CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Ooo nasza mówiła „pod żadnym pozorem nie oddajcie dziecka pielęgniarkom, wy spać i tak nie będziecie - bo się będzie stresować że to wasze dziecko płacze, a tam nakarmią je butelka, więc będzie spało x czasu, wróci do was i w życiu nie dostawicie od ręki”
    No bo tak bywa. Dlatego jestem świruską jeśli chodzi o oddawanie dziecka na kilka godzin. To zabójstwo dla laktacji.
    Jest taki tajny patent,że najlepiej uczy się jeść z piersi dziecko ,które jest najedzone (dokarmilo się je strzykawką albo łyżeczka wcześniej ). Te nerwusy czesto dzięki temu,że pojedzą przed to łatwiej się dostawią. Ale to już wyższa szkoła jazdy. Kwestia kombinacji..

    A kontakt skóra do skóry powoduje większy wyrzut hormonów. To tak jak wyrzut może spowodować to słynne oglądanie filmików z naszym dzieckiem podczas odciągania mleka.. Kurcze no może te położne by o tym mówiły jakby kogoś to interesowało. Jakby ktoś popytał

    event.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi ja to samo ;) po każdym porodzie i tak cała noc siedziałam bujałam mała. To było dla mnie szokiem za pierwszym razem, za drugim już nie dziwiło 🫣

    A co do tych rad o laktacji, totalnie się zgadzam z Karola i moje podsumowanie jest takie: ogólnie najlepszy plan na pierwsze dni po porodzie wg mnie to leżeć i sobie karmić 🤣🤣🤣 i tak też zamierzam, a mąż niech się troszczy o wszystko inne póki nie uznam, że jesteśmy z bobasem gotowe na kolejny etap 🤷‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 20:42

    Tanashi, Revolutionary lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9849 8279

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Elza, ja myślę, że to chyba ciężko zaplanować i po mega ciężkim porodzie czy SN czy cc, z ogromną utrata krwi czy innymi ryzykownymi sprawami to człowiek nie da rady i będzie musiał iść spać.
    No zaplanować nie da, ale jeżeli tylko przeżyje poród to nie chce oddawać - jeśli mała będzie zdrowa - bo wiem że ja na adrenalinie i tak nie usnę, a wolę przystawiać dziecko na żądanie niż bawić się laktatorem co 3 h

    Nie wiem ile też w tym prawdy, ale mówiła nam coś w stylu, że nawet po cc, jak ciężko wstawać, warto mieć dziecko obok, bo sama nasza obecność uspokaja to dziecko

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie była taka sytuacja po drugim porodzie, że położna od noworodkow po dwóch godzinach kangurowania zaproponowała, że weźmie małą zważyć, zmierzyć, trochę przetrzeć i przyniesie mi jak sobie spokojnie przejdę do sali. Ale ten mój bobas tam zasnął po umyciu i przyszła do mnie powiedzieć, że może w tej sytuacji niech ja sobie poleżę i odpocznę, a ona ją przywiezie jak się obudzi. Ale dla mnie to było tak nie do wyobrażenia wtedy, że ten mój dzidziuś śpi u tych położnych, że po 10 minut i tak do nich poszłam przywieźć te dziecko, bo nie mogłam tego wytrzymać. Instynkt macierzyński 🫣🤷‍♀️ ja jedynie zawoziłam dziecko jak chciałam się wykąpać - no ale rodziłam dwa razy w zakaz odwiedzin więc nie było opcji tatusia, żeby zerknął no i leżałam sama na sali

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3826 4409

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem team leżenie i karmienie 👌🏼 poza szpitalem nie używałam laktatora, młoda wisiała na mnie non stop, a laktacja rozkręciła się tak bez femaltikerow i innych wspomagaczy, że dzwoniłam do banku mleka czy mogę oddawać mleko dla wcześniaków 🤣 ostatecznie zrezygnowałam z pomysłu bo młoda zaczęła mieć te kolki po 6 tyg i przerosło mnie to, ale mam takie małe marzenie żeby oddawać mleko, może teraz się uda 👌🏼

    Gusia_, kasssia, Alex_92 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1960 1147

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    No bo tak bywa. Dlatego jestem świruską jeśli chodzi o oddawanie dziecka na kilka godzin. To zabójstwo dla laktacji.
    Jest taki tajny patent,że najlepiej uczy się jeść z piersi dziecko ,które jest najedzone (dokarmilo się je strzykawką albo łyżeczka wcześniej ). Te nerwusy czesto dzięki temu,że pojedzą przed to łatwiej się dostawią. Ale to już wyższa szkoła jazdy. Kwestia kombinacji..

    U mnie na szkole rodzenia pokazywali taki patent ze strzykawką, że było mleko w strzykawie z taką małą rureczką, która dochodziła do buzi dziecka i z niej tam wypływało mleko no i dziecko przy piersi w tym samym czaske tak, żeby ssało i myślało, że mu łatwo leci (ale nie wiem czy Tobie o to chodzi, bo jakoś mi się to teraz nie skleja w całość i mogłam też coś źle zrozumieć).

    A tak swoją drogą to ja nawet nie pomyślałam, żeby dziecko jakimś pielęgniarkom oddać i że tak można w ogóle w innym przypadku niż, że musi być w inkubatorze albo iść na badania 😅

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1960 1147

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i z tym dobudzaniem co trzy godziny to mnie się coś kojarzy, że mówili właśnie, żeby dawać na żądanie i to może być raz co 15 min potem za 2 a innym razem w ogóle za 3.5 godziny i żeby nie dobudzać co te książkowe 3, bo to nie ma sensu.

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja z racji wcześniactwa cały czas spała i musiałam ją budzić. Przez pierwsze 24h była na obserwacji więc tego kontaktu było bardzo mało, potem właśnie spała, potem żółtaczka więc takie prawdziwe kangurowanie u mnie było dopiero w domu po 2 tygodniach. No ale próbowałam ją przystawiać do piersi co te 3h i zadziałało a laktator też zrobił swoją robotę ♥️ trafiłam na szpital z ekstra położnymi neantologicznymi. Wiem teraz, że na Karowej też jest dużo specjalistek od karmienia więc jestem o to spokojna.

    Myślę, że na takich warsztatach to nie ma czasu na omawianie szczegółów. Dlatego mówią tylko to co najważniejsze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 21:11

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple taki system, jak piszesz, na pewno ma Medela ;) Ale myślę, że Karoli chodziło o zwykłą strzykawkę z apteki ;) Jak moja młodsza nie kumała butelki, to czasem mąż ją tak dokarmiał jak miałam lekarza, bo trzeba było sobie jakoś radzić ;) Taka najzwyczajniejsza strzykawka sterylna

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi chodzi o strzykawke do karmienia (też maja wężyki) Taka zwykla nie ma tego czegoś (zgody?
    atestu?) do kontaktu z żywnością (brakuje mi słowa😅)

    Z karmieniem jest jak ze wspinaniem. Żeby się wspinać ,trzeba się wspinać. 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 21:19

    event.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, ale właśnie te strzykawki do karmienia są w aptece, taką mają dłuższą końcówkę zamiast igły. To mi też o taką chodzi :D nie taka zastrzykowa pod igłę 🫣 Bo są jeszcze te systemy z rurka z butelki do dokarmiania jak pisze Blackapple, że z butelki sobie dłuuuugim wężykiem leci mleko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 21:24

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    No zaplanować nie da, ale jeżeli tylko przeżyje poród to nie chce oddawać - jeśli mała będzie zdrowa - bo wiem że ja na adrenalinie i tak nie usnę, a wolę przystawiać dziecko na żądanie niż bawić się laktatorem co 3 h

    Nie wiem ile też w tym prawdy, ale mówiła nam coś w stylu, że nawet po cc, jak ciężko wstawać, warto mieć dziecko obok, bo sama nasza obecność uspokaja to dziecko
    Nie ma znaczenia czy cc czy sn,nawet przed pionizacją możesz mieć dziecko ze sobą jak będziesz chciała.
    Ja mnie oddałam, rozebrałam i wsadziłam sobie na klatkę młodego. I tak leżeliśmy.
    W ogóle go nie oddawałam. Miał kartkę na łóżeczku "nie karmić","nie szczepić " "nie kąpać" ale to chyba już pisałam z osiem razy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 21:26

    event.png
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas na SR I zajęciach o laktacji to mowili, że przystąpią do piersi na żądanie dziecka oraz na własna potrzebę, żeby sobie ulżyć jak piersi napecznieja od pokarmu. O typie i ilosci pokarmu to mowila pokazując nam tabelkę jakiej wielkości jest żołądek niemowlecia, ile mamy na początku pokarmu itd.

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To doświadczone Mamy powiedzcie mi proszę co Wy o tym myślicie.
    Na tych warsztatach dzisiaj położna powiedziała,że największy odruch ssania dziecko ma przez pierwsze trzy miesiące. I warto odciągać mleko i podawać butelką tak chociaż raz na dwa dni,żeby dziecko nauczyło się też pić z niej żeby nie było problemu jak będziemy musiały gdzieś wyjść i zostawić dziecko na chwilę.
    Zgadzacie się z tym?

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    To doświadczone Mamy powiedzcie mi proszę co Wy o tym myślicie.
    Na tych warsztatach dzisiaj położna powiedziała,że największy odruch ssania dziecko ma przez pierwsze trzy miesiące. I warto odciągać mleko i podawać butelką tak chociaż raz na dwa dni,żeby dziecko nauczyło się też pić z niej żeby nie było problemu jak będziemy musiały gdzieś wyjść i zostawić dziecko na chwilę.
    Zgadzacie się z tym?

    Zależy od dziecka. Są takie które mają bardzo słaby odruch ssania i musza się nauczyć efektywnie ssać. Nie ma też raczej czegos takiego jak uczenie dziecka picia z butelki na wszelki wypadek bo zwyczajnie to nie ma sensu.
    Są dzieci które po jednym razie wybiorą butelkę bo bedzie łatwiej i tym jednym razem mozna sobie narobić problemów z kp. Są dzieci, które nigdy nie polubią butelki i będą fanatykiem cycka przez dwa lata. Nie wiesz jak trafisz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 21:45

    event.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od razu mówię, że ja bede miec butelkę ,strzykawkę żanetę i mm w szafce. I jak będzie problem z moim mlekiem to dokarmię. I wiem,że będę walczyć żeby to nie zrujnowalo kp..ale jak wyjdzie nie wiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2025, 21:44

    event.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, z wątku kwietniowego tak apropos porodów indukowanych:

    Poród indukowany prostaglandynami. O 12.15 założyli mi tasiemkę. Do 23.15 nie działo się zupełnie nic. I nagle przebudzil mnie jeden skurcz i trochę uciekających wód.
    Położne mnie zbadały. Szyjka dluga. Rozwarcie na niespełna dwa palce. Zaproponowaly żeby iść spać. Ale... Wszystko zaczęło się dziać na przyspieszeniu. 15min później skurcze co około 1.5 minuty. A po pół godziny rozwarcie już zdecydowanie większe. Kolejne pół godziny i sprint na wózku na porodówkę. Zaraz parte i Syn był na świecie. Cudowna położna. Zero pęknięcia. Dużo bólu.
    Jestem zadowolona z porodu i szczęśliwa że Syn jest już z nami 😍

    age.png

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3826 4409

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    To doświadczone Mamy powiedzcie mi proszę co Wy o tym myślicie.
    Na tych warsztatach dzisiaj położna powiedziała,że największy odruch ssania dziecko ma przez pierwsze trzy miesiące. I warto odciągać mleko i podawać butelką tak chociaż raz na dwa dni,żeby dziecko nauczyło się też pić z niej żeby nie było problemu jak będziemy musiały gdzieś wyjść i zostawić dziecko na chwilę.
    Zgadzacie się z tym?

    Chyba trzeba rozpatrywać indywidualnie. Jest ryzyko, że dziecko odrzuci pierś na rzecz butelki, sama znam taki przypadek. Z drugiej strony - jak nie chcesz karmić wyłącznie piersią non stop, to kiedyś tę butelkę wprowadzić trzeba. Z trzeciej - ja próbowałam, ale córka darła się jak opętana jak tylko poczuła smoczek zamiast sutka 😅. I nie dało jej się nakarmić butlą choćby skały srały.

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak leżałam na patologi, to też te tasiemki zakładali nieraz ;) akurat z tym doświadczeń nie mam to nic nie napiszę 🫣

    Ale co do tego przyzwyczajania do butelki… Nie wiem. U nas jedna córka dostawała butelkę z moim mlekiem tylko jak wychodziłam i normalnie piła bez żadnego uczenia picia z butelki. Druga wolała płakać 2 godziny niż z butelki wypić i miała mega nerwy na smoczek, więc chyba jak Karola pisze nie ma reguły. Ogólnie też się nastawiam na kp, ale każde dziecko pierwszej nocy w szpitalu dokarmiłam mm jeden raz nie uważam tego za grzech 😅 i też pisałam; że na pewno puszkę mm kupię przed porodem, bo będę spokojniejsza. Najwyżej jak nie otworzymy (jak ostatnio), to po prostu oddam na jakiejś lokalnej grupie komuś, kto się zgłosi albo jakiej znajomej i tyle. Ale no w idealnym scenariuszu w mojej głowie karmie piersią bez problemów 🤣

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2834 2595

    Wysłany: 17 kwietnia 2025, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, a z ciekawości, czemu miałaś kartkę „nie szczepić”?

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
‹‹ ‹ 1298 1299 1300 1301 1302 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ