CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Werzol wrote:Próbuj negocjować, mi się wczoraj udało wywalczyć dwie godziny spanka od 6 😅 A już zjadłam śniadanie i zrezygnowana stwierdziłam że nic z tego nie będzie, ale nagle mała stwierdziła ze idzie w spanko
Udało się i dospaliśmy do 7 💪
Za to teraz są płaczki i zamiast okna aktywności na macie jest okno aktywności na cycku
Werzol lubi tę wiadomość
-
Lola93 wrote:Jak czytam o tym i słucham znajomych to ponoć już po 5 dniach widać różnicę jeśli faktycznie to abmk:) więc może to to:) będziesz robić potem próbę prowokacji?
Tak, ale raczej nie wcześniej niż w 4 miesiącu, bo potem to oczyszczanie z alergenu znowu trochę trwa i nie chcę sobie na razie kumulować więcej płaczu xD -
Grająca karuzelka nad łóżeczkiem to jest taki niesamowity life hack! W ogóle się nie spodziewałam, nawet nie planowałam kupić, dostaliśmy od koleżanki po jej córeczce. I o matko jak to Lenkę potrafi zająć! Kryzys przychodzi, młoda płacze żeby płakać, cyk pod karuzelke i jest radość.
No magia!
Elza1234 lubi tę wiadomość
Pcos, niedoczynność tarczycy, anemia, niewydolność szyjki macicy
———
💔 Biochem 07.2024
⏸️ 10.2025
💖 L. 05.2025
———
Starania 2.0 od 10.2026 -
Potwierdzam z tą karuzelą 🥹 mam czas żeby zjeść śniadanie dzięki niej a też nie planowałam kupować 🥵 u nas nadal brak rutyny, każdy dzień inny 🤪
Wczoraj tak długo spał w nocy (karmienie o 20 a potem dopiero o 4) ze też mu aż temperaturę mierzyłam 🙈
A dzisiaj już non stop pobudki na jedzenie, chlustanie i strzelające kupy. Kazdy dzień nowe przygody 🫣 mój to chyba bedzie jakis poważny typ, czasem się uśmiechnie jak płacze i zacznę do niego mówić ale większość czasu ma miny jakby analizował i marszczy czoło 😝 -
Ale już któryś raz widzę że jak zjem miskę truskawek to następnego dnia młody więcej ulewa i ma lekką wysypkę na twarzy. Może to tylko przypadek 🤷♀️ byliśmy też na pobraniu krwi, ale dobrze zniósł. Musimy dalej podawać żelazo i wit d bo za nisko ma nadal, myślałam że da radę odstawić
-
Nineq wrote:Podobno takie małe dzieci rutyny nie bardzo mają, a mój od jakichś 2 tygodni po porannym jedzeniu i krótkim OA idzie na drzemkę wśród swoich zabawek 😃
U nas też już 1-1.5 h po spaniu rano jest idealny czas żeby młody odleciał w drzemkę, jak nic nie boli to wystarczy go chwilę ponosić i zasypia. Ale jak tylko wyląduje w łóżeczku to 4-5 min spania i pobudka 🥲. Na rękach pospi dłużej, ale finalnie i tak po kilkunastu minutach córka go obudzi. Stara się być ciszej ale jak to trzylatka, coś spadnie, coś ją wkurzy i pobudka gotowa xD i przez to teraz usypialam go cztery godziny, bo już był przemęczony i nie mógł zasnąć. Oczywiście drzemka na rękach. -
Mieliśmy wypadek, Synek spadł Mężowi z przewijaka... Odepchnął się nogami i poleciał do tyłu z podkładem... Byliśmy przerażeni 😭
Wylądował na brzuchu na 4 kończynach i reakcje po upadku były w porządku, płacz, ale nie jakiś histeryczny. Nakarmiliśmy się i pojechaliśmy na SOR, w międzyczasie wyszedł na czole niewielki guz. Na badaniach wszystko w porządku, zrobili USG głowy, nie ma krwiaków, obrzęków. Ktoś chyba nad nami dobrze czuwa...
Mamy go teraz obserwować przez najbliższe godziny, chyba go dzisiaj nie odłożę. Mąż nie może sobie wybaczyć, szkoda mi go, mówię mu, że to był wypadek, musimy po tym żyć dalej, wygląda na to, że wszystko w porządku i mamy solidną lekcję. Ech, ciężki dzień... -
Współczuję wypadku bardzo. Byłabym przerażona. Mnie już położne przy pierwszym dziecku kazały uważać na przewijaku, bo niestety to jest częste, że dzidziuś się odpycha w chwili nieuwagi podobno. Tak jak upadki z kanapy.
-
Kurczę Szarotka współczuję bardzo
dobrze że wszystko sprawdzone i że wygląda ok! takie wypadki się niestety zdarzają i im dzieciaki ruchliwsze tym będzie ciężej..
spadł z przewijaka w sensie ten jakiś metr na podłogę?Pcos, niedoczynność tarczycy, anemia, niewydolność szyjki macicy
———
💔 Biochem 07.2024
⏸️ 10.2025
💖 L. 05.2025
———
Starania 2.0 od 10.2026 -
Paulinaaa tak, prawie metr
Dzisiaj tam jakąś dechę przykręcimy z tyłu przewijaka, żeby się zabezpieczyć na przyszłość
-
Szarotka dobrze ze nic poważnego sie nie stało 🙏🏻 takie wypadki niestety chodzą po ludziach.

Tanashi u nas to samo - od półtorej godziny gdzieś próbuje młodego odłożyć bo na rękach zasypia a jak tylko poczuje łóżeczko to zaczyna płakać 🫣 juz miałam pisać czy znacie jakieś sprawdzone metody na odkładanie malca śpiącego do łóżeczka bez pobudki 🙈 teraz mąż go odłożył, od 3 minut nie ma krzyku... oby już tak zostało 😶🌫️
My tez mamy karuzele ale totalnie brak zainteresowania nią. Ogólnie mam wrażenie ze naszego malucha mało interesują jeszcze takie rzeczy. Ok, spojrzy na te karty kontrastowe trochę ale zeby to go dluzej zajęło to nie. Najbardziej zaciekawiony jest lampami sufitowymi i... wyłączonym telewizorem 🙈 no i u nas nadal nie doczekaliśmy sie uśmiechu.
dziś skończył miesiąc więc mam nadzieje że na dniach nas uraczy 🙏🏻
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wszystko w swoim czasie, na spokojnie. A co do spania na rękach i przy mamie moja starsza córka spała tylko tak przez dwa lata aż rzuciła drzemki. Jak ją odłożyłam to nie zdążyłam dojść do łazienki i miała oczy jak pięć złotych, więc po prostu są takie egzemplarze
-
Ojej Szarotka współczuję 🫣coraz bardziej ruchliwe te dzieci, mój czasem jak nogami wierzga i rękami to jakby nadpobudliwy.
Uśmiech na nasz widok to ja dopiero od tego tygodnia widzę. Wcześniej się uśmiechał, ale tak z tyłka powód był. Teraz jak nas widzi to sie szczery i pierwszy raz udało mi się zrobić mu zdjęcie z uśmiechem 😅
Elza1234, Revolutionary , Margareetka lubią tę wiadomość
-
Szarotka współczuję bardzo, ale niech się mąż nie obwinia, wypadki się zdarzają niestety.
Zaliczyłam dzisiaj pierwszy przejazd samochodem sama z młodym i było mi całkiem komfortowo, więc chyba sobie podjedziemy w najbliższym czasie do tego parku co chciałam albo nad Zalew Nowohucki, bo dawno nie byłam a rolki krakowskich instagramerek mnie bardzo zachęcają, żeby tam skoczyć xD
Ogólnie to byłam u gin, bo wczorajsze krwawienie mi nie ustało, ale wygląda na to, że coś jeszcze się tam oczyszcza, powinno samo ustąpić do 2 tygodni. -
Szarotka współczuję ale też cieszę się że nic poważnego się nie stało. Jejku musieliście sie strasznie zdenerwować. Biedny maluszek. Mężowi też współczuję bo musi się mega obwiniać.
Dzieci już na tym etapie mają tak silne nogi, że ja sobie u nas np. kąpieli w pojedynkę nie wyobrażam. Wyciągając ją ja trzymam w jednej płaszczyźnie a Mąż w drugiej i od razu mokrą tulę do siebie bo siły ma naprawdę dużo23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blackapple wrote:Szarotka współczuję bardzo, ale niech się mąż nie obwinia, wypadki się zdarzają niestety.
Zaliczyłam dzisiaj pierwszy przejazd samochodem sama z młodym i było mi całkiem komfortowo, więc chyba sobie podjedziemy w najbliższym czasie do tego parku co chciałam albo nad Zalew Nowohucki, bo dawno nie byłam a rolki krakowskich instagramerek mnie bardzo zachęcają, żeby tam skoczyć xD
Ogólnie to byłam u gin, bo wczorajsze krwawienie mi nie ustało, ale wygląda na to, że coś jeszcze się tam oczyszcza, powinno samo ustąpić do 2 tygodni.
Ej w ogóle nabilyśmy 2000 stron 😳
Chciałam edytować post a nie sobie odpowiadać, ale chyba mam jakieś chwilowe zaćmienie umysłu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca 2025, 11:48
amoze lubi tę wiadomość
-
Z tej okazji zrobię sobie kolejną kawęBlackapple wrote:Ej w ogóle nabilyśmy 2000 stron 😳
Chciałam edytować post a nie sobie odpowiadać, ale chyba mam jakieś chwilowe zaćmienie umysłu.
Ja też mam od rana nieodkładalne dziecko, we wtorek koleżanka mi zrobi szkolenia jak motać chustę bo lada chwile mąż wróci do pracy i będę miała z lekka problem
Plus po głupi chleb nie chce mi się wózka składać
Ogólnie chłop się ze mnie śmieje, że przyjmuję pozycję jak paralityk i nie ma się co dziwić że jestem połamana od góry do dołu 🙈













