CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blackapple wrote:Dobra, sprawdziłam swoje (sorki, że dopiero teraz, ale usnęłam wczoraj) i mam leukocyty 1.9 w widełkach od 0 do 39 oraz bakterie 75.10 w widełkach od 0 do 385.80, a akurat omawiałam wczoraj te wyniki z lekarką i ona mówiła, że to jest jak najbardziej ok, bo bakterie w moczu jakieś zawsze są, natomiast zwróciła mi uwagę na pH które było na granicy (7.5 a norma od 5 do 7.5) oraz obecność dość licznych fosforanów i zaleciła mi witaminę C i sok z żurawiny, żeby bardziej zakwasić mocz i uniknąć infekcji oraz, żeby ogólnie pić więcej wody, także chyba niepotrzebnie się martwisz.
O to ja mam widzisz podobnie nawet co Ty z tymi wartościami. U mnie też mówiła ze to mieści się w normach, też może przez to że teraz robiłam w innym labie badania i jakoś tu bardziej to wyszczególnione jest niż np w diagnostyce. pH u mnie 6
Wody piję mnóstwo ale może sobie kupię dziś ten sok z żurawiny też 🧐Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Nie załapałam się na zdjęcie 😑awokado 🥑 wrote:
Ja czekam aż się zrobić ciepło i cisnę myć okna 🤩 -
magdalena321 wrote:O to ja mam widzisz podobnie nawet co Ty z tymi wartościami. U mnie też mówiła ze to mieści się w normach, też może przez to że teraz robiłam w innym labie badania i jakoś tu bardziej to wyszczególnione jest niż np w diagnostyce. pH u mnie 6
Wody piję mnóstwo ale może sobie kupię dziś ten sok z żurawiny też 🧐
Ja mam leukocytów 9,6, bakterii też jakoś podobnie, ostatnio miałam nawet ciut więcej i pytałam o to na wizycie to powiedziała, że cośtam może się zdarzyć, ale póki nie wychodzi poza normę ani nie ma żadnych objawów to nic z tym nie robimy. Byle pić dużo wody i wycierać się w dobra stronę 😅
Rany u mnie dzisiaj studniówka, nie wiem czy jestem gotowa na dwucyfrową liczbę dni do końca, mam wrażenie, że dopiero co się o ciąży dowiedziałam xD
magdalena321, Alex_92, Nosa lubią tę wiadomość
-
amoze wrote:U mnie takie spięcia są od około 12tc, ale były bardzo sporadyczne, teraz nie są sporadyczne. W nocy budziłam się dwa razy dokładałam sobie magnez po 1tbl. bo miałam takie uczucie drętwienia i spinania również nóg, może po prostu za szybko magnez mi się metabolizuje... nie wiem. Zobaczę jak ten dzień dziś będzie mijał
Ja w niedzielę pojechałam z takimi spięciami, bólem krocza i uczuciem ciągnięcie do szpitala, po dwóch dniach takich objawów. Na szczęście w badaniu wszystko ok, szyjka się ładnie trzyma, ale lekarka stwierdziła, że no mocno mi się ten brzuch spina i jeśli chcę to może mnie położyć na oddział na kroplówki, żebym się nie stresowała. Nie zdecydowałam się na to, więc powiedziała, że jakby nie przechodziło po odpoczynku i dalej trwało 3-4dni to żebym się wtedy zgłosiła i poleżała kilka dni w szpitalu. Mały leżał miednicowo i bardzo możliwe, że mocniej mnie kopał właśnie w dół, teraz wydaje mi się, że się obrócił, bo czuję go wyżej i jedynie jeszcze trochę mi się spina brzuch, ale nie jest to regularne ani bolesne.
Zawsze lepiej podjechać i mieć spokojną głowę
amoze lubi tę wiadomość
-
Amoze ja też mam takie skurcze, tyle, że u mnie nie puszczają - jak się brzuch napnie, to jest twardy jak skała przez kilka godzin do czasu, aż wezmę ciepły prysznic, no jakby mnie ktoś w kamienny gorset wsadził 🥴 i też te bóle w odcinku lędźwiowym mam codziennie. No ale szyjka na badaniu była długa i lekarz nie stwierdził żadnych nieprawidłowości, więc z tymi skurczami chyba serio nie ma reguły.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2025, 07:48
amoze lubi tę wiadomość
-
Też już mam te twardnienia brzucha, ale u mnie szybko przechodzą jak się poruszam. W dodatku czasem w nocy obudzi mnie pojedynczy lub dwa pod rząd takie bolesne skurcze wiecie jak porodowe, no ale to już kolejna ciąża, póki z szyjka stabilnie to się nie stresuję 🤷♀️ z pierwszą córką nie miałam ani pół skurczą przepowiadającego żadnego, z drugą już w drugiej połowie się zdarzały no i teraz też. Biorę magnez i zachowuje spokój 😅 mam nadzieję, że się nie zdziwię na wizycie za półtora tygodnia 🫣
-
Ja to raz miałam jakieś ciągnięcia i lekko twardszy brzuch bezbolesny, porozciagalam się, poćwiczyłam ale z głową i chyba pomogło.
Taki brak ruchu wcale nie pomagał.. miło było się poruszać właśnie
No ale nic mi się tak naprawdę nie działo więc to może działać tylko przy zwykłych objawach rosnącej macicy, niekoniecznie twardnieniach które przeszkadzają czy bolą
Magnez będę dopiero zaczynać ale też dbam o to by był w diecie, jedno z ulubionych źródeł to orzechy brazylijskie, uwielbiam jeWiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2025, 08:14
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Melduję się po wypiciu glukozy. Tak jak Tanashi przewidziała, nie zrobiła na mnie totalnie wrażenia. Ba, dla mnie to nawet słodkie nie było 😂 pierwszy raz doświadczyłam zalety uzależnienia od cukru i słodyczy typu kinder 😃 Z palca wyszło 81, więc chyba git.
Cel95, Alex_92, Nosa, Margareetka, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
No właśnie mi też nie uśmiecha się zbytnio leżenie na oddziale, to już serio ostateczność. Ale jak będzie mus to nic z tym nie zrobię.
Dziś stawiam na odpoczynek i nie cwaniakowanie. Podzwonię i popytam czy ktoś mnie prywatnie przyjmie, żeby nie jechać do swojego lekarza 130km, a jak się nie uda to przeloze wizytę u niego na przyszły tydzień lub podjadę na IP, ale tego bym nie chciała po u mnie po prostu nie ma kompetentnych lekarzy taka typowa ginekologia sto lat za murzynami
Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025 -
amoze wrote:Piękne sesje dziewczyny
będziecie mieć świetną pamiątkę na lata.
Zastanawiam się czy nie przespieszyć swojej wizyty, bo strasznie zaczyna mi spinać się macica. Najgorzej jest przy minimalnej aktywności. Jak leżę, odpoczywam jest ok i nie spina się tak często. Dziś zjadłam 6 tabletek magnezu i zero poprawy. Nawet jak do łazienki idę te kilka metrów to muszę się zatrzymać i chwilę poczekać aż przejdzie.
Nie jest te spinanie jakieś mega bolesne, ale odczuwam pewien dyskomfort. Ruchy czuję normalnie, tętno detektorem też jest ok. Nie mam plamień, krawawień itp, jedynie trochę bardziej boli mnie odcinek lędźwiowy.
Myślicie, że to są te skurcze braxtona czy na nie jeszcze za wcześnie?
Jutro mam szkołę rodzenia i będzie tam położna to się jeszcze jej podpytam co i jak... no chyba, że się nasili to po prostu pojadę na IP jako ostateczność...
Amoze u Ciebie to już 27 tydzień! Jesteś u progu 3 trymestru. Więc wątpię, że to za wcześnie na braxtona, dużo czytałam, że bywają już pod koniec 2 trymestru23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Łączę się w bólu 🙃 ja dostałam taki kubeł wody z cukrem, że myślałam, że nie wypiję 🫣Anabbit wrote:Melduję się po wypiciu glukozy. Tak jak Tanashi przewidziała, nie zrobiła na mnie totalnie wrażenia. Ba, dla mnie to nawet słodkie nie było 😂 pierwszy raz doświadczyłam zalety uzależnienia od cukru i słodyczy typu kinder 😃 Z palca wyszło 81, więc chyba git.
Koleżanka pracuje w rejestracji (a pobrania zaraz obok) więc zagląda do mnie co chwilę czy żyje 😆
Kurczę nie straszcie z tymi skurczami 😳 -
Cel, właściwie to może i masz rację. Tak szybko ten czas płynie, że nawet się nie jargnęłam, że jutro mi się oficjalnie 3 trymestr zaczyna 🫣
To serio chyba czas się przyzwyczajać do nowej rzeczywistości.
Właściwie jak nie ma plamień, krwawień itp to powinno być ok, przynajmniej tak wszędzie czytam.
Poszłam za Waszym poleceniem i też sięgnę po te orzechy brazylijskie, może coś tam wniosą do organizmu.
I dalej będę ten magnez w tabletkach i elektrolitach suplementować żeby wysycać organizm
Cel95 lubi tę wiadomość
Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025 -
A ja nie wiem czy nie ogarniam jak boli taki skurcz czy twardnienie brzucha, ale do tej pory nie wyłapałam nic takiego. Jedyne co to czasami czuję, że ten brzuch mnie dość mocno ciągnie, ale to bardziej uczucie ciągnięcia skóry. I brzuch jest coraz większy, więc skóra rzeczywiście się rozciąga.
Byłam wczoraj u fizjo, niby ulga, ale czuję się przeczołgana 😂 oczywiście wszystko było ponapinane, na dole brzucha do pleców mam tejpy, żeby stan rozluźnienia utrzymał się trochę dłużej -
Pieczenie i tak ciężko w górnej części przełyku, tak na wysokości podstawy szyi. Na zgage dobrze działa kefir, maslanka,mleko tez, a jeśli wcześniej nie miałaś to może pomóc elegancko. Migdały też działają cuda i herbata mietowa 🙂 (jestem weteranką 😅). Poza ciąża po prostu wcinam Rennie, w ciazy ponoć też można.magdalena321 wrote:Dziewczyny jak odczuwa się zgagę? Bo nie wiem czy czasem jej nie mam, czuję tak jakby pieczenie w żołądku, takie dziwne uczucie 🤨
Nigdy tego nie miałam stąd moje dziwne podejrzenie 🤣
Piekne foty z sesji dziewczyny 🥰 mój mnie troche wysmial, że o tym myślę w ogóle- dziad 😆 poproszę może kogoś znajomego, kto umie ładne foty robić... -
Dzień dobry, ja się witam z krzywej 🙈
Specyfik wypity, kupiłam sobie tą cytrynową, nawet niezła, jak takie tabletki musujace na wodę, tylko słodsze ale też bardziej drapiące w gardło
Teraz czekanie 🫡
Z palca mi wyszło super bo 81 czy 84 jakoś tak, babka mówiła że pięknie. Oby tak dalej 🙏🏻💪
Zaraz Was nadrabiam ale z telefonu mi będzie ciężko pewnie cytować 😝
Nosa, Alex_92, amoze, Elza1234 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
A tego spinania brzuszka współczuję.
Ja to tylko jak się zmęczę na spacerze to mam taki dyskomfort. Ogólnie suplementuje magnez chyba od 10tyg codziennie (1 tabletka Magne B6 Forte) I nie narzekam, choć wczoraj pierwszy skurczyk łydki lekki miałam. -
Werzol wrote:A ja nie wiem czy nie ogarniam jak boli taki skurcz czy twardnienie brzucha, ale do tej pory nie wyłapałam nic takiego. Jedyne co to czasami czuję, że ten brzuch mnie dość mocno ciągnie, ale to bardziej uczucie ciągnięcia skóry. I brzuch jest coraz większy, więc skóra rzeczywiście się rozciąga.
Też się właśnie zastanawiam, czy ja tego nie umiem wyłapać, czy po prostu nic takiego u mnie nie występuje na razie 🤷♀️. Dobrze wiedzieć, że nie jestem sama 😅
Werzol lubi tę wiadomość















