CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U moich rodziców rano było brzydko, ale jesteśmy już u nas i tu ciepło i słoneczko
Młoda nam przespała całą drogę także znowu medal dla niej
Za to w nocy spać nie dawał mi mąż i pies swoim chrapaniem 🤡 myślałam że ich oboje wystawię na balkon
Ja niestety pracuję z laktatorem jak wcześniej a ilość mleka już spadła o połowę i chyba już nie mam siły na rozkręcanie tego od nowa -
Karola, współczuję i rozumiem
a czemu akurat to przedszkole? Ktoś wam polecił? Moja chodzi do integracyjnego, gdzie głównie są autystyczne dzieci, adhd, jedna dziewczynka z zespołem downa. Na wózkach nie biorą, bo nie mają warunków (dużo schodów). Może macie jakieś fajne integracyjne w okolicy?
Laura, na pewno można podkręcić, pij piwo 0% i przystawiaj dziecko do piersi jak najczęściej to podkręcisz. Ale jak Karola pisze, ja bym się tym nie martwiła. Jak będzie głodne to będzie płakał.
Wiecie, ja jakoś nie miałam potrzeby tego smoczka dawać, też miała odruch silny od początku i zdarzało się brała kciuka w szpitalu (ze dwa razy widziałam), teraz ssie piąstki, ale nie płacze przy tym, to niech sobie ssie, to chyba normalne 😅 zawsze o jedną rzecz do roboty mniej dla mnie (odstawianie).
Te drzemki bywają u nas takie ładne, no ale nie zawsze. Zdarzają się dni, że też po troszeczku śpi.
Dzisiaj z odstawieniem do przedszkola poszło nam nawet ok. Wzięłam małą w nosidełku, starsza dawała radę całą drogę na rowerku biegowym, nie robiła dram, więc jest sukces. No może poza spóźnieniem, bo byliśmy na 9:30 prawie 😅
Elza1234, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Lauraa wrote:Mój właśnie zaśnie w wózku albo w foteliku, w domu się wybudza nawet jak jest totalna cisza czyli wychodzi na to że musi być bujany 🥺
Dziewczyny czy jest szansa na tym etapie jeszcze rozkręcić laktację? Młody mi wisi na cycku od dwóch dni cały czas, ale mam wrażenie że nie nadążam. A że nie chce pić tego bebilon pepti co mnie wcale nie dziwi 🫣 to walczę żeby jednak cycek mu wystarczył.
I drugie pytanko, co Wam pomogło na AZS? Pediatra mówiła, że to albo alergia na bmk albo właśnie AZS. Smaruje go 3x dziennie emolientami + mam lipikar
No to mój podobnie
Dlatego bujam go w dostawce
Ewentualnie można za grosze kupić wózek lub oddają na olx często i wstawić do mieszkania
Dziewczyny też wiem że bujaja na huśtawkach
Huśtawki czy hamaki są super też dla starszych może to jakiś pomysł
Sąsiadka tak swoją 3l usypia na tarasie na hustawce
Lauraa lubi tę wiadomość
-
Szukaj pod hasłem gryzak logopedyczny,gryzak oralny. Niech sobie wybierze sama.Luna30 wrote:O ja super
Nie wiedzialam że można! Polecasz jakieś? Ona obgryza paznokcie no i jest afera że brat ma
O inne zabawki nie tylko o te gryzaki
Mój ma takie https://www.arante.pl/brick-stick-naszyjnik-klocek-miekki.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=PMAX%20%7C%20Ark%20%7C%20E-comm&utm_id=20378612616&gad_source=1&gad_campaignid=20388045358&gbraid=0AAAAAD-204pKNE3qINKPsFIgDfafDm-cM&gclid=CjwKCAjwiNXFBhBKEiwAPSaPCcQITTNl2r2wZPoioMIdIKB_sLcT7ti5OChZG3CyyQ2LQi7pDKRnORoCEKMQAvD_BwE
Luna30 lubi tę wiadomość
-
U nas chyba ząb idzie 🙈 zastanawiałam się dlaczego ostatnio aż z taką wściekłością miętoli te pięści, zajrzałam, a tam faktycznie biała kropka.
W ogóle jestem wkurzona, zapisałam się na czw do gina, bo wzięłam tabletki anty i od rozpoczęcia drugiego opakowania już bite 2 tygodnie utrzymuje mi się krwawienie. Może nie jest super obfite, ale szczerze mówiąc niewiele słabsze od tego po samej cesarce. Rozumiem kilka dni, jakieś plamienia, później może znowu kilka dni, ale kurde zaraz będzie trzeci tydzień leciał, więc raczej jest coś z tym nie tak 🙄 zapomniałam jak bardzo nienawidzę tabletek, skończy się tak, że dam sobie z tym spokój i poczekam na założenie wkładki 😬 -
Kassia u niego te grupy są podzielone. On jest w grupie autystykow,nie tych na wózkach. Ale no kurde on książki sam czyta a tu same takie pół warzywa dookoła. Ja mam trochę taki szok. Chyba muszę złapać aklimatyzację razem.z nim.
To przeszkole było polecane dla niego... -
eeemakarena wrote:Ja właśnie próbuje 💪🏼
Tylko szczerze tak się zawzięłam dopiero 3 dzień …
Jak jestem sama z nim w domu jest ciężko, a nie daj Boże jeszcze jak jestem poza domem to nie ogarniam żeby co 1-3h odciągnąć
Próbuje łącznie już z miesiąc ale moje używanie laktatora lub młodego 3-5razy dziennie mija się z celem, mówią że potrzeba od 8 sesji w górę żeby ilość pokarmu się zwiększała.
Podobno można w dowolnym czasie, niektóre dziewczyny rozkręcają np nie karmiąc kilka miesięcy w ogóle tylko potrzeba dużo samozaparcia i faktycznie pracy z laktatorem.
Tak
Jest trudniej jeśli już macie stabilizację ale przecież dzieci się najadaja więc skoro naturalnie się da to i laktatorem
Trzeba odciągać też w nocy
Polecane są też inne systemy karmienia niż butelka
Dużo samozaparcia
-
Karola3xJ:D wrote:Szukaj pod hasłem gryzak logopedyczny,gryzak oralny. Niech sobie wybierze sama.
Mój ma takie https://www.arante.pl/brick-stick-naszyjnik-klocek-miekki.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=PMAX%20%7C%20Ark%20%7C%20E-comm&utm_id=20378612616&gad_source=1&gad_campaignid=20388045358&gbraid=0AAAAAD-204pKNE3qINKPsFIgDfafDm-cM&gclid=CjwKCAjwiNXFBhBKEiwAPSaPCcQITTNl2r2wZPoioMIdIKB_sLcT7ti5OChZG3CyyQ2LQi7pDKRnORoCEKMQAvD_BwE
Dziękuję
-
My dzisiaj kontrol u fizjo i niestety nadal u małej utrzymuje się delikatna asymetria. Mówiła że do 3 miesiąca powinna już w ogóle jej nie mieć,więc mamy jeszcze chwilkę na wypracowanie. Oby się udało...
Do tego od kilku dni wieczorami mamy płaczki,widac że probuje zrobic kupę ale idzie jej to ciężko. Espumisan,termofor,kąpiele,masaże- nic nie działa.Oby to tylko chwilowe problemy ktore zaraz ustąpią.
No i moje cycki robią jakąś dramę. Przechwalilam się chyba że juz mam ogarnięte te kpi. One nie mogą sie zdecydowac- albo ledwo co z dwóch odciągnę 120ml żeby zaraz zrobiły się z nich skały z początkami zastojów i następna sesja odciągam prawie 400ml 😵💫 Powiedziałam że jak zaraz nie wróci do normy to zatrzymuje laktacje bo sie wykończę w ten sposob-po czym zamówiłam roczny zapas części zamiennych do laktatorow 🤦🏼♀️ Te kpi jakoś tak uzależnia...
I pytanie co sądzicie o tym niemieckimi espumisanie,sab simplex? Niby zachwalają że tak pomaga na brzuszek a potem przeczytałam że to to samo co nasz espumisan 100 tylko że ten podajemy 10 kropel a ten niemiecki 15.
Bo mam okazję żeby mi to przywieźli i nie wiem czy brać.
-
Niektórym dzieciom tylko on pomaga. Podobno teraz jest w nim etanol.Truuskaawka wrote:My dzisiaj kontrol u fizjo i niestety nadal u małej utrzymuje się delikatna asymetria. Mówiła że do 3 miesiąca powinna już w ogóle jej nie mieć,więc mamy jeszcze chwilkę na wypracowanie. Oby się udało...
Do tego od kilku dni wieczorami mamy płaczki,widac że probuje zrobic kupę ale idzie jej to ciężko. Espumisan,termofor,kąpiele,masaże- nic nie działa.Oby to tylko chwilowe problemy ktore zaraz ustąpią.
No i moje cycki robią jakąś dramę. Przechwalilam się chyba że juz mam ogarnięte te kpi. One nie mogą sie zdecydowac- albo ledwo co z dwóch odciągnę 120ml żeby zaraz zrobiły się z nich skały z początkami zastojów i następna sesja odciągam prawie 400ml 😵💫 Powiedziałam że jak zaraz nie wróci do normy to zatrzymuje laktacje bo sie wykończę w ten sposob-po czym zamówiłam roczny zapas części zamiennych do laktatorow 🤦🏼♀️ Te kpi jakoś tak uzależnia...
I pytanie co sądzicie o tym niemieckimi espumisanie,sab simplex? Niby zachwalają że tak pomaga na brzuszek a potem przeczytałam że to to samo co nasz espumisan 100 tylko że ten podajemy 10 kropel a ten niemiecki 15.
Bo mam okazję żeby mi to przywieźli i nie wiem czy brać. -
Bilirubina bezpośrednia nam wzrosła na 1,2. Jutro ma być decyzja czy lek czy powtarzamy badanie. Ponoć powinna spadać, a nie rosnąć.
Hemoglobina z 10 na 11 wzrosła.
Szczepiłybyście na meningokoki? Bo mam dylemat. Liczyłam, że wyniki będą ok, a tu ciągle coś. Nie wiem czy te wątrobę tak obciążać.09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Luna30 wrote:Ja go usypiam bujając w łóżeczku. A wózek? Nie zaśnie np na spacerze mocniej ?
Wcześniej tak było że spał w wózku po 2 godziny. Ale teraz juz niestety nie. Usypia owszem od razu jak go wsadzimy, ale śpi max 30 minut a później mimo ze zmęczony i próbuję przysnąć to nie może j walczy 🫣 ogolnie nie pamietam kiedy on spał 2 godziny ciągiem w dzień, teraz jak sie zdarzyło godzinna drzemka to max 😑2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Moja nawet za noworodka nie spała 2 h w dzień 😅Revolutionary wrote:Wcześniej tak było że spał w wózku po 2 godziny. Ale teraz juz niestety nie. Usypia owszem od razu jak go wsadzimy, ale śpi max 30 minut a później mimo ze zmęczony i próbuję przysnąć to nie może j walczy 🫣 ogolnie nie pamietam kiedy on spał 2 godziny ciągiem w dzień, teraz jak sie zdarzyło godzinna drzemka to max 😑
U nas to wiecznie turbo drzemki są, chyba że chustę założę to wtedy będzie spać cały spacer -
Elza1234 wrote:Moja nawet za noworodka nie spała 2 h w dzień 😅
U nas to wiecznie turbo drzemki są, chyba że chustę założę to wtedy będzie spać cały spacer
Jak ja ci zazdroszczę tej chusty. Moja nienawidzi być skrępowana ☹️ zastanawiam się czy nosidło zdałoby egzamin -
Elza1234 wrote:Moja nawet za noworodka nie spała 2 h w dzień 😅
U nas to wiecznie turbo drzemki są, chyba że chustę założę to wtedy będzie spać cały spacer
Ja liczę że mojemu jednak wrócą te dłuższe drzemki 😄 podobno między 3 a 6 miesiącem zaczynają się te fazy snu stabilizować 🤞✊️
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Czekam na to bo mam wrażenie że mnie się bardziej chce spać niż jej 😅Revolutionary wrote:Ja liczę że mojemu jednak wrócą te dłuższe drzemki 😄 podobno między 3 a 6 miesiącem zaczynają się te fazy snu stabilizować 🤞✊️
Revolutionary , Anabbit lubią tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Czekam na to bo mam wrażenie że mnie się bardziej chce spać niż jej 😅
😂😂😂
Coś w tym jest, na właśnie mlodego karmie i oczy mi tak lecą... 😴
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:Ja liczę że mojemu jednak wrócą te dłuższe drzemki 😄 podobno między 3 a 6 miesiącem zaczynają się te fazy snu stabilizować 🤞✊️
Moja córka ustabilizowała się dopiero jak miała jedna drzemkę po 14 miesiącu życia i wtedy rzeczywiście to były 2 h spania. Wcześniej to były drzemki po pół h max i to na rękach 😅, więc ja sobie nie robię nadziei w tym temacie xDD
Za szybko się pochwaliłam, dzisiaj dużo płaczków na brzuszek, więc chyba jednak czekolada kontratakuje 🥲 Ale jakoś przeżyliśmy ten dzień, chociaż mamy taki syf że staram się nie patrzeć nigdzie bo czuję że się popłaczę 😅














