CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzień dobry, witam się w ostatni dzień jako Panienka 😅🙈
Alex_92 moja lekarka ostatnio nie chciała mi dawać jeszcze stricte takiego żelaza i kazała brać Floradix Floravital Żelazo i Witaminy - to syrop do picia.
https://gemini.pl/floradix-floravital-zelazo-i-witaminy-250-ml-9050671
Ale już mi się skończył, chyba znów zamówię skoro coś faktycznie to pomogło 😅 Na dietę nie patrzę za bardzo 🙈
co do zgagi, mnie ostatnie 3 dni wieczorami też męczy
i też mam tak jak Truuskaawka że momentami aż mi się cofa z żołądka nie wiadomo skąd nagle 😐🙄
Werzol też właśnie myślę że w swoją wiosenną kurtkę nie wejdę i się zastanawiam co tu zrobić w tym wypadku
W zimową ledwo się już dopinam, nie mogę się doczekać aż ją zniosę do piwnicy na następne kilka ładnych miesięcy 😅
Karola3xJ:D o nie czyżby grypsko?
Weronka o widzę mamy podobne klimaty ostatnio... 😐🫂 ja też się zrobiłam płaczliwa i jakaś emocjonalna w takich kwestiach teraz 😶
Alex_92 ale zgrabny brzusio 🥰
Jezu dziewczyny Wy tu o promkach co chwilę a ja jestem spłukana 🙈 nawet na ratę całej kwoty nie miałam i musiałam brać z koperty z odłożonych na co innego, no ale raz że czekam na zwrot pieniędzy za 3 sukienki które odsyłałam na ten ślub a dwa że nie dostałam kasy za zwolnienie tygodniowe 19-26 luty, którą pewnie dostanę dopiero z kolejnym przelewem za zwolnienie do 12 marca .... BIDA. 🙄😐
amoze, Alex_92, asiun, Gusia_, Margareetka, eeemakarena lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Wy tu laski o kurtkach wiosennych , a ja właśnie sobie zdałam sprawę, że ja o tym nie pomyślałam, bo nigdy w życiu nie zapinam kurtki wiosennej 😂
Jedynie płaszcz zdarzy mi się zawiązać w pasie, ale też rzadko.
Szczerze mówiąc nawet nie wiem jak moje kurtki wyglądają zapięte i czy do tej pory się zapinały 🤷♀️
-
Ja się zastanawiam, czy nie zamówić tej torby żeby mieć na porodówkę
https://puccini.pl/torba-weekendowa-philadelphia-collection-rozowa-bm9019l3c?gad_source=1&gclid=Cj0KCQiAz6q-BhCfARIsAOezPxnmPhqWWoISVqclnlqrsAzmFbm38o959_1pICXDScUaXACsRIgQShAaAiJVEALw_wcB
A na oddział spakuję się w większą walizke. Dziewczyny po porodach, w co Wy się pakowałyście do szpitala? -
Nam położna teraz na szkole rodzenia radziła żeby w walizkę spakować siebie i dziecko już na poporodowy. A do jakiejś torby sportowej włożyć sobie rzeczy porodoweAnabbit wrote:Ja się zastanawiam, czy nie zamówić tej torby żeby mieć na porodówkę
https://puccini.pl/torba-weekendowa-philadelphia-collection-rozowa-bm9019l3c?gad_source=1&gclid=Cj0KCQiAz6q-BhCfARIsAOezPxnmPhqWWoISVqclnlqrsAzmFbm38o959_1pICXDScUaXACsRIgQShAaAiJVEALw_wcB
A na oddział spakuję się w większą walizke. Dziewczyny po porodach, w co Wy się pakowałyście do szpitala? -
Elza1234 wrote:Nam położna teraz na szkole rodzenia radziła żeby w walizkę spakować siebie i dziecko już na poporodowy. A do jakiejś torby sportowej włożyć sobie rzeczy porodowe
No właśnie tak sobie zaplanowałam to, ale szukałam opinii doświadczonych osób 😃 ja zaczynam szkołę rodzenia dopiero pod koniec marca także pewnie do tej pory zdążę nakupować bezsensownych rzeczy.
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Ja się zastanawiam, czy nie zamówić tej torby żeby mieć na porodówkę
https://puccini.pl/torba-weekendowa-philadelphia-collection-rozowa-bm9019l3c?gad_source=1&gclid=Cj0KCQiAz6q-BhCfARIsAOezPxnmPhqWWoISVqclnlqrsAzmFbm38o959_1pICXDScUaXACsRIgQShAaAiJVEALw_wcB
A na oddział spakuję się w większą walizke. Dziewczyny po porodach, w co Wy się pakowałyście do szpitala?
Też zabieram małą torbę na porodówkę i małą walizkę na oddział. Poprzednio się tak spakowałam bez problemu, ale ja też nie zabieram dużo rzeczy na zapas, bo do szpitala mam kilka minut, więc mąż może mi coś piechotą podrzucić nawet jak będzie potrzeba 😅 -
Anabbit wrote:Ja się zastanawiam, czy nie zamówić tej torby żeby mieć na porodówkę
https://puccini.pl/torba-weekendowa-philadelphia-collection-rozowa-bm9019l3c?gad_source=1&gclid=Cj0KCQiAz6q-BhCfARIsAOezPxnmPhqWWoISVqclnlqrsAzmFbm38o959_1pICXDScUaXACsRIgQShAaAiJVEALw_wcB
A na oddział spakuję się w większą walizke. Dziewczyny po porodach, w co Wy się pakowałyście do szpitala?
też na nią patrzyłam 😆2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary to będziecie jutro mieli piękny dzień! Jak to zleciało!
Ja do porodu brałam taką małą torbę jak na siłownię, teraz też ją wezmę. I taką walizkę minimalnie większą niż kabinowke na oddział. Ale też w sumie zawsze brałam więcej rzeczy niż na dwa dni; bo szłam rodzić z oddziału za każdym razem no to też brałam jakieś koszulę na pobyt bielizny więcej jakieś przekąski itd. Niestety dwa razy leżałam w zakaz odwiedzin 🫣 choć za drugim razem mąż na korytarz mógł wchodzić więc było już łatwiej niż w tym covidzie -
Gusia_ wrote:Revolutionary to będziecie jutro mieli piękny dzień! Jak to zleciało!
Ja do porodu brałam taką małą torbę jak na siłownię, teraz też ją wezmę. I taką walizkę minimalnie większą niż kabinowke na oddział. Ale też w sumie zawsze brałam więcej rzeczy niż na dwa dni; bo szłam rodzić z oddziału za każdym razem no to też brałam jakieś koszulę na pobyt bielizny więcej jakieś przekąski itd. Niestety dwa razy leżałam w zakaz odwiedzin 🫣 choć za drugim razem mąż na korytarz mógł wchodzić więc było już łatwiej niż w tym covidzie
oj tak, śmieje się że pogodę na ślub wygraliśmy na loterii 🥰🌞 a zleciało to fakt... 😶
a dziewczyny co się bierze do takiej torby stricte na porodówkę? 🤔😉2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:oj tak, śmieje się że pogodę na ślub wygraliśmy na loterii 🥰🌞 a zleciało to fakt... 😶
a dziewczyny co się bierze do takiej torby stricte na porodówkę? 🤔😉
Ja planuję 1x ręcznik szybkoschnący, klapki, koszulę rozpinaną do porodu, wodę i jakąś przekąskę (najlepiej bez czekolady żeby się nie roztopiła xD), dwa grzebienie do akupresury (poprzednio miałam dużą potrzebę zaciskania czegoś w pięści), skarpetki, dokumenty, plan porodu i olejek szałwiowy (podobno wzmaga skurcze macicy, więc może wspomóc jak się poród zatrzymuje). I chyba tyle
A, no i rozważam wypożyczenie TENS, więc możliwe że to też.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 marca 2025, 12:04
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Ja wrzucam też ręcznik, koszulę do porodu i na przebranie, klapki, wodę, jakieś przekąski (choć nigdy i tak nic nie jadłam xd), majtki z siatki żeby iść na salę już jak cywilizowany człowiek, wiadomo wszystkie potrzebne dokumenty, obowiązkowo gumkę do włosów, bo pierwszy raz nie miałam i moja burza lokow mnie doprowadzała do szału. Związałam sznurkiem od maseczki. Nie pytajcie xd I chyba tyle. Nie pamiętam, żebym poza telefonem coś jeszcze wykorzystywała. Jakieś staniki, wkładki,,szlafroki itd to już do tej walizki na oddział
Margareetka lubi tę wiadomość
-
A co z ubraniami i pieluszką dla bobasa? To chyba też na porodówkę? Ja myślałam żeby jeszcze wrzucić klapki i jakieś ubranie na przebranie dla męża na wszelki wypadek 😅
-
Anabbit wrote:A co z ubraniami i pieluszką dla bobasa? To chyba też na porodówkę? Ja myślałam żeby jeszcze wrzucić klapki i jakieś ubranie na przebranie dla męża na wszelki wypadek 😅
U nas przed wejściem na porodówkę dają mężowi takie jednorazowe ubranko do narzucenia. Dla bobasa czapeczkę i pieluszkę dali na porodówce, a na kontakt skóra do skóry nie ubierają go w ciuszki, tylko kładą gołego bobaska na gołą skórę mamy, położna nas tylko przykryła od góry jakimś kocykiem. I tak nas zawieźli na oddział położniczy i tam już położna przejęła bobasa i ubrała go w ciuszki z mojej drugiej walizki
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 marca 2025, 12:21
-
Mój mąż ma dokładnie tą walizkę na wyjazdy, więc pewnie od niego wezmę. Ja w swojej kolekcji mam tylko kabinowke z kuferkiem, ale nie masz sensie w nią zmieszczę.Truuskaawka wrote:Do szpitala kupiłam taką walizkę na poporodowy
https://www.wittchen.com/srednia-walizka-z-abs-u-z-geometrycznym-tloczeniem,p7187969?instance_id=936590
A na poród spakuje się w tą torbę mommy bag z shein.
A na wyjazdy zawsze zabieram taką ogromną różową walizkę. Tylko no, ona jest tak wielka, że chyba przesada się z nią pojawić w szpitalu. Ja jestem z tych crazy osób, które na wyjazdy tygodniowe nie mieszczą się w wyznaczonych 23 kg i dokładam mężowi swoje ubrania do walizki 😂 spakowanie się do szpitala będzie ogromnym wyzwaniem. -
W moim szpitalu po kontakcie skóra do skóra tym dwugodzinnym brali dziecko do położnych, żeby trochę obmyć i ubierali w szpitalne ubranka i pieluchy. Przebierałam w swoje na sali już zwykłej jak te pierwsze się zabrudziły, ale pewnie zależy od szpitala
więc ja ciuszki i pieluchy to wkładam do walizki. To już zależy, gdzie chcecie rodzic
-
Anabbit wrote:A co z ubraniami i pieluszką dla bobasa? To chyba też na porodówkę? Ja myślałam żeby jeszcze wrzucić klapki i jakieś ubranie na przebranie dla męża na wszelki wypadek 😅
Tam gdzie ja rodzę na stronie mają napisane że na cały pobyt zapewniają ubranka dla dziecka. Tylko żeby na wyjście ze szpitala swoje przynieść. -
Okej, to ja podpytam na szkole rodzenia. Na stronie mam wypisaną całą listę ubranek, które muszę zabrać typu 5 body, 3 pajacyki, także zakładam że nie dają ubranek w ogóle. A nawet jeśli by dawali, to ja jednak wolę swoje 😅 .











