Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2232 1838

    Wysłany: 4 lipca 2025, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuncja kciuki ❤️ to dziś urodzisz ostatniego czerwcowego bobasa 😍

    Anuncja, Revolutionary lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 lipca 2025, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuncja wrote:
    Dziewczyny, naprawdę czuję Wasze kciuki i wsparcie, bardzo mnie to wzrusza <3

    Wasza Amunicja melduje się z sali porodowej - przed 2 w nocy wypadł mi balonik, teraz dostaję glukozę z solą na wzmocnienie, a później wjeżdża oksy :) strasznie jestem przejęta
    To dajesz tam!

    Anuncja lubi tę wiadomość

    event.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 4 lipca 2025, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to jestem zdziwiona ilością osób na naszym wątku, co muszą kombinować z karmieniem, serio 🫣 i jak czytam te teorie to też mam jak Ty Karola 🫣 naprawdę w tym kraju powinno być więcej wsparcia i rzetelnej wiedzy u osób zajmujących się opieką nad kobietami po porodzie

    Anuncja piękny dzień przed Tobą tak czuję ♥️♥️♥️

    Anuncja, KarolaKinga, Revolutionary , Natalia1992, Anabbit, ezra lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 4 lipca 2025, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to Wam powiem, że tak się cieszę że to kp mi wychodzi tym razem, ale serio szykowałam się jak na wojnę, dosłownie. W szpitalu już się zawzięłam i młodego przystawialam ciągle, przy nawale też mi gościu ogarnął sam bez laktatora.

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 4 lipca 2025, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie ta położna środowiskowa kazała mi dać mniej tego odciągniętego i stopniowo to w ogóle zredukować

    W szpitalu mnie nastraszyli ze spada i za mam dokarmić... to był to duży stres

    Teraz to utyła

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2025, 09:53

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 4 lipca 2025, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel przecież to normalne że dzieci spadają 🫣 spadła za dużo?

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 lipca 2025, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Właśnie ta położna środowiskowa kazała mi dać mniej tego odciągniętego i stopniowo to w ogóle zredukować

    W szpitalu mnie nastraszyli ze spada i za mam dokarmić... to był to duży stres

    Teraz to utyła
    Cel chociaż Ty sie nie daj....karm pierss,nie odciagaj póki co ze 3 dni

    event.png
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 563 845

    Wysłany: 4 lipca 2025, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Właśnie ta położna środowiskowa kazała mi dać mniej tego odciągniętego i stopniowo to w ogóle zredukować

    W szpitalu mnie nastraszyli ze spada i za mam dokarmić... to był to duży stres

    Teraz to utyła
    W tych szpitalach to chyba na prawde maja jakis cel zeby nastraszyc i zestresowac kobietę. U mnie bylo podobnie, dopiero polozna środowiskowa i prywatna CDL mi doradziły co robić zeby tą laktacje starac sie rozkrecic i ze to normalne ze po paru dniach jest go mniej, potem więcej i ze dziecko raz przybierze na wadze raz spadnie. A odciąganie zeby sprawdzić ile sie ma mleka w piersi to w ogole niedorzecznie dość brzmi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2025, 10:14

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1968 1151

    Wysłany: 4 lipca 2025, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze tak w temacie kp ta magiczna buteleczka co Luna chyba pisała o niej wczoraj lub przedwczoraj jest świetna, mnie strasznie zaczęło kąpać z drugiej piersi jak karmię + potwierdzam, że można tym trochę oddessac nadmiar :D

    A i jeszcze, żeby tak nie było, że wszędzie w szpitalach nie ma kompetentnych ludzi, mnie cdl ze szpitala bardzo pomogła na prawdę i myślę, że jej rady były bardzo wyważone, no i widzę, że mam więcej tego mleka, bo młody się najada a mnie się i tak taki lekki nawał robi od wczesnych godzin porannych dzisiaj (te kompresy żelowe cudnie na to pomagają). Natomiast te zwykłe położne z oddziału noworodkowego to rzeczywiście mi trochę mieszały tzn tak jak mówiłam już miałam wrażenie, że młode mówiły co innego niż stare xD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2025, 10:26

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3842 4417

    Wysłany: 4 lipca 2025, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już tej pisałam tu o wskaźnikach skutecznego karmienia które są międzynarodowa normą i w żadnym podpunkcie nie ma NIC o odciąganiu mleka żeby sprawdzić ile go jest i czy dziecko się najada. No po prostu to tak nie działa, laktator to maszyna, a dziecko ściągnie po swojemu więcej, to nie jest miarodajny sposób sprawdzania czy mleko jest czy go nie ma. Serio nie wiem skąd położne to biorą, ta wiedza jest ogólnodostępna, to nie jest żadna tajemnica. Cel na Twoim miejscu też bym przystawiala dziecko jak najczęściej, mierz z położną czy dziecko przybiera prawidłowo, sprawdzaj czy robi kupy i siku regularnie i tyle. Płakać może z różnych powodów, niekoniecznie z głodu.

    KarolaKinga, Anabbit lubią tę wiadomość

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 4 lipca 2025, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuncja wrote:
    Dziewczyny, naprawdę czuję Wasze kciuki i wsparcie, bardzo mnie to wzrusza <3

    Wasza Amunicja melduje się z sali porodowej - przed 2 w nocy wypadł mi balonik, teraz dostaję glukozę z solą na wzmocnienie, a później wjeżdża oksy :) strasznie jestem przejęta

    trzymamy mocno kciuki! 🤞
    skurcze masz jakieś?

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 4 lipca 2025, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuncja dajesz dziewczyno!

    Ja dzisiaj w nocy myślałam że skisne ze śmiechu. Młodej koło 3 po jedzeniu zachciało się zrzucić balast z jelit. W nocy mąż głównie przewija, no i widzę że już że tak no lekko mu śmierdzi. Wyjął pampersa a ona dalej produkuje i łapał na mokre chusteczki jak ja w szpitalu. Komicznie to wygląda

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 4 lipca 2025, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a jest możliwe rozkręcenie laktacji bez tego nawału całego? 🤔

    My się kp odkąd tylko wróciliśmy ze szpitala, czyli tydzień. Mały wali siku kilka razy dziennie, kupki też są (dużo takich kleksów bardziej ale są), przybrał na wadze, a ja nie miałam takiego nawału o jakim słyszałam. Tzn jeden dzień po powrocie ze szpitala te cycki były takie nabrzmiałe bardziej, ale szybko to zeszło, teraz są raczej większość czasu miękkie. No wczoraj tylko miałam lekki zastój w prawej w stronę pachy, ale przystawienie małego spod pachy plus rozmasowanie pomogło. Czy ten nawał musi zawsze wystąpić? Bo nie wiem czy jeszcze mam się go spodziewać czy jak 🙈

    Swoją drogą, co ile Wasze dzieci jedzą w nocy? Mój się budzi średnio co 2 godziny, czasem co 1,5. Zastanawiam się kiedy i czy jest szansa że te fazy snu mu się wydłużą, bo przyznaję że mimo że śpię te 6-7 godzin to taki przerywany na maxa sen i brak dłuższego ciągiem niż 2 godziny to mnie trochę zaczyna dojeżdżać. 🥴

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 4 lipca 2025, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary z tego co piszesz to już przeszłaś nawał. To nie trwa długo ;)

    No i jak jest ciepło dzieci budzą się częściej, ale moje nigdy nie spały tych 5-6 godzin a karmiłam po 1,5 roku każdą, myślę, że to indywidualne. Ja już chyba zaprawiona w braku snu od 4,5 roku bo mnie to nie rusza już jakoś bardzo 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2025, 11:02

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1648 1893

    Wysłany: 4 lipca 2025, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuncja trzymam kciuki!!

    U mnie kolorowo, wyszła mi opryszczka 🫣 oczywiście były całuski przed…. No cycki mi opadły

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2025, 11:08

    age.png

    preg.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 737 645

    Wysłany: 4 lipca 2025, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary to u nas z kolei jest trochę za długie spanie i dzisiaj wagowo wyszło że przybiera za mało. Więc wracamy do budzenia na karmienie. Może nie co te sztywne 3 godziny od rozpoczęcia karmienia ale 4 pewnie będzie ok. Teraz potrafiła w nocy robić nawet 5, 5 i pół godziny przerwy w jedzeniu

    Anuncja no to ekstra że coś się dzieje 😀 ciotki czekają 😀

    age.png

    preg.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3842 4417

    Wysłany: 4 lipca 2025, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka współczuję 🥲

    Ja idę podjąć 2772728248 próbę drzemki dziś. Teściowa się zlitowała i wzięła córkę do reszty wnuków na zabawę, bo młoda od rana robi koncerty na wszystkich instrumentach i bejbik nie śpi od 6:30 🫣 Wesoło Wam powiem 😅. Muszę chyba schować te instrumenty na zawsze bo jeszcze trochę i będą w Toruniu pisać o kobiecie wyrzucającej keyboard przez okno xd trzymajcie za mnie kciuki, bo całą sobotę i niedzielę mój mąż maluje ściany na budowie. Mama ma przyjechać mnie wspomóc bo teściowie wyjeżdżają dziś na wakacje, ale z rodzicami widujemy się dość rzadko ostatnio, więc młodą na bank i tak będzie chciała bawić się ze mną, a bąbel będzie wisiał na cycu all day, więc będzie jeszcze bardziej wesoło xD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2025, 11:33

    Werzol lubi tę wiadomość

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 4 lipca 2025, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol wrote:
    Revolutionary to u nas z kolei jest trochę za długie spanie i dzisiaj wagowo wyszło że przybiera za mało. Więc wracamy do budzenia na karmienie. Może nie co te sztywne 3 godziny od rozpoczęcia karmienia ale 4 pewnie będzie ok. Teraz potrafiła w nocy robić nawet 5, 5 i pół godziny przerwy w jedzeniu

    Anuncja no to ekstra że coś się dzieje 😀 ciotki czekają 😀
    Wlansie u nas położna w nocy kazała budzić tak maks co 4 h, w dzień co 3, przez tą wagę
    I se kurna budzik ustawiam 🤣 szczególnie na noc
    Choć dziś to się sama budziła. Wczoraj pół dnia wisiała na cycu bo pewnie pić jej chciało.
    Mój mąż był przerażony że co on zrobi jak z nią zostanie w taki upał i jej się będzie chciało pić a moich cycków nie będzie - więc już mu powiedziałam „dejze jej wody wtedy troszkę, przecież ja to nie zabije”
    To tak apropo Karola że mówisz że robisz kontrowersyjną rzecz. Nie wiem, uważam też że czysta woda w ilości nie do zapchania a unormowania pragnienia to raczej nie zabójstwo

    A wg to mi się śniło że moja przyjaciółka powiedziała że jestem beznadziejna matka bo jem pomarańcze a dzieci przez to trafiają do szpitala

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 762 1072

    Wysłany: 4 lipca 2025, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuncja, kciuki za sprawną akcję!

    Ja się chciałam zapytać, czy ktoś miał okazję testować i muszle laktacyjne i magiczną butelkę? Bo ja często korzystam z muszli, są cudowne, bo jedną piersią karmię, a z drugiej samo się zbiera na zapas. A jak jest z tą butelką? Macie wrażenie, że więcej się zbiera? Bo tam jakieś podciśnienie chyba bardziej działa?

    Byliśmy u CDL, uspokoiłam się, bo miałam wrażenie, że się za płytko przystawiamy, bo brodawki mnie bolą przy karmieniu. No i bałam się, że nieefektywne karmienie jest itd. Okazało się, że Synek ma krótki język, ale poza tym wszystko prawidłowo. Ssie jak smok, ma na to swój sposób, z językiem nic się nie zrobi, ale wędzidełka prawidłowo, praca policzków też. Powinno być lepiej z moim komfortem jak podrośnie. Dostałam też wskazówki, jak poprawić nieco przystawianie. W każdym razie bardzo wartościowa wizyta i polecam, jakby się ktoś zastanawiał, czy to coś może wnieść :)

    I jeszcze chciałam pochwalić mojego Synka, nie mogę się nadziwić, jakie postępy dał radę zrobić z kp, gdzie zaczynaliśmy 5. dnia po porodzie od 100% buntu na chwycenie piersi, ryk i zero chęci współpracy. Od wczoraj na przykład jest tak, że jak się źle przystawi, to sam się chce poprawić, odklei się i sam otwiera pyszczek, niesamowite! Jeszcze czekam na jedno - żeby skumał, że trzeba odsunąć rękę od cycka, jak się łapie cycka do karmienia, na razie sobie lubi zasłaniać xD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2025, 11:41

    Elza1234, Werzol, Revolutionary , KarolaKinga, Margareetka lubią tę wiadomość

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 4 lipca 2025, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka u nas to samo, że zasłania sobie ręka xD
    Albo bawi mnie że ssie i nagle zapomina że ma sutka w buzi i krzyczy i muszę poruszać zęby sobie przypomniała że ooo jednak mam ci ssać
    U nas z dnia na dzień też co raz lepiej z przystawieniem. Rzecz jasna z nakładkami, ale naprawdę widzę że te ćwiczenia które jej robię na dolną wargę pomagają i co raz ładniej ją wykręca. Także trzymajcie tylko kciuki żeby dalej szło to w tę stronę i żeby nie odrzuciła butelki bo najlepiej mi jest tak jak teraz, w dzień głównie cyc, od wieczora i na wyjścia odciąganie i butelka.

    Revolutionary , KarolaKinga, przygodami66 lubią tę wiadomość

    age.png
‹‹ ‹ 1908 1909 1910 1911 1912 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ