Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja może i porodu koniec końców nie będę źle wspominać. Uważam że mimo wszystko byl dobry
    Ale chwilowo jestem po prostu w odchłani bólu krocza. Nic poza ketonalem nie pomaga. A i on działa na 5 h. Jakby mi ktoś żywcem tam przypalał, a lekarze mówią że się goi ładnie..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca 2025, 12:42

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Ja może i porodu koniec końców nie będę źle wspominać. Uważam że mimo wszystko byl dobry
    Ale chwilowo jestem po prostu w odchłani bólu krocza. Nic poza ketonalem nie pomaga. A i on działa na 5 h. Jakby mi ktoś żywcem tam przypalał, a lekarze mówią że się goi ładnie..

    Kurcze współczuję. :/ a tą piankę ginexid masz?

    Ja już bez przeciwbolowych się bujam. Czasem coś tam jeszcze zaboli i chodzę powoli wiadomo, ale nie ma dramatu. Chyba nic mnie już w życiu nie dotknie bólowo tak jak ta jazda bez trzymanki na porodówce na koniec.

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2343 1835

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Ja może i porodu koniec końców nie będę źle wspominać. Uważam że mimo wszystko byl dobry
    Ale chwilowo jestem po prostu w odchłani bólu krocza. Nic poza ketonalem nie pomaga. A i on działa na 5 h. Jakby mi ktoś żywcem tam przypalał, a lekarze mówią że się goi ładnie..
    Współczuję :( a masz te wkładki chłodzące? Może trochę pomogłyby :(

    age.png

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2232 1838

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel, Blackapple mocne kciuki za Was ❤️ już dziś poznacie swoje bobasy 🥰🥰

    My wczoraj mieliśmy wypis do domu, pierwsza noc mocno średnia, Marcel najchętniej by tylko wisiał na piersi, a ja już nie wiem czy się najada, czy nie. Próbowałam go dokarmić mm ale pluje butlą i zero zainteresowania.
    Ogólnie mocno średnio póki co się czuje, zastanawiam się czy moje krwawienie jest w normie, no bo od wczoraj wieczór jest mocno skąpe. Miesiączki też miałam takie, że wkładka mi wystarczała. Ale z drugiej strony nie chciałabym przegapić momentu, że coś jest nie tak...

    Te początki macierzyństwa to jednak jeszcze większy stres niż ciąża :(

    Cel95, Blackapple, amoze lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1250 640

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Ja może i porodu koniec końców nie będę źle wspominać. Uważam że mimo wszystko byl dobry
    Ale chwilowo jestem po prostu w odchłani bólu krocza. Nic poza ketonalem nie pomaga. A i on działa na 5 h. Jakby mi ktoś żywcem tam przypalał, a lekarze mówią że się goi ładnie..
    Ja tak po cesarce, a jak troszeczke zelżał ból rany to nawał był tak bolesny w cyckach ze chciało mi się ryczeć.
    I wczoraj już miałam mysli ze od porodu to kolejnego dnia tylko gorzej było, bóle narastają. Jak nie skurcze porodu to rana potem cycki kamienie i przystawianie które jest tak bolesne.

    Az się boję zdjęcia szwów....

    Potrzebuję ubrania na teraz takie żeby z domu wyjsc a po cc to chyba jeszcze przez tydzień dwa sukienki tylko w opcji będą. Polecacie coś?

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3842 4417

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza na pocieszenie ja po tym nacięciu po pierwszym porodzie miałam podobne odczucia, ale potem jak już mogłam to pracowałam z blizna pod okiem urofizjo i serio od tamtej pory nie bolała ani razu. Nawet teraz w szpitalu oglądała mnie inna fizjoterapeutka i mówiła że jakbym nie powiedziała że miałam nacięcie to by w życiu nie zgadła, bo w ogóle nie widać blizny.

    U nas dziś drama za dramą u młodej, a na dobitkę właśnie zadzwonił teść z budowy, że przeciął nam kable do indukcji, zmywarki i okapu. 😰 Miała być pomoc na szybszą wprowadzke, a będzie kucie tynków. Spisuję ten dzień na straty i zalewam go łzami 🫣

    age.png
  • Biedronka@ Autorytet
    Postów: 911 1864

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też drama dzisiaj a raczej trwa od 2 w nocy🥴🥴🥴
    Cycek bleee, butelka bleee a wrzeszczy jak by nie jadł z tydzień 😖😖😖😖kupa zrobiona, gazy idą a ja zaraz siwa będę.... wrzucam go do wózka i idę do parku bo nie mogę zebrać myśli, płaczę razem z nim🥺🥺
    Edit. jak dostaje z butelki moje mleko to później z piersi ssie mało efektywnie, też tak macie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca 2025, 13:10

    Nosa lubi tę wiadomość

    👸 &🤴 &🧒&👶

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1648 1893

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedronka@ wrote:
    U nas też drama dzisiaj a raczej trwa od 2 w nocy🥴🥴🥴
    Cycek bleee, butelka bleee a wrzeszczy jak by nie jadł z tydzień 😖😖😖😖kupa zrobiona, gazy idą a ja zaraz siwa będę.... wrzucam go do wózka i idę do parku bo nie mogę zebrać myśli, płaczę razem z nim🥺🥺

    Ja już też dzisiaj płakałam razem z małym 🫣 starałam się opanować bo on to wszystko wyczuwa, ale czułam taką niemoc sama a domu, nie wiedziałam dlaczego płaczę :( wgl jakiś dzisiaj ciężki dzień, a jak na złość mamy dzisiaj wyjście i mały miał zostać z babcią, co prawda to wyjście na działkę obok więc byłabym cały czas w pogotowiu, ale jestem z lekka przerazona…

    age.png

    preg.png
  • Anuncja Ekspertka
    Postów: 241 533

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:

    Ja natomiast jak czytam o waszych porodach to się… wzruszam. Boziu miałam tak piękny poród tym razem, że łza mi się kręci w oku ale ze wzruszenia nie ze złych wspomnień. Że zaczęło się samo, że właśnie też tak jak wymarzyłam sobie większość przesiedziałam na piłce, że był mój mąż i położna, która już znałam, że bez nacięcia… Naprawdę mam coś takiego, że mogłabym to przeżyć jeszcze raz dla tego momentu, w którym dali mi małą 🫣 czy jestem jakaś walnięta?

    Właśnie wróciliśmy ze spacerku, Helcia nadal dobrze śpi na powietrzu, oby jej tak zostało. A mąż za godzinę zabiera starsze na imprezę rodzinną ze swojej pracy. Więc nawet spokojne popołudnie mi się szykuje. Przygotuję sobie michę czereśni i zakopuje się z małą na kanapie 🫣♥️

    Mnie wzrusza to, jak o tym piszesz <3

    Lauraa lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Magdalenkaa Ekspertka
    Postów: 170 88

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutnionary bardzo Ci polecam psychologa/psychoterapię. Byłam 3 tyg po porodzie i mąż na siłę mnie zapisał, niesamowicie mi to pomogło, wypłakanie się i opowiadanie o wszystkim specjaliście, który potrafi dobrać pytania/słowa, żeby ulżyć.

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    insulinooporność, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto? ,nieregularne cykle.
    walka z nadwagą!

    08.2024 początek starań o drugie maleństwo <3

    age.png
    preg.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza może faktycznie te wkładki pomogą? Ja to miałam taki ból dupy po sn,że ból po moich cc przy tym to pikuś. Możesz też brać ibuprofen. Ketonal rozwali Ci żołądek w takiej ilości.

    Tamsai ja jebie ale masz combo. Współczuję. Teść sie wykazał nie ma co...


    Kitkat po zdjęciu szwów poszujesz ulgę.

    Katikat lubi tę wiadomość

    event.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Na pocieszenie, ja przy 6 wzięłam znieczulenie. Obudziłam się to miałam 15 ml/h i już pełne rozwarcie. Po 50 minutach było po krzyku, a raczej z nowym małym krzykiem 😆🩷

    Zazdro, u mnie leciało 24ml/h przez ostatnie pół godziny i dokładnie 💩 dało xD

    Udało mi się dzisiaj po raz pierwszy wsadzić młodego do chusty 😄 super wygoda, ale i tak chodzę i trzymam, bo się boję, że może wypaść xD a on smacznie kima.
    Szkoda, że to chusta elastyczna i za jakiś 1kg już będzie do niej za ciężki xD będzie któraś chciała odkupić czy wrzucać na vinted? Z the slings w truskaweczki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca 2025, 13:39

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2343 1835

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi łączę się w bólach 😢 u mnie z kolei fajny dzień, ale to może nie będę już pisać 🫣

    Faktycznie po zdjęciu szwów lepiej jest.

    No i u mnie odwrotnie niż u Karoli, dużo gorzej wspominam CC…

    age.png

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasssia wrote:
    Współczuję :( a masz te wkładki chłodzące? Może trochę pomogłyby :(
    Właśnie mi położna przyniosła zimny okład. Jest krwiak od szwów i stąd ten ból, bo miałam obchód.
    A co do karmienia - udało mi się 10 min ja karmić z nakładka na sutki, dopiero wtedy ona to łapie i ssie i widziałam że mleko leci. Ale praca przede mną teraz żeby to rozkręcić, ale muszę wyjść di domu żeby być tą pierdolona oaza spokoju

    Nosa lubi tę wiadomość

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Elza na pocieszenie ja po tym nacięciu po pierwszym porodzie miałam podobne odczucia, ale potem jak już mogłam to pracowałam z blizna pod okiem urofizjo i serio od tamtej pory nie bolała ani razu. Nawet teraz w szpitalu oglądała mnie inna fizjoterapeutka i mówiła że jakbym nie powiedziała że miałam nacięcie to by w życiu nie zgadła, bo w ogóle nie widać blizny.

    U nas dziś drama za dramą u młodej, a na dobitkę właśnie zadzwonił teść z budowy, że przeciął nam kable do indukcji, zmywarki i okapu. 😰 Miała być pomoc na szybszą wprowadzke, a będzie kucie tynków. Spisuję ten dzień na straty i zalewam go łzami 🫣
    Planuje iść na wizytę zaraz po tej popologowej. Bo jestem pewna że bez tego nie będzie mowy o jakimkolwiek zbliżeniu.

    Omg … współczuję

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Elza może faktycznie te wkładki pomogą? Ja to miałam taki ból dupy po sn,że ból po moich cc przy tym to pikuś. Możesz też brać ibuprofen. Ketonal rozwali Ci żołądek w takiej ilości.

    Tamsai ja jebie ale masz combo. Współczuję. Teść sie wykazał nie ma co...


    Kitkat po zdjęciu szwów poszujesz ulgę.
    Chwilowo biorę ketonal o 8 i 20, o 14 ibuprofen i w środku nocy paracetamol

    Właśnie przed sekundą pomyślałam że chwilowo żałuję że nie miałam CC. Już mi bije w dekiel

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca 2025, 13:48

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katikat wrote:
    Ja tak po cesarce, a jak troszeczke zelżał ból rany to nawał był tak bolesny w cyckach ze chciało mi się ryczeć.
    I wczoraj już miałam mysli ze od porodu to kolejnego dnia tylko gorzej było, bóle narastają. Jak nie skurcze porodu to rana potem cycki kamienie i przystawianie które jest tak bolesne.

    Az się boję zdjęcia szwów....

    Potrzebuję ubrania na teraz takie żeby z domu wyjsc a po cc to chyba jeszcze przez tydzień dwa sukienki tylko w opcji będą. Polecacie coś?

    Mama mi przywiozła z H&M takie spodnie bawełna z lnem, mam akurat taki rozmiar, że noszę je pod pępkiem i nic mi na ranę nie naciska, mam też ciążowe leginsy, ale na nie jednak jest trochę za ciepło, żeby dodatkową warstwę mieć na brzuchu, więc te szerokie się dużo lepiej sprawdzają

    Katikat lubi tę wiadomość

    age.png
  • Kindziukowa Autorytet
    Postów: 1064 1645

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia marzy mi się taki poród 🥹

    Anuncja fajnie to czytać, bo taki spokój bije z Ciebie ❤️

    Magdalenka, chyba właśnie dobrze o tym mówić. Bo emocje muszą znaleźć ujście, najgorsze co możemy zrobić to je tłumić. Ja myślałam że to przepracowałam ale jak tylko otwieram galerię zdjęć i przypominam sobie szpital, inkubator, swoje emocje wtedy, to ryczę

    Wyskoczyłam do pracy i powiem Wam czad / super dało mi to oczyszczenie głowy. Polecanko wyjść bez dzieci i zmienić otoczenie 😍

    Zaraz ruszamy na te bioderka 🤞

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca 2025, 13:51

    Anuncja lubi tę wiadomość

    age.png

    Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy

    SYN 🩵👶🏼 12.2019
    09.2021 💔
    09.2024 💔
    15.10.24 beta 6,26
    16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
    19.10.24 beta 141,7
    21.10.24 beta 454,8
    04.11.24 🦐 6,3 mm
    21.11.24 🧸 20,2 mm
    05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
    13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1968 1151

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten mój gagatek to się dalej nigdzie nie wybiera chyba, miałam ładne skurcze co 7 min jakieś 3 godziny temu i się napaliłam jak szczerbaty na suchary a potem się całkiem wyciszyło 😅

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 762 1072

    Wysłany: 28 czerwca 2025, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My od wczoraj w domu! W szpitalu udało nam się wprowadzić skutecznie kapturki, od rana do wieczora byliśmy tylko na nich i aż z żalem wylewałam do zlewu odłożone buteleczki do karmienia Synka. Z tym, że za płytko się przystawia na kapturkach... Z jednej strony niby fajnie, bo to już pierś i tempo ciągnięcia jest takie jak powinno, ale z drugiej to znowu pielęgnacja miłości do brania silikonu na podniebienie, za krótki chwyt jest bardzo bolesny, jak pułapka na myszy zaciśnięta na brodawce, zwłaszcza na jednej piersi, która jest poraniona, widzę po prostu gwiazdy, kiedy mnie ciągnie... No i pewnie tak się odzwyczaja od właściwego pełnego chwytu, który powinien stosować na samych brodawkach, ech...

    Z plusów, to nocka wypadła bardzo fajnie, pobudki co 4h, więc pospaliśmy. Mąż mnie super przywitał, był śliczny bukiet i przygotował domowe sushi, za którym tęskniłam te 9 miesięcy!

    55570029ac5da.jpghttps://zapodaj.net/plik-ELc0K8OOMK

    851d0bc38ac44.jpghttps://zapodaj.net/plik-vxhKhK5HUI

    Mam takie pytanie do Mam, które rodziły przez cc - jak długo brałyście Clexane? Zapomniałam się dopytać przy wypisie, a brałam przez tydzień, ostatniego dnia mi nie dali i na wypisie też o tym nic. Zastanawiam się, czy zazwyczaj przepisują na tydzień, czy może nie było to jakieś niedopatrzenie, że nie kazali mi kontynuować.

    Kindziukowa, Anabbit, Katikat, Margareetka, Werzol, Alex_92, Revolutionary , ezra, amoze lubią tę wiadomość

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
‹‹ ‹ 1873 1874 1875 1876 1877 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Najwygodniejsze sukienki ciążowe. Te modele sprawdzą się na co dzień i od święta

Wybierając ciążową garderobę, niewątpliwie jednym z najwygodniejszych i najbardziej komfortowych rozwiązań są sukienki ciążowe. Co więcej mogą one z powodzeniem zostać wykorzystane w okresie karmienia piersią. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Jaki krój wybrać? Przeczytaj nasze podpowiedzi!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ