CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Co do wagi, to mam 12 kg mniej niż przed ciążą, tak ciążą, nie porodem. 🫠 Mam taki fałdek na dole brzucha, którego pewnie będzie ciężko się pozbyć. Ale wczoraj przeglądałam takie małe bieżnie domowe i zamówię. Będę między karmieniami nabijać kroki. 😅
Ja espumisan daje co karmienie, ale u nas to 3-4 h i daje takie 7 kropelek. Nie zawsze wszystkimi trafiam. 😅 Nie daje do mleka, bo Julek nie zawsze wypija całą porcję. Zaczęłam normalnie od 10 i po prostu schodzę ilością i obserwuje.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2025, 09:11
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Ja weszłam na wagę właśnie i jednak już ważę mniej niż przed ciążą, kolejne -3kg wpadło 🙆♀️ zaczyna mi się to podobać, może dzięki temu małemu ssakowi w końcu zrzucę z wagi 😄🙈2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:Ja weszłam na wagę właśnie i jednak już ważę mniej niż przed ciążą, kolejne -3kg wpadło 🙆♀️ zaczyna mi się to podobać, może dzięki temu małemu ssakowi w końcu zrzucę z wagi 😄🙈
Ja miałam spore problemy hormonalne. Dużo lekarzy mówiło mi, że ciąża mnie uleczy. Może coś w tym jest faktycznie. 🙂
Revolutionary lubi tę wiadomość
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Weronka wrote:Ja miałam spore problemy hormonalne. Dużo lekarzy mówiło mi, że ciąża mnie uleczy. Może coś w tym jest faktycznie. 🙂
Oby tak zostało 🫡💪2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Anuncja, wielkie gratulacje!
Awokado, jaką akcja 🫣
Ja chciałabym się zapytać, jak Wasze brzuchy Mamy po cc? U mnie minęło 2 tygodnie od ciachnięcia i szybko męczy mi się brzuch i boli, głównie tak z boku, jakby obok końca blizny. Bardzo dużo daje mi obecnie wsparcie Męża, który dużo ponosi Synka, poda mi go do przystawienia. Raz jak się fochnęłam na niego i nosiłam pół dnia tylko ja, to chciało mi się płakać z bólu... Mąż jeszcze ma tydzień wolnego i wraca do pracy, boję się, jak to będzie bez niego
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2025, 09:38
Anuncja lubi tę wiadomość
-
Espumisan jedną ręką (jak wiele innych leków) ogarniam tak, że opieram sobie łyżeczkę o blat i telefon, w jednej ręce mam bobasa drugą puszczam kropelki na łyżeczkę i do buzi. Polecam, nie trzeba budzić faceta w nocy 😅
kasssia, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Revolutionary wrote:Udało się?🤣🙈
Nope, spała z nami w łóżku 🤡
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Zazdroszczę wam tej wagi. Ja po porodzie 6 kg mniej, zostało mi 10 jeszcze 🙈 widzę że mam takie luźne to ciało, brzuch trochę jeszcze odstaje. Nie mam spiny nad tym ale no po połogu wracam na siłkę chociaż 2 razy e tyg na jakiś zdrowy kręgosłup
Ja mam podobnie tylko -6 kg i 9 kg mi zostało i też chce wrócić na zdrowy kręgosłup i jogę, ale zobaczymy czy to się uda (zakładam sobie że jak będę 1x w miesiącu na zdrowym kręgosłupie i 1x na jodze to już będzie spoko), a jak nie to będę chodzić na gimnastykę dla mam z bobasami, ale to już pewnie po szczepieniach jakiś.
No i chciałabym biegać spowrotem, to może być bardziej wykonalne, bo i tak zawsze biegam 5 km, więc +/- 30-35 min a to wystarczy się ubrać i wyjść z domu właściwie, to może mąż ogarnie w tym czasie bejbika.
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Też właśnie myślałam o bieganiu, tylko że ja nienawidzę biegać 🙈 ale masz rację, to jest aktywność którą można robić kiedy jest czas.Blackapple wrote:Ja mam podobnie tylko -6 kg i 9 kg mi zostało i też chce wrócić na zdrowy kręgosłup i jogę, ale zobaczymy czy to się uda (zakładam sobie że jak będę 1x w miesiącu na zdrowym kręgosłupie i 1x na jodze to już będzie spoko), a jak nie to będę chodzić na gimnastykę dla mam z bobasami, ale to już pewnie po szczepieniach jakiś.
No i chciałabym biegać spowrotem, to może być bardziej wykonalne, bo i tak zawsze biegam 5 km, więc +/- 30-35 min a to wystarczy się ubrać i wyjść z domu właściwie, to może mąż ogarnie w tym czasie bejbika.
Bo zajęcia to jednak klamra czasowa. Pocieszam się że u nas jest mieszane karmienie więc najwyżej tata da butle i przeżyje. Ale czuję że muszę zacząć wychodzić sama z domu chociaż na 20 min z psem, bo 24 h w tym skupieniu nad młodą powodują że czasem Styki mi się palą -
Elza1234 wrote:Też właśnie myślałam o bieganiu, tylko że ja nienawidzę biegać 🙈 ale masz rację, to jest aktywność którą można robić kiedy jest czas.
Bo zajęcia to jednak klamra czasowa. Pocieszam się że u nas jest mieszane karmienie więc najwyżej tata da butle i przeżyje. Ale czuję że muszę zacząć wychodzić sama z domu chociaż na 20 min z psem, bo 24 h w tym skupieniu nad młodą powodują że czasem Styki mi się palą
Ja to coś czuję, że jeśli się uda to będę się musiała polubić z zajęciami o 8.00 na które zawsze mi było ciężko dotrzeć, bo się nie mogłam dobudzić, ale teraz to chyba nie będzie problem, a mąż zaczyna pracę tak między 9 a 10, więc by przypilnował dziecko akurat.
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Na spokojnie dziewczyny, cierpliwości z tą wagą 🥰 ja zawsze powtarzam że 9 miesięcy trwała ciąża to teraz 9 miesięcy co najmniej trzeb dać sobie czasu na to żeby przywrócić ciało do ustawień fabrycznych

J np widzę że mi się cały kościec rozrósł. Pod piersiami w żebrach się rozeszłam, w biodrach. Nie ma tam więcej tłuszczu a mimo to się nie dopinam. Po prostu ciało musiało zrobić miejsce na dziecko. Teraz się będzie kurczyć
Czy Wy w ogóle planujecie jakieś wakacje w tym roku?
Nosa lubi tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
Kindziukowa wrote:Na spokojnie dziewczyny, cierpliwości z tą wagą 🥰 ja zawsze powtarzam że 9 miesięcy trwała ciąża to teraz 9 miesięcy co najmniej trzeb dać sobie czasu na to żeby przywrócić ciało do ustawień fabrycznych

J np widzę że mi się cały kościec rozrósł. Pod piersiami w żebrach się rozeszłam, w biodrach. Nie ma tam więcej tłuszczu a mimo to się nie dopinam. Po prostu ciało musiało zrobić miejsce na dziecko. Teraz się będzie kurczyć
Czy Wy w ogóle planujecie jakieś wakacje w tym roku?
Ja też się rozeszłam w biodrach, ale zakładam, że to się zejdzie.
Co do wakacji mamy zarezerwowany domek nad jeziorem na 5 dni na początku września, tylko no ja już z tego wszystkiego nie wiem czy Czorsztyńskim czy Rożnowskim, no ale gdzieś blisko na pewno, jak to wypali to będziemy jeszcze chcieli na 5 dni do Włoch pod koniec października/na początku listopada.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2025, 10:50
-
Ja wolę być niewyspana w swoim domu niż na wyjeździe, więc nie chce mi się nigdzie jechać. Jedynie jesienią chcemy skoczyć do ulubionego resortu nad morze jak się uluzni po wakacjach, ale to tak na weekend jedynie i żeby dzieci się popluskały w basenie itd
-
Jezu nie dobijajcie mnie z tą wagą. Ja się fatalnie czuję. Po tej ciąży zostało mi ze 2-3 kg ale w kumulacji z 5kg z poprzedniej to już jest źle. W nic się nie mieszczę. I do tego ciągle brzuch mi wystaje, wydaje mi się, że może jakieś rozejście czy coś. Musze się umówić do fizjo wreszcie. A co do ruchu to postanowiłam spróbować tenisa, mam korty obok domu. Mam już nawet nr tel do trenera, muszę się tylko zebrać w sobie i zadzwonić.
-
Ja dziś stanęłam na wadze, jeszcze 2 kg zostały do zrzucenia.
Brzuch mam całkowicie już płaski, ale no nie jest to to samo co przed ciążą. Jednak nadmiar skóry jest odczuwalny i cała ta wiotkość 🙄
Ogólnie chciałabym schudnąć do wagi +/- 60kg, a przed ciążą miałam 64kg (moja rekordowa waga). Także jeszcze jakieś 6kg przede mną.
Chociaż wczoraj osiągnęłam pierwszy sukces - dopięłam spodnie materiałowe na sesję noworodkową. Na jeansy jeszcze się nie rzucam 😂 -
Powiem Ci, że myślałam że może się uda, ale okazuje się że urlop męża wypada akurat jak młoda kończy 6 tygodni więc mamy wtedy wszelkie możliwe wizyty ze mną i z nią 🤣 także nieKindziukowa wrote:Na spokojnie dziewczyny, cierpliwości z tą wagą 🥰 ja zawsze powtarzam że 9 miesięcy trwała ciąża to teraz 9 miesięcy co najmniej trzeb dać sobie czasu na to żeby przywrócić ciało do ustawień fabrycznych

J np widzę że mi się cały kościec rozrósł. Pod piersiami w żebrach się rozeszłam, w biodrach. Nie ma tam więcej tłuszczu a mimo to się nie dopinam. Po prostu ciało musiało zrobić miejsce na dziecko. Teraz się będzie kurczyć
Czy Wy w ogóle planujecie jakieś wakacje w tym roku?
Może wyskoczymy gdzieś na weekend, ale nie mam spiny
Musimy sie z nią dotrzeć i jakiś cykl dnia wyrobić, żeby nam się łatwiej żyło. Bo póki co stresowałby mnie taki wyjazd
Ale jesienią mamy te dwa wesela i jak się okaże że ona dalej toleruje moje plus mm to chyba zostawimy ją z mamą moją w domu, a my będzie pod tel po prostu bo mamy blisko.












