CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
"Moje" bliźniaki już są 💪pulchniutkie i różowe 🥰różnica między wagą z usg a rzeczywistą to ok. 400 g.
Blackapple, Elza1234, Paulinaaa_, Cel95, asiun, Anabbit, KarolaKinga, Werzol, kasssia, Anuncja, Truuskaawka, przygodami66, CelinaJan, Lauraa, amoze, Gusia_, Moooniii, Revolutionary , Maj.a, Alex_92, Lola93, eeemakarena, xSmerfetkax, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Magda, przykro mi. A na trzeźwo jak on reaguje na Twoje prośby?
Tzn broń Boże nie reaguje agresją ani nic, czy to jak trochę wypije czy na trzeźwo to zazwyczaj tekst „ale co ja takiego robię, przecież nic Ci nie robię, też mam prawo sobie odpocząć po pracy wypić piwo czy posiedzieć z chłopakami, nie chodzę po knajpach barach” itd no takie klasyczne tłumaczenie że przecież nie robi nic złego.Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Matko jakie duże bobasy!!! Gdzie one się zmieściły 🤯Nineq wrote:Na usg chłopak ok. 4200 – 4300 g, dziewczynka ok. 4100 g a rzeczywiście chłopak 3830 g, dziewczynka 3860 g.
Ja myślę, że moja to 3500 nie dobije w pojedynczej ciąży a co dopiero dwójka ponad 3800 🫣 -
Wiecie ja też się zastanawiam jak one się mieściły 🤣widziałam ją ostatnio z 1.5 miesiąca temu i miała duży brzuch. Na zdjęciu, które podesłała widać, że bobaski większe.
Ja swojego młodego obstawiam na jakieś 3.5 kg, ale w donoszonej ciąży 🤣
-
Od siebie dodam, że mój mąż nie ma ciągu do alkoholu, ale przy każdych odwiedzinach u mojego ojca jest krzywe spojrzenie dlaczego nie pije. Nawet teraz gdzie oboje mamy nastawienie, że różnie może być i np trzeba będzie jechać do szpitala w każdej chwili. Mój ojciec nie uznaje wypicia wina do obiadu, jak jest okazja to na stole musi być wódka i kieliszki lecą w zawrotnym tempie. Nie znoszę takiego podejścia, to już nawet nie jest szukanie “przyjemności” w alkoholu.
SZKODNIK lubi tę wiadomość
-
To jest niestety polska kultura. My w trakcie starań też właściwie nie piliśmy nic, ile się nasłuchaliśmy od rodziny męża to szkoda gadaćWerzol wrote:Od siebie dodam, że mój mąż nie ma ciągu do alkoholu, ale przy każdych odwiedzinach u mojego ojca jest krzywe spojrzenie dlaczego nie pije. Nawet teraz gdzie oboje mamy nastawienie, że różnie może być i np trzeba będzie jechać do szpitala w każdej chwili. Mój ojciec nie uznaje wypicia wina do obiadu, jak jest okazja to na stole musi być wódka i kieliszki lecą w zawrotnym tempie. Nie znoszę takiego podejścia, to już nawet nie jest szukanie “przyjemności” w alkoholu.
A co dziwne - mój mąż miał ojca alkoholika, więc chyba wszyscy powinni się cieszyć że on nie poszedł w tę stronę. I woli emocje upuścić w sporcie, na rowerze, biegając czy na basenie, a nie w alkoholu.
Teraz też nic nie pije, bo powtarza że nie wie kiedy nagle będę potrzebowała jechać do szpitala. Także ja się cieszę że to tak wygląda. Mimo, że mój ojciec nie miał problemu z alko, to zdarzało mu się na różnych imieninach przegiąć i ja mam traumę do dziś (traumę użerania się mamy z nim bo tak to nic nie odwalał). -
Werzol wrote:Od siebie dodam, że mój mąż nie ma ciągu do alkoholu, ale przy każdych odwiedzinach u mojego ojca jest krzywe spojrzenie dlaczego nie pije. Nawet teraz gdzie oboje mamy nastawienie, że różnie może być i np trzeba będzie jechać do szpitala w każdej chwili. Mój ojciec nie uznaje wypicia wina do obiadu, jak jest okazja to na stole musi być wódka i kieliszki lecą w zawrotnym tempie. Nie znoszę takiego podejścia, to już nawet nie jest szukanie “przyjemności” w alkoholu.
U mnie do obiadu nie ale jak tylko ktoś przychodzi czy to z rodziny czy to znajomy czy to sąsiad to wjeżdża kawa najpierw a później już z grubej piwo albo wódka albo bimber jakiś bo tu w górach to wiecie jak jest, każdy gdzieś coś na boku robi. No nie mogą bez tego posiedzieć pogadać tylko muszą przy tym coś otworzyć.
A jeszcze wczoraj mówię przy tych sąsiadach że właśnie teraz już w każdym momencie coś się może wydarzyć przecież to jeden mówi aaa coś Ty miesiąc masz jeszcze nic się nie wydarzy że jak co to zadzwonimy na 112 a ja miałam ochotę powiedzieć żeby zamknął pysk i się nie odzywał już, a najlepiej to bym wzięła coś twardego i przywaliła w łeb za takie głupie pieprzenie 🤬😡Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
I często picie jest tłumaczone, bo weekend, bo wolne, bo bla, bla. Moja babka tłumaczyła ojca, bo jest młody. A on wyszedł do pracy i matka go przywiozła po 2 dniach (miał pracę zmianową). Skończył bez kończyny, bo usnął na mrozie pijany🙃Elza1234 wrote:To jest niestety polska kultura. My w trakcie starań też właściwie nie piliśmy nic, ile się nasłuchaliśmy od rodziny męża to szkoda gadać
A co dziwne - mój mąż miał ojca alkoholika, więc chyba wszyscy powinni się cieszyć że on nie poszedł w tę stronę. I woli emocje upuścić w sporcie, na rowerze, biegając czy na basenie, a nie w alkoholu.
Teraz też nic nie pije, bo powtarza że nie wie kiedy nagle będę potrzebowała jechać do szpitala. Także ja się cieszę że to tak wygląda. Mimo, że mój ojciec nie miał problemu z alko, to zdarzało mu się na różnych imieninach przegiąć i ja mam traumę do dziś (traumę użerania się mamy z nim bo tak to nic nie odwalał).
Jak dużo papierów, przesłuchań, świadków się przewinęło w mojej sprawie w MOPS to głowa mała, ale – nie muszę za niego płacić. Sam kiedyś mi groził, jak nie chciałam z nim rozmawiać, że mnie załatwi i będę płaciła (zanim MOPS wydał decyzję).
Ja się cieszę, że moja mama go pogoniła chociaż było ciężko finansowo. -
Tak dzisiaj rano, miałam wizytę teraz ale wyniku jeszcze nie ma, mają mnie wołać jak przyjdzie.Karola3xJ:D wrote:A bo to dzisiaj pobierali tak?
Kurcze to trzymam kciuki,żeby jednak spadały te kwasy. Ale nic Cie nie swędzi ani nic? Czujesz się okej?
No właśnie to jest w tym wszystkim najdziwniejsze że w ciągu dnia nie swędzi mnie absolutnie nic a w nocy raz na czas coś delikatnie czuję i to nie każdej nocy, więc gdybym nie spanikowała trochę po tej sobocie wielkanocnej i nie uderzyła wtedy od razu po świętach na badania to przypuszczam że wgl bym nie wiedziała że coś jest nie tak. Bo poza tym nic mi nie było i nie jestOna: 34
monitoring cykli ok
histeroskopia ok
sonoHSG ok
AMH 02.24: 2,32 09.24: 1,27
On: 37
mali żołnierze w opłakanym stanie
teratozoospermia
11.2021 ciąża poroniona
01.2023 początek diagnostyki
05.2024 rozpoczęcie procedury
2.06 start 💉
7.06 monitoring
10.06 monitoring
12.06 monitoring
14.06 punkcja
pobrano 7🥚 do zapłodnienia nadawały się 4🥚
19.06 mamy 1 zarodek: 4BA❄️
15.07 FET ❌
27.09 naturalny cud, beta1460mIU/ml
30.09 beta 4823mIU/ml
10.10 mamy serduszko ❤️🥰
💙

-
Magda, strasznie mi przykro, że w tej ciąży czujesz się osamotniona przez męża, to w ogóle nie powinno mieć miejsca. Jesteś taka dzielna i totalnie się nie dziwię Twojemu wkurwowi...
Niestety z tym piciem jest tak, że jak żona gada takiemu mężowi, że pije, to trochę przestaje być żoną a staje się w oczach pijącego taką upierdliwą, nieseksi starą. Wchodzi się w rolę takiej złej policjanki, w której żadna partnerka nie chciałaby nigdy być. I tak, z mojej perspektywy Twój mąż totalnie nie zachowuje się dojrzale i odpowiedzialnie, ale też myślę, że nie Twoją rolą jest mu mówić rzeczy, które on sam powinien wiedzieć, bo to może pogorszyć sprawę, a zwłaszcza Twoje samopoczucie. To bardziej rozmowa jego z samym sobą, ew.specjalistą.
Picie to wierzcholek gory lodowej zazwyczaj mowiacy o tym, ze ktos nie radzi sobie z emocjami, napieciem. Picie z kolegami do dostarczanie sobie przyjemnosci i ucieczka od zycia, ktore sie postrzega jako chujowy obowiązek. Ja bym z nim pogadała jak najszybciej o tym jak mu jest z ojcostwem, z byciem mężem, jak się on z tym czuje, ale też bym powiedziała jak Ty się czujesz w związku z jego zachowaniem i jakie masz wobec niego oczekiwania- bo przecież będziecie mieć razem dziecko, macie grać do wspólnej bramki. Czy moze potrzebuje jakiejs pomocy, bo widzisz, ze alkohol jest czesciej. I wiesz taka rozmowa z pozycji bycia jego żoną i partnerką a nie policjantką.
Gusia_, Alex_92, przygodami66 lubią tę wiadomość
-
Karola ja podłogi myję zwykłym mopem takim płaskim, bez żadnych frędzli itp z dodatkiem cytrynowego ludwika i działa. Czasami jak przesadzę i wleje mi się więcej to owszem są mazy, ale generalnie ten sposób sprawdza się u mnie najlepiej.
Magda po części Cię rozumiem, jak poznałam się z moim mężem to było idealnie, wiecie takie typowe początki
na rok przed pandemią zaczęło mu się chrzanić w robocie i tu w miarę mijania następnych dni i tygodni zaczął sięgać po alkohol. Jak zaczęła się pandemia było już w ogóle masakrycznie, udawał przede mną, że nie pije, chował się po kątach, jak wychodził na spacer z psami to w żabce zawsze zahaczał o małpkę. Byliśmy wtedy na 3 miesiące przed cywilnym, powiedziałam mu, że jeśli z tym nie skończy to ja odchodzę i będzie to definitywny koniec naszej znajomości. W tym roku, w czerwcu minie 5 lat odkąd nie pije, zawziął się chłop, przekalkulował co jest dla niego ważne i powiem Wam, że czasami to ciężko go namówić na zwykłą zerówę. Ja za to odzyskałam spokój i przed wszystkim męża, na którym w każdej chwili tej lepszej czy gorszej mogę polegać. Serio wóda ryje banie.
KarolaKinga lubi tę wiadomość
Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025 -
Dzień dobry ☀️
Ja dziś spałam ok, ale ostatnio codziennie budzę się sama z siebie ok 5 myśląc że pora wstawać 😶
Dziewczyny też czujecie ostatnio bardziej napięty brzuch na tym etapie? Najbardziej czuję jak siadam, mam wrażenie jakbym miała zakwasy albo mega wzdęcia, ogólnie bywa taki jakbym miała zaraz pęknąć 🙈
Chyba zwiększę sobie dawkę magnezu bo biorę póki co 2x dziennie po jednej tabletce magne b6 forte (100mg tam jest). W nocy też mnie chcą łapać skurcze łydek nieraz... Ile Wy bierzecie magnezu na dzień i w jakich dawkach? 🤔
Karola3xJ:D Ty to jesteś kobieta nie do zdarcia... 🙈 Ale serio, należy Ci się chyba kopal w dupal, tu Cię dręczą takie ostre skurcze że aż boli, a Ty dźwigasz takie ciężary... 🤬 Bat na dupie normalnie!👊🤛
magdalena321 o nie, bardzo smutno się to czyta 😔 przykro mi że doświadczasz takiej sytuacji... Mam w otoczeniu takie osoby i wiem że to nic dobrego nie przynosi... Mam nadzieję, że Twój mąż się jednak ogarnie w porę 🫂
Ja myślę że nawet picie codziennie wieczorem dwóch piwek z sąsiadami to już problem... Ja nie jestem z tych anty alkoholowych, my z moim lubiliśmy w weekend wypić drinka czy dwa, ale to właśnie tylko w weekend, sporadycznie w lato w tygodniu wpadało jakieś piwo, jak było upalnie. Ale jak ktoś MUSI codziennie wypić i tylko czeka na takich co się z nim napiją to to już jest duży problem
Herbaciana mocne kciuki za dobre wyniki ✊
przygodami66 ja doświadczenia z myciem dzieci jeszcze nie mam
Ale u nas pewnie będziemy myć co jakiś drugi dzień, chyba że zobaczę że właśnie ten "rytuał" dobrze działa na dziecko, to wtedy codziennie
A pierwsza kąpiel to u nas będzie w domu, ale nawet nie wiem czy tego samego dnia co powrót, pewnie wszystko wyjdzie w praniu
Nie chce narzucać sobie jakiejś presji, bo wystarczająca to będzie dla nas wszystkich zmiana i tak.
przygodami66 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary ja biorę 3x1 magne b6 forte, nie pamiętam jaka tam jest dawka, ale odkąd o tym pamiętam to jest lepiej z tym spinaniem.
Gorzej, że to uczucie gmerania gdzieś na dole mi powróciło od wczoraj, nawet nie wiem czym on tam grzebie, ale mógłby jednak zaprzestać, nie chciałabym, żeby mi się coś z szyjką podziało od tego xD
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Wiecie mnie też teraz zaczyna brakować kogoś bliskiego tutaj gdzie teraz jestem, mieszkam.
Wcześniej to on był taką osobą, starał się jakoś mi zrekompensować to że jestem z dala od domu, rodziny, znajomych, w obcym dla siebie miejscu, gdzie dla każdego byłam i jestem nowa tak na prawdę. Mam tutaj tylko córkę.
Teściowa jak to teściowa spoko ale przecież koleżanka moja nie jest. Siostra męża praca dzieci itd no też to nie jest ten typ że mogę z nią pogadać o różnych rzeczach, druga siostra mieszka we Włoszech to też ten kontakt sporadyczny na WhatsAppie. Pasierbica mimo że nie ma dużej różnicy wieku to to nie jest ta mentalność, ona jest dużym dzieckiem.
No jestem totalnie sama, czuję się sama 😔
Jeszcze to że pracy wcześniej nie mogłam podjąć i siedzę już od 2 lat w domu bo mam to świadczenie pielęgnacyjne na córkę do 2031 r., czyli jeszcze przez najbliższe 6 lat będę tą kurą domową, to przez to też nie ma możliwości poznać nowych ludzi.
No czuję że jestem w takim miejscu w życiu i w takiej czarnej d… bez wyjścia 🙁
A on ma fajne życie pasje pracę znajomych rodzinę blisko, w domu posprzątane ugotowane no żyć nie umierać.Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ja biorę aspargin 3x2Revolutionary wrote:Dzień dobry ☀️
Ja dziś spałam ok, ale ostatnio codziennie budzę się sama z siebie ok 5 myśląc że pora wstawać 😶
Dziewczyny też czujecie ostatnio bardziej napięty brzuch na tym etapie? Najbardziej czuję jak siadam, mam wrażenie jakbym miała zakwasy albo mega wzdęcia, ogólnie bywa taki jakbym miała zaraz pęknąć 🙈
Chyba zwiększę sobie dawkę magnezu bo biorę póki co 2x dziennie po jednej tabletce magne b6 forte (100mg tam jest). W nocy też mnie chcą łapać skurcze łydek nieraz... Ile Wy bierzecie magnezu na dzień i w jakich dawkach? 🤔
Karola3xJ:D Ty to jesteś kobieta nie do zdarcia... 🙈 Ale serio, należy Ci się chyba kopal w dupal, tu Cię dręczą takie ostre skurcze że aż boli, a Ty dźwigasz takie ciężary... 🤬 Bat na dupie normalnie!👊🤛
magdalena321 o nie, bardzo smutno się to czyta 😔 przykro mi że doświadczasz takiej sytuacji... Mam w otoczeniu takie osoby i wiem że to nic dobrego nie przynosi... Mam nadzieję, że Twój mąż się jednak ogarnie w porę 🫂
Ja myślę że nawet picie codziennie wieczorem dwóch piwek z sąsiadami to już problem... Ja nie jestem z tych anty alkoholowych, my z moim lubiliśmy w weekend wypić drinka czy dwa, ale to właśnie tylko w weekend, sporadycznie w lato w tygodniu wpadało jakieś piwo, jak było upalnie. Ale jak ktoś MUSI codziennie wypić i tylko czeka na takich co się z nim napiją to to już jest duży problem
Herbaciana mocne kciuki za dobre wyniki ✊
przygodami66 ja doświadczenia z myciem dzieci jeszcze nie mam
Ale u nas pewnie będziemy myć co jakiś drugi dzień, chyba że zobaczę że właśnie ten "rytuał" dobrze działa na dziecko, to wtedy codziennie
A pierwsza kąpiel to u nas będzie w domu, ale nawet nie wiem czy tego samego dnia co powrót, pewnie wszystko wyjdzie w praniu
Nie chce narzucać sobie jakiejś presji, bo wystarczająca to będzie dla nas wszystkich zmiana i tak.⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Magdalena sądzę, że dziewczyny wyczerpały temat jeśli chodzi o interweniowanie, podejmowanie rozmowy, specjalistów itp., ale tak jeśli to nic nie daje, a masz dobry kontakt z teściową to… „poskarż” się jej. 🙃 Czasami mamusie skutecznie potrafią potrząsnąć facetami, serio. No i jeśli Twój mąż dostanie komunikat od kolejnej osoby, że coś nie halo, to może też się przebudzi.
Ja na szczęście takiego czegoś nie przeżywam, mój mąż rzadko pije. ALE! Mam taką swoją kartę joker jak on to się zawsze śmieje. 😂 Wiecie jak to jest, prosicie chłopa żeby coś zrobił, nie jakąś błahostkę, a coś typu „ogarnij rynne” albo „wymień uszczelki” takie wiecie, niby męskie zadania, które im dajemy… No i czekamy, dzień, dwa, tydzień, bo przecież ma czas. Co robie ja? Rzucam tekstem „zrobisz to w końcu czy mam zadzwonić po tatę?” 😂 A on wiee, że tata przyjedzie od razu… 😂 I co wtedy słyszę? „Oooo karta joker” i idzie robić. 😂
Werzol, Revolutionary lubią tę wiadomość
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙












