CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Walizki z Wittchena są mega, ja od prawie 15 lat mam taką średniej wielkości z jakiejś karbonowej serii, przeżyła mnóstwo wyjazdów, lotnisk, autokarów i nie dzieje się z nią kompletnie nic, wtedy to na pewno był zakup na lata, może nadal trzymają poziom 🙈 mała kabinówkę mam z tkmaxxa, polecam też tam czasem sprawdzać, bo idzie w fajnych cenach dostać
Powiedzcie mi czy tylko ja tak nie ogarnia wielkości brzucha, że wiecznie stanę za blisko drzwi otwierając je i zahaczam kurde o ten brzuch czy też tak macie?
Nie wspominając o tym, że ostatnio zrobiłam sobie to samo klapą bagażnika, bo stałam na blisko otwierając… biedne dziecko już tyle oberwało w życiu płodowym, nie chce wyjść na patusa, powiedzcie że też tak macie 🫠🫠🫠 -
przygodami66 wrote:Jejku dziewczyny zaczynam się przez Was martwić, że za bardzo wzięłam sobie do serca rady innych rodziców, żebym nie kupowała na zapas. Wszyscy mi radzą, że zawsze można dokupić i tak radzą, że haha moje dziecko chyba będzie miało minimalna ilość rzeczy, a ja będę szybko dokupować przez internet. W aptece Gemini zrobiłam zakupy za 289 zł, co prawda bez 60 sztuk pampersów, bez podpasek, podkładów, wacików, lanoliny, chusteczek nawilzanych, bo to już mialam. Z allegro zamówiłam wanienkę. Ciuchy dziecka mieszczą się na razie w dwóch szufladach ale bez rozmiaru 62. Mam jakieś trzy ręczniki, dwa rożki, jeden śpiworek, jeden otulacz, jeden kocyk 🫣 Mam tylko 10 pieluch tetrowych plus jakieś 3 bambusowe. Nie mam jeszcze laktatora, ostatniej apteki czyli tych witamin i termometru. Mam jakieś pojedyncze gratisy ze szkoły rodzenia np do mycia dziecka ale podobno na początku myje się w samej wodzie (zobaczymy jak wyjdzie w praktyce). Będzie ciekawie ale z drugiej strony jak coś zamówiłam to przychodziło to w przeciągu dwóch, trzech dni. Wy będziecie przynajmniej bardziej przygotowane, a ja będę w panice zamawiać 🫣
Wanienki brak, materaca, aspiratora, nebulizatora, termometru brak 🤷♀️
Wyszłam z założenia, że jak będę czegoś potrzebować to dokupię. Nie zagracę domu, żeby mieć, bo może mi się przyda. A i szkoda kasy.przygodami66, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
przygodami66 wrote:Jejku dziewczyny zaczynam się przez Was martwić, że za bardzo wzięłam sobie do serca rady innych rodziców, żebym nie kupowała na zapas. Wszyscy mi radzą, że zawsze można dokupić i tak radzą, że haha moje dziecko chyba będzie miało minimalna ilość rzeczy, a ja będę szybko dokupować przez internet. W aptece Gemini zrobiłam zakupy za 289 zł, co prawda bez 60 sztuk pampersów, bez podpasek, podkładów, wacików, lanoliny, chusteczek nawilzanych, bo to już mialam. Z allegro zamówiłam wanienkę. Ciuchy dziecka mieszczą się na razie w dwóch szufladach ale bez rozmiaru 62. Mam jakieś trzy ręczniki, dwa rożki, jeden śpiworek, jeden otulacz, jeden kocyk 🫣 Mam tylko 10 pieluch tetrowych plus jakieś 3 bambusowe. Nie mam jeszcze laktatora, ostatniej apteki czyli tych witamin i termometru. Mam jakieś pojedyncze gratisy ze szkoły rodzenia np do mycia dziecka ale podobno na początku myje się w samej wodzie (zobaczymy jak wyjdzie w praktyce). Będzie ciekawie ale z drugiej strony jak coś zamówiłam to przychodziło to w przeciągu dwóch, trzech dni. Wy będziecie przynajmniej bardziej przygotowane, a ja będę w panice zamawiać 🫣
Totalnie się nie spinajja do pierwszej córki miałam jeden ręcznik z kapturkiem, dwa rożki, ciuszki też mieściły się w jednej szafce, miałam jedno mydło i jeden krem na odparzenia, nie kupowałam żadnych leków wcześniej z wyjątkiem witaminy D, a do nawilżenia wlewalam jej moje mleko do kąpieli. Śpiworek jeden kupowałam zawsze, nie miałam na zmiane, prałam i suszylam na rozkręconym kaloryferze albo suszarką do włosów (suszarka dla biedakow xDD) Nie miałam sterylizatora, laktatora, nawet żadnej butelki i smoczka w domu. Butelkę na szybko mój mąż kupował przed wyjściem ze szpitala, bo podali jej MM i bałam się, że będzie głodna w domu. Żyje i ma się dobrze
teraz jeśli mam planuję mieć coś, czego nie miałam wcześniej to dlatego, że przetestowałam i wiem, że może się przydać, bo mi tego brakowało. Ale nie ma co się spinać, w dzisiejszych czasach jesteś w stanie domówić coś i odebrać na drugi dzień, bez sensu kupować nadmiar.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 07:00
magdalena321, przygodami66, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Totalnie się nie spinaj
ja do pierwszej córki miałam jeden ręcznik z kapturkiem, dwa rożki, ciuszki też mieściły się w jednej szafce, miałam jedno mydło i jeden krem na odparzenia, nie kupowałam żadnych leków wcześniej z wyjątkiem witaminy D, a do nawilżenia wlewalam jej moje mleko do kąpieli. Śpiworek jeden kupowałam zawsze, nie miałam na zmiane, prałam i suszylam na rozkręconym kaloryferze albo suszarką do włosów (suszarka dla biedakow xDD) Nie miałam sterylizatora, laktatora, nawet żadnej butelki i smoczka w domu. Butelkę na szybko mój mąż kupował przed wyjściem ze szpitala, bo podali jej MM i bałam się, że będzie głodna w domu. Żyje i ma się dobrze
teraz jeśli mam planuję mieć coś, czego nie miałam wcześniej to dlatego, że przetestowałam i wiem, że może się przydać, bo mi tego brakowało. Ale nie ma co się spinać, w dzisiejszych czasach jesteś w stanie domówić coś i odebrać na drugi dzień, bez sensu kupować nadmiar.
Dokładnie tak, ja przy pierwszej córce miałam wszystkich pierdół w brud a tego co trzeba to faktycznie trzeba było w biegu kupować.
Ja nawet do szpitala nie miałam wszystkiego spakowanego tylko później jeździli po aptekach i drogeriach i mi przywozili 😝 -
Przygodami, nie stresuj się, ja też nie mam za wiele, jedyne czego mam zapas to ciuszków bo dostałam w spadku 😅 recznik mam jeden, rozek też, 2 kocyki, z 8 pieluch tetrowych, rzeczy apteczne tez podstawy. W dobie internetu i sklepow na kazdym kroku nie ma co sie stresowac, najwyżej będziemy później panice zamawiać razem 😂
Ja się witam po nieprzespanej nocy, tak mnie męczył żołądek, chyba była za duża kolacja. Teraz lecę na immunoglobulinę, trzymajcie kciuki żeby poszło szybko i sprawnie 🙂 dobrego dnia!przygodami66, Elza1234, Gusia_, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Dobrego dnia dziewczyny!
Ja zjadam śniadanie i jadę na morfo i z moczem
Ciekawa jestem czy po 2 tyg łykania sorbiferu 2 razy dziennie będzie widać jakąś różnicę, albo chociaż mi Hgb nie spanie
Dobrego dnia!magdalena321, Lauraa, KarolaKinga, przygodami66, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny mam pytanko bo u Was już ten etap.
Te które muszą mieć podaną immunoglobulinę, a prowadzicie ciaze prywatnie to płaciłyście czy da się to jakoś za darmo ogarnąć ? -
Gosiaczek.prosiaczek wrote:Dziewczyny mam pytanko bo u Was już ten etap.
Te które muszą mieć podaną immunoglobulinę, a prowadzicie ciaze prywatnie to płaciłyście czy da się to jakoś za darmo ogarnąć ?
Ja w pierwszej ciąży miałam załatwiane przez prywatnego lekarza u jego kolegi na NFZ 😅 ale podejrzewam że trzeba trafić na lekarza ze znajomościami -
Ja póki co mam mało wyprawki. Staram się podejść do tego minimalistycznie niż mieć tonę ciuchów, których nawet nie zdążę założyć.
Mam pytanie ma ktoś materac z Agaty Meble? Polecacie jakiś konkretny? Pojedziemy wypróbować ale już czuję zmęczenie na samą myśl. Nasz ma 7 lat i to już chyba jest jego koniec. Chce zmienić sprężyny na piankę. Przy okazji zobaczymy na przewijak i fotel do karmienia. O ile starczy mi sił na to wszystko.przygodami66 lubi tę wiadomość
PAI homo
09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog.14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.2024 wizyta
06.11.2024 [7+3] jest ❤️
14.11.2024 [8+4] 1,98 cm 🐯
27.11.2024 [10+3] 3,65 cm 🐯
09.12.2024 [12+1] 5,65 cm 🐯
13.12.2024 [12+5] 6,51 cm 🐭 I
18.12.2024 [13+3] 7,49 cm
02.01.2025 [15+4]145 g
15.01.2025 [17+3] 222 g
30.01.2025 [19+4] 340 g 🩷
14.02.2025 [21+5] 482 g II
28.02.2025 [23+5] 621 g
13.03.2025 [25+4] 890 g
28.03.2025 [27+5] 1124 g
18.04.2025 [30+5] III
04.2024 cb (7cs)
10.2023 wznowienie starań
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
08.2018 rozpoczęcie starań
01.2016 córka 💙
-
koktajlowa wrote:Ja póki co mam mało wyprawki. Staram się podejść do tego minimalistycznie niż mieć tonę ciuchów, których nawet nie zdążę założyć.
Mam pytanie ma ktoś materac z Agaty Meble? Polecacie jakiś konkretny? Pojedziemy wypróbować ale już czuję zmęczenie na samą myśl. Nasz ma 7 lat i to już chyba jest jego koniec. Chce zmienić sprężyny na piankę. Przy okazji zobaczymy na przewijak i fotel do karmienia. O ile starczy mi sił na to wszystko.
Już jest wątek na grudzień 😱ale czas leci. -
Gosiaczek.prosiaczek wrote:Dziewczyny mam pytanko bo u Was już ten etap.
Te które muszą mieć podaną immunoglobulinę, a prowadzicie ciaze prywatnie to płaciłyście czy da się to jakoś za darmo ogarnąć ? -
Hej dziewczyny
super, że u Was wszystko dobrze. @jowmat tylko widzę choróbsko także dużo zdrówka 🤗
Ja wczoraj jakaś słaba byłam, ale zmierzyłam ciśnienie i już wiedziałam od czego także odpuściłam i odpoczywałam. Dzisiaj kontynuuje prasowanie, zobaczą czego mi jeszcze brakuje i mam nadzieję, że powoli będzie można zamykać temat. Ale @przygodami też nie kupuje na zapas, męczy mnie ostatnio nadmiar rzeczy w mieszkaniu także ciągle coś oddaje albo sprzedaje.
Miłego dnia ❤️przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Jej, ale ja też nie mam niewiadomo ile rzeczy tych dla dziecka! Choć u mnie wiadomo jest łatwiej, bo dopiero co kilka miesięcy temu to wszystko szło do piwnicy, to w ogóle bez porównania, teraz moje zakupy to była tylko apteka i jakieś letnie ciuszki, otulacz - bardziej dla przyjemności 😅 no i jeszcze czekam na ten letni śpiworek colorstories for kids, ale się nie spieszą żeby je dodać 😅
Powodzenia dziś na wizytach! Z rana dostałam uderzenie w żebra, ale obawiam się, że to mogła być ręka, więc nie robię sobie jeszcze nadziei, bo zwykle tam czuję głowę 🫣 u nas teraz dopiero prenatalne 16 kwietnia -
Kkk77 spoko, mam to samo 😅 najgorzej jest przy robieniu jedzenia lub zmywaniu naczyń, każdorazowo uderzam brzuchem w blat 🫣
Kkk77 lubi tę wiadomość
👱♀️ 29 🧔 34
7 lat starań
- 19/09 transfer ET blastki 3AA ❤️
- 27/09 beta 119,54 | 29/09 beta 360,43 | 01/10 beta 776,78
- 30/10 USG 2,1cm 👶 177/min ❤️
- 28/11 USG PRENATALNE - 6,5cm 👶, 155/min ❤️
- 03/12 - 8cm Pannicy! 🩷🩷
- 04/12 NIFTY 🎉 czekamy na Anielkę 👶
27/12 - 195g 👶
27/01 - 414g 👶
26/02 - 834g 🌸
27/03 - 1467g 🍀
CUDZIE TRWAJ! ❤️
-
Kkk77 - mi też się często zdarza nie wycyrklować i nie zmieścić gdzieś z brzuchem 😆
Tak sobie czytam co macie i ja na przykład nie mam ani jednego rożka i ciągle nie wiem czy jest sens kupować? Jakoś wyszłam z założenia, że w czerwcu bedzie za gorąco żeby dziecko wsadzać w gruby rożek, mamy tylko dwa cienkie śpiworki 0,5 i 1 tog z polecanych przez Was marek no i otulacze.
Ja w ogóle witam się po kompletnie nieprzespanej nocy, ale niestety z powodu psiaka. Najpierw nie mogłam zasnąć przez ból nogi, w końcu o północy zasnęłam, a o 1:20 obudził nas pisk psa, bo znowu jej się pogorszyło z tą łapą, pomimo miliona leków i zmian opatrunków… O 1:50 byliśmy na pogotowiu dla zwierząt, dostała leki uspokajające, ale musieliśmy jej umyć w domu łapę specjalnym szamponem i ostatecznie poszliśmy spać o 4:30, tak by o 6:50 zadzwonił męża budzik do pracy 🥲 Jestem dzisiaj zombieKkk77 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny ale ten śpiworek to taki must have dla takiego malucha?
Ja myślałam że będę na początek małą z nami w łóżku w sypialni kłaść w rożku lub w kocyk otulać a później jak już będzie spała w łóżeczku sama to wtedy śpiworek jakiś. No i sama nie wiem czy kupować czy nie..
A swoją drogą macie do polecenia jakiś szlafrok taki bawełniany? No i też nie za miliony. Bo ja stwierdziłam że jednak polarowy to nie na lato, wyjdę na wariatkę 😝 -
U nas rożek przydał się w szpitalu (taki maluch po porodzie potrzebuje docieplenia) i pierwszy miesiąc w domu (ale to była zima). Jak będzie teraz - nie wiem. Mam rożki po córce, ale przy wyższych temperaturach raczej będę celowała w śpiworek. Moja córka po miesiącu już spala w śpiworku. Dla mnie jest super, bo się nie odkopuje, wiem, że śpi bezpiecznie, niczym się nie nakryje, a rożek mimo że zawiązywany to zawsze jakieś ryzyko jest że sobie kawałek na twarz narzuci jak się będzie dużo wiercić potem. Z kocykami to w ogóle bym się bała w nocy. Ja kocyków tylko na drzemkę pod moim okiem używałam.
-
magdalena321 wrote:Dziewczyny ale ten śpiworek to taki must have dla takiego malucha?
Ja myślałam że będę na początek małą z nami w łóżku w sypialni kłaść w rożku lub w kocyk otulać a później jak już będzie spała w łóżeczku sama to wtedy śpiworek jakiś. No i sama nie wiem czy kupować czy nie..
A swoją drogą macie do polecenia jakiś szlafrok taki bawełniany? No i też nie za miliony. Bo ja stwierdziłam że jednak polarowy to nie na lato, wyjdę na wariatkę 😝 -
Ja też zamówiłam dwa różki ale takie cienkie i otulacz. Jedne maluchy są ciepłolubne a inne nie:)zobaczymy jaki egzemplarz się trafi💙💙
W łóżku na noc bym się nie odważyła kłaść, tak samo jak przykrywać kocykiem.