CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cel jeśli martwisz się swoimi kostkami to zobacz jak wyglądały moje nogi przez około tydzień po porodzie. Na zdjęciu nie są najgorsze, bywały większe. Taka łydka x 3 niż normalna. 🙂 I pocieszę, są już normalne. 😅 Więc ta woda zejdzie, tylko daj czas.
https://zapodaj.net/plik-Wy7iPVe82s
Poszukuje witamin. Kończy mi się pueria, a chcę nadal coś suplementować żeby się nie posypać. Co stosujecie?Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2025, 22:29
Cel95 lubi tę wiadomość
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Byliśmy dzisiaj u dziadków, była też prababcia. To było pierwsze spotkanie z całym tym gronem (dziadkowie już wcześniej poznali się z Synkiem). Była kulminacja poleceń jak mamy obsługiwać Małego, bardzo mnie to przytłacza, bo nie chcę być dla nikogo niemiła, ale też chcę, żeby wybrzmiało, że przy własnym dziecku będę działała według własnych przekonań. Cały czas ktoś mu chce przykrywać nogi, odbijać po posiłku (zazwyczaj nie odbijamy, bo nie ma takiej potrzeby), ja mam nie jeść z powodu karmienia piersią czereśni, moreli, ostrego... 🫣 Postanowiłam, że dzisiaj zobaczyłam, jak wygląda sytuacja, a następnym razem trzeba ustalić granice...
Co do następnego dziecka, to chyba coś ze mną nie tak, bo mimo tej masakry z rodzeniem pisałabym się na powtórkę 🙈 -
Szarotka12 wrote:Byliśmy dzisiaj u dziadków, była też prababcia. To było pierwsze spotkanie z całym tym gronem (dziadkowie już wcześniej poznali się z Synkiem). Była kulminacja poleceń jak mamy obsługiwać Małego, bardzo mnie to przytłacza, bo nie chcę być dla nikogo niemiła, ale też chcę, żeby wybrzmiało, że przy własnym dziecku będę działała według własnych przekonań. Cały czas ktoś mu chce przykrywać nogi, odbijać po posiłku (zazwyczaj nie odbijamy, bo nie ma takiej potrzeby), ja mam nie jeść z powodu karmienia piersią czereśni, moreli, ostrego... 🫣 Postanowiłam, że dzisiaj zobaczyłam, jak wygląda sytuacja, a następnym razem trzeba ustalić granice...
Co do następnego dziecka, to chyba coś ze mną nie tak, bo mimo tej masakry z rodzeniem pisałabym się na powtórkę 🙈
Doskonale Cię rozumiem.. mieszkam z teściami i jak na początku uważałam to za świetny pomysł, bo będę mieć pomoc do opieki nad dzieckiem, tak teraz mam inne zdanie i przytłacza mnie momentami ta pomoc. Rady w stylu, żeby dać butelkę z mm, bo mały płacze i wielkie zdziwienie, że nie chce dawać tylko się męczę z karmieniem.
I też jestem team chcę kolejne 🤡🫣 chociaż aktualnie jestem wymęczona fizycznie i psychicznie -
Weronka wrote:Cel jeśli martwisz się swoimi kostkami to zobacz jak wyglądały moje nogi przez około tydzień po porodzie. Na zdjęciu nie są najgorsze, bywały większe. Taka łydka x 3 niż normalna. 🙂 I pocieszę, są już normalne. 😅 Więc ta woda zejdzie, tylko daj czas.
https://zapodaj.net/plik-Wy7iPVe82s
Poszukuje witamin. Kończy mi się pueria, a chcę nadal coś suplementować żeby się nie posypać. Co stosujecie?
Dzięki:D
Ja się w szpitalu przestraszyłam. Bo po prostu nie miałam takich od lat, a e ciąży w ogóle ekstra i super. Ale mi wyjaśnili, że to tylko woda, a niepokojące byłyby obrzęki niesymetryczne z bólem i zaczerwienieniem
Już są lepsze 😊
My po nocy, wypoczęci.. w sumie spaliśmy 7 godzin i byla jedna pobudka na dwie godzinki(karmienie, pieluchy, karmienie, usypianie, laktator). Na ten moment musi być coś dodatkowego. 20-30ml na karmienie. Czy moje czy mm, udaje mi się głównie moje odciągać więc może idzie ta laktacja w dobrym kierunku. Także dalej cudujemy, ale póki nie będzie odpowiedniej ilości kupek (a była niestety dluga przerwa) braku wołania o dokładkę po karmieniu to trzeba coś dodawać.
Jutro pierwsza wyprawa mnie czeka. Mąż był w przychodni, ale to ja muszę Małą zapisać. Ale w sumie spoko, on sobie super radzi z nią.
A dziś przyjdzie moja Mama z obiadkiem
Kiedy był u Was pierwszy spacerek w wózku dziewczyny?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Szarotka12 wrote:Byliśmy dzisiaj u dziadków, była też prababcia. To było pierwsze spotkanie z całym tym gronem (dziadkowie już wcześniej poznali się z Synkiem). Była kulminacja poleceń jak mamy obsługiwać Małego, bardzo mnie to przytłacza, bo nie chcę być dla nikogo niemiła, ale też chcę, żeby wybrzmiało, że przy własnym dziecku będę działała według własnych przekonań. Cały czas ktoś mu chce przykrywać nogi, odbijać po posiłku (zazwyczaj nie odbijamy, bo nie ma takiej potrzeby), ja mam nie jeść z powodu karmienia piersią czereśni, moreli, ostrego... 🫣 Postanowiłam, że dzisiaj zobaczyłam, jak wygląda sytuacja, a następnym razem trzeba ustalić granice...
Co do następnego dziecka, to chyba coś ze mną nie tak, bo mimo tej masakry z rodzeniem pisałabym się na powtórkę 🙈
Mnie za mocno zszokowalo, jak długi i bolesny jest poród, żeby myśleć o powtórce na ten moment
Nie byłam gotowa na tyle bólu 😅 ale może wiecie na oxy to gorzej. Ulgę od bólu czułam raz śpiąc 1h i potem po drugiej dawce znieczulenia też tak 45 min.. strzelam, że końskich dawek mi nie dali23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Moje dziecko spało dziś od 19 do teraz z pobudkami co 3/4 h na mleko i pieluchę :o niech mnie ktoś uszczypnie
Ale odchorowałam ten długi spacer w nocy, dobrze że miałam odciągnięte mleko i mąż mógł ją ogarniać bo bym chyba nie wstała z łóżka.
Ja też biorę teraz ten prenatal lacto
A co do spacerów to zaczęliśmy w środę, czyli dwa dni po szpitalu. Codziennie ciut dalej, ale to przeze mnie, mnie boli i idziemy tyle ile ja mogę, a wczoraj przegięłam niestety
kasssia, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
CelinaJan wrote:U nas dokładnie ten sam schemat.
Koło 7 karmieniem, ogarniemy się i idziemy tak koło 8.30 na spacer.
Też nie śpi w dzień... dzisiaj od 12 do 17 🫣
Domyślam się, że wynika on z tych upałów.
Ale wolę w tę stronę niż nocnego marka. 😊
Też się tym pocieszam...Mój właśnie wstał po 15min drzemki...ehh. Też mi się zdaje że to przez temperatury
Jak jest chłodniej to nawet jakoś wychodzą te drzemki -
Tia, jestKarola3xJ:D wrote:Cel a jest jakaś prawidłowa ilość kupek? Oni powariowali?
My byliśmy dzień po wyjściu ze szpitala na mieście z małą
Chociaż moja położna powiedziała żeby to włożyć między książki, będzie albo kupa po każdym jedzeniu albo jedna na parę dni i już. U nas akurat młoda robi raz ale taka ilość że chyba więcej niż jakby robiła trochę po każdym jedzeniu.
Z siku też są podaje ilości - i tu ja akurat wpadłam w szpitalu w spiralę „Boże nie robi siku” aż mi kazały pieluchy do ważenia nosić
-
kasssia wrote:Ja póki co w ogóle nie patrzę na spanie dziecka w kategorii drzemek. Śpi kiedy chce spać, nie analizuje tego ani nie usypiam jej jakoś specjalnie. czesto wychodzi tak, że okno aktywności ma przed południem i wieczorem, ale też nie zawsze.
Tyle że mój ewidentnie przemęczony
Potrafi nie spać w zasadzie cały dzien -
Karola3xJ:D wrote:Cel a jest jakaś prawidłowa ilość kupek? Oni powariowali?
My byliśmy dzień po wyjściu ze szpitala na mieście z małą
3 na 24h albo chciaz 2 porządne byłoby dobrze, takie dostałam infoWiadomość wyedytowana przez autora: 6 lipca 2025, 07:59
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Zważyłam się i mam -5kg czyli do wagi sprzed zostały mi jakieś 3.523/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kkk77 wrote:Ja się strasznie bałam obsługi dziecka na początku, ale powtarzam sobie w głowie słowa położnej, że wbrew pozorom nie tak łatwo uszkodzić noworodka xd i jakoś mi to dodaje otuchy 🙈
Mam wizytę u gin za 2 tyg i musi mi wymyśleć jakąś super skuteczną antykoncepcje, bo u nas 1 to na pewno maksimum, może stanie koniec końców na wazektomii i zapomnimy o temacie xD
Smarujecie czymś bobasy po kąpieli? Ma suchą skórę miejscami i się zastanawiam czy jakiś balsam czy oliwka czy co
Ja daje moje mleko do kąpieli. A przy córce dawałam olejek migdalowy -
Kindziukowa wrote:Ocieplacz do butelek to mam z temu 😅 taki najzwyklejszy ale zdaje egzamin.
Kasia, ogólnie z tym trzecim to serio, tylko mi sie wydaje ze jesli bym się zdecydowała to tylko ze względu na moje niezaspokojone pragnienia, co uważam za powód zajebiscie egoistyczny i durny. Dwójka dzieci jest do ogarnięcia, przy trójce już wjeżdża gruba logistyka. I może by mnie to nie przerażało, ale mój stary powiedział stanowcze PAS :p
Jutro rano mamy sesję rodzinną w domu, trzymajcie kciuki żeby moich 3 facetów chciało współpracować 🤡🤡🤡🤡 paradoksalnie najbardziej się martwię o tego najstarszego 😂😂😂
Przy 3jce to wbrew pozorom jest problem zazwyczaj bo a to wózek dla dwójki trz4ba bo srodkowe zwykle jeszcze jeździ, foteliki dużo miejsca zajmują więc auto trzeba zmieniać, pokoju u nas by 1 zabrakło...u moich znajomych tak mówili że trzecie drogo wyszło więc też finansowo to byłoby u nas ciężko. Tzn dalibyśmy radę ale raczej bez wakacji, z kalkulatorem w dłoni











