Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Weronka Autorytet
    Postów: 939 2090

    Wysłany: 3 lipca 2025, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co się sprawdziło?

    Na ten moment dostawka lionelo timon to złoto, jeżdżę sobie nią po całym domu i wyjeżdżam na taras.

    Ekspres baby brezza - nie wyobrażam sobie żeby go nie było, 5 sekund i butla gotowa.
    Wózek venicci tinum upline 2 - na razie użyty 2 razy, jest ok, przynajmniej tak mi się wydaje, bo nie mam porównania.

    Fotel uszak - noce ratuje. Jest naprawdę wygodny.

    Ten jeżdżący wózek z ikei na przybory higieniczne - to też strzał w 10.

    Co się sprawdza średnio:

    Z dziwnych rzeczy 😂 samochód… Mazda 6 w kombi, a już wiem, że jest za mały! 😂 Rodzinny spacer? Dziecko w foteliku i gondola na tylnym siedzeniu, a pies ze stelażem od wózka w bagażniku i to by było na tyle. Jakbym miała zabrać np. jeszcze walizki i jechać na urlop to bez bagażnika na dach albo przyczepki nie ma opcji. 😂 Na szczęście jak wyjeżdżamy pies zostaje u rodziców, a gondole można złożyć na płasko, wtedy na mały urlop się zmieścimy, ale takie szybkie pakowanie wózka i psa no lipa.

    Śpiworki też nie używamy. Na ten moment jedziemy na kocyku bambusowym, bo w domu jest za ciepło na jakieś owijanie i cieplejsze ubieranie.

    Monitor oddechu na razie nieużywany. Julek śpi na razie w dostawce w sypialni. Chce mu dać jeszcze z 2 tygodnie i spróbuje go przenieść do łóżeczka do jego pokoju i wtedy monitor się uruchomi.

    Butelki aventa, ale to już opisywałam.

    I to chyba na razie na tyle z rzeczy wypróbowanych poza ciuszkami i pampersami. 😅


    Pytanie do osób po cc, czy boli Was… skóra? Nie boli mnie rana, boli mnie bardzo skóra pod pępkiem, przy dotyku, to jest jakby uczucie pieczenia, palenia? Jak młody poleży mi dłużej na klatce/brzuchu to jest w ogóle draka, odczuwam mocno.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2025, 16:19

    👩🏻 29 | 👨🏻 30
    _______________________________________
    ➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
    ❌Niedoczynność tarczycy
    ❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
    _______________________________________
    📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
    📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
    📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
    📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
    📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
    📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
    📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
    📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
    📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
    📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙

    2025 r. będzie Nasz. 💙
    preg.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 3 lipca 2025, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuncja trzymam kciuki nadal ❤️

    Anuncja lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 3 lipca 2025, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronka my z mężem też uznaliśmy, że jeżeli zostaniemy na samym mm to kupujemy ten ekspres do domu. Fajnie że jesteś zadowolona z niego

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2232 1838

    Wysłany: 3 lipca 2025, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:

    Ale wiecie co najbardziej mi się sprawdziło?
    Mój MĄŻ. Ojezu, bez niego nie dałabym rady

    O właśnie o moim mężu bym zapomniała 😅 na prawdę jest niesamowitym wsparciem. Nic mu nie jest straszne i mam wrażenie, że nawet lepiej mu idzie opieka nad małym niż mnie

    Elza1234, KarolaKinga lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 3 lipca 2025, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas wozek Adamex super, quinny juz poszedł w świat.

    Fotelik Joie do dupy

    Nieużywane a kupione :
    Butelka kolektor, nakladki do karmienia, masc z lanolina, granusept porazka, tantum rosa 💪

    Pieluchy białe lupilu dla nas najlepsze

    Ubranka H&M, Next, C&A najlepsze

    Najgorsze pepco i sinsay.


    Rewelacja "make my bio" mydelko z oliwek.

    preg.png
  • Weronka Autorytet
    Postów: 939 2090

    Wysłany: 3 lipca 2025, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SZKODNIK wrote:
    U nas wozek Adamex super, quinny juz poszedł w świat.

    Fotelik Joie do dupy

    Nieużywane a kupione :
    Butelka kolektor, nakladki do karmienia, masc z lanolina, granusept porazka, tantum rosa 💪

    Pieluchy białe lupilu dla nas najlepsze

    Ubranka H&M, Next, C&A najlepsze

    Najgorsze pepco i sinsay.


    Rewelacja "make my bio" mydelko z oliwek.

    A u nas na razie tylko ubranka z pepco nie są za duże. 😂

    Jeśli chodzi o fotelik postawiliśmy na MaxiCosi. Avionaut nie podszedł do auta ii no MaxiCosi jest ciężki dla mnie. Już mam problem, a później jak Julek przymasuje w ogóle będzie lipa. Pewnie i tak skończy się na tym, że nie będę wypinać fotelika tylko wyciągać dziecko.. Ale to chyba problem moich mega słabych rąk.

    👩🏻 29 | 👨🏻 30
    _______________________________________
    ➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
    ❌Niedoczynność tarczycy
    ❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
    _______________________________________
    📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
    📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
    📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
    📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
    📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
    📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
    📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
    📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
    📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
    📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙

    2025 r. będzie Nasz. 💙
    preg.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 3 lipca 2025, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z minusów z wyprawki:
    -fotel uszak - mega niewygodny bo głęboko się siada i po porodzie jak byłam obolała ciężko było na nim siadać i wstawać aby karmić. Jak to ktoś wspomniał służy jako wieszak na ubrania 😅 ale jest piękny
    - poduszka do karmienia Ikea - no jakoś niewygodnie z nią i wolę bez
    - łóżeczko 5w1 na kółkach kinderlux- jest piękne, ładne, wydaje się wygodne ale leży sobie puste 🙃
    - śpiworki - dopiero teraz zaczyna lubić w nich spać a wcześniej nie było takiej opcji więc może się przydadzą później i będą jednak na plus
    - nie kupiłabym tyle ciuchów, bo jednak trochę się nazbierało i mam poupychane po szafach większe rozmiary a tak naprawdę teraz wolałabym na bieżąco zamawiać przez internet. Poza tym mała urodziła się o długości 55 cm i niektóre skarpetki czy pajace były za małe. Nie mieściła się w nich jej stopa haha. Dodatkowo jest wąska a niektóre ciuchy z np sinsaya są szerokie.
    - fotelik cybex Hmm niby jest ok z pozycja dziecka itp ale ciężki 4 kg, chociaż nie mam wyjścia za bardzo na lżejszy bo fotelik lżejszy nie pasuje nam do auta. No ale nie wypinam go z auta, bo dla mnie samej jest to za ciężkie z tej wysokości. Wolę przełożyć dziecko do wózka.
    - piżamy - masakra po co kupiłam 4 (chyba tylko właśnie i wyłącznie do szpitala) jak w domu najwygodniej jest mi w biustonoszu i w majtkach. Następnym razem wolę kupić więcej ładnych sukienek do karmienia. Mogłam się domyślić wcześniej haha jak ogólnie jestem anty piżamowa.
    - pieluszki pampers -odparzaja i te babydream rosmanowskie też i dada też do d…
    - majtki od mamyginekolog jakoś bez sensu, teraz leżą - wole jednorazowe
    - chusta tkana póki co się nie sprawdza, bo przy tej pogodzie upocilysmy się strasznie w niej albo ja się tak pocę po porodzie. Będziemy jeszcze próbować i pewnie będzie w końcu plusem.
    Z plusów:
    - pianka gynexid
    - mokry papier toaletowy
    -majtki horizon
    - biustonosze hm do karmienia bez fiszbin
    - kosz na pieluszki angel - nic nie śmierdzi, nie muszę latać do kosza do kuchni
    - podkłady poporodowe do tej pory używam dla małej aby leżała bez pieluszki
    - pieluszki huggies - takie są milusie i nie odparzaja pupy
    - pieluszki muslinowe do przykrywania w wózku i zresztą wszędzie się sprawdzają. Teraz kupiłabym więcej niż tetrowych.
    - lanolina na sutki
    - wkładki laktacyjne lansionh jakoś najlepiej albo zwykłe rossmanowskie babydream. Babydream lubię tylko i wyłącznie dlatego, że nie są osobno pakowane w folię. Wolę nie rozpakowywać każdej wkładki z osobna z folii.
    - wózek cybex balios- super a już go nosiłam na 4 piętro a teraz 2 razy dziennie składam go i rozkładam z auta. Zajmuje to sekundę i sprawdza się na polnych drogach, na remontowanych drogach 🙃 no wszędzie.
    - lampka przy łóżku w nocy mega się przydaje
    - otulacze bambusowe sprawdzają się aby otulić dziecko w kokon lub do wózka lub na rączkach
    - rożki - dlaczego kupiłam tylko dwa 🙈 mogłam więcej. Gdyby nie rożki pewnie nie mogłabym jej uspokoić do snu. Musi być owinięta aby była spokojna i ładnie spała.
    - wanienka zwykła plastikowa - super można nalać więcej wody
    - laktator medela fajnie odciąga i przydał się na początku przy ściąganiu mleka aby ją dokarmiać na początku. Tu pewnie jakikolwiek laktator byle odpowiednie lejki do niego
    - neno vita sterylizator ogólnie nie jestem zadowolona z jego funkcji podgrzewania ale jako sterylizator jest plus. Zaoszczędza mi czas.
    - smoczek. Dobrze, że dostałam w gratisie ze szkoły rodzenia. Czasem pomaga przy bólach brzuszka. Mam z canpola jakiś symetryczny czy jakoś tak 😄
    - torby z makaszki nie dość że są piękne to mam wszystko ładnie uporządkowane w wózku.
    - aa i dobrze że miałam saszetkę felmatikeru w szpitalu, bo może pomogło to w szpitalu na rozkręcenie…sama nie wiem ale teraz też bym wzięła.
    To chyba na tyle ale hihi pewnie co osoba to zupełnie inaczej 🙃

    -


  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 3 lipca 2025, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka rozumiem Cie doskonale...
    U nas ciągła walka z karmieniem,psychicznie jestem po prostu na dnie. Ciągle płacze przez to,nie potrafię się pogodzić z tym że nam to nie wychodzi. Pokarmu mam w bardzo dużej ilości. Ale te sutki są za krótkie,bez kapturka nie chwyci. A w nim tez nie jest łatwo,denerwuje się i slizga na nim. A jak niby już złapie i ciumka to potem się okazuje że ssała nieefektywnie i nic z tej piersi nie poszło.
    Byliśmy dzisiaj u CDL,mowila ze ogólnie wszystko jest ok ale występuje problem z dnem jamy ustnej. Pokazywała jak ćwiczyć i mowila że jest to do ogarnięcia. I przy niej oczywiście wszystko sie udało,zjadła po trochu z obu piersi. A w domu oczywiście znowu to samo,znowu ssie ale bez jedzenia... Nie potrafię zrozumieć co robię nie tak, bo przeciez wszystko robie tak jak pokazywała.
    Będziemy jeszcze zapisywać się na wizytę do neurologopedy.
    Nie używamy mm,dokarmiam ją butelką ale własnym mlekiem. I zastanawiam się czy po prostu poddać się i nie zostać juz przy samej butelce,bo ona sie denerwuje tym dostawianiem do cycka i ja. A z drugiej strony bardzo mi zależało na tym karmieniu i nie moge sie pogodzić z tym,czuje że ją zawodzę...

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 3 lipca 2025, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawka jakbym siebie widziała w twojej historii
    Nasza jest dokładnie taka sama
    I dokładnie wiem co czujesz i z czym się mierzysz i daj sobie czas na poukładanie tego w głowie.

    age.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 3 lipca 2025, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawka tak jak pisze Elza daj sobie czas. Ja zauważyłam po sobie że myślałam że kpi będzie dla nas lepsze i jak postanowiłam kpi to nagle mi się odmieniło i karmie praktycznie tylko piersią. Chyba najlepiej do niczego się nie zmuszać i spróbować coś na spokojnie w zgodzie ze sobą. A czas pomaga w przemyśleniu co dla nas będzie najlepsze. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko.

    Elza1234, KarolaKinga lubią tę wiadomość

  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2232 1838

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wjechały kupkowo karmieniowe rozkminy... Mały zrobił dziś tylko jedną kupkę, za to mokrych pieluszek mieliśmy już 8. I już rozkmina, czy on się najada z piersi, czy nie skoro kupki nie ma :( dziś w ogóle jest taki niespokojny, wisi na mnie od rana..

    preg.png

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1648 1893

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie problem jest taki że mały na piersi szybko zasypia i na skutek tego się ni najada. A w kpi męczy mnie odciąganie co 3h, bo mam wyjęte pół godziny z życia i ani nic zrobić w domu ani przy małym. Najgorzej jak jestem sama w domu…. Jednocześnie boję się tego mm. Dziewczyny karmiące mm mogę zapytać jak u was do tego doszło? 🫣

    age.png

    preg.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    U mnie wjechały kupkowo karmieniowe rozkminy... Mały zrobił dziś tylko jedną kupkę, za to mokrych pieluszek mieliśmy już 8. I już rozkmina, czy on się najada z piersi, czy nie skoro kupki nie ma :( dziś w ogóle jest taki niespokojny, wisi na mnie od rana..
    Pamiętaj że dzieci mogą robić od wielu kup dziennie do 1 na tydzień xD
    Tak mnie położna pocieszyła
    U nas wczoraj było 5 kup, wiele sików. Dziś póki co same siki.

    age.png
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 2348 1657

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Alex Ile odciągasz na innogio? Bo ja tak w nocy koło 70 ml z dwóch przez 10 minut. W ciągu dnia +/- 50/60 ml z dwóch jak nie miałam zapalenia. I tak się zastanawiam czy ten lejek jest dobry dla mnie... Bo oni chyba nie mają żadnych reduktorów? Tu jest tylko 24 mm, a np. nakładkę do karmienia mam 22 mm o ile to się łączy.

    Co do szczepień czytałam, że można zacząć od Prevenaru 13 i przejść potem na Prevenar 20 jakby ktoś zmienił zdanie.

    Podziwiam wszystkie mamy z małą różnicą wieku. Nie wiem jak wy to ogarniacie. Dla mnie nie realne.

    @awokado Ja plamię dalej, zaczęłam 6 tydzień po cięciu i ciągle coś pobolewa.

    Ja zauważyłam, że jak już uda mi się podać odciągnięte mleko w butelce lovi mamafeel to potem wkurza mi się na piersi bo leci wolniej i musi się napracować ale nie ma tak, że nic tam nie ma bo sprawdziłam laktatorem i odciągam jeszcze. Z aventu nie chce mi pić bo za dużo energii. No i tak w sumie nie wiem na jaką butelkę by tu jeszcze zmienić żeby zaakceptowała. Chciałabym przejść na samą pierś niż jeszcze bujać się z butelką z odciągniętym mlekiem. Nie wiem czy to realne.
    Jestem na antybiotyku, uznałam, że tak będzie lepiej. Boję się ropnia. Dalej pocę się w nocy tak, że wszystko mokre łącze to ze stanem zapalnym piersi. Czy słusznie nie wiem.

    Nam sprawdza się owlet kamera i skarpetka - śpię spokojnie, przewijak z komodą pomiędzy naszym łóżkiem, a łóżeczkiem cudo, lampka z action, która świeci całą noc, można przy niej spać i spokojnie zmienić pampersa. Wózek też super roan ivi, tak samo fotelik montowany na bazie.
    Kompletnie nie nadaje się rogal do karmienia, tulik nawet go założyć nie potrafię bo tak ciasny. Na śpiworek też ciągle za ciepło.

    09.10.2024
    bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
    11.10.2024
    bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
    14.10.2024
    bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
    16.10.2024
    bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
    24.10.24 wizyta
    06.11.24 [7+3] jest ❤️
    14.11.24 [8+4] 1,98 cm
    27.11.24 [10+3] 3,65 cm
    09.12.24 [12+1] 5,65 cm
    13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
    18.12.24 [13+3] 7,49 cm
    02.01.25 [15+4]145 g
    15.01.25 [17+3] 222 g
    30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
    14.02.25 [21+5] 482 g II
    28.02.25 [23+5] 621 g
    13.03.25 [25+4] 890 g
    28.03.25 [27+5] 1124 g
    08.04.25 [29+2] 1570 g
    18.04.25 [30+5] 1764 g III
    22.04.25 [31+2] 1800 g
    29.04.25 [32+2] 1980 g
    05.05.25 [33+1] 2203 g
    09.05.25 [33+5] 2500 g
    22.05.24 [35+5] 3040 g
    28.05.24 [36+4] 3140 g
    04.2024 cb (7cs)
    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)
    01.2016 córka 💙
    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    U mnie problem jest taki że mały na piersi szybko zasypia i na skutek tego się ni najada. A w kpi męczy mnie odciąganie co 3h, bo mam wyjęte pół godziny z życia i ani nic zrobić w domu ani przy małym. Najgorzej jak jestem sama w domu…. Jednocześnie boję się tego mm. Dziewczyny karmiące mm mogę zapytać jak u was do tego doszło? 🫣

    A to też nas męczy. Tylko poczuje cycka i moment zasypia... Rozbieram ją do samego pampersa na ten czas,stymulujemy,zaczepiamy ale nic to nie daje.

    xSmerfetkax lubi tę wiadomość

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale zastanówcie się czy będąc dzidziusiem i dostając butelkę z której bardzo łatwo się je byście potem chciały pracować bardziej i nie traktowały piersi jak smoczka ;) bo ja te dzieci wasze totalnie rozumiem

    Nosa, przygodami66, Anabbit, Natalia1992, Alex_92 lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O dobry temat Karola! 👍

    Udane zakupy/prezenty:
    - jakas zwykła poducha z vinted za 20zl, płaska i wydawało się bez szału a daje rade! Babymam
    - otulacze flanelowe 👌 ciepłe i przyjemne
    - pieluszki huggies - idealnie dopasowane do małego
    - butelka antykolkowa MAM - jakiś gratis czy prezent, przepływ 0, ideolo dla nas przy takim złośniku
    - sterylizator Neno Vita 5w1 - przy tym Neno Camino i tysiącu części daje rade, mogly być większy, ale to pożyczka 🙂
    - podkłady Canpol - mi się sprawdziły, nienawidze tych Bella jak cegły,
    - lampka nocna
    - Smoczki (dynamiczne Lovi)
    - staniki do karmienia z Rosska
    - pieluchy muslinowe, tetrowe, bambusowe, no kazde
    - ciuszki - kocham pajace, teraz na nie za gorąco, to kocham mamobijki 😆 takie bodziaki na ramiaczkach, a że uczymy się zakładać bodziaki przez głowę to powoli lubię wszystko co na krótki rekaw
    - kompresy multimam
    - przewijak z wanną Neno Breza - bomba 🫡, ma półeczkę jeszcze, wygoda
    - kokon ze sleepee - ogólnie super, bo wąski, tylko jak odłożę tam małego po karmieniu to płacze, woli na mnie 😀
    - patyczki do czyszczenia pepka
    - apka do karmienia

    Wozek i fotelik ok, na razie tylko tyle do powiedzenia.

    Niewypaly:
    - wszelkie wkladki laktacyjne i okłady żelowe, kolektory, lanolina- nic mi nie cieknie, nie mam bolesnych brodawek, szok, że tak się dało z tym przystawianiem, ale uniknęłam podrażnień i ran, kp jest prawie przyjemne 🙃
    - ginexid - było cc, nie używam
    - pieluszki pampers, dada care słabe dla nas
    - chusteczki aquawipes - mały bardzo źle znosił zmianę pampersa, teraz używam wacików i ciepłej wody, niebo a ziemia
    - kombinezony
    - butelka do podmywania
    - szlafrok

    Co do reszty ani na plus, ani na minus.

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 1008 1692

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie top:
    -kokon (ratuje mi życie non stop)
    -kosz na pieluchy angel
    - horizon wiadomo
    -wózek muuvo quick mega lekko się prowadzi
    -avionaut
    -ciuszki z next kocham
    -Medela szpitalna jak młody był w szpitalu rozkręciła mi laktację, neno angelo 8x na dobę jednak za bardzo mnie szarpał
    -neno vita jako sterylizator i rozmrażacz super
    -wanna ze stelażem primabobo + poduszka do środka (codziennie ją piorę i suszę i młody sobie fajnie na niej leży)
    -butelek sporo przetestowaliśmy i najbardziej sprawdziły się: lovi mammafeel i ten avent https://allegro.pl/oferta/philips-avent-butelka-natural-response-airfree-125ml-0m-scy670-01-14244246858 (na początku też miał problem i się szybko męczył a teraz jest idealnie bo mniej ulewa i już daje radę wypić całość)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2025, 18:44

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oo temat wkładek laktacyjnych się nawinął firmy poszły w to pakowanie każdej z osobno i jest to mega do dupy. Znacie jakieś cieniutkie i nie pakowane osobno?

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 3 lipca 2025, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podzielę się moim spostrzeżeniem i zakończę temat laktacji. Jakoś wczoraj po tej wizycie położnej poczułam że układa mi się w głowie.
    Od samego początku jak myślałam o ciąży, czułam, że karmienie piersią takie na żądanie nie jest dla mnie. Nie czułam tego, nie lubię gdy ktoś mnie dotyka w piersi.
    Jakoś miesiąc przed porodem tu coś usłyszałam, tu coś się nasłuchałam i uznałam że nie no, muszę karmić tylko piersią bo jak inaczej. Bo przecież tyle się o nią starałam, że muszę być KP.
    A potem w szpitalu było rozczarowanie bo się nie dało. I dwa wilki we mnie.
    A teraz wiem, że to co czułam czuję nadal i się już tego nie boję. Karmienie piersią nie jest dla mnie niczym eterycznym i jakimś transgenicznym jak się naczytałam w książkach. Ból to jedno, bo aż łzy stają w oczach od bólu sutkow. Ale no po prostu nie. Wiem natomiast że mleko moje jest zdrowe i praca z laktatorem jest dla mnie ok, ale że nie daję rady uciągnąć więcej niż 50 ml póki co, a ona się tym nie nadają to dajemy dodatkowo mm (biorę te wszystkie specyfiki na rozkręcenie). Jestem tylko zła za słaby reaserch wśród mlek, ale hipp dajemy 2 dni dosłownie a to co Karola pisała już do nas jedzie.
    Nie czuję że KP byłoby dla mnie swoboda na dworze, bo jestem zmuszona używać nakładek sylikonowych. Które kochają się zsuwać, upadać, cieknie spod nich. Zakładanie ich na dworze to dla mnie koszmar.
    Nie czuję że brak takiego KP jak niektóre z was mają, powoduje u mnie brak bliskości, bo mam z nią dużo drzemek kontaktowych i ogólnie zjadłabym ją całą i zacalowala.
    Wiem że jeszcze parę dni temu robiłam tu histerię ale chyba powoli hormony mi się stabilizują albo głowa jakiś odsapnęła w domu i poczułam że to jest moja droga w karmieniu.
    Ejmen ;)

    Nineq, Lauraa, KarolaKinga, Nosa, Margareetka, Werzol, Revolutionary , kasssia, przygodami66, Kkk77, Anuncja, Anabbit, Alex_92, Rudzieleec, ezra lubią tę wiadomość

    age.png
‹‹ ‹ 1904 1905 1906 1907 1908 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odparzenia u niemowlaka - jak sobie z nimi radzić?

Odparzenia to częsta dolegliwość u niemowląt. Mogą pojawić się na pupie, szyi, fałdkach, pod pachami czy w pachwinach. Nie są oznaką zaniedbania – zdarzają się niemal u każdego dziecka, a ich pojawienie się nie świadczy o braku higieny. Skóra malucha jest cienka i wrażliwa, dlatego potrzebuje delikatnej pielęgnacji oraz bezpiecznych, wysokiej jakości kosmetyków, które ją ochronią i będą wspierały regenerację.

CZYTAJ WIĘCEJ