ale serio nie mam kiedy. Trochę zwolniłam po tym jak załatwiłam kręgosłup tak, że nie mogłam się ruszać. Teraz juz rano maz odwozi dzieci, corka zwykle jedzie w rozpuszczonych włosach ale olewam. Czasami panie w przedszkolu ją uczeszą. Ja tylko jak ma basen ja czeszę bo musi mieć koczka. Firma mi ruszyła z kopyta, kurierzy są codziennie więc nie mam naprawdę kiedy złapać oddechu. Dla mnie najważniejsze, żeby zamknąc te tematy póki jestem na chodzie w miarę. Wndrugiej ciąży to było cudownie jak mogłam sobie odpoczywać na L4, ale co zrobić.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
U mnie w szpitalu dieta cukrzycowa tez tragedia. I dlatego mnie przeraża wizja, gdybym musiała teraz lezec na oddziale. Na pewno bym miała cukry nie ogarnięte.. patrzyłam z ciekawości na menu co teraz serwują i brzmi dobrze ale na prawdę wątpię, że chleb graham będzie z dobrym skladem 😅 po porodzie to mi już wsio co będę jeść.
-
To za chwilę kolejna tura rozpakowywania na wątku. Wiola, oby się te skurcze nie rysowały, bo jednak co w domu, to w domu. My się uczymy malucha, a maluch nas. Temat numer jeden to laktacja. Dużo by o tym mówić, walczę, szukam sensownej cdl, nie wiem, jak się skończy. Na pewno nie pomaga fakt tej połogowej huśtawki hormonów. Połóg to najgorsza menda. Ile łez codziennie wylewam, to szkoda gadać. Staram się codziennie wyjść na samotny spacer, żeby przewietrzyć głowę. Czasem mam wyrzuty sumienia w związku z tym, ale ogólnie wiem, że mi to dobrze robi.
Lolka, w szpitalu widziałam przypadkiem woreczek od tego słynnego ciemnego pieczywa, które rozdawali do posiłków. Najtańszy marketowy chleb. Później się dziwią, że cukier wysoki.
Podziwiam Cię Ounai za to, że jesteś tak aktywna. Ja to w ciąży miałam zero energii. Ty masz jeszcze dzieci, więc nie możesz sobie pozwolić na bezczynność. Ale zadbaj o siebie czasem. -
Fuksjowa, kochana jestes. Sytuacja wygląda tak, ze przed ciaza zlozylam wniosek o przyznanie dpfinansowania do otwarcia DG. Wiedzialam ze wylece z pracy, zle sie tam juz dzialo a nie chcialam sie uczyc od nowa u kogos. Zdecydowalam ze ide na swoje. Mialam juz pomysl od dluzszego czasu woec uznalismy z mezem ze lepszej okazji nie bedzie. Przez pewne zawirowania dopiero niedawno otrzymalam finansowanie. Kwota ogromna, 100 tys netto. Drugiej takiej szansy nie bedzie wiec musze pozamykac temat dotacji zeby jej nie stracic. Ale ten weekend juz luzuję, bo organizm sie buntuje. Mam problem zeby wstac, dzialam na bardzo zwolnionych obrotach, szybko trace sily. Musze odpoczac zeby moc ruszyc od poniedzialku w normalnym trybie. Tak, ze wiesz, mam o co walczyc. Jalby to bylo 20 tys to dawno bym olała, ale wlozylam zbyt duzo pracy i wysilku zeby ta kase zdobyc i nie zamierzam jej stracic.
A Ty rob to co czujesz ze jest dla Ciebie dobre. Nie patrz na innych, nie mysl co oni sobie pomysla. Jak Ty sie bedziesz dobrze czuc jako mama to cala rodzina bedzie dobrze funkcjonowac.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Ja jeszcze 10 dni rozpocznę tą turę wypakowywania. 😂
Fuksjowa, WiolaP lubią tę wiadomość
👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+1 130g
26.01: 18+1 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
23.02: 22+1 490g dzieciaczka
23.03: 26+1 980g
08.04 prenatalne: 28+3 1450g
20.04: 30+1 1650g
20.05: 34+3 2700
02.06: 36+2 3300
15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

-
A ja dzis w koncu poszłam na pilates. Myslalam ze bedzie gorzej, choc pewnie dopiero zakwasy powiedza mi jak bardzo te przysiady daly w kosc
żałuhę tylko, że tak długo się zbierałam, żeby zacząć.
Fuksjowa lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku







