CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi wrote:Nie
to były takie regularne spięcia brzucha, ale bezbolesne. Bolec zaczęły jakoś jak było 8-9 cm.
Ok to ja je pewnie przegapiłam bo mi się brzuch spinał w poprzedniej ciąży też 😅 to ja mam taką akcję porodową już od ponad miesiąca 🤪
W ogóle zaczęłam czytać w anglojęzycznym internecie o nadreaktywnej macicy i jest dużo więcej informacji niż po Polsku. Pocieszające jest że było badanie i ta nadreaktywność powoduje tylko u 18% porody przedwczesne (vs. 11% u kobiet bez tej reaktywności). Tzn ja niestety w pierwszej ciąży byłam w tych 18% no ale fajnie że nie ma jakiejś dramatycznej różnicy. Znalazłam też info, że przy tym jest się opornym na tokolize 😅 cała ja. -
Tanashi wrote:Nie
to były takie regularne spięcia brzucha, ale bezbolesne. Bolec zaczęły jakoś jak było 8-9 cm.
-
Oj w pierwszym porodzie miałam ten kryzys. Popłakałam się, że nie dam rady, bo już nie mogłam tego bólu wytrzymać i miałam w głowie po co to sobie wgle zrobiłam. Ale przy drugim porodzie zero kryzysów - no ale też był 3 razy krótszy i nie zdarzył jakoś mnie przetyrać
-
Ja mam drętwienia ale tym u mnie zajmuje się neurog. Właśnie ze względu na nie dostałam wczoraj skierowanie na oddział i skierowanie do prcowni emg na badanie mięśnia piszczelowego. Ja mam takie objawy typowe dla polineuropatii i nie daje się z tym tunkcjonować pomału .
Od rana mam skoki ciśnienia do 150/90. Spada do 98/60 i znowu skacze na chwilę. Łeb mnie boli jak diabli. Niby wzięłam leki ale mogłoby przejść już.
Bylam z synem u alergologa na testach i musiałaby to odsypiać taki śpiący mam dzień. Nic tylko sobie dzisiaj w łeb palnąć -
Elza1234 wrote:Właśnie przed chwilą czytałam w książce o kryzysie 8 cm 😅
Ja miałam kryzys 10 cm 🤣 u mnie ogólnie do 5 cm szło bardzo długo, a potem poszłam pod prysznic i po pół h było "takie dobre 8" jak powiedziała położna 😅 więc kryzys się zaczął później xD -
Byłam się pytać o szczepienie rsv w przychodni rodzinnej. Pani na recepcji ogarnięta, bo już rano dzwoniła do sanepidu zapytać co i jak. Jutro dostanę od lekarza rodzinnego kod na receptę na rsv. Wykupie szczepionkę, umowie się do rodzinnego, w dzień wizyty odbiorę szczepionkę z apteki i mnie zaszczepia w przychodni.
kasssia, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Może to głupie i dziecinne,ale z okazji Prima Aprilis zadzwoniłam do mamy i wkręciłam ją że byłam u lekarza i Kornelia okazała się być jednak chłopcem 😅
Dała się wkręcić przez całą minute,bo zaraz sama krzyknęła że prima aprilis 🤭 Ale mówiła że udało mi się,aż ciary miała i serce w gardle bo już kilka różowych ubranek kupiła 🙈Elza1234, Revolutionary , przygodami66, Werzol, awokado 🥑, eeemakarena, Lauraa, amoze, CelinaJan, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
magdalena321 wrote:Revolutionary ja Ci mogę powiedzieć z pierwszej ciąży jak miałam, to był dramat na prawdę ale nie wiem w którym momencie, chyba już tak 8/9 miesiąc zaczęłam puchnąć, na stopach to nie miałam kostek i ja ledwo włożyłam stopy na porodówkę w takie już trochę rozciągnięte baleriny mojej mamy!
Ale do brzegu, właśnie te drętwienie strasznie mi wtedy dokuczalo, ja w nocy nie spałam, chodziłam, płakałam z bólu, bo nie czułam nóg, rąk, jakby mi podali znieczulenie jak na CC w stopy i w dłonie.
Do teraz nie wiem czym to było spowodowane a szczególnie to puchnięcie bo ciśnienie miałam normalne w normie. Ja zrzucałam to na wagę właśnie że dużo bardzo przytyłam, mało wody piłam ale serio nie wiem 🤷🏻♀️
Wiem że Cię nie pocieszyłam ale to tylko mój przypadek i to że masz takie drętwienie to jest dość powszechne u ciężarnych w różnym nasileniu i stopniu.
Jedno jest pewne, mi po ciąży przeszło 😝
W tej jeszcze nie mam ale czasami jak źle śpię w nocy albo siedzę w ciągu dnia to zdarzą sie „mrówki” 😅
Nie no pewnie, wiem, że to różnie może być, ale liczyłam na jakieś "są na to sposoby, zrób to i to i przejdzie" 😅 Ja przytyłam jak dotąd 3kg (no łącznie 5, ale 2kg schudłam na początku), więc no raczej nie jakoś dużo, aczkolwiek ja startowałam z nadwagą jużA co do picia, to akurat u mnie nie jest problemem, bo ja bym się mogła z butelką wody nie rozstawać 🙈 No nic, zobaczymy jak będzie dalej, oby tylko nie gorzej 🤪
2cs 🤞
7dpo:
- Progesteron: 15,30 ng/ml
- Estradiol: 288 pg/ml
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
👩 30s
🧑 34
🐶 3
A journey of a thousand miles begins with a single step...
-
Przygodami no to taki standard, jak dzieci szczepisz na dodatkowe rzeczy to też tak to wygląda
Ja dziś się nadzwoniłam za tą szczepionką, w hurtowniach apteki u nas w miasteczku nawet niby nie mogą jej ściągnąć z hurtowni ;/ ale udało mi się zarezerwować na jutro w Szczecinie, więc mąż mi po pracy skoczy i przywiezie 👌przytrzymam sobie w lodówce
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 14:43
przygodami66, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Ja też planuje jutro poprosić dr o receptę i na rsv, potrzymam ją w lodówce w domu
Boostrixa już sobie na jutro klepnęłam, leży i na mnie czekaprzygodami66, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Przygodami66 - przykro mi z powodu psiaka
trzymaj się tam
awokado - mam to samo z tymi nogami w nocy, coś okropnego, nienawidzę tego uczucia a nie da się tego powstrzymać..
Gusia - no to dajesz nadzieję na szybszy drugi poródbo pierwszy to dramat już od 3cm rozwarcia 😅 a przy kryzysie 8cm to prosiłam żeby mąż mnie zabił 😃
Dziewczyny gratulacje wizyt, jakie duże bobasy już, niech szyjki trzymają jak najdłużejza pozostałe dziewczyny kciuki ✊️✊️
Ja też z wyprawką w lesie, mam tylko to co po starszej córce, trzeba będzie się za to w końcu zabrać
Też mamy katarek i ten elektryczny aspirator i zdecydowanie polecam katarek, nawet młoda wolała ten do odkurzacza (sama sobie nim odciągała jak miała półtora roku) a tego elektrycznego się bałateraz jak ma trzy latka boi się obu 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 15:07
przygodami66, Elza1234, Alex_92 lubią tę wiadomość
🧔👩 29l
👶2l
03.2023 cb 💔
05.2023 poronienie w 9tc 💔
11.2023 cb 💔
01.2024 poronienie w 9tc 💔 (acard)
04.2024 badanie na trombofilie
mutacje Pai-1 hetero i MTHFR hetero
następna ciąża na acardzie i heparynie
17.10 II kreski✊️
28.10 pecherzyk w macicy
14.11 zarodek 1,24cm i ❤
4.12 CRL 3,89cm
12.12 prenatalne
17.02 połówkowe
-
Klaudek wierzę Ci. Ale drugi serio był dla mnie bez porównania
Do mnie właśnie dzwonili z apteki, że ktoś im zwolnił szczepionkę na rsv co mają i mogę zgarnąć. Więc ubieram dzieci i mamy nieplanowaną wycieczkę 😅Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Nosa wrote:Eeej, spoko pomysł 😁 do sprobowania!
A co do dziewczyn w trakcie czy kończących remonty/wykończenia czy ogrody/tarasy - extra sprawa 🙂 szczególnie praca w ogrodzie musi być satysfakcjonująca. I pomyśleć, że ja się zbieram kilka tygodni do przesadzenia jednego kwiata😅
Nie wiem czy cos zjadłam ostatnio, czy może po prostu kilka odstępstw od diety, ale od kilku dni jezdzi mi w brzuchu, lekko boli brzuch, aż trochę się zmartwiłam bo bol przypominał okresowy. Nie rozkręcił się to zostawiłam temat, zastanawiam się czy też miewacie takie sporadyczne bóle brzucha i potem np lekkie rozwolnienia? Jeszcze nie mogę przyzwyczaić się do poczucia napuchniecia, ciężkości.
A bierzesz żelazo? Mi tak po jelitach jeździło po sorbiferze, właśnie czasem dodatkowo tak lekko biegunkowo, ból jelit przypominający ten na okres. Jak pomyślałam, że to winowajca to odstawiłam i jest teraz idealnie. Muszę na wizycie poprosić o zmianę na coś innego, bo nie uciągnęłabym na tym zbyt długo 🙄 -
xSmerfetkax wrote:A jesteście już umówione na szczepienia? Jeżeli tak, to na kiedy? 🤔
xSmerfetkax, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
xSmerfetkax wrote:A jesteście już umówione na szczepienia? Jeżeli tak, to na kiedy? 🤔
xSmerfetkax lubi tę wiadomość
-
Ja jestem już jakiś czas po wizycie i jestem trochę przerażona - Młoda wazy 1700 g i mocno wyprzedza termin (aktualnie z pomiarów to 1 czerwca, a miał być 12, wychodzi jakiś 80 centyl z tego co mówiła). Pani doktor niestety mówi, że na pewno czeka mnie mierzenie miednicy, bo nie wydaje jej się żebym mogła urodzić duże dziecko, więc już mi teraz mówiła, że pewnie będziemy się na 1-2 czerwca umawiać na cesarkę u niej w szpitalu w mieście obok… cieszę się bardzo, że z Małą wszystko w porządku, wiem że lepiej w tę stronę, niż w drugą, ale kurczę naprawdę bardzo chciałabym spróbować urodzić sn 😥
Ja nie wiem po kim ona taka duża jest, bo oboje z mężem ważyliśmy koło 3200, a teraz żadne z nas nie jest jakoś super wysokieMaj.a, Nosa, CelinaJan, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
awokado 🥑 wrote:Ja jestem już jakiś czas po wizycie i jestem trochę przerażona - Młoda wazy 1700 g i mocno wyprzedza termin (aktualnie z pomiarów to 1 czerwca, a miał być 12, wychodzi jakiś 80 centyl z tego co mówiła). Pani doktor niestety mówi, że na pewno czeka mnie mierzenie miednicy, bo nie wydaje jej się żebym mogła urodzić duże dziecko, więc już mi teraz mówiła, że pewnie będziemy się na 1-2 czerwca umawiać na cesarkę u niej w szpitalu w mieście obok… cieszę się bardzo, że z Małą wszystko w porządku, wiem że lepiej w tę stronę, niż w drugą, ale kurczę naprawdę bardzo chciałabym spróbować urodzić sn 😥
Ja nie wiem po kim ona taka duża jest, bo oboje z mężem ważyliśmy koło 3200, a teraz żadne z nas nie jest jakoś super wysokie
Rozumiem Twoje rozczarowanie, musisz to sobie przepracować w głowie że to dla Waszego dobra