Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1968 1151

    Wysłany: 10 lipca 2025, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    W ogóle ktoś z Was miał jakieś torbielki w piersiach może? Ja miałam w sierpniu chyba i myślę czy da się iść na kontrolę karmiąc.

    Swoją drogą w szpitalu obiecywali skierowanie na usg bioderek, a go nie ma. W książeczce zdrowia zaznaczone, że Dali. Jutro chyba tam Męża wyślę przy okazji też po wynik ana. Neonatolog mnie ostrzegała, że te ana ode mnie mogły przejść, ale nic to nie znaczy i po prostu mamy kontrolować co jakiś czas poziom.

    Ja miałam torbiele (niegroźne) na badaniu w kwietniu i radiolog powiedziała, że jak najbardziej można podejść na kontrolę za rok nawet jak będę wtedy karmić + dodatkowo jak już skończę, więc chyba zależy od lekarza.

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 10 lipca 2025, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple wrote:
    Ja miałam torbiele (niegroźne) na badaniu w kwietniu i radiolog powiedziała, że jak najbardziej można podejść na kontrolę za rok nawet jak będę wtedy karmić + dodatkowo jak już skończę, więc chyba zależy od lekarza.

    O to może sobie podejdę:) a po karmieniu ponownie. Bo w sumie kto wie ile będę karmić

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 1008 1692

    Wysłany: 10 lipca 2025, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary u nas było podobnie, wręcz ulewanie fontanną i ciągle charczenie po jedzeniu. Też dostaliśmy ten syrop i nawet go nie zdążyłam użyć bo po prostu przeszło 🤷‍♀️ teraz czasem ulewa, ale to już tak fizjologicznie, że już to nie przeraża. Także też trzymam kciuki, żeby po prostu przeszło na dniach.

    Cel super wieści 😘

    Ja kupiłam to mleko kendamil na czarna godzinę, ale jeszcze się trzymam na kp 🤪 Kindziukowa potwierdzam, u nas na cycku też nie ma żadnej rutyny. Najgorzej że człowiek się zastanawia czy to nie przez to że mu nie wystarcza jedzenia. Zwłaszcza że stoimy z wagą od szczepienia. No ale po tej na rotawirusy kupa za kupa i pierdy takie że szok 🫣

    Także Tanashi też poproszę info jak taką kremówkę sobie ukręcić 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2025, 20:29

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 10 lipca 2025, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CelinaJan wrote:
    Cel super się czyta dobre wieści 😊

    Revolutionary, moja jak zaczęła ulewać to też pierwsze co myśleliśmy to refluks.
    Teraz nie zapeszając minęły prawie 2 tyg i mam wrażenie że jest lepiej.
    Chyba że się mylę i zaczynam mieć podejście Karoli jak z nogą🤣

    Daj czas bobasowi .. do mnie dociera ciągle, że to wszystko się jeszcze wykształca.

    Trzymam kciuki, żeby z każdym dniem było lepiej. 🤞

    Ja wiem ze się wszystko wyksztalca tylko ja widzę jak on sie okropnie męczy. Przeciez taki noworodek musi coś spać, a ten od rana mial jedna drzemkę 2 godzinna, a tak przysnie na 2 minuty i nagle sie zrywa, oczy jak 5 zł i przeraźliwy krzyk, dosłownie jakby go ze skóry obdzierali. I tak cały dzień. No przecież to nie jest normalne 😖😭

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 10 lipca 2025, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lauraa wrote:
    Revolutionary u nas było podobnie, wręcz ulewanie fontanną i ciągle charczenie po jedzeniu. Też dostaliśmy ten syrop i nawet go nie zdążyłam użyć bo po prostu przeszło 🤷‍♀️ teraz czasem ulewa, ale to już tak fizjologicznie, że już to nie przeraża. Także też trzymam kciuki, żeby po prostu przeszło na dniach.

    Cel super wieści 😘

    Ja kupiłam to mleko kendamil na czarna godzinę, ale jeszcze się trzymam na kp 🤪 Kindziukowa potwierdzam, u nas na cycku też nie ma żadnej rutyny. Najgorzej że człowiek się zastanawia czy to nie przez to że mu nie wystarcza jedzenia. Zwłaszcza że stoimy z wagą od szczepienia. No ale po tej na rotawirusy kupa za kupa i pierdy takie że szok 🫣

    Także Tanashi też poproszę info jak taką kremówkę sobie ukręcić 🙈

    Ile mial tygodni jak przeszło? I czy też tak okropnie krzyczał, prężył się aż trudno utrzymać w rękach?

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 1008 1692

    Wysłany: 10 lipca 2025, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Ile mial tygodni jak przeszło? I czy też tak okropnie krzyczał, prężył się aż trudno utrzymać w rękach?

    U nas się zaczęło po miesiącu i trwało z 2 tygodnie. Ale aż tak nie krzyczał, po prostu co wypił to ulewał i ciągle charczał jakby go uwierało dlatego też mieliśmy podejrzenie refluksu. A jak go nosisz albo kładziesz u siebie na klatce to się wycisza i śpi? Moj ma teraz taką fazę że ciągle krzyczy, ale właśnie jak leży na mnie to może przespać kilka godzin. Także stwierdzam, że jednak potrzebuje bliskosci

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 10 lipca 2025, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lauraa wrote:
    U nas się zaczęło po miesiącu i trwało z 2 tygodnie. Ale aż tak nie krzyczał, po prostu co wypił to ulewał i ciągle charczał jakby go uwierało dlatego też mieliśmy podejrzenie refluksu. A jak go nosisz albo kładziesz u siebie na klatce to się wycisza i śpi? Moj ma teraz taką fazę że ciągle krzyczy, ale właśnie jak leży na mnie to może przespać kilka godzin. Także stwierdzam, że jednak potrzebuje bliskosci

    Nie, u mnie sie nie wycisza. Na rękach łapie czasem te kilku minutowe drzemki po czym nagle otwiera oczy jakby przerażony i zaczyna dtekac i drzeć sie..
    A na mnie leżeć w ogole nie lubi za bardzo w sensie on nie lubi leżeć na brzuchu 🫣

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Kindziukowa Autorytet
    Postów: 1064 1645

    Wysłany: 10 lipca 2025, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia mój syn zero dram. Miłość straszna, nawet wczoraj sam z siebie powiedział „mama, jestem zakochany w Filipku”, całuje ciągle i przytula. Ja to się nastawiłam na wojnę a tu dziecko skarb. Ale to pewnie wynika z różnicy wieku, słyszałam że dzieci powyżej 5 lat już często inaczej reagują, a te maluchy muszą odreagować.

    Ja co do tych diagnoz w szczególności dot napięć mam swoją teorię, że to jak z tym adhd obecnie, na dobrą sprawę u każdego coś można wykryć - u jednego wzmożone a u innego osłabione napięcie. Często się rehabilituje te dzieci a finalnie i tak z biegiem czasu im te napięcia odpuszczają.

    U nas wjechały kolki na pełnej. Myślałam że to nas ominęło, bo młody ma już 2 moesiace. Strasznie mi go szkoda 😢

    kasssia, Katikat lubią tę wiadomość

    age.png

    Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy

    SYN 🩵👶🏼 12.2019
    09.2021 💔
    09.2024 💔
    15.10.24 beta 6,26
    16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
    19.10.24 beta 141,7
    21.10.24 beta 454,8
    04.11.24 🦐 6,3 mm
    21.11.24 🧸 20,2 mm
    05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
    13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka
  • CelinaJan Autorytet
    Postów: 260 519

    Wysłany: 10 lipca 2025, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Ja wiem ze się wszystko wyksztalca tylko ja widzę jak on sie okropnie męczy. Przeciez taki noworodek musi coś spać, a ten od rana mial jedna drzemkę 2 godzinna, a tak przysnie na 2 minuty i nagle sie zrywa, oczy jak 5 zł i przeraźliwy krzyk, dosłownie jakby go ze skóry obdzierali. I tak cały dzień. No przecież to nie jest normalne 😖😭
    Rozumiem Cię doskonale. 🫂
    Moja jak zaczęła charczeć i mieć chrypkę to u lekarza na kontroli wylądowałam.
    Też nie mogłam znieść jej męczenia się.

    Liczę że szybko te wszystkie bolączki bobasów znikną.

    28.08.23r ⏸️
    06.10.23 poronienie chybione 💔
    16.10.24⏸️

    12.06.2025 Iga 2960, 52 ❤️
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 10 lipca 2025, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój pobyt i poród razem z pobytem Dziecka wyszedł na nfz za 20 tysięcy. Rzeczywiście trochę Małej badań wysępiłam.

    To tak a propos pomysłów żeby zlikwidować nfz które się czasem słyszy

    Revolutionary oby się szybko poprawiło i życzę dużo snu dla Bobo żeby nadrobił ten nieprzespane czas.

    Tanashi, czekamy na przepis:P może dużo pijesz wody albo dbasz w inny sposób o coś w diecie? Albo po prostu trochę masz już wrzucone na luz bez stresu?

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • jowmat Autorytet
    Postów: 325 1035

    Wysłany: 10 lipca 2025, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szukam i znaleźć nie mogę więc zapytam - kojarzy cię jakąś grupę gdzie można poczytać o opiniach na temat szczepień?

    👩‍🦰 92 👱‍♂️ 90
    2020-2023 starania naturalne - bezskuteczne
    20.09.2024 - criotransfer - 2 x 3 BB 🤞<3
    30.09.2024 - 10 dpt - beta 386
    02.10.2024 - 12 dpt - beta 1274
    06.10.2024 - plamienie - SOR - GS 9 x 4,6 mm
    08.10.2024 - 18 dpt - beta 9 882, prog 19,9, widoczny GS i YS <3

    preg.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3842 4417

    Wysłany: 10 lipca 2025, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co, nie sądzę żebym robiła cokolwiek innego niż Wy, chyba po prostu mam takie dzieci głodomory, moja córka w pewnym momencie przybierała po 70 g dziennie i położna prawie zawału dostała jak to zobaczyła xD do dziś jest w 90 centylu, jest bardzo wysoka jak na swój wiek, u nas faceci w rodzinie też są w okolicy 190cm - 2 metrów wszyscy, więc obstawiam, że młody po prostu będzie też rósł duży. W upały też dużo wisiał na piersi więc pewnie wtedy tak przymasował. Tak to nie robię nic specjalnego, ani nie piję femaltikerow ani nic na laktację. Jem też normalnie, tylko dużo bo głód 😅

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9874 8287

    Wysłany: 10 lipca 2025, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Mój pobyt i poród razem z pobytem Dziecka wyszedł na nfz za 20 tysięcy. Rzeczywiście trochę Małej badań wysępiłam.

    To tak a propos pomysłów żeby zlikwidować nfz które się czasem słyszy

    Revolutionary oby się szybko poprawiło i życzę dużo snu dla Bobo żeby nadrobił ten nieprzespane czas.

    Tanashi, czekamy na przepis:P może dużo pijesz wody albo dbasz w inny sposób o coś w diecie? Albo po prostu trochę masz już wrzucone na luz bez stresu?
    Ja patrzyłam u nas sumarycznie ja i mała 15 tys wyszło
    Ogólnie trochę NFZ wykorzystałam od marca, cztery razy szpital, sumarycznie ok 40 tys wyjdzie

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 737 645

    Wysłany: 10 lipca 2025, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel jeśli chodzi o badanie piersi to mi prowadzący po prostu dał skierowanie żeby po porodzie skontrolować co i jak, więc jak najbardziej można robić.

    Super ze się u Was układa ❤️

    Cel95 lubi tę wiadomość

    age.png

    preg.png
  • Praskovia Autorytet
    Postów: 885 1017

    Wysłany: 10 lipca 2025, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary, wpadłam tu w sumie przez przypadek z lipcówek, bo źle sobie kliknęłam, ale rzucił mi się w oczy Twój post o refleksie. Mój starszy synek miał przepotężny refluks, Gastrotuss to był u nas dopiero początek drogi, potem były jeszcze inne leki, na końcu nawet takie tworzone dokładnie pod niego w aptece. Nic nie pomogło. Ostatecznie problem rozwiązał się gdy pediatra polecił nam zagęszczacz do pokarmu Bebilon Nutriton. W sumie, szczerze mówiąc, polecał nam już go wcześniej, ale ja nie do końca zrozumiałam i myślałam, że nie da się tego stosować karmiąc piersią i musiałabym przejść na mm. Okazało się, że to nieprawda, dziecku podaje się łyżeczką ten kisiel przed karmieniem, a potem pierś. Problem refluksu jak ręką odjął i ulga dla całej rodziny. A męczyliśmy się miesiącami. Możesz spytać Waszego pediatrę o to. Powodzenia! 😊

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    🧒🏼 26.10.2021

    👦🏼 02.10.2023

    👶🏻 14.07.2025
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 762 1072

    Wysłany: 10 lipca 2025, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Ja patrzyłam u nas sumarycznie ja i mała 15 tys wyszło
    Ogólnie trochę NFZ wykorzystałam od marca, cztery razy szpital, sumarycznie ok 40 tys wyjdzie

    O właśnie, przypomniało mi się, żeby sprawdzić koszty NFZ - za mnie i poród prawie 15 tys, za Młodego... następne 40 tys 😵

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 11 lipca 2025, 00:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Praskovia wrote:
    Revolutionary, wpadłam tu w sumie przez przypadek z lipcówek, bo źle sobie kliknęłam, ale rzucił mi się w oczy Twój post o refleksie. Mój starszy synek miał przepotężny refluks, Gastrotuss to był u nas dopiero początek drogi, potem były jeszcze inne leki, na końcu nawet takie tworzone dokładnie pod niego w aptece. Nic nie pomogło. Ostatecznie problem rozwiązał się gdy pediatra polecił nam zagęszczacz do pokarmu Bebilon Nutriton. W sumie, szczerze mówiąc, polecał nam już go wcześniej, ale ja nie do końca zrozumiałam i myślałam, że nie da się tego stosować karmiąc piersią i musiałabym przejść na mm. Okazało się, że to nieprawda, dziecku podaje się łyżeczką ten kisiel przed karmieniem, a potem pierś. Problem refluksu jak ręką odjął i ulga dla całej rodziny. A męczyliśmy się miesiącami. Możesz spytać Waszego pediatrę o to. Powodzenia! 😊

    O dziękuję bardzo za Twoja wiadomość!🙏🏻 gdzie takie coś mozna kupić?

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 11 lipca 2025, 01:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oooo też mi przypomniałyście, żeby sprawdzić te koszty i za Młodego wyszło 10k, za mój pobyt i poród 7k i za pobyt te kilka dni wcześniej 3k, więc też 2 dyszki stuknęły

    Miał właśnie 5h od ostatniego karmienia i przeżyliśmy bez skandalicznej wściekłości 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2025, 01:21

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3264 3401

    Wysłany: 11 lipca 2025, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas drugi wieczór z problemem, żeby się wyciszyć tylko wielka ekscytacja. Mimo że rutyna zawsze ta sama. A pół nocy przekwękane, to nie płacz, a stęki i kwiki. A ja ledwo na oczy widzę 🥴

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • awokado 🥑 Autorytet
    Postów: 905 1703

    Wysłany: 11 lipca 2025, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie - u mnie w ikp ciągle nie ma informacji o porodzie, czy któraś też tak ma? Mam info, że 8 czerwca przyjęli mnie do szpitala i jest cały czas status „w trakcie”.

    Za nami najgorsza noc świata, dotychczas Mała była naprawdę aniołkiem, spaliśmy zawsze po 4 godziny i budziła się spokojna na karmienie, zero płaczu. No a dzisiaj to dosłownie wyglądało tak jak Twój opis Revolutionary - jak tylko udało nam się ją odłożyć, to po 5-10 minutach tak przeraźliwy krzyk, jakby ktoś jej straszną krzywdę robił. Już nie wiem, czy to brzuszek, czy może pierwszy skok rozwojowy. U mnie na rękach i na brzuchu się uspokajała, więc zaczynam myśleć, że to skok.

    W temacie torbieli w piersiach to jestem weteranem, mam ich tyle że obraz USG wygląda jak ser 🙃 Jakbym miała same torbiele, to chodziłabym na usg raz na rok/pół roku, ale u mnie jest też kilka gruczolakowłókniaków, więc chodziłam co 3 miesiące. Byłam na ostatniej kontroli w ciąży, następna ma być po zakończeniu karmienia.

    Revolutionary - u nas też jest ogromny problem z ulewaniem. Chlusta z niej nawet do dwóch godzin po każdym karmieniu, boję się ją wziąć w pozycji fasolki, bo już raz tak mi ulała i się zachłysnęła. Do tego oczywiście krztusi się przy każdym karmieniu piersią. Nie wiem na ile to kwestia dużej ilości pokarmu (też jestem team kremówka), a na ile czegoś innego. Fizjo nam podpowiedziała, że wg niej może to być jednak za krótkie wędzidełko, dlatego łyka dużo powietrza pijąc, pomimo że z zewnątrz przystawienie wygląda dobrze. Dodatkowo zwróciła mi uwagę na jej biały od połowy język - to też może być potwierdzenie dla teorii wędzidełka, bo końcówka języka jest różowa, a tam dalej zostaje biała, gdy podobno dobrze ułożony język sam w ciągu 20-30 min od karmienia powinien się oczyścić

    age.png
‹‹ ‹ 1939 1940 1941 1942 1943 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ