CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
W nocy tak, ale teraz dalej jest to samoSzarotka12 wrote:Elza, a nie miałaś mniejszego odciągu w nocy? Bo w nocy to normalne, że produkcja zwalnia

CDL mówiła żebym brała milanelle complex więc kupiłam (btw apteka szpitalna ma przebitkę 40% 🤡)
I walczę dalej ledwo 100 ml uciągnęłam na 4 sesje, a wcześniej tyle na 2 miałam -
My się z mężem śmiejemy że wiemy skąd się wzięły filmy o egzorcyzmach - od tego przeciągania dzieci i wydawania dzikich dźwiękówGość18 wrote:Cześć dziewczyny ja z takim pytaniem czy wasze maluszki tez się tak przeciągają często jak moja ? Juz sama nie wiem czy to normalne czy nie . Niby położna i pediatra mowil ze tak ma być ze to normalne Ale ja wpadam w panikę bo ona naprawdę przeciąga się bardzo do tego stęka wydaje różne dźwięki czasami nawet przy jedzeniu jak je to potrafi kilka razy się przeciagac .
Dla mnie ogólnie dopóki nie płacze przy tym to daje jej przestrzeń na przeciąganie i miauczenie i mruczenie ile wlezie -
Chyba tak zrobię i trochę częściej się dostawie do tego laktatora.Gusia_ wrote:Elza może częściej odciągaj przez jakiś czas? Żeby podkręcić tę produkcję?
Już pal licho karmienie piersią, temat dla mnie trudny i przeżyję brak, bo już nie mam na to ciśnienia, ale chciałam jednak jeszcze trochę dawać jej butelka to moje mleko.
Dupa blada by to wszystko. Miałam taką wizję wspólnych spacerów w 3ke, poznawania młodej z rodziną na moich warunkach, na spokojnie.
A teraz wpada każdy do domu kto może zrobić zakupy czy wyjść z psem, czy chwilę chociaż z mężem pogadać. Wg nie mam nad tym kontroli, nie wiem czy myją ręce. Wiem, jestem matką wariatka control freak 🙈🙈 wszystkie moje plany wpierony poszły -
O ja tez. Jak siedziałam czasem parę godzin przy komorze laminarnej w pracy to potem robiłam streching na pracowni, żeby nie oszalećKarola3xJ:D wrote:Ja się tak całe życie przeciągam,zwłaszcza w robocie jak jest czas na zrobienie zaległości na kompie i siedzę 4 h i klepię w klawiature. Przeciągam się co 5 mi i ziewam
A mój mąż jak wstanie to ziewa jakieś milion razy - dzisiaj mi do słuchawki aż się rozłączyłam bo nie mogłam znieść tego dźwięku 🤦♀️🤷♀️ -
My już na pierwszym spacerze dzisiaj;)
Noc po szczepieniu bez gorączki tylko z lekkim marudzeniem, ale za to apetyt miał bo od północy do 3 wisiał na cycku😎🤣
My mamy wydrę i polecam ale na turbo płaczki tylko suszarka z YouTube I 🤪😂
U nas wczoraj na wizycie 4.7 kg więc przybrał od wyjścia ponad 1.6 kg😳😳
Revolutionary , Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Elza stary zmęczony niewyspany a Ty się rozłączasz bo ziewa 😆😆
Ja świętuje swój mały sukces - 2 karmienia cycem z rzędu. Spróbuję pocisnąć kolejne karmienia, zobaczymy czy się uda. Aczkolwiek jak będzie fiasko to już czuję ten dół i swój płacz. Chyba dlatego się boję próbować - w obawie przed porażką 😂
My wczoraj szczepiliśmy na pneumo. Powoli się otwieram na odwiedziny i spotkania ze znajomymi. Myślę że 2 miesiące kwarantanny wystarczy. Trzeba w końcu wyjść do ludzi
Elza1234, Werzol, Anuncja, Biedronka@, kasssia, Margareetka, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
gość18 szczerze to nawet by mi nie przyszło do głowy żeby martwić się przeciąganiem 🫠
asiun, amoze lubią tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
No ja wiem. Ale ja wam mówiłam że ja mam problem z dźwiękami paszczowymi (nie dotyczy to małej, ona mnie nie irytuje), a przez telefon to tak słychać jakby gryzł jabłko w moich bębenkachKindziukowa wrote:Elza stary zmęczony niewyspany a Ty się rozłączasz bo ziewa 😆😆
Ja świętuje swój mały sukces - 2 karmienia cycem z rzędu. Spróbuję pocisnąć kolejne karmienia, zobaczymy czy się uda. Aczkolwiek jak będzie fiasko to już czuję ten dół i swój płacz. Chyba dlatego się boję próbować - w obawie przed porażką 😂
My wczoraj szczepiliśmy na pneumo. Powoli się otwieram na odwiedziny i spotkania ze znajomymi. Myślę że 2 miesiące kwarantanny wystarczy. Trzeba w końcu wyjść do ludzi
-
Myślę, że teraz wszędzie gdzie w internecie się nie spojrzy, Instagram, Facebook itd., jest mnóstwo treści o prężeniu się dzieci jako czymś złym: obniżone napięcie mięśniowe albo wzmożone i rodzice się próbują tego dopatrzeć. I nie ma możliwości, żeby to dziecko się przeciągało tylko któraś z tych dwóch rzeczy na pewno mu jest.Kindziukowa wrote:gość18 szczerze to nawet by mi nie przyszło do głowy żeby martwić się przeciąganiem 🫠
KarolaKinga lubi tę wiadomość
-
W ogóle jak nas coś niepokoi i szuka się o tym informacji to takie niestworzone rzeczy wychodzą że aż strach czytać dalej 😅 wolę was tutaj podpytać niż diagnozować młodą z googlem, nagle się okazuje że większość tak ma, dzieciaczki po prostu tak mają i można przestać panikować
My dzisiaj jeszcze bez spacerku, maluch między karmieniami śpi i szkoda mi z nią wychodzić jak nie ma swojego “okna aktywności”
Wczoraj w ogóle byłam na wizycie u prowadzącego, dostałam maść na hemoroidy, ogólnie wszystko goi się ok i mam się jeszcze skontrolować po 8 tygodniu od porodu. Ale zaczęłam znowu jakoś więcej plamić i wydaje mi się że to od tego że karmimy się na leżąco i małolata bardziej uciska mi brzuch. Jutro ona ma wizytę to zobaczymy czy coś więcej przybiera od ostatniego piątku. Oby bo matka naprawdę się stara z ilością karmień ✊ a jak nie to Tanashi poproszę o przepis na kremówkę 😅😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2025, 14:49
-
Mam pytanie dziewczyny, możecie mi napisać jak wygląda śluz w kupie niemowlaka? 🤔 bo zastanawiam się czy jest u małej czy nie - kupka jest taka hmm błyszcząca i jak złożę pampersa na pół i otworzę to są takie pasma ciągnące się z jednej na drugiej strony (nie wiem jak to opisać 😅). Czy to to? Bo przecież wszystko jest w kolorze tej pięknej musztardy, skąd mam wiedzieć czy to śluz.. Plus czy to zawsze powód do zmartwień?Pcos, niedoczynność tarczycy, anemia, niewydolność szyjki macicy
———
💔 Biochem 07.2024
⏸️ 10.2025
💖 L. 05.2025
———
Starania 2.0 od 10.2026 -
Rozjechało mi się dziecko przez to karmienie piersią. Jak jest na butli to wszystko jak w zegarku - spanie, po 3 godzinach się budzi na karmienie a tu od 10 ciągle coś 🙉 a to nie śpi, a to ulewa, a to się wierci 🤡 nic w domu nie zrobiłam tylko go noszę karmię i przytulam 😌

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
Tanasi fajnie że dostaniecie szczepienie na pneumokoki za free.
Co do diagnozowania dzieci.... Ja już mam taki przesyt tych diagnoz i latania po poradniach,że zaczyna mi być blisko do tej matki,która na urwana nogę zareaguje w stylu:to se przyklej a nie panikuj.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2025, 16:09
Elza1234, Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Dokładnie tak jak coś martwi od razu się w internecie szuka a tam milion powodów wyskakuje i od razu lampka się zaświeca czy aby tego u nas nie ma. Ja wiem ze dzieci się przeciągają itp. Ale moja naprawdę robi to tak głośno i bardzo się przeciąga miny do tego przedziwne robi ale na szczęście beż placzu. Dlatego też napisałam do was bo u was choć co można się dowiedzieć i dopytać i udzielicie odpowiedzi i człowiekowi się lżej robiWerzol wrote:W ogóle jak nas coś niepokoi i szuka się o tym informacji to takie niestworzone rzeczy wychodzą że aż strach czytać dalej 😅 wolę was tutaj podpytać niż diagnozować młodą z googlem, nagle się okazuje że większość tak ma, dzieciaczki po prostu tak mają i można przestać panikować
My dzisiaj jeszcze bez spacerku, maluch między karmieniami śpi i szkoda mi z nią wychodzić jak nie ma swojego “okna aktywności”
Wczoraj w ogóle byłam na wizycie u prowadzącego, dostałam maść na hemoroidy, ogólnie wszystko goi się ok i mam się jeszcze skontrolować po 8 tygodniu od porodu. Ale zaczęłam znowu jakoś więcej plamić i wydaje mi się że to od tego że karmimy się na leżąco i małolata bardziej uciska mi brzuch. Jutro ona ma wizytę to zobaczymy czy coś więcej przybiera od ostatniego piątku. Oby bo matka naprawdę się stara z ilością karmień ✊ a jak nie to Tanashi poproszę o przepis na kremówkę 😅😅
i jeszcze się zastanawiam czy skok rozwojowy byłby juz możliwy u dziecka miesięcznego?
-
Kindziukowa wrote:Rozjechało mi się dziecko przez to karmienie piersią. Jak jest na butli to wszystko jak w zegarku - spanie, po 3 godzinach się budzi na karmienie a tu od 10 ciągle coś 🙉 a to nie śpi, a to ulewa, a to się wierci 🤡 nic w domu nie zrobiłam tylko go noszę karmię i przytulam 😌
Czyli udaje się być dalej na cycu, gratulacje














