CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola akurat obrotu zewnętrznego na pewno bym nie chciała jakby się jednak nie odwróciła - choć wierzę, że to zrobi, ma kilogram, bez jaj, ma jeszcze jak się kręcić w tym brzuchu xd - więc już wtedy po prostu bym zaakceptowała te cięcie i tyle. I tak więcej dzieci pewnie już mieć nie będziemy (chyba, że nam coś odbije, ale no wątpię), więc po prostu byłoby inne pożegnanie z etapem bycia w ciąży niż sobie wymarzyłam 🤷♀️
Ja generalnie też słyszałam dużo historii z sali operacyjnej przy porodówce od siostry z praktyk, właśnie jakieś krwotoki itd, ale mimo to staram się o tym nie myśleć. Czasem trzeba mieć operację i tyle, tak do tego podchodzę -
Też mam od nich. Nie lubię koszul więc wydawanie miliona monet mi nie pasowało. A wzięłam L i są akurat luźne, że potem brzuch wejdzie.Nosa wrote:Ja mam koszule z ForMommy, one są luźne i z przyjemnej bawełny, wszystkie takie raczej spokojnie za kolano jakby co. Szlafroczek też sobie zamówiłam i legginsy czarne, są mięciutkie i wygodne ❤️ polecam!
-
Karola3xJ:D wrote:Co mi dadzą statystyki jak wszyscy jesteśmy jej częścią i każdy nią wpadnie. Kwestia tylko w którą stronę.
Jak mi zrobili znieczulenie w kręgosłup to mi spieprzyli i boli już 10 lat. Rytynowy zabieg..
No tak, ale raczej większość wpadnie w brak komplikacji
nie wiem, nie wpadłam na lepszy pomysł jak Cię pocieszyć 😅
Mam już wyniki glukozy i po 1h wynik na granicy
jestem pewna, że to przez te leki jeszcze, nigdy nie miałam takiego wysokiego.
Za to mam za wysokie fibrynogen i d dimery, ale to pewnie przez ten zakrzep w ręku po welfronie, mam nadzieję
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2025, 09:41
-
Elza1234 wrote:Ja nie ukrywam, że mnie ten szpital zmotywował do wszystkiego, bo nie znam dnia ani godziny jak się dowiem że tam jest co raz gorzej i mam się kłaść znowu 🙈 dlatego do majówki chce zakończyć temat szykowania wszystkiego, bo po majówce może być różnie ze mną
no tak, z jednej strony to rozumiem i ma to sens całkowicie, ale z drugiej... Ciągle mi się wydaje, że mamy tyyyyyyle czasu jeszcze 🙈
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
To ja mam na odwrót. Ostatnio zdałam sobie sprawę, że mam mało czasu, w połowie maja donoszona ciąża i może się wszystko zdarzyć. I że zostało mi niecałe 2 miesiące😱a tyle rzeczy muszę jeszcze ogarnąć.Revolutionary wrote:no tak, z jednej strony to rozumiem i ma to sens całkowicie, ale z drugiej... Ciągle mi się wydaje, że mamy tyyyyyyle czasu jeszcze 🙈
-
Jak któraś boi się cc tylko przez znieczulenie w kręgosłup to mogę pocieszyć że ja je miałam przy operacji nogi i było wykonane o wiele lepiej niż niektóre pobrania krwi 😅 serio, ukłucie komara, może nawet nie, a też się tego bałam. Oczywiście wszystko też zależy od progu bólu i anestezjologa.
Minus taki że niestety cały kolejny dzień wymiotowałam 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2025, 10:19
-
Witam się🌞
KarolaKinga mężczyźni to chyba nie są świadomi ile tego jest do kupienia i ogarnięcia wszystkiego... 😶 Mój dopiero jak zobaczył listę którą zrobiłam to miał takie oczy 🤯 może swojemu też pokaż 🙈
Zapisuje Wasze polecajki koszulowe, też będzie trzeba się za to w końcu wziąć... 🙈
KarolaKinga, Alex_92 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
xSmerfetkax wrote:Jak któraś boi się cc tylko przez znieczulenie w kręgosłup to mogę pocieszyć że ja je miałam przy operacji nogi i było wykonane o wiele lepiej niż niektóre pobrania krwi 😅 serio, ukłucie komara, może nawet nie, a też się tego bałam. Oczywiście wszystko też zależy od progu bólu i anestezjologa.
Minus taki że niestety cały kolejny dzień wymiotowałam 🫣
Ja nawet nie pamiętam momentu kiedy mi znieczulenie podawali w kręgosłup, nic nie czułam, wiem że siedziałam na tym łóżku operacyjnym, ktoś mi coś za plecami robił i później mnie położyli i jak mnie odcięło od cycków w dół to widziałam tylko że mi nogami tam przekładają, machają i później zasłonili mi widok tą plandeką 🤣 no i później tylko pamiętam jak babka za mną nad głową mi mówi „oj oj ale ma Pani pięknie zrobione rzęsy, no klasa” 😝😅 i tak se coś tam gadałyśmy
Alex_92, Anuncja lubią tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Miałam 3 lata temu. Też nie czułam. Ale czułam za to zespół popunkcyjny przez tydzień i nie chciałabym jeszcze raz tego przechodzić😵💫xSmerfetkax wrote:Jak któraś boi się cc tylko przez znieczulenie w kręgosłup to mogę pocieszyć że ja je miałam przy operacji nogi i było wykonane o wiele lepiej niż niektóre pobrania krwi 😅 serio, ukłucie komara, może nawet nie, a też się tego bałam. Oczywiście wszystko też zależy od progu bólu i anestezjologa.
Minus taki że niestety cały kolejny dzień wymiotowałam 🫣 -
Ja też po zabiegach ginekologicznych jakie miałam potem bardzo zwracałam przez kilka godzin
więc rozumiem Cię Smerfetka 
Myślę, że z tą cesarką to jest różnie i zależy od osoby. Jedna super przejdzie, inna nie. Mam koleżanki, co są zadowolone i mam dwie takie, co bardzo się potem męczyły i nie chcąc przez to mieć więcej dzieci 🤷♀️ jak to w życiu… -
A właśnie czytam teraz na stronie szpitala mojego że po 32tc można umówić się na konsultacje anastezjologiczną w poradni, że skróci to czas oczekiwania na CC. Mam się umawiać na takie coś?
Przy poprzedniej CC to było nagle także wszystko szybko podpisywałam nawet nie wiem co wtedy podpisywałam w sumie a teraz o co z tym chodzi?
Dopytam też mojej lekarki 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2025, 10:41
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
No cały kolejny dzień spędzony na wymiotach przy noworodku nie brzmi dobrze. Za wcześnie spionizowalixSmerfetkax wrote:Jak któraś boi się cc tylko przez znieczulenie w kręgosłup to mogę pocieszyć że ja je miałam przy operacji nogi i było wykonane o wiele lepiej niż niektóre pobrania krwi 😅 serio, ukłucie komara, może nawet nie, a też się tego bałam. Oczywiście wszystko też zależy od progu bólu i anestezjologa.
Minus taki że niestety cały kolejny dzień wymiotowałam 🫣 -
Jest argument nie?😅Elza1234 wrote:No trochę mu się nie dziwię że się boi, że umrzesz i zostanie sam bez ciebie z dziećmi
Dżisas,miala być szybka akcja z kardiologiem.a dopiero wyszłam.. .Tu jeszcze ekg wysiłkowe,tu echo. Nagle na termin nie trzeba czekać tylko mam iść zapukać i zrobią. Jestem głodna,zmęczona i boli mnie głowa....
Na wysiłkowym wpadam w migotanie. Świetnie. Za to ulg piękne,wszystko idealne. Mam powiększone serce ale to jak każdy sportowiec. Tego nie liczę nawet.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2025, 10:55
-
Uwaga, mam wstępnie klepnięte wyjście w poniedziałek 😀
Tanashi, Revolutionary , Truuskaawka, Elza1234, Lauraa, CelinaJan, KarolaKinga, Werzol, Lola93, Anabbit, Kindziukowa, przygodami66, Szarotka12, xSmerfetkax, Moooniii, amoze, Alex_92, eeemakarena, Klaudek11, Anuncja lubią tę wiadomość
-
kasssia wrote:Uwaga, mam wstępnie klepnięte wyjście w poniedziałek 😀
można już odpalać szampana 0%? 😄
kasssia lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Kasia super, to oby to był ostatni weekend bycia Nowakiem w tej ciąży

Ja siedzę trochę jak na szpilkach do tej środy i do prenatalnych, żeby się dowiedzieć, czy ten brzuszek rośnie. Też bardzo nie chcę cesarki
Wiadomo nie będę się zapierać rękami i nogami jak będzie zagrożenie życia dziecka, ale jakbym miała wybór to kazałabym do ostatniej chwili robić obrót zewnętrzny żeby tylko nie iść na CC 😅 Ale ja jestem tym typem co nie może patrzeć na pobranie krwi, więc grzebanie w trzewiach przeraża mnie dużo bardziej niż rodzenie siłami natury xd
kasssia lubi tę wiadomość












