CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
W poniedziałek idziemy na gastro, ja tam lata temu leżałam z córką. Samego w szpitalu na pewno go nie zostawię.Karola3xJ:D wrote:Asiun ale to zaczekacie aż skończy miesiąc i będzie lezał na gastro czy pediatrii czy kładziesz go samego na noworodki?⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Magdalenkaa wrote:Revolutnionary bardzo Ci polecam psychologa/psychoterapię. Byłam 3 tyg po porodzie i mąż na siłę mnie zapisał, niesamowicie mi to pomogło, wypłakanie się i opowiadanie o wszystkim specjaliście, który potrafi dobrać pytania/słowa, żeby ulżyć.
Pomyślę o tym 😚2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Jeszcze w temacie problemów brzuszkowych - dzisiaj już z braku pomysłu jak bardzo płakał i się napinał to podałam espumisan - w ciągu godziny strzelił tak wielką kupę, że prawie brakło pampersa + rozluźnił się i pięknie pospał z 4h. To wszystko to taka metoda prób i błędów, że masakra 🙈🙈🙈
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Hejo melduje, że zmieklam jak się zaczęły się krzyżowe między 5 a 6 rozwarcia I wzięłam przed chwilą zzo i chyba spróbuję iść w kimę. Prawdopodobnie będę mieć 2 dawkę za 2 godz, bo to wolno u mnie idzie.
Anabbit, przygodami66, amoze lubią tę wiadomość
-
Kkk77 wrote:Jeszcze w temacie problemów brzuszkowych - dzisiaj już z braku pomysłu jak bardzo płakał i się napinał to podałam espumisan - w ciągu godziny strzelił tak wielką kupę, że prawie brakło pampersa + rozluźnił się i pięknie pospał z 4h. To wszystko to taka metoda prób i błędów, że masakra 🙈🙈🙈
Ja mam wrażenie że jak dziecko ma mieć kolki to można cudować ze wszystkim i mało co da efekt, to po prostu musi przejść. Też dawałam mnóstwo specyfików, espumisam, delicol, sabsimplex, viburcol, probiotyki jakieś zamawialam z Czech, chodzolam do alergologów, gastrologow, uważałam że dziecko AŻ tak nie powinno płakać i puszczać gazów. Ale dopiero jak skończył 5 miesięcy to nagle spokój jak ręką odjął. Tez myslalam że zwariuje z tym wszystkim:) -
Myślę że fajnie jest odciągać po karmieniu. Próbowałam kiedyś power pumping, dawało fajny efekt. Ważne żeby w nocy też odciągać, choć wiem że to jest masakraxSmerfetkax wrote:A odciągacie po karmieniu czy przed? I jakim systemem?
-
Dobrze zrobiłaś że wzięłaś. Ja to powiedziałam że po zzo mi jezusinek po tyłku przeszedł jak te krzyżowe odpuściły. Odpocznij sobie trochę i nabieraj siłyBlackapple wrote:Hejo melduje, że zmieklam jak się zaczęły się krzyżowe między 5 a 6 rozwarcia I wzięłam przed chwilą zzo i chyba spróbuję iść w kimę. Prawdopodobnie będę mieć 2 dawkę za 2 godz, bo to wolno u mnie idzie.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Blackapple trzymamy tu wszystkie kciuki za Ciebie! Już coraz bliżej

Cel pewnie też daje z siebie wszystko:) a może już ma dzidziusia i się poznają
Ale powiem Wam ze ogolnie to mimo że to drugie dziecko moje i to z małą różnica wieku to mam wrażenie że ucze się dużo od nowa i każdy z synów ma inne potrzeby -
xSmerfetkax wrote:A odciągacie po karmieniu czy przed? I jakim systemem?
U mnie jak wyjdzie. Najlepiej byłoby nakarmić cycem, a pozniej odciągnąć, ale u mnie częściej cyc nie wejdzie niż wejdzie. Młodemu też bardziej podobają się brodawki wyciągnięte laktatorem, więc to na plus karmienia po odciagnięciu. System 15 min jedna, 15 druga, co 3h, całą dobę (chyba, że prześpię któryś odciąg xd) -
Magdalenkaa wrote:Ja mam wrażenie że jak dziecko ma mieć kolki to można cudować ze wszystkim i mało co da efekt, to po prostu musi przejść. Też dawałam mnóstwo specyfików, espumisam, delicol, sabsimplex, viburcol, probiotyki jakieś zamawialam z Czech, chodzolam do alergologów, gastrologow, uważałam że dziecko AŻ tak nie powinno płakać i puszczać gazów. Ale dopiero jak skończył 5 miesięcy to nagle spokój jak ręką odjął. Tez myslalam że zwariuje z tym wszystkim:)
Nie no u nas to nie kolki, gość się chyba musi nauczyć jak robić kupę po prostu, się pospinał i mu się nazbierało chyba po kurek 🙈
Cel milczy to może już ciśnieWiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca 2025, 18:44
-
A rozumiem. Jeszcze próbuj zginania nóżek fo klatki piersiowej, taki "rowerek" nóżkami to pobudzi się jelita do pracyKkk77 wrote:Nie no u nas to nie kolki, gość się chyba musi nauczyć jak robić kupę po prostu, się pospinał i mu się nazbierało chyba po kurek 🙈
Cel milczy to może już ciśnie
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Magdalenkaa wrote:A rozumiem. Jeszcze próbuj zginania nóżek fo klatki piersiowej, taki "rowerek" nóżkami to pobudzi się jelita do pracy
Tak tak, to też wpada, nawet parę razy pomogło 😄
W ogóle wczoraj wieczorem odpadł pępek, ucieszyło mnie to conajmniej jakby św Mikołaj przyniósł prezenty 🤣 -
Ojej dopiero? Mnie ten pępek tak stresuje..Kkk77 wrote:Tak tak, to też wpada, nawet parę razy pomogło 😄
W ogóle wczoraj wieczorem odpadł pępek, ucieszyło mnie to conajmniej jakby św Mikołaj przyniósł prezenty 🤣
Czy któraś karmiła mieszanie z butelki i dziecko wypija mniej mleka matki niż wcześniej modyfikowanego?













