Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My kupiliśmy stary dom z lat 70 i go remontowaliśmy, ale prawda jest taka, że szybciej i o zgrozo taniej byłoby go zrównać z ziemią i robić od nowa - stare domy to czasem puszka pandory niestety, pomijając fakt, że trafiliśmy na jednego takiego fachowca, że jakby mi się bardziej chcialo to poszlibyśmy do sądu, ale chciałam iść ze wszystkim jak najszybciej do przodu, szczególnie, że to był sam początek ciąży 😏 przeprowadzaliśmy się w 3 miesiącu i to też była super zabawa XD

    Staram się zużyć złote dady 2, ale trzeba szybciutko wymieniać jak się posika, bo inaczej jest ciężko przy tak lekko zapiętej 🤣

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk nie martw się, my kupiliśmy niby budowany na przełomie 1999/2000 i też były kwiatki 🤷‍♀️

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My kupiliśmy to wypatroszylismy go do zera. Wszystko było od początku robione także stan nas nie zdziwił. Za to później się okazało, że w zgłoszeniu jest zupełnie inny budynek,bliźniak który wygląda totalnie inaczej. Tak więc mamy samowolę budowlaną

    U nas 26 stopni a mała naubierana jak rusek,jak nie ma na sobie długich ubrań to zamarza. Kupiłam jej dzisiaj kołderkę do spania z wypełnieniem z dzikiego jedwabiu ,mam nadzieje ,że coś to ja ogrzeje. Te noce chłodne a kocyk polarowy który kupiłam na szybko jest dla niej za ciężki.Nie wiem po kim ona taki zamrzluch.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2025, 15:47

    event.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My byliśmy dziś u gastro na kontroli. Przy okazji skonsultowałam te zmiany na ciele, które mnie wczoraj zaczęły niepokoić...i tak to AZS😐 póki co w bardzo łagodnej postaci. Już wcześniej miał suche dłonie, ale wg pani doktor szczepienie zaostrzyło nam te zmiany.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2025, 16:46

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1969 1152

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potwierdzam, że stare domy to puszka pandory, my robiliśmy remont piętra w domu moich dziadków z przełomu lat 70 i 80, jak tam prąd był poprowadzony to się dziwię, że nigdy się ten dom się nie spalił od zwarcia w instalacji.

    Ogólnie zeszło nam z tym 2 lata (to dłużej niż niektóre dziewczyny dom wybudowały z tego co widzę), ale tak, że mieszkaliśmy w środku i robiliśmy coś w miarę środków finansowych. Nadal nie mamy dwóch szaf takich spiżarkowo-gosodarczych, ale może się je uda ogarnąć niedługo, bo by się przydały.

    No i wyszło nam oczywiście taniej niż wybudować dom, ale mieszkanie pośrodku remontu było ciężkie psychicznie, nie polecam :/

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie to my też wypatroszyliśmy do zera, ale do kompletu zrobiliśmy tak, że zdjęliśmy stary dach i dobudowaliśmy piętro z płaskim dachem - na tym starym parterze, który wzmacnialiśmy stalowymi podciągami i innymi tego typu rzeczami, które ostateczne kosztowały tyle, że wymurowanie nowych ścian parteru byłoby lepszym pomysłem, bo przynajmniej byłaby szansa, że byłyby proste XDDDD no ubaw po pachy to był, nie polecam nikomu xD do tego po pierwszym plytkarzu skuwaliśmy jedną łazienkę - właściwie to nie trzeba było kuć, bo płytki odchodziły same xD trochę się baliśmy, że jebną komuś na głowę xD

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5588 3969

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam fajny dom, blisko centrum i koło zieleni, ale ostatnio remontowany koło 2005 i no trzebaby było ogarnąć masę rzeczy

    Ale akurat Mąż i tak chciał koniecznie coś swojego. A dobrze nam tu w sumie. I jest blisko na szczęście bo dzielnicę obok.

    Wyremontować sobie u mnie piętro na poziom naszego mieszkania byłoby mega drogie, no ale z biegiem lat taki jest plan... myślę, że to długo zajmie😅

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3265 3402

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszczę domów, całe życie mieszkałam tak z ogródkiem. A potem poznałam chłopa i przeprowadziłam się do bloku. Często dlatego bywam u mamy posiedzieć na trawce, prawie jak pod palmami 🏖
    Dopóki młody mały i dopóki zbieramy kasę na większe mieszkanie lub dom, siedzimy na tyłku, bo bez kredytu jest fajnie.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1969 1152

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Zazdroszczę domów, całe życie mieszkałam tak z ogródkiem. A potem poznałam chłopa i przeprowadziłam się do bloku. Często dlatego bywam u mamy posiedzieć na trawce, prawie jak pod palmami 🏖
    Dopóki młody mały i dopóki zbieramy kasę na większe mieszkanie lub dom, siedzimy na tyłku, bo bez kredytu jest fajnie.

    Heh ja to chyba mam przeciwnie, mieszkałam całe życie w domu, ale najlepiej mieszkało mi się w bloku tam gdzie wynajmowaliśmy z mężem na/po studiach, bo było blisko centrum i nie trzeba było ogarniać trawy/krzaczków przed domem (nie żebyśmy mieli ich teraz jakoś dużo, ale nie lubię za bardzo grzebania w ziemi).

    No ale ceny nieruchomości w Krakowie są bardzo chore, więc chyba nawet nie mielibyśmy takiej zdolności kredytowej, żeby coś tam kupić te 3 lata temu.
    Jak kiedyś wygram w totka to sobie kupię tam mieszkanie na najwyższym piętrze, bo one były z takim tarasem na dachu xD

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CelinaJan wrote:
    U nas noc trochę grozy... aż się popłakałam ze strachu o naszą kruszynę.

    Ok 1 obudziłam się, Mała spała. To już 5 godzina leciała. Mówię ok, śpi, po szczepionce... może być długa przerwa. Zmierzyłam jej temperaturę 36,7 ...super myślę.

    Usiadłam na skraju łóżka, napiłam się wody i nagle zerkam na dostawkę a Mała oczy otwarte... głowa prosto i nie może złapać oddechu.

    Długo nie myśląc chyba instynkt działał... małą na rece obruciłam głową w dół. Podobno spokojnie budziłam mojego wołając go po imieniu i oklepujac małą.

    Po chwili nie wiem jak sie znalazłam z nią na fotelu, leżała oczywiście na nogach i ją nadal oklepywałam. Po chwili złapała oddech, ale bardzo gęsta ślina/resztki mleka jej wyleciały.

    To były najgorsze minuty mojego życia.

    Dzisiaj bede zamawiać monitor oddechu bo nie wyobrażam sobie co by było gdybym akurat spała. Ktoś nad nami czuwa. Nie poszłam do toalety tylko chwilę siedziałam i na nią jeszcze zerknęłam.

    Dziewczyny które mają babysense - jestescie zadowolone ? Bo ostatnio pisały któreś z Was ze snuza to rozczarowanie.

    My mamy babysense. Przy 2szum dziecku właśnie nam uratował córkę. Tyle że u nas nie było krztuszenia a po prostu bd mocno zasnęła

  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2233 1839

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My rozważaliśmy trzy lata temu kupno wybudowanego domu do remontu, ale właśnie po przemyślenia sprawy doszliśmy do wniosku, że to trochę kupno kota w worku i nie wiadomo co nas tam spotka. A szukanie działki w okolicy Krakowa nie było najprostszą sprawą, szukaliśmy działki idealnej dwa lata, ale w końcu się udało i po prawie roku od umowy przedwstępnej będziemy finalizować transakcje u notariusza 😊

    A jakiej wielkości pokoje mają Wasze dzieci? Za tydzień idziemy do architekta robić wstępny projekt i tak się zastanawiam, czy takie pokoiki po 12m2 będą wystarczające?

    preg.png

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Ja tak nie w temacie ale nie ograniam. Jak złożyłam wniosek o paszport online dla małej to to gdzieś widać? Wniosek o dowód widać,dostałam upo,z paszportem na pobraniu kasy temat zniknął w systemie. Nie ma śladu o wysłaniu wniosku ani upo. Mąż tylko musiał kliknąć zgodę u siebie.

    Jak to czyta ktoś z innego wątku to śmiało,ujawnijcie się 😆

    Ja miałam maila z potwierdzeniem. I można sprawdzić status wniosku po nr na stronie się wpisuje

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3842 4417

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    My rozważaliśmy trzy lata temu kupno wybudowanego domu do remontu, ale właśnie po przemyślenia sprawy doszliśmy do wniosku, że to trochę kupno kota w worku i nie wiadomo co nas tam spotka. A szukanie działki w okolicy Krakowa nie było najprostszą sprawą, szukaliśmy działki idealnej dwa lata, ale w końcu się udało i po prawie roku od umowy przedwstępnej będziemy finalizować transakcje u notariusza 😊

    A jakiej wielkości pokoje mają Wasze dzieci? Za tydzień idziemy do architekta robić wstępny projekt i tak się zastanawiam, czy takie pokoiki po 12m2 będą wystarczające?

    My mamy 25m2 i 15 M2 😅 ale ten pierwszy to już jak bawialnia xd pierwotnie w projekcie było 17, tylko poszerzyliśmy dom o metr z jednego boku i taki duży wyszedł. Na razie spoko, bo bobasy będą póki co w jednym pokoju, a w przyszłości myślę córka też nie będzie narzekać. Ale no zdecydowanie nie potrzeba tak dużego pokoju do życia jakby co, mniejsze też spoko xD

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3265 3402

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple wrote:
    Heh ja to chyba mam przeciwnie, mieszkałam całe życie w domu, ale najlepiej mieszkało mi się w bloku tam gdzie wynajmowaliśmy z mężem na/po studiach, bo było blisko centrum i nie trzeba było ogarniać trawy/krzaczków przed domem (nie żebyśmy mieli ich teraz jakoś dużo, ale nie lubię za bardzo grzebania w ziemi).

    No ale ceny nieruchomości w Krakowie są bardzo chore, więc chyba nawet nie mielibyśmy takiej zdolności kredytowej, żeby coś tam kupić te 3 lata temu.
    Jak kiedyś wygram w totka to sobie kupię tam mieszkanie na najwyższym piętrze, bo one były z takim tarasem na dachu xD
    Mój dom rodzinny jest blisko centrum, obecnie też typowo w centrum, ale miasto nie ma porównania do Krakowa. Koszenie trawy akurat lubiłam, bo całkowite odmóżdżenie.
    Też liczę na to, że wygram w totka 😅chciałabym duży taras albo ogródek. Póki co zbieramy przynajmniej na 4 pokoje 😅
    Póki co młody mieszka z nami i przez najbliższe 2-3 lata nie zapowiada się na własny pokój.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2025, 19:04

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zdążyłam wam powiedzieć ale niestety echo serca wyszło nienajlrpsze. Po tym covidzie :( mamy odroczone szczepienia, leki i kontrolę za msc. Martwię sie:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2025, 19:12

  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    My rozważaliśmy trzy lata temu kupno wybudowanego domu do remontu, ale właśnie po przemyślenia sprawy doszliśmy do wniosku, że to trochę kupno kota w worku i nie wiadomo co nas tam spotka. A szukanie działki w okolicy Krakowa nie było najprostszą sprawą, szukaliśmy działki idealnej dwa lata, ale w końcu się udało i po prawie roku od umowy przedwstępnej będziemy finalizować transakcje u notariusza 😊

    A jakiej wielkości pokoje mają Wasze dzieci? Za tydzień idziemy do architekta robić wstępny projekt i tak się zastanawiam, czy takie pokoiki po 12m2 będą wystarczające?
    Moja córka ma duży pokój, 28m2.
    Julek ma pokój z nami póki co i zastanawiam się gdzie go ulokujemy, ale my generalnie mamy duże pomieszczenia więc przynajmniej te 24m2 będzie miał.

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Nie zdążyłam wam powiedzieć ale niestety echo serca wyszło nienajlrpsze. Po tym covidzie :( mamy odroczone szczepienia, leki i kontrolę za msc. Martwię sie:(
    Jeju strasznie współczuję ☹️. Nawet nie wiem co mądrego mogłabym napisać.

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wczoraj w nocy młody spał z jedną pobudka od 20.30 do 6.45. O 6.45 ja go obudziłam bo mi cycki wysiadały.

    Wy nie budzicie już chyba dzieci ? Mój jest wielki. 68 nosi, 6kg w 6tyg życia xd

  • Nineq Autorytet
    Postów: 3265 3402

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Dziewczyny, wczoraj w nocy młody spał z jedną pobudka od 20.30 do 6.45. O 6.45 ja go obudziłam bo mi cycki wysiadały.

    Wy nie budzicie już chyba dzieci ? Mój jest wielki. 68 nosi, 6kg w 6tyg życia xd
    Moj 62 cm, ok. 5,3-5,4 kg. Nie wybudzam, bo sam się wybudza co 3, 4h, wychodzi 2x jedzenie w nocy.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiun wrote:
    Jeju strasznie współczuję ☹️. Nawet nie wiem co mądrego mogłabym napisać.

    Mam nadzieje ze się to cofnie...póki co ma jakby nadciśnienie. Tak zrozumiałam. Szczęście w nieszczęściu że go nie szczepiliśmy. Miał " tylko" katar
    Ponoć mogłoby być źle jakbyśmy mu dowalili szczepionkami.

‹‹ ‹ 2035 2036 2037 2038 2039 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ