CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Byłam się pytać o szczepienie rsv w przychodni rodzinnej. Pani na recepcji ogarnięta, bo już rano dzwoniła do sanepidu zapytać co i jak. Jutro dostanę od lekarza rodzinnego kod na receptę na rsv. Wykupie szczepionkę, umowie się do rodzinnego, w dzień wizyty odbiorę szczepionkę z apteki i mnie zaszczepia w przychodni.
kasssia, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Może to głupie i dziecinne,ale z okazji Prima Aprilis zadzwoniłam do mamy i wkręciłam ją że byłam u lekarza i Kornelia okazała się być jednak chłopcem 😅
Dała się wkręcić przez całą minute,bo zaraz sama krzyknęła że prima aprilis 🤭 Ale mówiła że udało mi się,aż ciary miała i serce w gardle bo już kilka różowych ubranek kupiła 🙈
Elza1234, Revolutionary , przygodami66, Werzol, awokado 🥑, eeemakarena, Lauraa, amoze, CelinaJan, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
magdalena321 wrote:Revolutionary ja Ci mogę powiedzieć z pierwszej ciąży jak miałam, to był dramat na prawdę ale nie wiem w którym momencie, chyba już tak 8/9 miesiąc zaczęłam puchnąć, na stopach to nie miałam kostek i ja ledwo włożyłam stopy na porodówkę w takie już trochę rozciągnięte baleriny mojej mamy!
Ale do brzegu, właśnie te drętwienie strasznie mi wtedy dokuczalo, ja w nocy nie spałam, chodziłam, płakałam z bólu, bo nie czułam nóg, rąk, jakby mi podali znieczulenie jak na CC w stopy i w dłonie.
Do teraz nie wiem czym to było spowodowane a szczególnie to puchnięcie bo ciśnienie miałam normalne w normie. Ja zrzucałam to na wagę właśnie że dużo bardzo przytyłam, mało wody piłam ale serio nie wiem 🤷🏻♀️
Wiem że Cię nie pocieszyłam ale to tylko mój przypadek i to że masz takie drętwienie to jest dość powszechne u ciężarnych w różnym nasileniu i stopniu.
Jedno jest pewne, mi po ciąży przeszło 😝
W tej jeszcze nie mam ale czasami jak źle śpię w nocy albo siedzę w ciągu dnia to zdarzą sie „mrówki” 😅
Nie no pewnie, wiem, że to różnie może być, ale liczyłam na jakieś "są na to sposoby, zrób to i to i przejdzie" 😅 Ja przytyłam jak dotąd 3kg (no łącznie 5, ale 2kg schudłam na początku), więc no raczej nie jakoś dużo, aczkolwiek ja startowałam z nadwagą już
A co do picia, to akurat u mnie nie jest problemem, bo ja bym się mogła z butelką wody nie rozstawać 🙈 No nic, zobaczymy jak będzie dalej, oby tylko nie gorzej 🤪
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Przygodami no to taki standard, jak dzieci szczepisz na dodatkowe rzeczy to też tak to wygląda
Ja dziś się nadzwoniłam za tą szczepionką, w hurtowniach apteki u nas w miasteczku nawet niby nie mogą jej ściągnąć z hurtowni ;/ ale udało mi się zarezerwować na jutro w Szczecinie, więc mąż mi po pracy skoczy i przywiezie 👌przytrzymam sobie w lodówce
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2025, 14:43
przygodami66, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Przygodami66 - przykro mi z powodu psiaka
trzymaj się tam
awokado - mam to samo z tymi nogami w nocy, coś okropnego, nienawidzę tego uczucia a nie da się tego powstrzymać..
Gusia - no to dajesz nadzieję na szybszy drugi poród
bo pierwszy to dramat już od 3cm rozwarcia 😅 a przy kryzysie 8cm to prosiłam żeby mąż mnie zabił 😃
Dziewczyny gratulacje wizyt, jakie duże bobasy już, niech szyjki trzymają jak najdłużej
za pozostałe dziewczyny kciuki ✊️✊️
Ja też z wyprawką w lesie, mam tylko to co po starszej córce, trzeba będzie się za to w końcu zabrać
Też mamy katarek i ten elektryczny aspirator i zdecydowanie polecam katarek, nawet młoda wolała ten do odkurzacza (sama sobie nim odciągała jak miała półtora roku) a tego elektrycznego się bała
teraz jak ma trzy latka boi się obu 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2025, 15:07
przygodami66, Elza1234, Alex_92 lubią tę wiadomość
🧔👩 30l
👶3l
03.2023 cb 💔
05.2023 poronienie w 9tc 💔
11.2023 cb 💔
01.2024 poronienie w 9tc 💔 (acard)
04.2024 badanie na trombofilie
mutacje Pai-1 hetero i MTHFR hetero
następna ciąża na acardzie i heparynie
17.10 II kreski✊️
28.10 pecherzyk w macicy
14.11 zarodek 1,24cm i ❤
4.12 CRL 3,89cm
12.12 prenatalne
17.02 połówkowe

-
Klaudek wierzę Ci. Ale drugi serio był dla mnie bez porównania

Do mnie właśnie dzwonili z apteki, że ktoś im zwolnił szczepionkę na rsv co mają i mogę zgarnąć. Więc ubieram dzieci i mamy nieplanowaną wycieczkę 😅
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Nosa wrote:Eeej, spoko pomysł 😁 do sprobowania!
A co do dziewczyn w trakcie czy kończących remonty/wykończenia czy ogrody/tarasy - extra sprawa 🙂 szczególnie praca w ogrodzie musi być satysfakcjonująca. I pomyśleć, że ja się zbieram kilka tygodni do przesadzenia jednego kwiata😅
Nie wiem czy cos zjadłam ostatnio, czy może po prostu kilka odstępstw od diety, ale od kilku dni jezdzi mi w brzuchu, lekko boli brzuch, aż trochę się zmartwiłam bo bol przypominał okresowy. Nie rozkręcił się to zostawiłam temat, zastanawiam się czy też miewacie takie sporadyczne bóle brzucha i potem np lekkie rozwolnienia? Jeszcze nie mogę przyzwyczaić się do poczucia napuchniecia, ciężkości.
A bierzesz żelazo? Mi tak po jelitach jeździło po sorbiferze, właśnie czasem dodatkowo tak lekko biegunkowo, ból jelit przypominający ten na okres. Jak pomyślałam, że to winowajca to odstawiłam i jest teraz idealnie. Muszę na wizycie poprosić o zmianę na coś innego, bo nie uciągnęłabym na tym zbyt długo 🙄 -
Czekam na telefon ze swojej przychodni, że przyszła im szczepionka na krztuśca. Mam nadzieję, że będzie to w tym tygodniu. A na rsv planuje ok. tydzień, dwa po pierwszym szczepieniu. Dziś idę do apteki pytać o zamówienie szczepionki.xSmerfetkax wrote:A jesteście już umówione na szczepienia? Jeżeli tak, to na kiedy? 🤔
xSmerfetkax lubi tę wiadomość
-
Ja jestem już jakiś czas po wizycie i jestem trochę przerażona - Młoda wazy 1700 g i mocno wyprzedza termin (aktualnie z pomiarów to 1 czerwca, a miał być 12, wychodzi jakiś 80 centyl z tego co mówiła). Pani doktor niestety mówi, że na pewno czeka mnie mierzenie miednicy, bo nie wydaje jej się żebym mogła urodzić duże dziecko, więc już mi teraz mówiła, że pewnie będziemy się na 1-2 czerwca umawiać na cesarkę u niej w szpitalu w mieście obok… cieszę się bardzo, że z Małą wszystko w porządku, wiem że lepiej w tę stronę, niż w drugą, ale kurczę naprawdę bardzo chciałabym spróbować urodzić sn 😥
Ja nie wiem po kim ona taka duża jest, bo oboje z mężem ważyliśmy koło 3200, a teraz żadne z nas nie jest jakoś super wysokie
Maj.a, Nosa, CelinaJan, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Tak naprawdę jedyny powód dużych dzieci - poza genetyka, to cukrzyca ciążowaawokado 🥑 wrote:Ja jestem już jakiś czas po wizycie i jestem trochę przerażona - Młoda wazy 1700 g i mocno wyprzedza termin (aktualnie z pomiarów to 1 czerwca, a miał być 12, wychodzi jakiś 80 centyl z tego co mówiła). Pani doktor niestety mówi, że na pewno czeka mnie mierzenie miednicy, bo nie wydaje jej się żebym mogła urodzić duże dziecko, więc już mi teraz mówiła, że pewnie będziemy się na 1-2 czerwca umawiać na cesarkę u niej w szpitalu w mieście obok… cieszę się bardzo, że z Małą wszystko w porządku, wiem że lepiej w tę stronę, niż w drugą, ale kurczę naprawdę bardzo chciałabym spróbować urodzić sn 😥
Ja nie wiem po kim ona taka duża jest, bo oboje z mężem ważyliśmy koło 3200, a teraz żadne z nas nie jest jakoś super wysokie
Rozumiem Twoje rozczarowanie, musisz to sobie przepracować w głowie że to dla Waszego dobra -
awokado 🥑 wrote:Ja jestem już jakiś czas po wizycie i jestem trochę przerażona - Młoda wazy 1700 g i mocno wyprzedza termin (aktualnie z pomiarów to 1 czerwca, a miał być 12, wychodzi jakiś 80 centyl z tego co mówiła). Pani doktor niestety mówi, że na pewno czeka mnie mierzenie miednicy, bo nie wydaje jej się żebym mogła urodzić duże dziecko, więc już mi teraz mówiła, że pewnie będziemy się na 1-2 czerwca umawiać na cesarkę u niej w szpitalu w mieście obok… cieszę się bardzo, że z Małą wszystko w porządku, wiem że lepiej w tę stronę, niż w drugą, ale kurczę naprawdę bardzo chciałabym spróbować urodzić sn 😥
Ja nie wiem po kim ona taka duża jest, bo oboje z mężem ważyliśmy koło 3200, a teraz żadne z nas nie jest jakoś super wysokie
Kochana, ja i ex mąż też nie byliśmy za wielcy, do 3,5 kg przy porodach a moja córka 3910 g 😀 przy moim nie całym 1,60 i dość drobnej budowie bo grubej kości nie jestem to czujesz to?! Też skończyło się cesarką bo mała się nie przecisnęła przez kanał rodny, także nie martw się - lepiej tak niż miałabyś się męczyć tak jak ja 45h skurczów i bólu co narobiło więcej szkody niż pożytku 😟
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Cel tak jestem na grupie, więc sobie ściągam te prezentacje jak wrzucają, także dziękuję ❤️
Ja w piątek idę się szczepić na krztusiec.
Ostatnio chyba pół nocy spałam na prawej ręce i pierwszy raz tak mi dłoń spuchła, że nie byłam w stanie rano obrączki ściągnąć. Na szczęście z unormowaniem krążenia w tej ręce opuchlizna zeszła. Mam ogromną nadzieję, że nie popuchne za bardzo przed porodem. -
Ciężko się nadrabia popołudniu z całego dnia xD
Przygodami przykro mi z powodu pieska ☹️
Co do szczepień, podobno jest ta moja szczepionka na krztuśca w poz (będę się jeszcze jutro upewniać, bo ma być ta ich Pani od szczepień) i jeśli tak to będę się pewnie szczepić w czwartek lub piątek, chciałabym wtedy też zgarnąć receptę na szczepienie na RSV i sobie ją trzymać w lodówce, no ale przez telefon znowu tam nic nie wiedzieli 😅 więc jak się nie uda dostać recepty od lekarza pierwszego kontaktu to spróbuję od internisty z pakietu z pracy (chyba nie musi być to lekarz z NFZ?) albo już zaczekam do wizyty u gin, bo na to i tak planowałam jakoś na początek maja się zaszczepić.
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
No właśnie też się mnie dopytywała o krzywą cukrową (dzisiaj byłam u takiej super lekarki prywatnie, a normalnie chodzę do luxmedu na pakiet i tam robiłam wszystkie badania), ale moja krzywa była dość dziwna, bo była płaska - ginekolog z luxmedu i diabetolog powiedzieli, że spoko i na pewno nie ma cukrzycy, a ta dzisiejsza ginekolog powiedziała, że wg niej badanie do powtórki…Elza1234 wrote:Tak naprawdę jedyny powód dużych dzieci - poza genetyka, to cukrzyca ciążowa
Rozumiem Twoje rozczarowanie, musisz to sobie przepracować w głowie że to dla Waszego dobra
Magdalena - masz rację, też tak to sobie tłumaczę, że jeśli padnie ostateczna decyzja lekarzy o cc, to dla naszego dobra. Nie chcę myśleć co by było jakbym na siłę próbowała rodzić SN i córka by się zaklinowała w kanale rodnym 🫣 -
No kurcze a może namów je na monitoring sensorem?awokado 🥑 wrote:No właśnie też się mnie dopytywała o krzywą cukrową (dzisiaj byłam u takiej super lekarki prywatnie, a normalnie chodzę do luxmedu na pakiet i tam robiłam wszystkie badania), ale moja krzywa była dość dziwna, bo była płaska - ginekolog z luxmedu i diabetolog powiedzieli, że spoko i na pewno nie ma cukrzycy, a ta dzisiejsza ginekolog powiedziała, że wg niej badanie do powtórki…
Magdalena - masz rację, też tak to sobie tłumaczę, że jeśli padnie ostateczna decyzja lekarzy o cc, to dla naszego dobra. Nie chcę myśleć co by było jakbym na siłę próbowała rodzić SN i córka by się zaklinowała w kanale rodnym 🫣
To koszt 300 zł ale wg mnie lepsze to niż kolejne OGGT.
Awokado a Ty masz termin z USG czy z miesiączki?
Ja idę na krztusiec w piątek.
















