CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3248 3388

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    13 dni pracy i wolność 😌
    W weekend składaliśmy meble, to znaczy, mój K. składał, a ja pomogłam na tyle ile się dało i posprzątałam w domu. Dostaliśmy w kartonie płyty na plecy z nieprawidłowymi wymiarami więc komoda stoi bez pleców 🙄ciekawe co na to sklep.
    Padam dziś na twarz, czuję się jakbym maraton przebiegła.

    Co do kwiatków to lubię bardzo, nie wszystkie lubią mnie. Mam dwa storczyki, próbowałam je zabić, jednem stoi już 3 lata i co rok na wiosnę puszcza całe mnóstwo kwiatków. Drugi półroczny robi to samo.
    Mam kalateę, która jest ciężka w uprawie, bo lubi ciepło i wilgotno - stoi ponad 2 lata i się trzyma, jestem z siebie dumna. Monstera stoi już w wielkiej doniczce, bo raz na jakiś czas puszcza kwiatki. Mam i całe mnóstwo na parapetach, włącznie z mięta meksykańską, z której kiedyś mój K. zrobił sobie nalewkę. Te parapetowe co jakiś czas zdychają wiec zastępuję je nowymi. Akurat na koniec kwietnia u mnie w mieście festiwal kwiatów więc się zaopatrzę. No i mój K. ma aktualnie dwa kaktusy. Jednego kiedyś przelałam więc muszę mu kupić.
    Na balkon nie wysławiam kwiatków, bo mi słońce je pali, szkoda kasy.

    Mój bąk lubi imprezy, bo w sobotę u znajomych jak byliśmy i leciała muzyka to kręcił się do północy. A niedzielę odsypiał. Generalnie kręci się o tych samych porach, czasem obroty takie, że mnie zatka przez nieprzyjemne uczucie. No i czka często, to na pewno nie ruchy, bo zbyt rytmiczne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2025, 11:13

    Werzol, KarolaKinga, Alex_92 lubią tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9846 8279

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już też czuję o wiele większą aktywność niż zawsze. Głównie jak zjem i się położę. Zdarza mi się czuć na stojąco już, póki co śpię na szczęście dobrze, nie wybudza mnie
    Odczulanie zaliczone, wracając jadę się zapisać na szczepienie na krztusiec na przyszły czwartek, będę już wtedy 27+5 także można. Czuję że muszę te kwestie przyspieszyć żeby też to rsv zdążyć przyjąć

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi u mnie pierwsza była spokojna, druga już szalona (takze w brzuchu) i wydaje mi się, że trzecia też jest bardzo ruchliwa. Więc chyba nie powinnam sobie robić nadziei na spokojne dziecko 😅 ale pożyjemy zobaczymy

    Tanashi lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2571 2497

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Ja się witam wraz z moją paczką z Jukki, więc się chwalę od razu 😄

    8b5bb191a1ef6.jpghttps://zapodaj.net/plik-j6JFDLzlps

    13b907bbe7a29.jpghttps://zapodaj.net/plik-TGK10kffaP

    ładne te rzeczy 🥹

    A pytanko mam - tego typu pieluszki (muślinowe, tetrowe, bambusowe) i rożki, kokony itd - pierzecie wszystko w ilu stopniach? Bo na tym wszystkim napisane jest albo 30 albo 40* i się zastanawiam czy jak dam na 60 to się nie popsuje mi to, a szkoda by było 🤔

    Drugie pytanie - ile kupujecie takich pieluszek z każdego rozmiaru? Ja wzięłam kilka większych i kilka takich typowych ulewajek 30x30 ale zastanawiam się ile dobrze by było na początek tego mieć 😊

    Szarotka12, Anabbit, Elza1234, Werzol, KarolaKinga, Lauraa, Alex_92, eeemakarena, Margareetka lubią tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 749 1072

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq, doprowadzić monsterę do kwitnięcia i utrzymać kalateę przy życiu to niezły wyczyn, szacun! A jak się robi tę nalewkę z mięty meksykańskiej? U mnie jest jej pełno, już ludzie nie chcą jej ode mnie brać, bo każdy kto kiedyś chciał, to już zdążył dostać, jedyna nadzieja w przetwarzaniu jej na trunek :D

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1957 1147

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie dopadło jakieś przeziębienie stulecia :/ mam nadzieję, że jutro na wizycie będzie wszystko ok, bo troche mnie ciągnie brzuch od kaszlu (jakbym brzuszki porobiła).

    Za to młody też ma bajladno, w szczególności jak się próbuje zdrzemnąć (ewentualnie czkawkę akurat wtedy) 😅

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 749 1072

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A słuchajcie, z kolegami z pracy gadałam dzieciatymi i mówią, żeby nie świrować, że przewijaka nie mieli, bo z łóżka ich kobietom się wstawać nie chciało, podkład na łóźko i tak przewijali, wanienka też niepotrzebna, bo dziecko na rękę i myli pod bieżącą wodą, masakra, jakie swobodne podejście można mieć :D

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3818 4408

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    A słuchajcie, z kolegami z pracy gadałam dzieciatymi i mówią, żeby nie świrować, że przewijaka nie mieli, bo z łóżka ich kobietom się wstawać nie chciało, podkład na łóźko i tak przewijali, wanienka też niepotrzebna, bo dziecko na rękę i myli pod bieżącą wodą, masakra, jakie swobodne podejście można mieć :D

    Ja też tak przewijam xD z przewijaka korzystałam tak, że kładłam go na łóżku jakoś do 6 miesiąca, a potem tylko podkład na łóżko i bajlando. Nie mam miejsca żeby gdzieś osobno przewijak sobie na komodzie trzymać, więc łóżko było spoko 👌 Ale ogólnie mistrzem minimalizmu jeśli chodzi o dzieci jest moja mama. Do dziś pamiętam, że dla najmłodszego brata nie miała rożka ani otulacza, zawijała go w poszewkę od poduszki 😝

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Zawsze mi imponowały osoby, które potrafią w rośliny. Ja totalnie nie mam do tego ani ręki, ani cierpliwości. Mieszkamy w tym mieszkaniu 4 lata i dopiero w styczniu kupiliśmy jakieś roślinki do biura. Nie pytajcie jakie, nie wiem, ładne były 😂 mąż o nie dba, bo ja nawet bym nie pamiętała, że trzeba je podlewać. 🤷‍♀️
    My dziś zaczynamy szkołę rodzenia, mamy tylko 5 spotkań, ale po 3h, więc ciekawa jestem jak to będzie wyglądało.
    Mam pytanie, czy wasze dzieci w brzuchach też są takie szalone? Ja mam wrażenie, że moja śpi tylko i wyłącznie gdy chodzę. Wystarczy, że stanę, usiądę lub położę się, zaczynają się rewolucje aż cały brzuch chodzi. I tak dosłownie cały boży dzień. Dziś się przebudziłam o 1 - impreza, o 6 - impreza, finalnie wstałam przed 8 i też już kopała. W sumie większość czasu to nawet nie jest kopanie, tylko jakieś obracanie się i przemieszczanie 😅

    Moja nawet nie śpi gdy chodzę 🫣 a już najlepiej wierzga jak jestem na zakupach gdzieś 🤣
    Może będzie zakupoholik jak mamusia 😜

    Revolutionary , Werzol lubią tę wiadomość

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    Nineq, doprowadzić monsterę do kwitnięcia i utrzymać kalateę przy życiu to niezły wyczyn, szacun! A jak się robi tę nalewkę z mięty meksykańskiej? U mnie jest jej pełno, już ludzie nie chcą jej ode mnie brać, bo każdy kto kiedyś chciał, to już zdążył dostać, jedyna nadzieja w przetwarzaniu jej na trunek :D

    Ja robię nalewki ogólnie z różnych rzeczy, z dzikiej róży, owocowe, z mięty pieprzowej była zajebista 😃 miałam też z orzecha włoskiego, kukułkę na słodko

    Tyle że ja wsypuję do 5l słoika 1 kg cukru, wkładam to z czego chce zrobić nalewkę i czekam aż trochę puści soków, po kilku dniach zalewam 1l spirytusu 😜 ale później jak w zimę walniesz takie trzy kielonki wieczorem to Ci taaaaak gorąco że szok! Albo do herbaty jak ostygnie trochę to też często wlewałam w zimę, mój stary to samo 😃

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2025, 11:38

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3248 3388

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    Nineq, doprowadzić monsterę do kwitnięcia i utrzymać kalateę przy życiu to niezły wyczyn, szacun! A jak się robi tę nalewkę z mięty meksykańskiej? U mnie jest jej pełno, już ludzie nie chcą jej ode mnie brać, bo każdy kto kiedyś chciał, to już zdążył dostać, jedyna nadzieja w przetwarzaniu jej na trunek :D
    Na 1l spirytusu wrzucał tyle lisci mięty ile mu się w słoiku 5l zmieściło - chciał, żeby była mocno miętowa. Stało to ok. 2 tygodnie dopóki nie było mocno ciemne, raz na jakiś czas przemieszał. Wszystkie przepisy mają 1kg cukru, ale on dał mniej, może 600 g, rozpuścił w niecałym litrze wody i jak wystygło to zmieszał. Z tym, że sprawdzał, czy nie za słodkie.
    Raz dodał soku z cytryny, żeby był urozmaicony smak. Ale wiem, że cytrynę można dodać od razu z miętą do spirytusu i tak stoi.
    Dobre tylko że mocne 😁jak ktoś preferuje z wódką to trzeba jej dać o te 0.5 l więcej.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9846 8279

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Dzień dobry :)

    Ja się witam wraz z moją paczką z Jukki, więc się chwalę od razu 😄

    8b5bb191a1ef6.jpghttps://zapodaj.net/plik-j6JFDLzlps

    13b907bbe7a29.jpghttps://zapodaj.net/plik-TGK10kffaP

    ładne te rzeczy 🥹

    A pytanko mam - tego typu pieluszki (muślinowe, tetrowe, bambusowe) i rożki, kokony itd - pierzecie wszystko w ilu stopniach? Bo na tym wszystkim napisane jest albo 30 albo 40* i się zastanawiam czy jak dam na 60 to się nie popsuje mi to, a szkoda by było 🤔

    Drugie pytanie - ile kupujecie takich pieluszek z każdego rozmiaru? Ja wzięłam kilka większych i kilka takich typowych ulewajek 30x30 ale zastanawiam się ile dobrze by było na początek tego mieć 😊
    Wyprałam wszystkie pieluchy od nich w 60 - nic się nie stało z nimi :)

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2571 2497

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do hormonów - mnie też potrafią wzruszyć dziwne rzeczy i nagle mam np łzy w oczach 🙈

    SZKODNIK powodzenia na prenatalnych, Twój Witek to już pewnie kawał chłopa 😄

    My też mamy komodę MALM, właśnie mam plan dzisiaj segregować rzeczy i może zacząć je prać. A powiedzcie, czy takie ciuszki wyprane teraz to chowacie do jakiś torebek strunowych czy coś żeby to się już do porodu nie kurzyło? 🤔 Czy jednak lepiej zostawić to pranie na jakiś 34 tydzień np? :P

    Tanashi ale masz tych lekarzy 😶 oby wszystkie wizyty poszły sprawnie✊

    kasssia a jakie info u Ciebie, coś wiadomo? ✊😊

    awokado 🥑 oh niee, oby to jednak nie było to 🫂 może zrób sobie combo test?

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Miśka00 Przyjaciółka
    Postów: 110 27

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny też tak macie że kręci wam się w głowie? Przebudziałam się o 3 i mialam takie samoloty ze wstać nie mogłam do łazienki, pozniej trochę lepiej zjadłam śniadanie i coś słodkiego bo czytałam ze może to być spadek cukru ale szału nie ma leżenie na lewym boku średnio pomaga. Ciśnienie mierzyłam i 120/ 67 ale u mnie to norma że takie mam

  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2571 2497

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Wyprałam wszystkie pieluchy od nich w 60 - nic się nie stało z nimi :)

    o dzięki! :) A Ty też brałaś kokon i rożek od nich? Czy coś pomieszałam? 🙈

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 737 645

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też jest bajlando nawet na spacerze, śmiałam się wczoraj że już chyba chciałaby być w wózku obok nas bo tak wierzga 😂

    Revolutionary, piękne rzeczy 😍

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    age.png

    preg.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 24 marca 2025, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary ja tam wszystko wrzucam na 90 stopni pierwsze pranie i żyje, więc jak wrzucisz na 60 będzie ok ;)

    Poprane ubranka włożyłam po prostu w organizery do komody, nie zostawiałabym tego na końcówkę ciąży, bo końcówki potrafią być zwariowane :)

    Tanashi słyszałam o tym zawijaniu w poszewkę od poduszki od pokolenia mojej mamy, śmieszne dla mnie, ale w sumie działa? Działa. No musiały sobie jakoś radzić bez tych wszystkich pięknych tekstyliów 🤣

    Ja akurat lubię przewijak, ale też jestem tym człowiekiem, co ma zwyrodnienia w plecach. Przewijam na przewijaku pierwsze kilka miesięcy. Dopiero, jak to zaczyna być niebezpieczne się przenoszę na kanapę 😅 i też mamy po prostu na to miejsce, więc czemu nie

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2571 2497

    Wysłany: 24 marca 2025, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobra dziewczyny to będę próbować na 60, chociaż najbardziej się boję o ten kokon i rożek czy się z nimi nic nie stanie 🙈

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 24 marca 2025, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie po usg.
    Mamy 1370 g 😍
    Szyjka w 3 pomiarach: 39,31,35mm, normalnie czeski film z tymi szyjkami.
    Czekam na wypis i faceta.
    Ale tak mi wygniotła brzuch na tym usg że mnie aż zaczął boleć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2025, 12:18

    Elza1234, Revolutionary , Anabbit, Tanashi, Paulinaaa_, Truuskaawka, Cel95, Lola93, Nosa, xSmerfetkax, KarolaKinga, Lauraa, Kkk77, amoze, przygodami66, Werzol, koktajlowa, CelinaJan, Szarotka12, Alex_92, Moooniii, KasiaGosiaWerka, Anuncja, Klaudek11, eeemakarena, Margareetka, Natalia1992 lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9846 8279

    Wysłany: 24 marca 2025, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    o dzięki! :) A Ty też brałaś kokon i rożek od nich? Czy coś pomieszałam? 🙈
    Moja siostra brała w prezencie ale jeszcze nam nie dała. Także tego jeszcze nie prałam
    Co do ubranek - ja piorę teraz i prasuję, liczę że w komodzie mi się nie zakurzy, boję się zostawiać to na później

    Zapisałam się też na przyszłą środę na szczepienie na krztuśca, wezmę od razu też receptę na rsv bo już kwiecień będzie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2025, 12:21

    Revolutionary , Tanashi lubią tę wiadomość

    age.png
‹‹ ‹ 1134 1135 1136 1137 1138 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Karmienie piersią - wszystko o diecie, która zapewni zdrowie Twojemu dziecku

Podawanie mleka matki to najlepszy, naturalny sposób karmienia niemowląt. Zapewnia on dziecku prawidłowy rozwój, zdrowie i umacnia więź emocjonalną z matką. Należy także pamiętać, że znaczenie ma długość okresu karmienia piersią. Najlepiej, jeśli do ukończenia szóstego miesiąca życia dieta malca składa się wyłącznie z mleka mamy.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ