CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
asiun wrote:Piłkę brałam 65cm według zaleceń mojej położnej. Z neta wlasnie 4fizjo czy jakoś tak, kosztowała grosze. 🙂
a ile masz wzrostu?
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Nineq wrote:Mam 3 ręczniki z MojSwiatDziecka, ale po dzisiejszym praniu średnio jestem zadowolona z jakości. Prawdopodobnie za jakiś czas kupię lepsze. Pamiętam, że ktoś brał z Ikei.
o dobrze wiedzieć, bo też na nie patrzyłam, to sobie daruję
Dzięki!
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
asiun wrote:168cm
dziekuję
Ja mam 164 to będę celować w ten sam rozmiar 🫡
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
No Weronka mój też taki jest i skończył się jego 10 letni zapierd** tym że bardzo mocno się pochorował. Dlatego mnie irytuje ocenianie kogoś kto od nastolatka ostro harował (mimo, że nie musiał kompletnie), kupował mi 10 lat wszystko itp. Sorry ale kto by kopnął kogoś w dupe bo zachorował lub ciężko mu znaleźć pracę mimo intensywnych poszukiwań?
Teraz to by już nawet januszową pracę mój mąż przyjął, po prostu nie spodziewał się, że będzie mu tak trudno coś znaleźć. Nie każdy może iść do pracy typu kelner czy budowa, nosić lub stać po 12h jeżeli lekarz tego zwyczajnie zabrania i straszy poważnymi konsekwencjami.
Ja się po prostu cieszę, że zamiast być w sytuacji Mąż na wózku i depresja oraz brak rodziny jestem w ciąży, która rozwija się prawidłowo, a wszystkim zdrowie się poprawiło. Finansowo stać mnie na życie na poziomie który mi odpowiada. Dziecku też nie będzie niczego brakować, bo raczej nie skapnie się, że w wieku 2 miesięcy nie poleciało na Madagaskar na wakacje lub nie uczęszczało na naukę mandaryńskiego.
Po prostu wolę patrzeć na te pozytywne strony.
No na logikę, co mi da denerwowanie się?
W pracy bywało ciężko, ale przetrwałam to kiedyś i była to znakomita decyzja. Rodziny może nie mam pełnej, ale cieszę się z osób, które żyją i z którymi mam świetne relacje. Lubię zieleń i spacery to i spędzam tak dużo czasu. Cieszę się z tego co mam i co sprawia mi radość.
Nic nie jest dane nam na zawsze więc warto doceniać co mamy.
kasssia, Anuncja lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Revolutionary wrote:Dziewczyny pytanko - skąd brałyście ręczniki dla bobasów i jakie oraz w jakich ilościach? 🙈
Muszę przyspieszyć z tą moją wyprawką, nikt tego za mnie nie zrobi... 😶
Drugie pytanie - czy któraś kupowała z neta taką piłkę do ćwiczeń? Chcę sobie zamówić, ale nie wiem jaki rozmiar najlepiej i z jakiej firmy, bo np po allegro widzę różne opinie
Co do pieluch, my póki co mamy dwie paczki pampersa, bo były na promce, pewnie dokupię jeszcze dada jak będą w promocji, a co młodemu przypasuje to się okaże 🤷♀️
Kupiłam na razie 1x ręcznik z Ikei z kapturkiem na próbę, ale już go prałam i jest super jak dla mnie, bardzo miły w dotyku.
A piłkę mam 55 cm przy wzroście 160 (niby taka powinna być), ale na szkole rodzenia mieli taką jeszcze mniejszą i szczerze mówiąc na niej mi było wygodniej.
Revolutionary , Werzol lubią tę wiadomość
-
Revolutionary wrote:Dziewczyny pytanko - skąd brałyście ręczniki dla bobasów i jakie oraz w jakich ilościach? 🙈
Muszę przyspieszyć z tą moją wyprawką, nikt tego za mnie nie zrobi... 😶
Drugie pytanie - czy któraś kupowała z neta taką piłkę do ćwiczeń? Chcę sobie zamówić, ale nie wiem jaki rozmiar najlepiej i z jakiej firmy, bo np po allegro widzę różne opinie
Co do pieluch, my póki co mamy dwie paczki pampersa, bo były na promce, pewnie dokupię jeszcze dada jak będą w promocji, a co młodemu przypasuje to się okaże 🤷♀️
Ja mam jeden z colorstories i jeden z mymemi. Nie prałam ich jeszcze, więc nie wiem jak będą wyglądały. Ogólnie wizualnie są piękne 😅 -
Ja mam piłkę 65 i 168, ale wolałabym chyba większą. Na pewno mniejszej bym nie brała, ta 65 jest moim zdaniem tak na styk. Mam z HMS
Revolutionary lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
@Awokado, u nas 4 tygodnie pod rząd poleciały, także wczoraj były ostatnie zajęcia i ufff z głowy
Aspirator wzięliśmy wczoraj z Novama, taki z melodyjką xD, nie wiem czy dobrze czy źle xD i zwykłą gruszkę do nosa xD
tak mnie jakoś zestresowały te zakupy apteczne, że to już. W sensie taka jestem rozdarta, bo tu wiem ze paru rzeczy brakuje, a tu się denerwuje, że może za szybko.
@Revolutionary, ja jeden ręcznik zamówiłam z Little Dutch, udało mi się dorwać za 70zł na TuliMisie a drugi wczoraj zamówiłam z Bociolandu - jakoś przemawia do mnie ta firma, od szwagierki w rzeczach, które dostałam właśnie były np pieluchy tetrowe z bociolandu i wyglądały mega porządnie - mam nadzieję że ręczniczek też taki będzie
Mój stary się na mnie obrazil ostatnio, że nie dałam mu kupić pieluch w biedronce 😂 jakoś mnie to zestresowało xd ale przecież trzeba wziąć i chyba zaczniemy od Dady
Byliśmy dzisiaj na wizycie, co następna to lepiej 😂 ale szyjka w porządku, chociaż nagle lekarz stwierdził, że łożysko jest niskoschodzące a nie brzeżnie przodujące ( chociaz przez ostatnie kilka wizyt mówił inaczej, i tydzien temu na prenatalnych inny lekarz też mówił, że brzeżnie, i że ten poród w 37 dla bezpieczeństwa xD )
Pytam kiedy rodzimy, "zobaczymy jak się będzie Pani czuła, ale cc raczej w 39t, a może szybciej Panią pokieruje, zobaczymy"xD
A bobas waży 2100
Na szczęście pozwolił na następną wizytę za 2 tygodnie się umówić xD
Jak zapytaliśmy czy nadal mogę mieć orgazm (orgazm, nie mylić ze stosunkiem bo mieliśmy sam stosunek od niego zakaz ) to stwierdził, że seks w związku jest ważny i śmiało możemy i on niczego nie zakazywał 😂
Co do cukrzycy, dostałam skierowanie na Karową na patologię, podobno można tam pojechać na 1 dzień i są konsultacje z diabetologiem, robią badania itd, także zaraz tam będę dzwonić kiedy można, żeby jakoś zaplanować taki wyjazd
W drodze powrotnej zahaczyłam o drugą przychodnie zapytać o to rsv, i nie wiem jak to się stało, ale umowiłam się na jutro na szczepienie xD totalnie mnie to stresuje, jakoś za szybko xD
Revolutionary , KarolaKinga, amoze, Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
Ja z kolei wiem, że na większej nie dałabym rady. Biorąc pod uwagę, że cała stopa musi stać na ziemi, a chcemy np., kręcić sobie kółka biodrami to na większej czułabym się mniej stabilnie.Cel95 wrote:Ja mam piłkę 65 i 168, ale wolałabym chyba większą. Na pewno mniejszej bym nie brała, ta 65 jest moim zdaniem tak na styk. Mam z HMS⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Blackapple wrote:Kupiłam na razie 1x ręcznik z Ikei z kapturkiem na próbę, ale już go prałam i jest super jak dla mnie, bardzo miły w dotyku.
A piłkę mam 55 cm przy wzroście 160 (niby taka powinna być), ale na szkole rodzenia mieli taką jeszcze mniejszą i szczerze mówiąc na niej mi było wygodniej.
Ja mam właśnie 50 piłkę na 161 cm i dla mnie była idealna, ale przez te moje głupie problemy z szyjka w poprzednich ciążach za wiele nie ćwiczyłam na niej. Teraz też czeka na bliżej porodu 🫣 -
Cel95 wrote:No Weronka mój też taki jest i skończył się jego 10 letni zapierd** tym że bardzo mocno się pochorował. Dlatego mnie irytuje ocenianie kogoś kto od nastolatka ostro harował (mimo, że nie musiał kompletnie), kupował mi 10 lat wszystko itp. Sorry ale kto by kopnął kogoś w dupe bo zachorował lub ciężko mu znaleźć pracę mimo intensywnych poszukiwań?
Teraz to by już nawet januszową pracę mój mąż przyjął, po prostu nie spodziewał się, że będzie mu tak trudno coś znaleźć. Nie każdy może iść do pracy typu kelner czy budowa, nosić lub stać po 12h jeżeli lekarz tego zwyczajnie zabrania i straszy poważnymi konsekwencjami.
Ja się po prostu cieszę, że zamiast być w sytuacji Mąż na wózku i depresja oraz brak rodziny jestem w ciąży, która rozwija się prawidłowo, a wszystkim zdrowie się poprawiło. Finansowo stać mnie na życie na poziomie który mi odpowiada. Dziecku też nie będzie niczego brakować, bo raczej nie skapnie się, że w wieku 2 miesięcy nie poleciało na Madagaskar na wakacje lub nie uczęszczało na naukę mandaryńskiego.
Po prostu wolę patrzeć na te pozytywne strony.
No na logikę, co mi da denerwowanie się?
W pracy bywało ciężko, ale przetrwałam to kiedyś i była to znakomita decyzja. Rodziny może nie mam pełnej, ale cieszę się z osób, które żyją i z którymi mam świetne relacje. Lubię zieleń i spacery to i spędzam tak dużo czasu. Cieszę się z tego co mam i co sprawia mi radość.
Nic nie jest dane nam na zawsze więc warto doceniać co mamy.
Jakby co ja nie zauważyłam, żebys się jakoś przechwalała swoim życiem 😅 fajnie, że ci się wszytko układa. W przedszkolu córki znam ojca, który nie pracuje a jego żona tak. On był inwestorem bankowym i domyślam się, że swoje już zarobił, byłam u nich na chacie to myślałam, że zejdę tak pięknie. Ponad 100m2 w pięknej przedwojennej kamienicy. I serio nie wyglądają na nieszczęśliwych. Mówi, że teraz żona robi karierę, a on ogarnia dzieci. Bardzo fajny facet. Wiem, że na Polski rozum to trzeba zapierdalać, bo inaczej bieda do dupy zagląda, sama mam takie myślenie z tyłu głowy. No ale nie wszyscy tak muszą żyć, chociaż czasami ciężko się z tym pogodzić jeśli mamy inaczej.
Margareetka, Anuncja, Natalia1992 lubią tę wiadomość
-
Było poprzeczne. Jestem po prenatalnych i mam uz ulozenie główkowe więc w końcu się chłopaczyna ruszył, uf kamień z serca.Werzol wrote:Katikat, a jakie macie ułożenie? Ja może już wymyślam, ale od drugiego prenatalnego cały czas mamy główkowe i zaczęłam się zastanawiać czy mało się wierciła, czy akurat tak wypadało na USG. A poza tym to jest jak u Tanashi, twarz cały czas wtulona w łożysko i ciężko o ładne fotki ☹️
U mnie dzisiaj znowu była mama, ogarnęłyśmy kolejne dwa prania ubranek, poprasuję i zamykam temat 😀 zostanie nam wypranie dostawki i pieluch jak już zrobię zamówienie. I na majówkę mam zamiar już ogarnąć walizkę.
Herbaciana, mam nadzieję że lekarze szybko unormują wasz stan. Dobrze, że szybko zareagowałaś z tym swędzeniem
1800g myslalam ze ma już ze 2 kg a tu jeszcze nie. 40 centyl a twarz znów schowana ale usteczka przez chwile widzieliśmy i jak mlemlał rączkę.
kasssia, Gusia_, Revolutionary , eeemakarena, Paulinaaa_, CelinaJan, Werzol, przygodami66, Truuskaawka, Alex_92, Margareetka, Anuncja, Klaudek11 lubią tę wiadomość
-
dzięki dziewczyny za wszystkie polecajki odnośnie piłek i ręczników, będę obczajać
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Ja ręczniki kupiłam z ikeiRevolutionary wrote:Dziewczyny pytanko - skąd brałyście ręczniki dla bobasów i jakie oraz w jakich ilościach? 🙈
Muszę przyspieszyć z tą moją wyprawką, nikt tego za mnie nie zrobi... 😶
Drugie pytanie - czy któraś kupowała z neta taką piłkę do ćwiczeń? Chcę sobie zamówić, ale nie wiem jaki rozmiar najlepiej i z jakiej firmy, bo np po allegro widzę różne opinie
Co do pieluch, my póki co mamy dwie paczki pampersa, bo były na promce, pewnie dokupię jeszcze dada jak będą w promocji, a co młodemu przypasuje to się okaże 🤷♀️
Piłkę e końcu nie kupiłam - bo nie mogę, ale w dechatlonie są tanie u spoko
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Kasia, mój mąż nie umie znieść braku roboty i jest wychowany tak że facet ma zapewnić wszystko kobiecie plus pomagać w domu. Ja na lajcie podchodzę do sprawy, on jest autentycznie załamany sytuacją. Ale nie będziemy płakać, że udało mi się coś tam ogarnąć w robocie i na życie na luzie starcza. Zresztą chłop sobie na tym czy tamtym dorobi, kredyt opłaca... więc no..
Ja po prostu myślę, że w końcu się wszystko ułoży zawodowo. Znając życie w momencie jak np najbardziej będzie mi potrzebna pomoc 🤣 ale spoko ogarniemy. Będzie ciężko, ale ważne, że razem.
A kto wie może mnie wyrzuca i to jeszcze z mojej zdalnej super pracy jak wrócę i za dwa lata role sie nam odwrócą a ja bede marudzic. Nie da się przewidzieć takich spraw na 100%...
Po prostu cieszę się z tego co mam dziś- słońce, spacer, uśmiech bliskich osób.
Staram się nie rozmyślać o moich chorobach, o tym co może pójść nie tak, o zdrowiu osób bliskich co się jeszcze może stać. Nie chce iść w te stronę. Co mi to da.
Z mojego doświadczenia ludzie rano wychodzą do pracy i nie wracają, zostaje żal że przejmowało się jakimiś pierdołami.
Anuncja lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Katikat wrote:A jest jakiś zamiennik piłki? Nie chce zagracać domu i tak tonę w rzeczach po dzieciakach..
Ja mam 3 piłki - dużą, mniejszą od 4fizjo i tenisową. Są różne ćwiczenia z tą mniejszą a i tenisową idzie np super masaż zrobić czy rozciąganie.
https://4fizjo.pl/projector.php?product=1824&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=%5Bpmax%5D+%5Bcss_pt%5D+Akcesoria+do+jogi&utm_id=19864885358&gad_source=1&gbraid=0AAAAAoilrpc3tNDT8FZQaCn7kahz0qjcU&gclid=CjwKCAjwwqfABhBcEiwAZJjC3m8G22pvnN2ygEGJgLVaFj2ebRIqK5mM42IQ7jN6XqtTyNcW7lOUxBoCnakQAvD_BwE
Katikat lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja standardowo wbijam z pytaniem ( nie bijcie proszę).
Wiem że chyba Tanashi miała podobny dylemat z Kamalełonem, tylko u mnie wymiary są symetryczne.
A więc:
Jestem po 3 prenatalnych, z USG wszystko w porządku (niewiem jak łożysko i przepływy i tu jest problem).
Jednak jestem zaniepokoiła mnie waga dziecka (lekarz jest dobrego zdania bo mieści się w centylach).
Czy Wy analizujecie po każdej wizycie w jakim przedziale mieści się Wasze dziecko?
U mnie jest spadek z 40 centyla na 17 w ciągu ostatniego miesiąca. Nadal w normie ale ja już mam tak chorą głowę i czarne wizję, że zapisałam się dzisiaj na konsultacje do innego lekarza.
Jak to wygląda u Was?
https://zapodaj.net/plik-mBGeEZfrQJ
Wszystkie pomiary robione na jednym sprzęcie. -
Gosiaczek.prosiaczek wrote:Ja standardowo wbijam z pytaniem ( nie bijcie proszę).
Wiem że chyba Tanashi miała podobny dylemat z Kamalełonem, tylko u mnie wymiary są symetryczne.
A więc:
Jestem po 3 prenatalnych, z USG wszystko w porządku (niewiem jak łożysko i przepływy i tu jest problem).
Jednak jestem zaniepokoiła mnie waga dziecka (lekarz jest dobrego zdania bo mieści się w centylach).
Czy Wy analizujecie po każdej wizycie w jakim przedziale mieści się Wasze dziecko?
U mnie jest spadek z 40 centyla na 17 w ciągu ostatniego miesiąca. Nadal w normie ale ja już mam tak chorą głowę i czarne wizję, że zapisałam się dzisiaj na konsultacje do innego lekarza.
Jak to wygląda u Was?
https://zapodaj.net/plik-mBGeEZfrQJ
Wszystkie pomiary robione na jednym sprzęcie.
Ja niestety kompletnie nie wiem co doradzić, ale jeżeli masz się zamartwiać i myśleć non stop o tym to myślę że umówienie się na kontrole do kogoś innego jest dobra decyzją. Może dziewczyny napiszą coś mądrzejszego
Gosiaczek.prosiaczek lubi tę wiadomość














