CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas kupa to jest taki dla niej wysiłek, że zawsze potem pada na spanko 😅Nineq wrote:Moje dziecko usypia przy szumie wody 😂właśnie na YouTube przez głośnik. Jak dostaje espumisan to mamy zdecydowanie spokojniejszą noc, bez kwękania. Czy wasze dzieci też tak się emocjonują jak idzie kupa? W sensie, kwęki, sapanie, napinanie? Bo nie wiem czy to norma czy powinniśmy mm zmienić 🤔
My dziś jedziemy do jego chrzestnego z zaproszeniem na chrzest i zabieram go do mojej mamy, a jutro ma wpaść znajoma na chwilę. Jak padać nie będzie, a na razie nie zapowiadają, to wleci jakiś spacer.
Ale ja się nie dziwię, robić kupę na leżąco mając niedojrzałe jelita -
Awokado - takiej zerowej to nie ma, bo mi przez łożysko dostało przeciwciała i z siarą. I jeśli karmisz (przepraszam, nie pamiętam która jak karmi poza kremówką Tanashi 😅) to też dajesz odporność. Aż tak jałowe te dzieci nie są
U mnie cały plan na poznawanie rodziny umarł w dniu kiedy tu trafiłam. Codziennie ktoś do nas wpadał na chwilę więc poznała dużo osób. Cieszę się że jest „lato”, ciut mniej chorób niż zima -
awokado 🥑 wrote:Tanashi, a gdzie w Toruniu kupujesz dobre jagody? Ja rok temu robiłam jagodzianki z mrożonych jagód i zalały mi pół piekarnika 😆
Elza świetna wiadomość!!
U nas dla przeciwieństwa poprzedniej nocy, dzisiaj było bardzo spokojnie. Małą zasnęła punkt 19:30 i spała do 8 z pobudkami na mleko co 2 godziny, więc może i wstawaliśmy często, ale ona się bardzo wyspała i ma dzisiaj super humor od rana.
Jak w ogóle robicie z odwiedzinami? Już normalnie zapraszacie gości do siebie i jeździcie na wizyty? Ja mam ciągle jakiegoś stracha przed szczepieniami i zastanawiam się czy nie przesadzam, myśląc że dziecko ma absolutnie zerową odporność. Mąż ma jutro urodziny i moja najbliższa rodzina (czwórka dorosłych ludzi) chce do nas wpaść na kawę i ciągle się zastanawiam, czy dobrze zrobiłam zgadzając się, ale chyba serio przesadzam, co nie? 😅
Być może przesadzam w drugą stronę, ale zapraszam normalnie. Moja siostra z męzem byli ten dzień kiedy przyszedł ze szpitala, potem w zeszły weekend były siostry mojego męża, dziadkowie i pradziadkowie, a w tym tygodniu 2x znajomi i moj wujek z ciocią i jeszcze jakiś w przelocie kuzyn go oglądał 😅 Stosujemy tylko zasadę, że jak ktoś jest chory (lub mieszka z chorym) to ma nie przychodzić.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Blackapple normalka takie karmienie
porzuć swoje wątpliwości ❤️
My jeździmy na razie z małą tylko do teściów przed szczepieniami. A do nas wpada najbliższa rodzina i znajomi najbliżsi
Elza co Ci mogę napisać: wiele razy będzie inaczej niż sobie wymyślisz i to też jest okej ♥️Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2025, 09:49
Elza1234, Blackapple lubią tę wiadomość
-
Wiem, całe te starania już mi utarły nosa w planowaniu życia. Myślałam że chociaż tu będę miała jakiś wpływ, ale też się nie udało.Gusia_ wrote:Blackapple normalka takie karmienie
porzuć swoje wątpliwości ❤️
My jeździmy na razie z małą tylko do teściów przed szczepieniami. A do nas wpada najbliższa rodzina i znajomi najbliżsi
Elza co Ci mogę napisać: wiele razy będzie inaczej niż sobie wymyślisz i to też jest okej ♥️
Także płynę już z prądem. Byleby w domu z rodziną
Revolutionary , Margareetka lubią tę wiadomość
-
No właśnie u nas małą widziały tylko obie babcie, a ja to już bym chciała się nią pochwalić całemu światu najchętniej. No macie rację, że jednak jakąś tam odporność już ma.
Blackapple ja karmię raz z jednej raz z drugiej, ale u nas karmienie trwa średnio 5-7 minut. Młoda się najada i przybiera (już teraz 54 g dziennie, więc jeszcze nam daleko do Tanashi, ale kto wie co to będzie dalej), tylko u mnie mleko leci dosłownie pod ciśnieniem, więc przez te kilka minut dostaje go dużo. Wczoraj jak jej cycek wyleciał z buzi to aż się zlękłam, bo leciało mi tak jak z węża ogrodowego i całe czoło jej ochlapałam na odległość 🤣
Blackapple, Alex_92, Anabbit, Kindziukowa, amoze lubią tę wiadomość
-
Ja wykupiłam szkolenie chustonoszenia w fundacji macierzanka i w poniedziałek będę trenować 🥰🥰 fajnie że w cenie jest wypożyczenie chusty na tydzień bo kompletnie nie wiem co się u nas może sprawdzić. Ale marzę żeby mieć wolne ręce dłużej niż kilka minut poza spacerem:)
Ja też podchodzę z ostrożnością do odwiedzin, i tylko najbliżsi byli i to bez małych dzieci żeby nie przynieść zarazków. Oczywiście mycie rąk, bez całowania i najlepiej z daleka🤪Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2025, 10:16
Maj.a lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:A ja mam plan taki, że wyjdę chyba do domu ♥️
Crp spadło znowu o połowę, pani dr powiedziała że czeka jeszcze na morfologię ale jest duuuza szansa, że mnie dziś wypiszą 🥳🥳🥳
Ale cudownie 🙏🏻💪
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
awokado 🥑 wrote:No właśnie u nas małą widziały tylko obie babcie, a ja to już bym chciała się nią pochwalić całemu światu najchętniej. No macie rację, że jednak jakąś tam odporność już ma.
Blackapple ja karmię raz z jednej raz z drugiej, ale u nas karmienie trwa średnio 5-7 minut. Młoda się najada i przybiera (już teraz 54 g dziennie, więc jeszcze nam daleko do Tanashi, ale kto wie co to będzie dalej), tylko u mnie mleko leci dosłownie pod ciśnieniem, więc przez te kilka minut dostaje go dużo. Wczoraj jak jej cycek wyleciał z buzi to aż się zlękłam, bo leciało mi tak jak z węża ogrodowego i całe czoło jej ochlapałam na odległość 🤣
A to u mnie też jest pod ciśnieniem, zawsze mu przypadkowo wleje do nosa i potem kicha xD -
Blackapple wrote:Do nas dzisiaj przyjdzie teściowa, bo już nie mogła wytrzymać i chyba tyle z planów. Jak nie będzie padać to może sobie podjedziemy wozeczkiem do cukierni, żeby było coś do kawy.
Miałam dzisiaj pobudkę dostawą fotela do karmienia, więc pewnie też będę testować i chyba tyle z planów.
Dziewczyny, które karmią jedną piersią i potem w kolejnym karmieniu drugą, jak to robicie? Ile powinno trwać takie karmienie z jednej piersi? Młody mi dzisiaj strasznie przysypia, że go nie idzie dobudzić na drugą pierś i mi wychodzi taki 15-18 min na jednej a za niecałe 2 godziny tyle samo na drugiej, ale się zastanawiam czy to nie za krótko?
U mnie tak to średnio wychodzi, właśnie ok 15-17 minut na jedną pierś I za 2 godziny druga. Ale bywa że je tez tylko ok 10 minut (np dzisiaj w nocy tak bylo. Nie wiem czy kwestia szybszego zasypiania czy mleko tłustsze w nocy na tyle ze szybciej go syci) a bywa ze wisi i z pół godziny w ciągu dnia. Nie ma reguły. Jak widzę ze bardzo przysypia to staram sie go trochę pobudzić, ale ostatecznie to on decyduje ile chce jeść 🤷♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2025, 10:23
Blackapple lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Ah i potwierdzam, u nas tez biale/brązowe szumy z YouTube usypiaja małego w kilka minut 🤣💪
Widać ze Synek mamusi, ja tez uwielbiam takie jednostajne dźwięki 🙈😄2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Dziewczyny a ten moonie króliczek, który polecałyście jest też w wersji misia jak dobrze widzę? Fajne są te długie uszy pewnie dzidzia za to trzyma bo zauważyłam moja w wózku, że lubi sobie trzymać pieluchę np ale z wyglądu ten miś jakoś bardziej mi się podoba.
-
Ja tak karmię. Jeśli chodzi o długość karmienia to różnie, jedynie zwracam uwagę aby nie trwało krócej niż 10 minut. Tak więc czasem trwa to 10 minut, a innym razem 30.Blackapple wrote:Do nas dzisiaj przyjdzie teściowa, bo już nie mogła wytrzymać i chyba tyle z planów. Jak nie będzie padać to może sobie podjedziemy wozeczkiem do cukierni, żeby było coś do kawy.
Miałam dzisiaj pobudkę dostawą fotela do karmienia, więc pewnie też będę testować i chyba tyle z planów.
Dziewczyny, które karmią jedną piersią i potem w kolejnym karmieniu drugą, jak to robicie? Ile powinno trwać takie karmienie z jednej piersi? Młody mi dzisiaj strasznie przysypia, że go nie idzie dobudzić na drugą pierś i mi wychodzi taki 15-18 min na jednej a za niecałe 2 godziny tyle samo na drugiej, ale się zastanawiam czy to nie za krótko?
W nocy ma przerwy między karmieniami nawet i 5 godzin, w dzień je różnie co 2-3 godziny. Przybiera około 50-60gram na dobęWiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2025, 10:53
Blackapple lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Blackapple ja od początku karmię jedną piersią na jedno karmienie, pomimo że CDL w szpitalu mówiły żeby na jedno karmienie podawać dwie ale nie dopytywałam dlaczego. Tak chyba z mojej wygody i że mała na początku zanim dostawiła się do piersi, machając rączkami już nie miałam siły jej przestawiać. Teraz na spokojnie je ale jej też nie przestawiam. Minus takiego karmienia jest taki, że mam drugą pierś większą niż ta z której jest jedzone no i jak przyśnie za długo to czasem muszę odciągnąć jak w drugiej nagromadzi się za dużo pokarmu.
PS nie liczę od początku czasu ile jest na tej piersi a przyrasta normalnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2025, 10:36
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Revolutionary staram się karmić tak co 2h mniej więcej, czasem wyjdzie 3 jak przysnie dobrze (ale to tylko jak córki nie ma bo inaczej go budzi 😅), a czasem jak już się domaga więcej to co 1-1.5 h. Przy czym widzę że on właśnie nie tyle z głodu tak często co z potrzeby ssania, bo jak go boli to chce się wyregulować przy piersi

Awokado ja kupuję jagody na tym targowisku przy szosie chełmińskiej:) tylko pan mówił że już końcówka sezonu więc trzeba się spieszyć z zakupami
awokado 🥑, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Blackapple u mnie młody też je raz z jednej, raz z drugiej i potrafi raz zjeść w kilka minut, a drugi raz ciamka 30 minut 😅. Przy czym jak słyszę że już długo nie je tylko sobie ssie nieodzywczo, to czasem go odłączam małym palcem, zwłaszcza w nocy, bo już mnie zaczyna trochę boleć sutek, a jak wyjmę mu to i tak śpi dalej.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
My ogólnie też tylko się z dziadkami widujemy na razie, ale się nie spinam aż tak z chowaniem młodego, po prostu nie mam ochoty póki co nigdzie wychodzić 😅. No i córka ma teraz w wakacje regularnie kontakt z kuzynami, więc jak mamy coś złapać przez dzieciaki to i tak złapiemy. Ale na piersi mnie choroby nie stresują, z doświadczenia z córką to ja byłam na antybiotyku, mąż na antybiotyku, a ona nawet kataru nie miała 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2025, 10:46
-
Elza super trzymam kciuki za wyjście
U nas dzis noc kwękania właśnie, dostawka była be więc cała noc razem. O dziwo przerwy zamiast 3h to były 4h. Tak wtuleni i byliśmy.
Ja z wychodzeniem i odwiedzi ami juz wyluzowałam w sklepie byliśmy ze dwa razy wszyscy razem.
Bardziej się zastanawiam z dawaniem na ręce. Jeszcze nikt nie chce ale od kiedy dajecie? Na ten moment t dla mnie jeszcze za wcześnie ale zaraz będziemy mieli miesiąc...
Kto karmi butelką swoim mlekiem? Nie wiem czy liczyć ile ml dawac tak jak mm czy więcej mojego powinien dostawać..Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2025, 10:55
Elza1234 lubi tę wiadomość











