CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Revolutionary w ciąży wiele kobiet ma objawy zespołu cieśni nadgarstka - drętwienie dłoni i przeszywający ból do łokcia może się pojawiać. Niestety też jestem w tej super grupie 😅 ale w tej ciąży jeszcze jest znośnie, w poprzedniej nie mogłam z bólu nieraz spać 🫣
Z tymi szyjkami to loteria. Moja przyjaciółka teraz jest w 38 tygodniu skończonym, chciałaby już rodzić a szyjkę ma prawie 4 cm i twarda, gdzie u mnie od dwóch miesięcy 2,6 i na ostatniej wizycie już miękka 🤷♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 12:10
-
Revolutionary wrote:awokado 🥑 czyli nadal się paprze ta rana? 😔😑
-
Gusia_ wrote:Revolutionary w ciąży wiele kobiet ma objawy zespołu cieśni nadgarstka - drętwienie dłoni i przeszywający ból do łokcia może się pojawiać. Niestety też jestem w tej super grupie 😅 ale w tej ciąży jeszcze jest znośnie, w poprzedniej nie mogłam z bólu nieraz spać 🫣
Z tymi szyjkami to loteria. Moja przyjaciółka teraz jest w 38 tygodniu skończonym, chciałaby już rodzić a szyjkę ma prawie 4 cm i twarda, gdzie u mnie od dwóch miesięcy 2,6 i na ostatniej wizycie już miękka 🤷♀️
Też mam dwie koleżanki które w 40 tc a tam szyjka 3 cm i twarda
A ja 27 tc i 2 cm (dobrze że chociaż twarda)
Śmiejemy się że te co chcą urodzić to szyjka żelazna, a ja bym chciała jeszcze pożyć normalnie - to szyjka figle płata
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 12:18
-
Ja się cieszę, że aż tak długo miałam ją w normie. Spodziewałam się, że po konizacji może być z nią problem, już te 3 lata temu mi mówili.
Nie powiem, że mnie to nie zestresowało, ale mam nadzieję, że progesteron trochę ją wstrzyma.
Zresztą mówię o swoim stresie... Mój chłop jak się zestresował😂 -
Fizjologicznie się skraca, ale już nie pamiętam od którego tygodnia. Tak mi wszyscy mówili w tej i poprzedniej ciąży. No i tak jak Gusia pisze to loteria. Na porodówce przyjeżdżały niby z długimi szyjkami a po paru godzinach na cito CC albo poród. No już mówiłam, czeski film 🤪
-
Na szkole rodzenia mówili, że skraca się przez 3 tygodnie przed porodem, ale myślę, że różnie to bywa. Tak samo jak mówią, że są regularne skurcze i coraz częstsze, a już kilka relacji słyszałam, że skurcze najpierw co 15 min, później 10, 8, a potem znowu co 20 i nie wiadomo, czego się spodziewać🙍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
🙍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników, suplementy wprowadzone od lipca 2024
04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem
06.10.2024 ⏸
Beta hCG:
07.10. - 16,8 🔸️09.10. - 68,5 (📈 312%)🔸️11.09. - 218 (📈206%)🔸️14.09. - 724 (📈125%)🔸️16.10. - 1420 (📈96%)
16.10. pęcherzyk 5,6 mm 🥰
25.10. CRL 0,44 cm, pęcherzyk 1,92 🥰
15.11. CRL 2,41 cm
20.12. CRL 8,07 cm
15.01. 220g 💙
31.01. 347g
06.02. 360g
05.03. 737g
16.03. 1060g
🩺 04.04.2025
🧬 07.04.2025
-
Gusia_ u mnie to nawet nie ból ale takie drętwienie/mrowienie właśnie
Eh no to nie pocieszyłaś
awokado 🥑 o kurcze brzmi to słabowspółczuje przeżyć i cierpienia psiny 😔 a próbowaliście takim srebrem jej smarować? Nasza miała tak zabezpieczoną ranę po sterylizacji i się bardzo ładnie goiła chociaż no zdaję sobie sprawę że to całkiem inny typ rany... 🫂
eh te szyjki to chyba jedno z najbardziej nieobliczalnych i zagadkowych "zagadnień" w ciąży 🙄2cs 🤞
7dpo:
- Progesteron: 15,30 ng/ml
- Estradiol: 288 pg/ml
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
👩 30s
🧑 34
🐶 3
A journey of a thousand miles begins with a single step...
-
Ja też w polu z wyprawą, mam tylko wózek i parę ubranek..
Pokój nie zrobiony a trzeba wysztko wywalic położyć podłogę i zrobic ściany.
Potem kupno łóżeczka komody.
Fotelik
Wyprawka medyczna
Monitor
Laktator
Termometr
Wanienka
Tetrowe pieluchy i pewnie jeszcze jakieś ciuszki..
Masakra.. dzwoniłam też do szkoły rodzenia bo czekam i czekam na kontakt i nic. Zaraz będzie za późno. -
Ja z wyprawką totalnie w lesie, nie mam praktycznie nic.. z 5szt ubranek, łóżeczko, komoda, reszta brak 🙈 ale to szczerze mówiąc przez te moje szpitalne „przygody” i komentarze od lekarzy „żeby się przygotować na najgorsze” 😕
Ale powiedziałam sobie wtedy że jak się uda do 30tc dotrwać to wtedy ruszam z kopyta z zakupami 💪 to już zaraz!Elza1234, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Revolutionary - taaak, przy każdej wizycie weterynarz jej tym psika, ale jak widać mało co pomaga, dzięki za zainteresowanie!
Smerfetka - Ty już po wizycie? U mnie też spore opóźnienie i zaraz zniosę jajo w tej poczekalni 😅
Ja natomiast mam w nocy problem z nogami, dzisiaj to bitą godzinę nie mogłam zasnąć, bo ciągle miałam ochotę nimi wierzgać i machać, okropnie irytujące uczucie -
Margaretka gratulacje przeprowadzki!
I powodzenia dla wszystkich wizytujących, uzbierała się spora ekipa ☺️
Przygodami, wasz psiak na pewno przeżył u Was najpiękniejsze chwile i daliście mu ile byliście w stanie. Bardzo mi przykro 😞
Kurczę, temat szyjki nadal mnie stresujeu mnie od pierwszych prenatalnych jest krótka, w grudniu miałam 26mm a później co lekarz to inne, dłuższe pomiary. Dopiero w niedzielę powiedzieli że jest już 23 mm. Niby dobrze że się drastycznie nie skraca i nadal jest twarda, ale chciałabym donosić ciążę bez większych stresów 😞
przygodami66, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Przygodami bardzo mi przykro. Długi czas, ale zawsze jest go jednak za mało. Przytulam mocno😔
Margaretka no ja Cie rozumiem, my mamy 20 min ale pieszo, autem mniej niż 5 minut. Jednak godzina w dwie strony to trochę jest. Jesteś w grupie na WhatsApp? Wysyłają tam wykłady. Ja robię jakieś notatki to mogę się podzielić też tym co jest spoza slajdów, w sumie jakieś pojedyncze rzeczy zapisałam:)
Powiem Wam dziewczyny, że mam coraz mniej siły. Chwała tanim taksom bo bym nie zebrała się na jogę już licząc jeszcze tuptanie i autobus... coraz poważniej rozważam szybsze L4przygodami66 lubi tę wiadomość
👰🏻♀️29 👨💼32
2023/2024 - odkrycie przeciwciał zespołu antyfosfolipidowego, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Letrox, hydroxychloroquine, acard
+ ⏸️ neoparin (+ do 18tc encorton, duphaston, utrogestan)
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
18/11 9+0, CRL 2,4 💗 178/min
5/12 11+4, CRL 5,4 💗 158/min
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
-
Revolutionary ja Ci mogę powiedzieć z pierwszej ciąży jak miałam, to był dramat na prawdę ale nie wiem w którym momencie, chyba już tak 8/9 miesiąc zaczęłam puchnąć, na stopach to nie miałam kostek i ja ledwo włożyłam stopy na porodówkę w takie już trochę rozciągnięte baleriny mojej mamy!
Ale do brzegu, właśnie te drętwienie strasznie mi wtedy dokuczalo, ja w nocy nie spałam, chodziłam, płakałam z bólu, bo nie czułam nóg, rąk, jakby mi podali znieczulenie jak na CC w stopy i w dłonie.
Do teraz nie wiem czym to było spowodowane a szczególnie to puchnięcie bo ciśnienie miałam normalne w normie. Ja zrzucałam to na wagę właśnie że dużo bardzo przytyłam, mało wody piłam ale serio nie wiem 🤷🏻♀️
Wiem że Cię nie pocieszyłam ale to tylko mój przypadek i to że masz takie drętwienie to jest dość powszechne u ciężarnych w różnym nasileniu i stopniu.
Jedno jest pewne, mi po ciąży przeszło 😝
W tej jeszcze nie mam ale czasami jak źle śpię w nocy albo siedzę w ciągu dnia to zdarzą sie „mrówki” 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 13:04
-
Szarotka12 wrote:Na szkole rodzenia mówili, że skraca się przez 3 tygodnie przed porodem, ale myślę, że różnie to bywa. Tak samo jak mówią, że są regularne skurcze i coraz częstsze, a już kilka relacji słyszałam, że skurcze najpierw co 15 min, później 10, 8, a potem znowu co 20 i nie wiadomo, czego się spodziewać
Z akcją porodową też jest czeski film raczej.
U mnie przed zero znaków, pęknięcie pęcherza i wodospad wód, skurcze dopiero zaczęłam czuć jak mnie już wieźli na CC czyli jakieś 1,5h później, jak noga już była prawie w pochwie. Doświadczyłam całych 2 skurczów 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 13:08
-
Szarotka12 wrote:Na szkole rodzenia mówili, że skraca się przez 3 tygodnie przed porodem, ale myślę, że różnie to bywa. Tak samo jak mówią, że są regularne skurcze i coraz częstsze, a już kilka relacji słyszałam, że skurcze najpierw co 15 min, później 10, 8, a potem znowu co 20 i nie wiadomo, czego się spodziewać
U mnie było tak, że skurcze zaczynały się co 15 minut, po masażu brodawek potem przez 8h były co 10 minut i potem stopniowo zaczęły się skracać xD ale przez te 8h tylko 3 cm rozwarcia się zrobiły. Więc dopiero te krótsze skurcze robiły robotę do porodu w sumie -
Ja już po wizycie, mały całkiem spory bo waży 1600g 🫢 pomiary niby w normie więc się nie zagłębiam, szyjka ponad 4cm, ale nie mam szaleć, bo główka nisko. Oczywiście maluch robił pokaz i kopał w głowice podczas badania 😅 kolejna wizyta za 4 tyg, ale za 2 tyg mam prenatalne to nie będzie się aż tak dłużyć ☺️
kasssia, Nosa, Nineq, magdalena321, Elza1234, Maj.a, Werzol, Gusia_, Truuskaawka, Cel95, przygodami66, KarolaKinga, amoze, KasiaGosiaWerka, Revolutionary , Klaudek11, Klaudek11, Klaudek11, Margareetka, eeemakarena, Lauraa, CelinaJan, Alex_92, Anuncja lubią tę wiadomość
-
Tanashi wrote:U mnie było tak, że skurcze zaczynały się co 15 minut, po masażu brodawek potem przez 8h były co 10 minut i potem stopniowo zaczęły się skracać xD ale przez te 8h tylko 3 cm rozwarcia się zrobiły. Więc dopiero te krótsze skurcze robiły robotę do porodu w sumie
-
U mnie były dwie indukcje, skurcze w sumie były bolesne na tej oksytocynie, ale mnie tak na maksa zaczynało boleć po odejściu wód zawsze, więc to traktuję jako moment krytyczny w swoich porodach 🫣