CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja jem cukinie ciagle a poziom cukini we krwi mam też w normie😅 Organizm potrzebuje wapnia więcej niż normy. Może też woła o białko. Różnie to jest.przygodami66 wrote:Ja byłam na szczepieniu rsv. Dzisiaj też jestem leń, bo tylko wstawiam nowe pranie i wyciągam i tak już trzecie. Nic mi się nie chce. Niskie też mam ciśnienie. Wczoraj jedynie odkurzałam i myłam podłogę, a mąż mył okna.
Dodatkowo im dalej to non stop coś jem, a wcale nie tyje. Mam nadzieję, że nic mi się z cukrami nie pomieszało, bo non stop jestem głodna. No i hit to mleko z musli. Unikałam mleka, bo zazwyczaj miałam po nim rewolucje żołądkowe, a teraz sypie bardzo mało musli, a mleka dolewam i dolewam. Nie wiem o co chodzi z tym mlekiem. Żeby nie było Wit d mam na poziomie 50 coś, a wapń w normie (robiłam ostatnio elektrolity, wapń, magnez, ferrytyne i Wit d).
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, trzecie pranie to nie jest leń. Tak samo studia plus praca. Jesteście mega dzielne! Brawa dla Was.
Ja dziś jakoś wpadłam w płacz po takim czy innym bodźcu przypominającym mi co może pójść nie tak, nic specjalnie nie oglądam ale bywa że człowiekowi samo coś się pokaże czego nie chce widzieć, pokojarzy i mu niedobrze z nerwów. Jakoś się w środku czasem widocznie martwię czy boję podświadomie.
Mama i Mąż mi powtarzają, że wszystko jest ok, ciaza bezproblemowa, uspokoili mnie i też myśląc o Dziecku się postarałam nie denerwować.. córeczka też mi dała kilka kopów na ogarnięcie
Anuncja lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja tez przeżywam co to będzie z porodem.. same niewiadome ale jakoś to musi być..
Upolowałam na vinted sukienkę z H&M mama
super fason i mój kolor mam nadzieje ze wyjdzie ładnie na zdjęciach
https://zapodaj.net/plik-vPO8FfVC4x
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 14:50
Blackapple, Elza1234, przygodami66, Werzol, CelinaJan, eeemakarena, Alex_92, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Coś z tym wapniem może jest na rzeczy, bo jak przeglądałam zalecenia z poprzedniej ciąży to też przy tych twardnieniach kazała mi brać wapno. A tamta dr była mocno sfokusowana na niedoborach. Więc biorę (razem z wyższą dawką luteiny) i była poprawa. Może sam magnez nie wystarczy i właśnie chodzi o równowagę elektrolitowa.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 14:57
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
A ja właśnie piszę skargę na babę z przychodni, która mnie nie chciała zaszczepić, była wredna, opryskliwa i złośliwa, a odesłała mnie do niej inna babka, która miała kupę roboty, a ta siedziała i plotkowała z koleżanką 🤡 no i mnie nie zaszczepiła, musiałam się wrócić do tamtej i sama powiedziała, żebym zgłosiła to do administracji, bo takie sytuacje są notorycznie 🫠 porażka, trafi na kogoś kto nie umie się wykłócić albo nie zgłosi się do kogoś innego i co, szczepionka za 870zł do śmieci na koszt NFZ? Generalnie rzadko chce mi się bawić w takie rzeczy, ale no patologia to była serio 🙈
-
Cześć! Witam się po wyjeździe do Krakowa, bateryjki wyjazdowe naładowane
Oblecieliśmy Wawel, Wieliczkę, muzea i zamki w Ojcowskim Parku Narodowym, trochę się wykończyłam, ale dopiero po intensywnym wyjeździe czuję, że odpoczęłam mentalnie.
Wielkie święto dzisiaj, bo zgłosiłam się po L4. Łatwo nie było, bo zgłosiłam na się na teleporadę, tak jak mi poleciła moja ginekolog. Na teleporadzie stwierdzili, że nie mogą mi wystawić zwolnienia bez wizyty stacjonarnej... Umówiłam się zatem na wizytę na miejscu, do jakiegoś obcego typa. Dopiero jak wyszłam z gabinetu tknęło mnie, czy zwolnienie będzie widoczne w systemie, bo dostałam papier z pieczątką... Ktoś może się orientuje, czy zawsze zwolnienie jest z automatu przekazane do ZUSu? Jestem przewrażliwiona, bo ostatnio był oczywiście problem po szpitalu w marcu. Pierwsze co, to upomniałam się przy wypisie, że potrzebuję zwolnienia. Potem sprawdzam IKP pod koniec miesiąca i nic nie ma. Okazało się, że lekarz go nie wystawił 🤬 I nie dostałam kasy za te dni do tej pory, bo ZUS wyjaśnia, dlaczego jest tak długa przerwa pomiędzy zwolnieniem i jego wystawieniem...
W każdym razie skorzystałam z pierwszego dnia na wolności - skoczyłam na lunch do fajnej knajpki, umyłam wreszcie samochód, trochę pooddychałam świeżym powietrzem, a teraz się regeneruję w pozycji poziomej
-
Ja miałam tylko online wystawione i też się zastawiałam czy pojdzie do pracodawcy i zusu ale założyłam konto zus pue i od razu tam widać kazde zwolnienie od kiedy do kiedy jest i po wizycie od razu widać je. Można sobie latwo sprawdzić.Szarotka12 wrote:Cześć! Witam się po wyjeździe do Krakowa, bateryjki wyjazdowe naładowane
Oblecieliśmy Wawel, Wieliczkę, muzea i zamki w Ojcowskim Parku Narodowym, trochę się wykończyłam, ale dopiero po intensywnym wyjeździe czuję, że odpoczęłam mentalnie.
Wielkie święto dzisiaj, bo zgłosiłam się po L4. Łatwo nie było, bo zgłosiłam na się na teleporadę, tak jak mi poleciła moja ginekolog. Na teleporadzie stwierdzili, że nie mogą mi wystawić zwolnienia bez wizyty stacjonarnej... Umówiłam się zatem na wizytę na miejscu, do jakiegoś obcego typa. Dopiero jak wyszłam z gabinetu tknęło mnie, czy zwolnienie będzie widoczne w systemie, bo dostałam papier z pieczątką... Ktoś może się orientuje, czy zawsze zwolnienie jest z automatu przekazane do ZUSu? Jestem przewrażliwiona, bo ostatnio był oczywiście problem po szpitalu w marcu. Pierwsze co, to upomniałam się przy wypisie, że potrzebuję zwolnienia. Potem sprawdzam IKP pod koniec miesiąca i nic nie ma. Okazało się, że lekarz go nie wystawił 🤬 I nie dostałam kasy za te dni do tej pory, bo ZUS wyjaśnia, dlaczego jest tak długa przerwa pomiędzy zwolnieniem i jego wystawieniem...
W każdym razie skorzystałam z pierwszego dnia na wolności - skoczyłam na lunch do fajnej knajpki, umyłam wreszcie samochód, trochę pooddychałam świeżym powietrzem, a teraz się regeneruję w pozycji poziomej
-
No najlepiej sprawdzić na koncie ZUSu, na IKP też chyba jest.
Ja raz spotkałam się z taką ewidentną patologią w służbie zdrowia. Byłam na badaniach genetycznych w szpitalu onkologicznym i tam na recepcji była taka babka, która wydzierała się na ludzi non stop, psychopatka jakaś. A wiecie, to byli większość starsi ludzie, którzy byli pewnie w trakcie diagnozowania nowotworów:/ -
Karola, niemożliwa jesteś 😅😅 szybko nadrobiłaś czas odpoczynku
U mnie leci czwarta pralka, na spacery jest za ciepło, ale pranie idealnie schnie 😂 jak mąż wykąpie psa to sobie pochilluje na zewnątrz, akurat trzeba będzie go przypilnować żeby nie wytarzał się mokry w trawie 🫣
Szarotka, gratulacje że przeszłaś już na zwolnienie! Ja też sprawdzałam czy u mnie wszystko weszło na ZUS pue, więc sobie zerknij -
Gusia_ wrote:No co Ty. Ale czemu nie chciała? I czy finalnie ta druga Cię zaszczepiła? 🤯
Właśnie sensownego argumentu nie usłyszałam, tylko z pizdowatym uśmiechem na ustach, że nie bo nie i elo.
Tamta druga mnie zaszczepiła na szczęście, ale no wściekłam się na miejscu 🙈 podobno co chwilę tamta odwala jakieś krzywe akcje i wszystko zrzuca na tą milszą i jedyne co to zawsze jest prośba do pacjentów po takiej sytuacji o zgłoszenie - tylko wiadomo, nie każdy to robi i baba jest bezkarna. Ale miałam chwilę to napisałam 🫠
Gusia_ lubi tę wiadomość
-
Melduję się po wizycie, dzisiejsza data została odczarowana 🙂 mały jest ładnie ułożony główką w dół, oczywiście nie pokazał buźki. Waży jakies 1680g, lekarz powiedział że wszystko w normie ale jakoś tak liczyłam że więcej przybrał i trochę mnie to zmartwiło. Szyjka w porządku, chociaż jest podobno bardziej miękka, prócz tego podobno małemu robi się ciasno, cokolwiek to znaczy, mam więcej pić wody. Wiec no, niby wszystko w porządku ale jakoś mam mieszane uczucia.
Na następnej wizycie będziemy pobierać wymaz na GBS a póki co można spokojnie czekać na święta.
Cel95, Werzol, Gusia_, Elza1234, Anabbit, Szarotka12, koktajlowa, kasssia, przygodami66, Truuskaawka, Moooniii, eeemakarena, Anuncja, Alex_92, amoze, Nosa, CelinaJan, Margareetka, Revolutionary , Lauraa lubią tę wiadomość
-
Ech, w ZUS PUE nie widać tego zwolnienia, w IKP już wcześniej patrzyłam, że pusto, no świetnie... Poczekam do jutra, może się jeszcze pojawi...
Nadrobiłam wczorajsze wpisy
@przygodami66 u mnie też w ciąży nagle się cofnęła nietolerancja produktów mlecznych i ciągnie mnie do mleka, jogurtów, pewnie potrzeba uzupełniania wapnia daje o sobie znać
@Klaudek, ale śliczna córeczka!
@KarolaKinga, u mnie kwiecień to też miesiąc przykrych doświadczeń sprzed roku, ale trzeba patrzeć, że los się odmienił i cieszyć, że tym razem wszystko jest w porządku, kciuki za wizytę!
@Tanashi, fajnie, że Synek odbił w percentylach
@Nosa, Gusia, Smerfetka, super, że wszystko w porządku!
@Truuskawka, bardzo przykro się czytało, ile smutku sprawia Ci podejście Twojego chłopa, mam nadzieję, że rozmowa z Nim coś zmieni no i warto zdecydować się na spotkanie z psychologiem.
Ale mam teraz szaleństwo w brzuchu, udało mi się nakręcić kilka filmów z ruchami Obcego
KarolaKinga, przygodami66, Klaudek11, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Kkk też bym napisała
Ale chociaż druga babeczka była ogarnięta i nie musiałaś wracać do domu z niczym… Niemniej wkurzają mnie tacy ludzie też 
KarolaKinga no i super! Każda waga to też wiesz, wpisany w nią błąd pomiaru, więc nie jest źle
Ja się umówiłam do lekarza na wtorek po świętach. Pewnie też już mi da skierowanie na te wyniki pod poród i GBSa 🫣 już 🫣🫣🫣
KarolaKinga lubi tę wiadomość
-
Szarotka nie martw się jeszcze tym zwolnieniem. Ono sie musi pojawić w ciągu 48h od wystawienia
ja w zeszłym miesiącu też świrowałam, bo następnego dnia nie widziałam, ale po 24h jakoś się pojawiło.
-
Chyba już sto lat temu o to pytałam, ale tak upewniając się, krew w miejscu igły nie wpływa na wchłanianie się heparyny, prawda?
Coś za szybko sobie trafiłam i poleciało po wyjęciu, chyba drugi raz dopiero w ciągu ciąży mi się tak trafiło
Pewnie stary siniak sobie już zbladł, nie dostrzegłam go, wbiłam w okolicę i taki efektWiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 16:40
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nie. W ogóle od szpitala ja sobie robię już zastrzyki w ramię zamiast w brzuch i jest dużo fajniej. Nie ma prawie siniaków, a brzuch mam piękny 🤩Cel95 wrote:Chyba już sto lat temu o to pytałam, ale tak upewniając się, krew w miejscu igły nie wpływa na wchłanianie się heparyny, prawda?
Coś za szybko sobie trafiłam i poleciało po wyjęciu, chyba drugi raz dopiero w ciągu ciąży mi się tak trafiło
Pewnie stary siniak sobie już zbladł, nie dostrzegłam go, wbiłam w okolicę i taki efekt -
Dzięki. Mój brzuch w ogóle mega wygląda jak na te igly. Jakieś małe ślady mam na skraju po lewej i po prawej ale nie powiedziałabym, że walnęłam już ok 200 igieł po nich. Ale coś dziś nie wyszło a skóra już też napięta to sobie poleciało krwią. Pewnie moja wina, lekko docisnęłam na koniec bez sensu.
Ja to dziś jakoś zmęczenie już się czuje, ale odetchnęłam że z 29 stopni spadło na 25. Psychicznie jak już pisałam też dziś tak pół na pół.
Byłam na ostatnim warsztacie z laktacji, 2 wykłady i 2 warsztaty prowadziła świetna położna i mega dużo można było z nich wyciągnąć
Oraz na ostatnich zajęciach z kursu mięśni dna miednicy
Już się nie mogę doczekać temperatur ok 20 stopni po tych 2 dniach. Nawet deszczyk mi nie straszny.
kasssia lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
















