CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Magdaleno to cała nadzieja ze przejdzie mu po porodzie. Chyba, że wtedy odwali mu na punkcie dziecka. Są niestety ludzie którzy działają jednotorowo . Fiksują się na jednym i koniec.
Tanasi chyba stałaś się zakładnikiem pętli czasu i coombsa😅
Plus jest taki,że nie trzeba być na czczo to może masz opcje tam podjechać później?
U nas na szczęście z pakowaniem nie ma problemu. Jakby bardzo miał ciasno z czasem to bym mu powiedziała pakuj co wisi na suszarce i tyle. Ale ogólnie on wie co i jak, nawet te babskie rzeczy -
Wbiję trochę z innym tematem, ale wróciłam od lekarza, bo ten kaszel mnie strasznie męczy. Powiedział, że to infekcja górnych dróg oddechowych i dał mi antybiotyk Azycyna… no i tu mam problem, bo poczytałam, że to bardzo silny antybiotyk niezalecany w ciąży. Niby dał dawkę 250, ale kazał dzisiaj przyjąć dwie tabletki i kurde nie wiem co robić, bo jednak się boję tak silnego antybiotyku. Któraś z Was brała te azycynę w ciąży?
-
Karola3xJ:D wrote:Magdaleno to cała nadzieja ze przejdzie mu po porodzie. Chyba, że wtedy odwali mu na punkcie dziecka. Są niestety ludzie którzy działają jednotorowo . Fiksują się na jednym i koniec.
Tanasi chyba stałaś się zakładnikiem pętli czasu i coombsa😅
Plus jest taki,że nie trzeba być na czczo to może masz opcje tam podjechać później?
U nas na szczęście z pakowaniem nie ma problemu. Jakby bardzo miał ciasno z czasem to bym mu powiedziała pakuj co wisi na suszarce i tyle. Ale ogólnie on wie co i jak, nawet te babskie rzeczy
Chyba coś czuję że mu odwali bardziej.
Także nie nastawiam się już na nic 😏
Będzie co ma być a teraz widocznie muszę jakoś wytrzymać. Choć nie powiem bardzo mnie to „gryzie”.
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
kasssia wrote:Elza, super że pessar trzyma ♥️♥️
Luna, z tymi brzuchami to nigdy niewiadomo. A co ci dali z leków? Ja rano poogarniałam trochę przy córce i też mnie brzuch złapał
niestety w tym tygodniu jest mój tata i trochę nie ogarnia
naszczęście już w przyszłym tygodniu będzie mama.
Makarena, twardnienia też są czasami od tego że dziecko stymuluje macice od wewnątrz, więc jedno nie wyklucza drugiego.
Co dopakowania, to ja swojemu pisze w punktach co chce i gdzie to znajdzie m, inaczej nie liczyłabym na dobre spakowanie 😅
Tez napisałam ale był środek nocy...poza tym co dla mnie jest oczywiste dla niego nie:) np żeby majtki byly ciazowe. Przynajmniej nie zapakował stringów...hehe. czekam na badania. Ale długo to trwa w tych szpitalach. -
kasssia wrote:Elza, super że pessar trzyma ♥️♥️
Luna, z tymi brzuchami to nigdy niewiadomo. A co ci dali z leków? Ja rano poogarniałam trochę przy córce i też mnie brzuch złapał
niestety w tym tygodniu jest mój tata i trochę nie ogarnia
naszczęście już w przyszłym tygodniu będzie mama.
Makarena, twardnienia też są czasami od tego że dziecko stymuluje macice od wewnątrz, więc jedno nie wyklucza drugiego.
Co dopakowania, to ja swojemu pisze w punktach co chce i gdzie to znajdzie m, inaczej nie liczyłabym na dobre spakowanie 😅
Jakieś kroplówki przeciwbólowe i rozkurczowe. -
Magdalena dla pocieszenia moj maz też najchętniej wszystkiego mi zabronił.Dzisiaj biorę jego auto,on ma kombika ,i od rana słucham,że mam nie wpaść na pomysł żeby jechać do sklepu po worki z ziemią i piasek 😅 Nie wiem jakim cudem wapadł na to ,że mnie będzie kusiło ale miał rację😅
magdalena321, Alex_92, Werzol lubią tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Madzia domyślam się, że to może wkurzać i współczuję zgrzytów. U nas natomiast w drugą stronę i muszę mężowi przypominać że hello jestem w ciąży czegoś tam nie mogę zrobić 😆 ale nie jesteśmy na etapie spin o to, więc też inaczej
Mój jeszxze wczoraj kazał mi łapać krolika na ogrodzie. Lekka spina była bo ja wypuścił żeby pobiegała a potem " no to złap ja jaki problem": d -
Klaudek11 wrote:Ja miałam kilka dni temu twardnienia przez trzy dni do tego bóle dole brzucha i w lędźwiach, nie dało się siedzieć, czułam się jak na końcówce pierwszej ciąży , brzych ogromny i naciagniety, miałam wlasnie zaparcia, po wyproznieniu (po 4 dniach) jak ręką odjął, nic mi nie dolega, znow mogę normalnie funkcjonować

P.S. Dziś wizytuje
Mnie bolał cały brzuch a w szczególności wyżej właśnie raczej. Czasem pobolewał w dole to wystarczało zmienić pozycję i odpocząć. Dlatego noe wiedziałam o co chodzi.
Powodzenia na wizycie!Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2025, 10:20
Klaudek11 lubi tę wiadomość
-
Magdalena, współczuję nadopiekuńczego męża, niby lepiej w tę stronę, ale co za dużo to nie zdrowo. Mój podobnie odjechaną akcję zrobił jak mnie wypuścili ze szpitala po nerce. Postanowiłam iść do pracy następnego dnia, bo czułam, że sytuacja już jest pod kontrolą, a on się na mnie obraził już w szpitalu, w domu się nie odzywał, dopiero wieczorem mu mówię, żeby się ogarnął, bo było mi bardzo przykro, że się w ogóle nie cieszy z mojego powrotu, tylko jakiś foch z dupy... Im chyba czasem musi odwalić, oby tylko szybko się ogarniali, że przesadzają

Klaudek, kciuki za wizytę, daj znać po jak tam!
Wczoraj byłam na spotkaniu rodzinnym i zaczął się temat imienia. Mówię, że jeszcze nie mamy i jest na to jeszcze czas, żeby ustalić. No i wszyscy się zaczęli wypowiadać, jak nazywać, a jak nie nazywać. Po kilkunastu minutach zaczęłam mówić, że nie chcę o tym z nimi rozmawiać i to tylko nasza sprawa, a oni dalej swoje, masakra xD
Klaudek11 lubi tę wiadomość
-
Nie znam Cię osobiście a tyle ci z forum ale wg mnie jego tekst nie zdziwił 😅🤣 w sensie rozumiem że był w stanie na to wpaśćKarola3xJ:D wrote:Magdalena dla pocieszenia moj maz też najchętniej wszystkiego mi zabronił.Dzisiaj biorę jego auto,on ma kombika ,i od rana słucham,że mam nie wpaść na pomysł żeby jechać do sklepu po worki z ziemią i piasek 😅 Nie wiem jakim cudem wapadł na to ,że mnie będzie kusiło ale miał rację😅
-
Dzięki dziewczyny!
Powtórzyłam ostatnio badania na cytomegalie i awidność (trzy tygodnie temu wyszło pozytywne igg i img)
https://zapodaj.net/plik-NXsl2Fudhw
Czyli awidność oznacza, że przeszłam ją dawno a te dodatnie wyniki igm 3 tyg temu były fałszywie dodatnie?🧔👩 30l
👶3l
03.2023 cb 💔
05.2023 poronienie w 9tc 💔
11.2023 cb 💔
01.2024 poronienie w 9tc 💔 (acard)
04.2024 badanie na trombofilie
mutacje Pai-1 hetero i MTHFR hetero
następna ciąża na acardzie i heparynie
17.10 II kreski✊️
28.10 pecherzyk w macicy
14.11 zarodek 1,24cm i ❤
4.12 CRL 3,89cm
12.12 prenatalne
17.02 połówkowe

-
Współczuję. Mi siostra napisała, że połowa rodziny już zastanawia się kiedy będziemy chrzest robić. Czy zrobimy u mojej mamy impreze, czy wynajmiemy, kogo zaprosimy.Szarotka12 wrote:Magdalena, współczuję nadopiekuńczego męża, niby lepiej w tę stronę, ale co za dużo to nie zdrowo. Mój podobnie odjechaną akcję zrobił jak mnie wypuścili ze szpitala po nerce. Postanowiłam iść do pracy następnego dnia, bo czułam, że sytuacja już jest pod kontrolą, a on się na mnie obraził już w szpitalu, w domu się nie odzywał, dopiero wieczorem mu mówię, żeby się ogarnął, bo było mi bardzo przykro, że się w ogóle nie cieszy z mojego powrotu, tylko jakiś foch z dupy... Im chyba czasem musi odwalić, oby tylko szybko się ogarniali, że przesadzają

Klaudek, kciuki za wizytę, daj znać po jak tam!
Wczoraj byłam na spotkaniu rodzinnym i zaczął się temat imienia. Mówię, że jeszcze nie mamy i jest na to jeszcze czas, żeby ustalić. No i wszyscy się zaczęli wypowiadać, jak nazywać, a jak nie nazywać. Po kilkunastu minutach zaczęłam mówić, że nie chcę o tym z nimi rozmawiać i to tylko nasza sprawa, a oni dalej swoje, masakra xD
Kur.wa, może by mu dali najpierw się urodzić? To oststni temat o którym mogłabym myśleć. Powiedziałam jej tylko żeby mnie nawet nie pytali o to, bo się wkurzę.
Mój nie trzęsie się nade mną jak nad jajkiem. Nie pozwala mi dźwigać czy coś, ale raczej ma normalne podejście. Nawet mi firanki kiedyś zawiesił, żebym nie wchodziła po krześle 😄
Spakowałby mnie pewnie dobrze jakbym mu jasno powiedziała gdzie jakie mam ciuchy. Inne rzeczy wie gdzie są, tyle dobrego.
Cieszę się, że 11 dni roboczych i idę na l4. Zaczyna się w firmie remont jednego działu i królowa matka firmy zaczyna się wtrącać i siać chaos. W 2019 roku przy remoncie innego budynku psychicznie byłam wrakiem z jej wymaganiami. Ma być tanio, najtaniej jak się da, a potem płacz, że trzeba wydać 2x tyle, bo centrala nie odebrała remontu.
Eeemakarena, znajoma przy takich objawach jak Twoje ma przyczynę: bobas uciska na żyłę główną. Dopóki nie urodzi tak będzie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2025, 10:55
-
Hejo 🫡
Elza1234 o proszę! a o co ją pytałaś i jaka była jej odpowiedź? 😄
Luna30 o niee, dawno nikt z nas w szpitalu nie był... 😶 Oby szybko przeszło i nie było to nic takiego ✊🙏
eeemakarena o jeju, ktoś się chyba próbuje przebić przez skórę na zewnątrz 😄🤭 Mi się zdaje, że na tym zdjęciu to bobo Ci po prostu wypycha jakąś część ciała do góry
U mnie twardnienia jak już się zdarzają, to najczęściej w okolicy pępka/pod nim, robi się taki chwilowo twardy brzuch, taki spięty, ale tego nie widać tak jak u Ciebie 
SZKODNIK to ile dni myślisz jeszcze Ci się zejdzie z tym praniem? 😄 Ja się nadal nie wzięłam za to... jakoś odkładam to w czasie 🙈
Tanashi dobrze, że to już końcówka, należy Ci się odpoczynek 😊
magdalena321 a Ty nie masz tej poduszki ciążowej? Mi na takie bóle bioder i kręgosłupa ona właśnie pomaga. Aczkolwiek ja mam z nią love-hate relationship, bo jednego dnia ją kocham a drugiego wywalam, bo mi w niej za ciepło i "za ciasno" 😄
Co do męża, to współczuję, że tak jest. A próbowałaś usiąść i na spokojnie z nim porozmawiać? Bez wyrzutów i oskarżeń, ale powiedzieć jak się czujesz? 🫂Mężczyźni też na swój sposób przechodzą jakoś te ciąże razem z nami, jeden lepiej drugi gorzej, pewnie też ma w sobie dużo emocji z którymi nie potrafi sobie poradzić...
Mój się tak nie zafiksował, tzn pomaga mi i wyręcza w dużych rzeczach typu noszenie zakupów, ale nie traktuje mnie jak eksponatu. Za to jeśli chodzi o seksy to też się u nas pozmieniało i w końcu ostatnio po tej szkole rodzenia od niego wyciągnęłam o co chodzi. Bo ćwiczyłyśmy tam pozycje do porodu i ten mnie tak obserwował z miną "czy wszystko ok?" i pytał nawet czy nic się nie dzieje, a ja że nie. Później w aucie mi powiedział, że on ma schizę bo mu mówiłam że dziewczyny macie różne przeboje z tymi szyjkami i on się cały czas boi, że u mnie tez się coś zadzieje, a na tych moich wizytach u lekarki ona sprawdza tą szyjkę tylko fizykalnie na fotelu, nie mierzy przez USG i on się boi że tam się coś skraca. I spytałam go, czy przez to boi się seksu i powiedział że chyba tak. 😑 Także trochę żałuję, że mu wspominałam, że różne rzeczy się mogą dziać po drodze 😄🙈
Klaudek11 nie wiem czy jestem ślepa czy nie ma opisu co znaczy ta awidność, w sensie jakie są normy? Ale jeśli jest wysoka i IGG masz dodatnie to znaczy że przeszłaś ją dawno. Brak IGM oznacza że nie masz aktywnej infekcji
Robiłaś te badania też na początku ciąży czy to pierwszy raz? Wybacz jeśli pisałaś ale nie pamiętam 🙈
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Szarotka12 wrote:Wczoraj byłam na spotkaniu rodzinnym i zaczął się temat imienia. Mówię, że jeszcze nie mamy i jest na to jeszcze czas, żeby ustalić. No i wszyscy się zaczęli wypowiadać, jak nazywać, a jak nie nazywać. Po kilkunastu minutach zaczęłam mówić, że nie chcę o tym z nimi rozmawiać i to tylko nasza sprawa, a oni dalej swoje, masakra xD
O Jezu, mam dokładnie to samo. Moja mama nawet wymyśliła konkurs na imię i chciała organizować głosowanie w rodzinie. Ciocia podsyła mi randomowo jakieś imiona na messengerze a teść ci jakiś czas rzuca losowym imieniem i sprawdza naszą reakcję.
Jeszcze rozumiem gdybyśmy pytali kogoś o pomoc lub zdanie, ale my w ogóle nie poruszamy tego tematu podczas rozmów 🤷♀️ strasznie mnie to irytuje -
A tak jeszcze podpytam, skąd macie poduszki do karmienia?
Miał ktoś styczność z poofi? Wiem, że sporo osób poleca poofi do spania (ja wciąż śpię bez poduszki ciążowej i pewnie tak już zostanie do końca), a jak jest z poofi do karmienia? Miał ktoś? -
U nas też tak było, że co spotkanie było pytanie jak z tym imieniem i ich propozycje jakby w ogóle ktoś pytał o zdanie 😶
Teraz jak już wszyscy wiedzą że będzie Nikodem i to już postanowione to wszyscy się pogodzili, nikt nie komentuje, temat się uciął na szczęście
Za to ja znów wczoraj usłyszałam od mojego ojca, że "szkoda, że nie będzie to pierwsza dziewczynka" bo ciekawe czy byłaby do mnie podobna.... 😶 Jak można kobiecie w ciąży coś takiego powiedzieć to nie wiem, ale on zawsze był prostak... 😑2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
magdalena321 wrote:Ja to nawet nie muszę przypominać bo najchętniej to by za mnie wynosił pranie na piętro i kazał nie chodzić do sklepu czy paczkomatu żebym czasem się nie przemęczała 🤦🏻♀️ nie no, może ja wyolbrzymiam ale kurcze na prawdę czuję się trochę jakbym on się skupił tylko na tym brzuchu moim a ja już jestem w odstawkę. To co ja czuję i moje potrzeby to już dalszy plan.
wiesz, on to robi, bo Cię kocha
martwi się o Ciebie i nie chce, żeby coś Ci się stało 
ale domyślam się jak bardzo niekomfortowe to musi być dla Ciebie, tym bardziej jak prosisz i nie słucha. I jeszcze nie móc nic zrobić we własnym domu.
trzymam kciuki, żeby otrzeźwiał szybciej niż urodzisz
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g












