CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola3xJ:D wrote:Cel a co takiego opowiadała p tej laktacji
Jak ją rozkręcić, co poleca, co robić jak są problemy, nawał, ból itp itd, jak wygląda zapotrzebowanie dziecka, jak się zmienia, od czego to zależne, o roznych sprzetsch, chyba wszystko o laktacji
Babka położna od 38 lat plus certyfikowany doradca laktacyjny
Dla pierwszy raz Mamy myślę, że bardzo dużo wartościowej wiedzy i przykładówWiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 19:27
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Mój Mąż sobie dołączył na webinar tata na porodówce, trwa teraz jakby ktoś z Waszych chciał też

https://forum.ewebinar.com/webinar/tata-na-porodowce-19783/join/1523810423/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Dzięki. Mój brzuch w ogóle mega wygląda jak na te igly. Jakieś małe ślady mam na skraju po lewej i po prawej ale nie powiedziałabym, że walnęłam już ok 200 igieł po nich. Ale coś dziś nie wyszło a skóra już też napięta to sobie poleciało krwią. Pewnie moja wina, lekko docisnęłam na koniec bez sensu.
Mój wyglądał dobrze na początku, potem już nie 🫣
Ja za to ładnie popakowałam swoje rzeczy do walizki, zamówiłam torbę na rzeczy dla dziecka i już z grubsza jestem spakowana. Musze jeszcze pomyć rzeczy do laktatora i kocyki i chyba fajrant 😝 -
No ale dokładniej. Jak np rozkręcić laktację?Cel95 wrote:Jak ją rozkręcić, co poleca, co robić jak są problemy, nawał, ból itp itd, jak wygląda zapotrzebowanie dziecka, jak się zmienia, od czego to zależne, o roznych sprzetsch, chyba wszystko o laktacji
Babka położna od 38 lat plus certyfikowany doradca laktacyjny
Dla pierwszy raz Mamy myślę, że bardzo dużo wartościowej wiedzy i przykładów -
Też byłam dzisiaj na warsztatach o karmieniu piersią,ale mam wrażenie że jednym uchem wpadło i drugim wypadło 😵 Było tak gorąco dzisiaj z 30°,usiadłam pod klimą mam nadzieję że nie zaowocuje to jakimś choróbskiem.
Babeczka pokazywała pozycje do karmienia, jak przystawiać poprawnie do piersi,o butelkach i laktatorach,ogólnie sporo mówiła bo trwało to 2 godziny.
Mam nadzieję że ta wiedza gdzieś tam w głowie jednak została i to chwilowe zacmienie spowodowane baby brain😅
Ja jeszcze ani jednego prania nie zrobiłam,chyba wezme się za to po świętach 🙈 -
Karola3xJ:D wrote:No ale dokładniej. Jak np rozkręcić laktację?
To akurat pewnie wiekszosc tu wie
np stymulując ją laktatorem, najlepiej na dwie piersi, żeby mózg myślał, że masz 2 dzieci i ruszył do pracy z produkcją mleka, szczegółowo mówiła ile min na pierś czym jak itp, nawodnienie, ten femaltiker i piulatte wymieniała plus kwestie psychiki
Dużo Karola było wątków xD będę robić sobie szczegółowe notatki bo były tematy od żółtaczki noworodkowej przez wybór laktatora czy info co robić podczas nawalu a czego nie, pozycje do karmienia i jak poznać że dziecko jest dobrze przestawione
Dla Ciebie czy reszty z dziećmi to może wiecie nic takiego, ale dla mnie to było dużo nowych rzeczyWiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 20:02
kasssia, Truuskaawka, eeemakarena lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel ale ja pytam z ciekawości a Ty mi piszesz ze my to wiemy. Ja jestem ciekawa czy usłyszałaś, że dziecko najlepiej żeby ciagle bylo przy piersi bo tak najlepiej sie uczy ssać. Albo czy mówiła,że oddanie dziecka na noworodki na dłużej niż badanie to zabójstwo dla laktacji. Albo czy mowila że najlepiej to dziecko kangurować skóra do skóry cały czas a odkładać tylko na drzemki? Dlatego pytam. Bo wiem,że one na szkołach rodzenia boja się podejmować takich tematów bo babki sie burzą,że muszą odespać po porodzie w nocy wiec mogą oddać dziecko na całą noc i nic sie nie stanie. A pozniej płacz,że laktacja sie zatrzymała.
Ja wiem ,że laski napiszą że tak nie robily a karmiły ale wg wszystkich mądrości to właśnie ciągły kontakt jest zbawienny dla laktacji. I np jestem ciekawa czy mówiła o fazach pokarmu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 20:12
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
A to i u mnie nie widać, jedynie jakieś pojedyncze kropki. Siniaki były kiedyś, teraz na szczęście bez. Tylko trudno się robi jak skóra taka napięta. Jeszcze czasem próbuje położyć się na boku i złapać fałdkę, to czasem wychodzi całkiem spoko. A propos heparyny to mój lekarz ostatnio wypisuje mi odpłatnie na 100%, bo podobno NFZ robi jakieś zwiększone kontrole. Chciałam się wycwanić i zamówiłam receptę w Luxmedzie, to dostałam złą dawkę 🤦🏼♀️
Zrobiłam sobie drzemkę pół godziny i powiem wam, że od razu mi lepiej.
Karola to Ty się jednak nie napdpoczywałaś 😅
Kasssia ja mam taki plan, ale już chyba po świętach. Tak gdybym zapomniała, to Appka preglife mi dzisiaj przypomniała, że to dobry czas na pakowanie torby 😅
kasssia lubi tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Mój Mąż sobie dołączył na webinar tata na porodówce, trwa teraz jakby ktoś z Waszych chciał też

https://forum.ewebinar.com/webinar/tata-na-porodowce-19783/join/15238104
Ale super, że to wrzuciłaś- posłuchaliśmy sobie, dzięki
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Cel ale ja pytam z ciekawości a Ty mi piszesz ze my to wiemy. Ja jestem ciekawa czy usłyszałaś, że dziecko najlepiej żeby ciagle bylo przy piersi bo tak najlepiej sie uczy ssać. Albo czy mówiła,że oddanie dziecka na noworodki na dłużej niż badanie to zabójstwo dla laktacji. Albo czy mowila że najlepiej to dziecko kangurować skóra do skóry cały czas a odkładać tylko na drzemki? Dlatego pytam. Bo wiem,że one na szkołach rodzenia boja się podejmować takich tematów bo babki sie burzą,że muszą odespać po porodzie w nocy wiec mogą oddać dziecko na całą noc i nic sie nie stanie. A pozniej płacz,że laktacja sie zatrzymała.
Ja wiem ,że laski napiszą że tak nie robily a karmiły ale wg wszystkich mądrości to właśnie ciągły kontakt jest zbawienny dla laktacji. I np jestem ciekawa czy mówiła o fazach pokarmu.
Mówiła, żeby karmić co 3h, dobudzić jak samo nie prosi o karmienie, na początku po porodzie to normalne że ssie sobie dłużej zanim coś "poleci". I po samym porodzie te 2h z Mamą są kluczowe.
Nie mówiła, że ma być ciągle przy piersi non stop, ale, że często dzieci się po prostu uspokajają też piersią i że realnie będziemy czuć że dzieci są non stop na nas bo te 8 karmien na dobę to jest dużo
Nie kazała kangurowac non stop, ale przy karmieniu wiadomo tak - więc i tak mega duza czedc dnia tak spędzasz:D
Co do faz pokarmu mówiła o tym jak się zmienia konsystencja, kolor i kaloryczność. Poza tym że najpierw potem jak karmimy jak juz wszystko sie ustabilizuje to dziecko jakby nawadniamy a potem ono je konkretniej coś w tym stylu
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Chyba nazapier***łam😅 Ale spoko,jestem ućpana radością,że jednak popchnęłam ten bajzel do przodu. Zorganizowałam sobie balkon,stoliczek,krzesła,leżaczek,barierki wyczyściłam,beton też(mam beton na balkonie,nie ma jeszcze płytek). Posadziłam rabatkę z łąką dla motyli,lubczyk i pietruszkę. Pewnie nic nie wyrośnie jak zwykle. Mieso na pasztetAlex_92 wrote:A to i u mnie nie widać, jedynie jakieś pojedyncze kropki. Siniaki były kiedyś, teraz na szczęście bez. Tylko trudno się robi jak skóra taka napięta. Jeszcze czasem próbuje położyć się na boku i złapać fałdkę, to czasem wychodzi całkiem spoko. A propos heparyny to mój lekarz ostatnio wypisuje mi odpłatnie na 100%, bo podobno NFZ robi jakieś zwiększone kontrole. Chciałam się wycwanić i zamówiłam receptę w Luxmedzie, to dostałam złą dawkę 🤦🏼♀️
Zrobiłam sobie drzemkę pół godziny i powiem wam, że od razu mi lepiej.
Karola to Ty się jednak nie napdpoczywałaś 😅
Kasssia ja mam taki plan, ale już chyba po świętach. Tak gdybym zapomniała, to Appka preglife mi dzisiaj przypomniała, że to dobry czas na pakowanie torby 😅
naszykowalam,nawynosilam chyba z 8 wiader kamieni i gruzu (tutaj ktos przez 30 lat zakopywał wszystki odpady w ziemię dlatego tak to ciągle nosze),pozmieniałam pościel i właśnie leci 3 pralka prania. Jutro młodemu ogranę z grubsza pokoj i na dole cos posprzątam. Pozniej będziemy chyba w garach juz stali z mężem i pogonię go ,żeby ganek posprzątał. Chyba że sie nie wyrobi z panelami i składaniem.mebli w sypialni to mi nie pomoże bo nie będzie miał jak -
Ooo nasza mówiła „pod żadnym pozorem nie oddajcie dziecka pielęgniarkom, wy spać i tak nie będziecie - bo się będzie stresować że to wasze dziecko płacze, a tam nakarmią je butelka, więc będzie spało x czasu, wróci do was i w życiu nie dostawicie od ręki”Karola3xJ:D wrote:Cel ale ja pytam z ciekawości a Ty mi piszesz ze my to wiemy. Ja jestem ciekawa czy usłyszałaś, że dziecko najlepiej żeby ciagle bylo przy piersi bo tak najlepiej sie uczy ssać. Albo czy mówiła,że oddanie dziecka na noworodki na dłużej niż badanie to zabójstwo dla laktacji. Albo czy mowila że najlepiej to dziecko kangurować skóra do skóry cały czas a odkładać tylko na drzemki? Dlatego pytam. Bo wiem,że one na szkołach rodzenia boja się podejmować takich tematów bo babki sie burzą,że muszą odespać po porodzie w nocy wiec mogą oddać dziecko na całą noc i nic sie nie stanie. A pozniej płacz,że laktacja sie zatrzymała.
Ja wiem ,że laski napiszą że tak nie robily a karmiły ale wg wszystkich mądrości to właśnie ciągły kontakt jest zbawienny dla laktacji. I np jestem ciekawa czy mówiła o fazach pokarmu. -
Skąd wy macie tyle siły dziewczyny?
Ja tyle co na aktywność fizyczną typu spacer plus jakiś kurs/wykład,/itp
Na tym moje siły kończą się, a i tak od każdego słyszę uuu ciągle ćwiczysz, tyle spacerujesz, o chodzisz ciągle na zajęcia z koali lub szkoły rodzenia23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Chyba też zależy od szpitala. Jak moja córka musiała być na neonatologii, w sumie jakieś 5-6h to przywieźli laktator i miałam odciągać mleko i jej przynosić, nikt nie mówił że dadzą butlę i bajlando
mama z łóżka obok która tam miała córkę kilka dni też donosiła swoje mleko przez cały czas i właśnie raczej zachęcali do tego, nikt butli nie wciskał.
Biedronka@, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Mówiła, żeby karmić co 3h, dobudzić jak samo nie prosi o karmienie, na początku po porodzie to normalne że ssie sobie dłużej zanim coś "poleci". I po samym porodzie te 2h z Mamą są kluczowe.
Nie mówiła, że ma być ciągle przy piersi non stop, ale, że często dzieci się po prostu uspokajają też piersią i że realnie będziemy czuć że dzieci są non stop na nas bo te 8 karmien na dobę to jest dużo
Nie kazała kangurowac non stop, ale przy karmieniu wiadomo tak - więc i tak mega duza czedc dnia tak spędzasz:D
Co do faz pokarmu mówiła o tym jak się zmienia konsystencja, kolor i kaloryczność. Poza tym że najpierw potem jak karmimy jak juz wszystko sie ustabilizuje to dziecko jakby nawadniamy a potem ono je konkretniej coś w tym stylu
Na piersi nie karmi się co 3 h tylko na żądanie. Jak dziecko chce to i co 15 minut. Zawsze jestem ciekawa co oni tam.opowiadają. Moja kumpela tak karmila piersią co 3 h bo położna tak mówią,skutkiem bylo ciagle płaczące niedożywione dziecko. Jestem na to wyczulona. Te 3 h dotyczą dziecka które się same nie domagają albo te na mm.
Tez nie mówią że jedno karmienie trwa 10 min a inne 40 min bo dziecko jest słabsze,czego skutkiem jest to,ze dziecko opiję się mleka pierwszej fazy i za chwilę jest głodne. Chciaz ostanio gdzies czytałam,że mleko nie ma faz ale dla mnie to jakaś głupota.
Ważne tez jest wybudzanie na karmienie przy żółtaczce.
W ogóle polecam wszystkim zainteresowanym kp. Blog Hafija (chciaz tam jest dużo psycho fanatyczek na fb,ale warto poczytać) bo na szkołach rodzenia to klepią formułki które mało wnoszą. Jeszcze jak ktos sie przygotuje i o coś konkretnego zapyta to inna gadka ale tak ogólnikowo to się człowiek niczego nie nauczy -
Elza, ja myślę, że to chyba ciężko zaplanować i po mega ciężkim porodzie czy SN czy cc, z ogromną utrata krwi czy innymi ryzykownymi sprawami to człowiek nie da rady i będzie musiał iść spać.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola3xJ:D wrote:Na piersi nie karmi się co 3 h tylko na żądanie. Jak dziecko chce to i co 15 minut. Zawsze jestem ciekawa co oni tam.opowiadają. Moja kumpela tak karmila piersią co 3 h bo położna tak mówią,skutkiem bylo ciagle płaczące niedożywione dziecko. Jestem na to wyczulona. Te 3 h dotyczą dziecka które się same nie domagają albo te na mm.
Tez nie mówią że jedno karmienie trwa 10 min a inne 40 min bo dziecko jest słabsze,czego skutkiem jest to,ze dziecko opiję się mleka pierwszej fazy i za chwilę jest głodne. Chciaz ostanio gdzies czytałam,że mleko nie ma faz ale dla mnie to jakaś głupota.
Ważne tez jest wybudzanie na karmienie przy żółtaczce.
W ogóle polecam wszystkim zainteresowanym kp. Blog Hafija (chciaz tam jest dużo psycho fanatyczek na fb,ale warto poczytać) bo na szkołach rodzenia to klepią formułki które mało wnoszą. Jeszcze jak ktos sie przygotuje i o coś konkretnego zapyta to inna gadka ale tak ogólnikowo to się człowiek niczego nie nauczy
A to masz rację, mówiła, że ogólnie przyjęta norma to co 3h
Ale jak dziecko chce częściej to żeby częściej karmić, że to nie zawsze jest co 3h ale jak chce rzadziej to już zalecała je dobudzić właśnie co 3h
Więc miała dokładnie podejście typu- na żądanie, pod dziecko, słuchać swojego dziecka i dostrzegać sygnały od niego
O żółtaczce tez się od niej dowiedziałam co to skąd to itpWiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 20:35
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Elza, ja myślę, że to chyba ciężko zaplanować i po mega ciężkim porodzie czy SN czy cc, z ogromną utrata krwi czy innymi ryzykownymi sprawami to człowiek nie da rady i będzie musiał iść spać.
U mnie po porodzie był taki hormonalny zjazd, że mimo że nie spałam całą noc przez poród, to nie zasnęłam przez następną dobę 🤣 czułam fizyczne zmęczenie, ale nie byłam w stanie zasnąć. -
Nie no wiesz, to jest inny przypadekTanashi wrote:Chyba też zależy od szpitala. Jak moja córka musiała być na neonatologii, w sumie jakieś 5-6h to przywieźli laktator i miałam odciągać mleko i jej przynosić, nikt nie mówił że dadzą butlę i bajlando
mama z łóżka obok która tam miała córkę kilka dni też donosiła swoje mleko przez cały czas i właśnie raczej zachęcali do tego, nikt butli nie wciskał.
Ona nam mówiła na przykładzie zdrowego dziecka.
Po prostu powiedziała nam tak: miejcie świadomość, że jak dziecko zacznie płakać a was obok nie ma, to położna da butelkę w końcu, żeby uspokoić













