Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 3 lipca 2025, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A, Nineq o tym przebodzcowaniu matek - jak od kilku lat idę się kąpać muszę wyłączyć suszarkę w łazience bębnową bo jej szum mnie doprowadza wieczorem do szału, więc… ja to mam na codzień od kilku lat 🫣🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2025, 19:58

    Nineq lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Werzol Autorytet
    Postów: 737 645

    Wysłany: 3 lipca 2025, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też dzisiaj jakoś mało kup, a dużo siuśków. Zwalam to na upał. Z rana zaliczyliśmy spacer z tatą i psem bo mąż już jutro wraca do pracy. Poniekąd się cieszę że w piątek bo później mamy weekend 😅 chociaż też intensywny bo wchodzimy pierwszy raz do mieszkania i mąż później leci na dodatkową robotę, więc spędzamy dzień z babcią żeby nie siedzieć we dwie w domu. No i babcie też bierzemy na oglądanie mieszkania żeby spacerowała z wózkiem jak my wejdziemy na budowę

    Sprawdzone rzeczy z wyprawki to na pewno koszule do karmienia. Dwie sztuki z doctor nap, bambus i muślin i nawet nie czułam że się pocę w pierwszych dniach po porodzie, plus jakoś mi milej założyć coś ładnego jak już dotrę pod prysznic 😅 fotel uszak ekstra ale mamy go już 5 lat i dopiero teraz doczekał się mocnej eksploatacji
    Monitor oddechu nanny też się sprawdza, wył nam tylko testowo. Angelcare to złoto, mamy straszny ukrop w domu więc byłby niezły smród. Śpiworki z colorstories też przypasowały młodej ale chwilowo jest na nie za ciepło. Pieluszki flanelowe też były niezłe na te cieplejsze dni, teraz przykrywamy tylko tetrą. Z pieluch testowaliśmy na razie tylko pampersa i bambiboo w szpitalu. Dzisiaj kupiłam dade pure care, ktoś używał?

    Za to na razie jakoś nie przestawiłam się na używanie poduszki do karmienia, dla mnie to więcej zachodu żeby ją założyć i ułożyć dziecko niż to warte. Magiczną butelkę wyciągnęłam dopiero dzisiaj, będę kombinować żeby coś jednak ściągać tego mleka, najwyżej w ruch pójdzie laktator ale na razie nie mamy takiej potrzeby.
    Od męża z pracy dostaliśmy nosidło boba bliss, też dopiero dzisiaj się do niego przymierzyłam, więc zobaczymy czy się sprawdzi

    age.png

    preg.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 3 lipca 2025, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam że to kp to dla mnie też mega ciężkie jest. Ciągle problem. Co robić jak młody mi napompuje cycki w dzien czy wieczorem a potem nie chce albo zje z jednej a ja cierpię? Doradzicie?:( córka tak nie robiła...On potrafi np jesc co godz i nie spać cały dzień albo odwrotnie po 4h on jeszxze spi a ja mam kamienie. I nie idzie go dobudzić na karmienie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2025, 20:03

  • moana1 Ekspertka
    Postów: 167 104

    Wysłany: 3 lipca 2025, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    U mnie problem jest taki że mały na piersi szybko zasypia i na skutek tego się ni najada. A w kpi męczy mnie odciąganie co 3h, bo mam wyjęte pół godziny z życia i ani nic zrobić w domu ani przy małym. Najgorzej jak jestem sama w domu…. Jednocześnie boję się tego mm. Dziewczyny karmiące mm mogę zapytać jak u was do tego doszło? 🫣

    U mnie mały nie umiał ssać piersi, mam płaskie brodawki i to pewnie dlatego. W szpitalu jak przychodziły CDL to oczywiście wszystko ładnie pięknie, a jak miałam sama go przystawić to nawet jak na chwilę złapał pierś to possał kilka sekund i puszczał krzycząc i prężąc się. W szpitalu dużo zjechał z wagi i dałam mu mm żeby szybko wyjść do domu. W domu próbowałam dalej przystawiać i jednocześnie dawaliśmy mm żeby nie spadał z wagi bo i tak urodził się malutki. Koniec końców nie miałam siły walczyć o kp, bo znam swoją psychikę i wiem, że narobiłabym sobie więcej szkody niż pożytku. W czasie połogu, gdzie hormony mną rządziły to nie mogłam się z tym pogodzić i przeżywałam to bardzo. Teraz jak juz trochę czasu minęło i mogę spojrzeć na to już bardziej na chłodno to wiem, że najważniejsze jest, że moje dziecko pięknie przybiera na wadze i ja jestem też wyluzowana i nie ma znaczenia jak go karmię. Ale cieszę się, że dostał siarę i trochę mojego mleka chociaż na początku, zawsze to coś.

    xSmerfetkax, KarolaKinga lubią tę wiadomość

    preg.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1648 1893

    Wysłany: 3 lipca 2025, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wasze historie i przemyślenia 💗 zdecydowanie u mnie hormony szaleją i miotam się strasznie czy walczyć nadal o tą laktację czy jednak przejść na mm. U mnie mama i teściowa też karmiły mm więc nie ma presji z ich strony, ja sama sobie ją wywieram 🫣 chyba nie ma co sobie dużo wrzucać na głowę, czasami lepiej odpuścić, a być szczęśliwym

    moana1, Lauraa, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość

    age.png

    preg.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 3 lipca 2025, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol wrote:
    U nas też dzisiaj jakoś mało kup, a dużo siuśków. Zwalam to na upał. Z rana zaliczyliśmy spacer z tatą i psem bo mąż już jutro wraca do pracy. Poniekąd się cieszę że w piątek bo później mamy weekend 😅 chociaż też intensywny bo wchodzimy pierwszy raz do mieszkania i mąż później leci na dodatkową robotę, więc spędzamy dzień z babcią żeby nie siedzieć we dwie w domu. No i babcie też bierzemy na oglądanie mieszkania żeby spacerowała z wózkiem jak my wejdziemy na budowę

    Sprawdzone rzeczy z wyprawki to na pewno koszule do karmienia. Dwie sztuki z doctor nap, bambus i muślin i nawet nie czułam że się pocę w pierwszych dniach po porodzie, plus jakoś mi milej założyć coś ładnego jak już dotrę pod prysznic 😅 fotel uszak ekstra ale mamy go już 5 lat i dopiero teraz doczekał się mocnej eksploatacji
    Monitor oddechu nanny też się sprawdza, wył nam tylko testowo. Angelcare to złoto, mamy straszny ukrop w domu więc byłby niezły smród. Śpiworki z colorstories też przypasowały młodej ale chwilowo jest na nie za ciepło. Pieluszki flanelowe też były niezłe na te cieplejsze dni, teraz przykrywamy tylko tetrą. Z pieluch testowaliśmy na razie tylko pampersa i bambiboo w szpitalu. Dzisiaj kupiłam dade pure care, ktoś używał?

    Za to na razie jakoś nie przestawiłam się na używanie poduszki do karmienia, dla mnie to więcej zachodu żeby ją założyć i ułożyć dziecko niż to warte. Magiczną butelkę wyciągnęłam dopiero dzisiaj, będę kombinować żeby coś jednak ściągać tego mleka, najwyżej w ruch pójdzie laktator ale na razie nie mamy takiej potrzeby.
    Od męża z pracy dostaliśmy nosidło boba bliss, też dopiero dzisiaj się do niego przymierzyłam, więc zobaczymy czy się sprawdzi


    Nam dada pure care pasuje. Za to te bambiboo to dla mnie porażka. I lupilu też porażka. Lupilu już przy córce nie pasowały nam ale dostaliśmy za darmo więc używamy bo szkoda wyrzucać. Huggies super. Ja jestem fanką magicznej bo łatwo umyć i nie trzeba ustrojstwa rozkładać no i nie napompowuje laktacji. Ale nie każda sciaga z magicznej ponoć. U mnie na luzie ok 50-70ml mam z magicznej ale odłączam ja w połowie karmienia bo robi się ciężka:)

    Też używam magicznej jak mam przepełnione piersi bo np zaspalam i młody ma problem złapać. To ładnie odciąga mi te 20ml i lepiej mu chwytac

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2025, 20:44

    Werzol lubi tę wiadomość

  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 3 lipca 2025, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Nie mam pojęcia, siedzimy w domu, okna zamknięte, wentylator działa, nie jest źle. A on dostaje spazmów i co przyśnie to się rozbudza i od nowa.🥴

    Dokładnie to samo mieliśmy cały dzień, Młody zasnął dopiero po jedzeniu o 18 i póki co dalej śpi, ale przez cały dzień to chyba sam nie wiedział czego chce 😏

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3264 3401

    Wysłany: 3 lipca 2025, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 wrote:
    Dokładnie to samo mieliśmy cały dzień, Młody zasnął dopiero po jedzeniu o 18 i póki co dalej śpi, ale przez cały dzień to chyba sam nie wiedział czego chce 😏
    Zgadali sie?
    U nas po 19 po kąpieli i jedzeniu padł. Aż się boję jutra.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 3 lipca 2025, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1648 1893

    Wysłany: 3 lipca 2025, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel co tam u was? 😊

    age.png

    preg.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 3 lipca 2025, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    Cel co tam u was? 😊

    Staram się napisać ale mam bloka xd chyba jak pisze sobie gdzieś i chce potem tu dać to się pojawią blok

    Trzymali nas tylko dzień dłużej. Było 3060g, wypuścili kolejnego czyli wczoraj z 3150 a dziś na wizycie 3280. Położna w szoku, że takie roznice.

    Powiem tak wizyta super. Tak myślę że w szpitalu tyle nerwów, a w domu jest naprawdę fajnie. I jest kontakt na Whatapp z położną, odpisuje raz dwa. Super! Dobrze być w domu! Psychika +100

    Karmimy dziś tylko KP plus drenikiem leci moje odciągnięte mleko. Genialna metoda jak dla mnie.
    Kupiliśmy smoczek xs z lasinoh plus ich butelkę za poradą położnej właśnie. Mam nadzieję, że uda się z tym kp.

    Ej ktoś jeszcze patrzy do lustra i przypominając swoje dziecko jakoś się sobie bardziej podoba? Nie umiem wytłumaczyć tego zjawiska. Jakbym kogoś innego tam widziała.

    Ja to w ogóle nie ogarniam, że się udało, jest z nami, mamy Bobasa, jakby kosmici przyjechali byłoby to bardziej realne. Takie niedowierzanie. Dużo wdzięczności. Plus mój wspaniały Mąż, który był obok i się niesamowicie odnajduje w roli Taty.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2025, 21:15

    Anuncja, Blackapple, Lauraa, Werzol, xSmerfetkax, Revolutionary , KarolaKinga, amoze, Flubbershy, Margareetka, Alex_92, sofiz, ezra lubią tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Anuncja Ekspertka
    Postów: 241 533

    Wysłany: 3 lipca 2025, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa wrote:

    Anuncja jak tam samopoczucie? 😁✊️

    Dzięki, że pytasz <3 założyli mi balonik godzinę temu, no i przyzwyczajam się do tego ustrojstwa ;)

    Elza, jak dobrze Cię czytać taką wracającą do siebie

    Elza1234, kasssia, KarolaKinga, amoze, Margareetka lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 3 lipca 2025, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Weronka to optipro było w szpitalu I my też je mamy w domu. Wydaje się ok, a problemy po nim z ulewaniem to te niessczesne smoczki. Fajna miarka, w razie czego się zaopatrzymy.

    Margaretka, u mnie 24 i 21 były za duże. A teraz 24 jest idealny. Więc ciekawie się to zmieniło. Powodzenia w kp też Tobie! Ja mam dezodorant z Weledy, naturalny i psikne trochę. Tych sztucznych ogółem nie warto używać:P

    Karola, mi pomogła położna bo metoda z drenikiem sprawia, że jednocześnie dziecko ssie jak i leci określoną ilość ml żeby się upewnić że się najada i jest to moje mleko. Plus ogólne przypomnienie pielęgnacji było też spoko.

    Anuncja, mocne kciuki! U mnie nie było łatwo, ale dałam radę więc Ty też na pewno dasz nawet jakby miało być niełatwo. Są różne metody sposoby i uśmierzanie bólu
    Fajnie, że nie miałaś przygód z balonem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2025, 21:22

    Anuncja lubi tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1968 1151

    Wysłany: 3 lipca 2025, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Staram się napisać ale mam bloka xd chyba jak pisze sobie gdzieś i chce potem tu dać to się pojawią blok

    Trzymali nas tylko dzień dłużej. Było 3060g, wypuścili kolejnego czyli wczoraj z 3150 a dziś na wizycie 3280. Położna w szoku, że takie roznice.

    Powiem tak wizyta super. Tak myślę że w szpitalu tyle nerwów, a w domu jest naprawdę fajnie. I jest kontakt na Whatapp z położną, odpisuje raz dwa. Super! Dobrze być w domu! Psychika +100

    Karmimy dziś tylko KP plus drenikiem leci moje odciągnięte mleko. Genialna metoda jak dla mnie.
    Kupiliśmy smoczek xs z lasinoh plus ich butelkę za poradą położnej właśnie. Mam nadzieję, że uda się z tym kp.

    Ej ktoś jeszcze patrzy do lustra i przypominając swoje dziecko jakoś się sobie bardziej podoba? Nie umiem wytłumaczyć tego zjawiska. Jakbym kogoś innego tam widziała.

    Ja to w ogóle nie ogarniam, że się udało, jest z nami, mamy Bobasa, jakby kosmici przyjechali byłoby to bardziej realne. Takie niedowierzanie. Dużo wdzięczności. Plus mój wspaniały Mąż, który był obok i się niesamowicie odnajduje w roli Taty.

    Super, że piszesz, właśnie się zastanawiałam co u Was od rana, nawet do męża mówiłam, ale nie chcialsm dopytywać, bo myślałam, że jesteś zajęta.

    A masz położna Panią Jolantę czy jednak nie? Bo my mamy Panią Marię i ciekawa historia jest taka, że ona odbierała poród i ja nawet nie wiem z czego ta rozmowa wyniknela, bo za dużo emocji wtedy było, ale się pytała skąd mamy będziemy mieć położna srodowiskową i się okazało, że ona pracuje w Wizjomedzie i powiedziała, że sobie nas weźmie, jak się uda :D

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2875 2635

    Wysłany: 3 lipca 2025, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z rzeczy które u nas się sprawdziły:
    - może nie rzecz, ale MĄŻ. Od powrotu do domu nie zrobiłam sobie ani razu nawet kanapki 😂 gotuje mi wszystkie posiłki, a na początku to mnie nawet karmił jak jeszcze nie ogarniałam karmienia małej i wisiała mi ciągle na obu rękach 😂
    - magiczną butelka na pewno. Zakładam na 2-3 karmienia w ciągu doby i uzbieram na luzie porcję mleka dla małej na czarna godzinę
    - ubrania z NEXT - mała w nich wyglada chyba najlepiej, jakies takie dobrze dopasowane są
    - rożek - nasz bobas lubi być otulony, więc ona nawet w te upały śpi w nocy w różku (baaardzo lekko owinięta plus nogi odkryte)
    - skarpetki - serio to dziecko kocha być w skarpetach 😂
    - butelka avent - użyta dosłownie 3 razy, ale mała na luzie sobie z nią radzi
    - pieluchy muslinowe - kupiłam sporo, ale wydaje mi się że i tak nie wystarczająco 😂
    - podpaski z canpola ale takie już typowo podpaskowe, nie te wielkie szpitalne - z tym że ja mam skąpe krwawienie od początku
    - poduszka poofi do karmienia - używam tylko na jedną pierś, bo przez dziwna budowę sutka mogę karmić tylko spod pachy z lewego cycka - trochę mi zajęło zanim to ogarnęłam i męczyłam biednego suta pozycja klasyczna
    - dostawka z Lionelo - jeździ po całej chacie z nami
    - kosz na pieluchy - niby mogłabym chodzić z pampersami do kuchni, ale po co, skoro mogę mieć kosz przy przewijaku
    - kompresy multi mam - ratowały moje sutki w pierwszym tygodniu. Wspaniale ukojenie bo kilkudziesięciu minutach karmienia


    Neutralne/ niewypały
    - pianka ginexid - neutralna - mnie w ogóle nic nie bolało po porodzie, zero dyskomfortu, nie widziałam sensu używania
    - baby snuza - nie wiem, wciąż nie rozpakowałam i zastanawiam się czy nie odsprzedać jako nowy produkt
    - podkłady bella - Jezu ale ja się czułam w tym jak w pampersie. Zsuwało mi się to w tych majtkach, ogólnie nie dla mnie
    - pajace ze stopkami - młoda ma długie nogi i mam wrażenie że w żadnym nie może wyprostować nóg (a rozmiar większy jest tak wielki, że się topi w nich) , lepiej nam się sprawdziły te bez stopek + skarpetki


    I w sumie chyba to tyle. Wózek, fotelik spoko, ale nie mam porównania do innych 🤷‍♀️

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 3 lipca 2025, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuncja wrote:
    Dzięki, że pytasz <3 założyli mi balonik godzinę temu, no i przyzwyczajam się do tego ustrojstwa ;)

    Elza, jak dobrze Cię czytać taką wracającą do siebie
    Dzięki!
    Trzymam mocno kciuki, żebyś jak najszybciej tuliła swojego malucha

    Anuncja lubi tę wiadomość

    age.png
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 2348 1657

    Wysłany: 3 lipca 2025, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jest jakiś sposób na zastój z góry, nad brodawką? Bo rozumiem, że jak zastój jest z dołu to najlepsza pozycja do karmienia jest z pod pachy żeby to ściągnęła? Męczy mnie to już.

    09.10.2024
    bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
    11.10.2024
    bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
    14.10.2024
    bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
    16.10.2024
    bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
    24.10.24 wizyta
    06.11.24 [7+3] jest ❤️
    14.11.24 [8+4] 1,98 cm
    27.11.24 [10+3] 3,65 cm
    09.12.24 [12+1] 5,65 cm
    13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
    18.12.24 [13+3] 7,49 cm
    02.01.25 [15+4]145 g
    15.01.25 [17+3] 222 g
    30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
    14.02.25 [21+5] 482 g II
    28.02.25 [23+5] 621 g
    13.03.25 [25+4] 890 g
    28.03.25 [27+5] 1124 g
    08.04.25 [29+2] 1570 g
    18.04.25 [30+5] 1764 g III
    22.04.25 [31+2] 1800 g
    29.04.25 [32+2] 1980 g
    05.05.25 [33+1] 2203 g
    09.05.25 [33+5] 2500 g
    22.05.24 [35+5] 3040 g
    28.05.24 [36+4] 3140 g
    04.2024 cb (7cs)
    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)
    01.2016 córka 💙
    age.png
  • amoze Autorytet
    Postów: 484 1039

    Wysłany: 3 lipca 2025, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy któraś z Was zaczęła już miesiączkować? Właśnie zaczęłam się zastanawiać czy mi się okres nie zaczął 😏 miałam już żółtawy i ze dwa dni przeźroczysty śluz, a teraz wieczorem żywo czerwone krwawienie i takie lekkie ciągnięcie jak na miesiączkę... I właściwie to nie wiem czy to jeszcze krwawienie, bo obkurcza się macica, czy jednak mój organizm po 4 tygodniach brz jednego dnia zrobił mi psikusa i wrócił do ustawień fabrycznych :p

    Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
    __________
    02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2343 1835

    Wysłany: 3 lipca 2025, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siemka dziewczyny
    Ja jeszcze wtrącę się apropos KP.
    Ja wam powiem, że u mnie to samo przyszło, nie musiałam jakos specjalnie walczyć, poza początkowym sumiennym ściąganiu laktatorem co 3h dopóki moje dzieci mogły ssać, potem samo się działo.

    Dlaczego to pisze? Bo też większość z was donosiła ciążę do terminu i też nie wymagało to od was żadnego wysiłku, po prostu miałyście farta, tak jak ja z KP. I ja też czuję trochę, że nie dowiozłam i zazdroszczę wam i musze z tym uczuciem żyć jakoś. Myślę, że lepiej dać sobie czas na powkurzanie, że świat jest niesprawiedliwy, bo tak niestety czasami jest, tu da, tam zabierze.

    My OK po szczepieniach Prevenar20. Następne będą meningokoki, oba naraz. Natomiast mała przymasowała ponad 300g przez 8 dni. Znów chyba szykuje mi się bobas sumo 😅

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2343 1835

    Wysłany: 3 lipca 2025, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amunicja, powodzenia!!!

    Anuncja lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
‹‹ ‹ 1906 1907 1908 1909 1910 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ