Planujesz zajść w ciążę jesienią?

Odkryj dopasowaną formułę z aktywnym folianem na czas starań o dziecko.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czerwcowe mamusie 2016
Odpowiedz

Czerwcowe mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dais Gratulujemy 4 lat razem ale teraz z tymi talerzami i paczkiem ochoty narobiłaś! !!!!

    Ps. My w maju 4 rocznicę mamy :-)

    dais lubi tę wiadomość

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję udanych wizyt.

    Przewijak zwykły. Owinęłam go tylko takim cienkim kocykiem/pieluszka narazie

  • Agabtm Autorytet
    Postów: 949 733

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jest już emocje opadły młody był tak spokojny nie pokazał buzi nie fikal koziolkow tylko leżał i pachnial ;) len mój kochany wszystko wporzadku ;) waży juz 400 g tyle co dwie kostki masła ma ponad 20 cm, i ciąża o tydzień starsza się teraz okazało że termin na 20 czerwca i 21 tydzień 3 dzień ;);) żałuję tylko, że nie chciał współpracować na usg i się pokazać wrzucę fotki jak wrócimy bo robimy zakupy w Tesco jeszcze i o ikea zachaczylisy jeszcze ;):)

    kirys, beatas, oldżi, mmarzenak, Pati_89, kasiek87, evus, Magda34, nick nieaktualny, Helenucha Klucha lubią tę wiadomość

    Syn Filip 28 czerwiec ;);)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mili_Vanilli wrote:
    Co do toksoplazmozy, to bardziej można zarazić się poprzez niemyte warzywa i owoce, kontakt z surowym mięsem, grzebanie w ziemi. Zarażenie się od kota, zwłaszcza niewychodzącego jest bardzo nikłe. Zresztą oocysty toksoplazmozy rozwijają się w odchodach kocich dopiero po 72 h, i naprawdę trzeba byłoby gołymi rękami sprzątać kuwetę, niesprzątaną od kilku dni, później nie umyć rąk i zrobić sobie kanapkę ;) Całe życie mam kontakt z kotami i nigdy nie przechodziłam toskoplazmozy. Wszystkie warzywa i owoce dokładnie myję, a rzeczy kuchenne, które miały kontakt z surowym mięsiem zawsze wyparzam. Mięso "obrabiam" w jednorazowych rękawiczkach ;) Jak jakaś nawiedzona ;)

    Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze w Twoim przypadku i się nie zaraziłaś. Życzę dużo zdrówka.

    Jako zagorzała kociara i właścicielka 3 kotów (dwa właśnie na mnie lężą ;)) musiałam napisać kilka słów w ich obronie :)
    Popieram w 100% bo to prawda.
    Też jestem kociara :D

    Mili_Vanilli lubi tę wiadomość

  • kirys Autorytet
    Postów: 823 761

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję dzisiejszych wizyt i pozytywnych wieści :-)

    Helenka <3 Rośnij zdrowo córeczko!
    km5smg7ygfmqp0h0.png
  • beatas Autorytet
    Postów: 900 930

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kourtney wrote:
    Gratuluję udanych wizyt.

    Przewijak zwykły. Owinęłam go tylko takim cienkim kocykiem/pieluszka narazie
    Na komode się kupuje jakiś specjalny? Czy ten standardowy z takimi jakby nozkami?

    w57vpc0zwhxsxpfc.png
  • agus3004 Autorytet
    Postów: 677 637

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beatas no własnie te 5 reklamowek to są już wybrane rzeczy dla Igorka. Mama obiecała wyprac, a ja w przyszłym tygodniu bedę prała to co mam w domu. Jutro ma przyjsc komoda więc będzie gdzie układac (oby starczyło miejsca). Przeraża mnie tylko prasowanie tego wszystkiego!

    Moja miłość <3 IGOREK <3
    f2wlx1hp21wq3sfq.png
  • kirys Autorytet
    Postów: 823 761

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mylola wrote:
    Rozglądam się za to intensywnie za łóżeczkiem, bo wymyśliłam sobie ze chcę je dostawić do naszego łóżka. Tylko te typowo dostawne łóżeczka, np. chicco są malutkie, króciutkie i pewnie zaraz trzeba by było je zmienić. Pomyślałam, że można kupić łóżeczko ze zdejmowanym bokiem, ale wymiarami nie pasuje :/ To wykombinowałam, że można kupić zwykłe łóżeczko drewniane, tylko z wyjmowanymi szczebelkami, ale na rynku większość modeli ma zdejmowane 2-3 szczeble, a to za mało, żeby w nocy komfortowo wyjąć dziecko. Będę musiała jeszcze poszukać.
    A może takie łóżeczko, które można przerobić na tapczanik - ma zdejmowany cały bok http://allegro.pl/lozeczko-dzieciece-z-szuflada-tapczanik-tapczan-5k-i5837097260.html. Tylko nie wiem jakie wymiary Ci pasują, bo to jest 120x60.

    Helenka <3 Rośnij zdrowo córeczko!
    km5smg7ygfmqp0h0.png
  • beatas Autorytet
    Postów: 900 930

    Wysłany: 11 lutego 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agus3004 wrote:
    Beatas no własnie te 5 reklamowek to są już wybrane rzeczy dla Igorka. Mama obiecała wyprac, a ja w przyszłym tygodniu bedę prała to co mam w domu. Jutro ma przyjsc komoda więc będzie gdzie układac (oby starczyło miejsca). Przeraża mnie tylko prasowanie tego wszystkiego!
    No to super! Mały się będzie miał w co stroić:D ja z praniem i porasowaniem czekam do maja, żeby wszystko było w miarę świeże i pachnące:)

    w57vpc0zwhxsxpfc.png
  • kuleczka777 Autorytet
    Postów: 763 668

    Wysłany: 11 lutego 2016, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agabtm super ze rośnie maluszek :)

    zjadlam zapiekanke i ogladam tytanica ;)

    Tez całe życie z kotami siedzę i nie mialam toxo wiec sie troche przestraszyłam ale mnie uspokoilyscie dziewczyny :)

    Mili_Vanilli, mmarzenak, Agabtm lubią tę wiadomość

    f2w3skjoxrbw67ni.png

    Widzimy się 29.02 :)
  • fairy_tale Ekspertka
    Postów: 207 228

    Wysłany: 11 lutego 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akurat jeśli chodzi o tokso to kot nie jest moim głównym podejrzanym :) Dlatego też pisałam o myciu warzyw, surowym mięsie itp. Sporo czytałam na ten temat i zdaję sobie sprawę z tego, że równie dobrze można się zarazić spożywając sałatkę z niedokładnie umytych warzyw w restauracji czy jedząc niedosmażone mięso. A nawet tego typu zarażenia są częstsze, niż od kotów. Kot mojej mamy akurat jest z tych wychodzących, a latem nawet znikających w lesie na całe noce. Ale mam z nim kontakt od lat, przed ciążą nawet nie byłam jakoś do bólu ostrożna i zawsze miałam ujemne wyniki tokso.

    No nic, nie ma co gdybać, mam jednak nadzieję, że aktualny wynik faktycznie jest fałszywy.

    Beatas, teoretycznie na IgA czeka się w moim laboratorium nawet 10-12 dni. Ale na IgG i IgM czeka się podobno 3-5 dni, a wyniki dostaję zwykle tego samego dnia :) Więc liczę na to, że IgA też będzie nieco szybciej ;)

    Przy okazji przeczytałam ciekawą teorię, że najlepsze laboratoria to te przyszpitalne, a w szczególności wyspecjalizowane w konkretnej dziedzinie, np. w przypadku tokso najlepiej byłoby zbadać się w laboratorium przy szpitalu chorób zakaźnych. Prywatne laboratoria mają ponoć wyższy odsetek błędów.

    9ewns65gxjq3gces.png
  • beatas Autorytet
    Postów: 900 930

    Wysłany: 11 lutego 2016, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fairy, od znajomego, który pracuje w tej branży mialam identyczne info.. Podobno krew sie miesza w transporcie czy coś podobnego.. Zresztą dobrzy lekarze też nie uznają wyników z prywatnych laboratoriów.. Ja kiedys zrobiłam mnóstwo badan hormonalnych i lekarz powiedzial, ze mogę je sobie wyrzucić, bo to laboratorium nie jest w ogóle wiarygodne.. Teraz badania robię prywatnie, ale właśnie w przyszpitalnym laboratorium..

    w57vpc0zwhxsxpfc.png
  • fairy_tale Ekspertka
    Postów: 207 228

    Wysłany: 11 lutego 2016, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuleczka777 wrote:
    agabtm super ze rośnie maluszek :)

    zjadlam zapiekanke i ogladam tytanica ;)

    Tez całe życie z kotami siedzę i nie mialam toxo wiec sie troche przestraszyłam ale mnie uspokoilyscie dziewczyny :)

    Też oglądałam i jak zwykle się popłakałam na tym filmie :P O ile historia głównych bohaterów aż tak bardzo mnie nie rusza, to zawsze dobijają mnie sceny pokazujące ogrom tej tragedii - ludzie wpadający do wody, czy para staruszków leżących na łóżku i żegnających się ze sobą, gdy do pomieszczenia wlewa się woda - no to mnie zawsze rozbraja.

    9ewns65gxjq3gces.png
  • fairy_tale Ekspertka
    Postów: 207 228

    Wysłany: 11 lutego 2016, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beatas wrote:
    Fairy, od znajomego, który pracuje w tej branży mialam identyczne info.. Podobno krew sie miesza w transporcie czy coś podobnego.. Zresztą dobrzy lekarze też nie uznają wyników z prywatnych laboratoriów.. Ja kiedys zrobiłam mnóstwo badan hormonalnych i lekarz powiedzial, ze mogę je sobie wyrzucić, bo to laboratorium nie jest w ogóle wiarygodne.. Teraz badania robię prywatnie, ale właśnie w przyszpitalnym laboratorium..

    Dobrze wiedzieć. Chyba nie wytrzymam i podjadę do szpitala chorób zakaźnych przebadać się porządnie na to tokso, przynajmniej będę miała wiarygodny wynik ;)

    Faktycznie zauważyłam już wcześniej w trakcie ciąży, że wyniki tych samych badań ze szpitala i z prywatnego laboratorium trochę się różnią, ale myślałam, że wpływ na to może mieć godzina pobrania i to, czy byłam na czczo czy nie. Czyli prawdopodobnie te szpitalne były bardziej wiarygodne.

    9ewns65gxjq3gces.png
  • Andzia SM Autorytet
    Postów: 703 646

    Wysłany: 11 lutego 2016, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magi dziękuję za odpowiedź ;)

    Gratuluję rocznicy :)

    A teraz czas do łóżeczka :)

    dais lubi tę wiadomość

    l22nzbmhf5ftteff.png
  • beatas Autorytet
    Postów: 900 930

    Wysłany: 11 lutego 2016, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fairy_tale wrote:
    Dobrze wiedzieć. Chyba nie wytrzymam i podjadę do szpitala chorób zakaźnych przebadać się porządnie na to tokso, przynajmniej będę miała wiarygodny wynik ;)

    Faktycznie zauważyłam już wcześniej w trakcie ciąży, że wyniki tych samych badań ze szpitala i z prywatnego laboratorium trochę się różnią, ale myślałam, że wpływ na to może mieć godzina pobrania i to, czy byłam na czczo czy nie. Czyli prawdopodobnie te szpitalne były bardziej wiarygodne.
    Fairy, ja Ci tego nie zagwarantuje, bo sama jestem w tym zielona.. Jednak ten znajomy mnie faktycznie przed tym przestrzegał, a po tym jak wyrzuciłam badania za prawie 1000 zł, to dla bezpieczeństwa robię juz w szpitalu:D

    w57vpc0zwhxsxpfc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2016, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przewijak może być ten standardowy normalnie

    Ktoś jeszcze pytał o głębokość szuflad tej komody. Ma 70pare cm.

    kuleczka777 lubi tę wiadomość

  • mylola Ekspertka
    Postów: 129 137

    Wysłany: 12 lutego 2016, 03:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech, nie ma to jak wyspać się w dzień... :P w czerwcu o tej porze będzie zaczynało świtać :) ostatnio z takich ciekawostek ciążowych zaobserwowałam u siebie, że znacznie wolniej rosną mi włoski na nogach i na łonie. Ciekawe z czego to może wynikać :D ale nie narzekam.

    8p3o3e3kdmy2lofu.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2016, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mylola mam dokładnie to samo nie chcą coś tak szybko rosnąć jak kiedyś :D w sumie to na plus :D

    mylola lubi tę wiadomość

  • jane Autorytet
    Postów: 345 472

    Wysłany: 12 lutego 2016, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe ja za to zauważyłam że mi rosną w nowych miejscach, np. na brzuchu, co wcale nie jest fajne...

    kochana córeczka 16.06.2016 :)
‹‹ 880 881 882 883 884 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak pielęgnować skórę podczas ciąży?

W czasie ciąży skóra wymaga specjalnego traktowania - wystarczy poświęcić kilka minut dziennie, aby zadbać o jej dobrą kondycję i sprawić, by była bardziej elastyczna. Może to być bardzo pomocne w zminimalizowaniu ryzyka powstania rozstępów. Sprawdź, jak pielęgnować skórę podczas ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ