CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Co do klikania po prostu minęło ale ono mnie zmotywowało do porady laktacyjnej CDL. I co. I babka powiedziała że pięknie wszystko, była też położna więc dziecko przebadane i do tego oglądała jak jemy z 2 razy i rzekła, że je wzorowo i mogłaby ja puszczać jako przykład.. Więc no szoklam.. Ale przeszło. Miałam wtedy nadzieję że powie co jest nie tak i pomoże a tu wszystko było tak..
U nas ostatnio nie wiem czy pod wieczór marudzenie o mleko czy te dziąsła ale powoli wariujemy myśląc jak pomoc. Przynajmniej odpukać tego ryku do czerwoności nie ma bo tak skaczemy obydwoje wokół niej z pomysłami na wieczór. Znów mam wrażenie że nie wiem co jest
Wagę mamy ponad 7.5kg.. sikać sika te 6 mokrych pieluch jest więc wątpię że dziecko niedojada... doszło do tego że hej zważyłam a ma mieć minimum 250ml to na stówkę jest wiecej
jak się objawiają te dziąsła u Waszych? U nas kolor raczej normalny ale jadłaby wszystko. Jak odkryła że klocka można jeść musieliśmy jej zabrać zabawkę na której jest ten klocek jakby nałozony bo by go ciągle obgryzała. Gryzaki czasem pomogą czasem nie. Wszystko idzie do buzi i jest masa śliny
Raz się śmiejemy na macie razem i bawimy, coraz nowe rzeczy sprawiają że się śmieje w głos a pod wieczór to niewisdomo w co ręce włożyć i jak karmić też bo się wścieka23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Uff,Kapitan schnelle śpi. Ile razy ja opierdol dzisiaj dostałam.... Największy za to ,że jej nie nakarmiłam a sama żarłam. Zobaczyła,że ja jem i ryczała. Nie ie pasowalo mi ,że tym językiem tak mieli. Coś mnie tknęło i dałam jej słoik dynii. Opierdoliła połowę na jednym wdechu,zapiła połową szklanki wody,walnęła kupę i poszła spać.
Teraz ja mogę się udać na sprzątanie chaty.
kasssia lubi tę wiadomość
-
My też jestśmy po poradzie i wszystko ładnie, a teraz zaczęło się to klikanie i krztuszenie. Zobaczymy co powie neurologopeda. Jak się nie poprawi to chyba czeka nas kolejna porada laktacyjna.
Asiun, czy poza problemem z karmieniem, refluksem i ulewaniem mieliście jeszcze jakieś inne objawy wskazujące na ZUM?
U nas leukocyty nieznacznie ponad norme, pozostałe parametry ok.
Będę się kontaktować z pediatrą ale chciałabym wiedzieć co ewentualnie jeszcze badaliscie aby stwierdzić ZUM.
-
U nas to chyba neurologopeda była najmądrzejsza. Jako jedyna zauważyła,że mała ma problem ze słuchem 😅Megan12 wrote:My też jestśmy po poradzie i wszystko ładnie, a teraz zaczęło się to klikanie i krztuszenie. Zobaczymy co powie neurologopeda. Jak się nie poprawi to chyba czeka nas kolejna porada laktacyjna.
Asiun, czy poza problemem z karmieniem, refluksem i ulewaniem mieliście jeszcze jakieś inne objawy wskazujące na ZUM?
U nas leukocyty nieznacznie ponad norme, pozostałe parametry ok.
Będę się kontaktować z pediatrą ale chciałabym wiedzieć co ewentualnie jeszcze badaliscie aby stwierdzić ZUM.
W moczu muszą być podwyższone leukocyty i białko ,żeby stwierdzić zum. -
Problemu ze słuchem?Karola3xJ:D wrote:U nas to chyba neurologopeda była najmądrzejsza. Jako jedyna zauważyła,że mała ma problem ze słuchem 😅
W moczu muszą być podwyższone leukocyty i białko ,żeby stwierdzić zum.
A nie wyszło nic na tej przesiewówce? -
To jakbym słyszała o naszym. Chociaż dzisiaj dołączamy do klubu nieodkładanych. Drzemka tylko na rękach, po odłożeniu nie mija 1.5 minuty i już oczy jak 5zł. W sumie to dzisiaj mieliśmy max 1.5 godziny drzemki od 6 rano 🫣 szef w końcu padł na szczęście, także liczę że jednak pośpi.Cel95 wrote:
Raz się śmiejemy na macie razem i bawimy, coraz nowe rzeczy sprawiają że się śmieje w głos a pod wieczór to niewisdomo w co ręce włożyć i jak karmić też bo się wścieka
Wy o tym regresie, a to jeszcze piąty skok w międzyczasie 😄 u nas normalnie jakby co chwila ktoś podmieniał bobasa. Teraz ma nową umiejętność i pluje na odległość 😅🫣 Najgorzej, że chciałam mu podać błonnik wymieszany z wodą na łyżeczce i wtedy przypomniał sobie o swojej nowej umiejętności. -
Tanashi wrote:Kasia kciuki! Macie jakieś objawy tego wędzidełka u młodej? Ja się boję że moja też będzie miała po mnie jakieś atrakcje genetycznie, ma na pewno wąską szczękę tak jak ja, bo zęby ciasno na maxa mimo że dostaje dużo twardych rzeczy do chrupania

Nam od początku mówili, że trochę krótkie wędzidełko, ale jak nie ma problemów z kp to żeby nic nie robić 🤪
W przedszkolu logopeda też mówiła, że krótkie, ale, że sobie kompensuje i nie ma wady więc spoko.
Ale jednak ma krótkie i to widać, jak podniesie język do góry to ma kształt serduszka, bo to wędzidełko ciągnie język do dołu. Ma też już przez to wąskie podniebienie
więc będzie i aparat i plastyka, tylko nie wiadomo która kolejność 
Mamy też iść do foniatry jeszcze, bo ona ma trochę chrypę. Od zawsze mi to wszyscy mówili i wysyłali do laryngologa a to trzeb ma iść do foniatry, bo ponoć laryngolog nie ogarnia krtani za bardzo. Tak więc trochę się teraz będę bujać ze starsza też. Dobrze, ze jestem na macierzyńskim xD
My dzisiaj po szczepieniach. 5w1, wzw dla młodej i starsza grypę. Szok, nawet nie zapłakała 🙈 -
U nas wczoraj super dzień. Bawił się sam dużo na macie itd. Ale noc dzisiaj dziewczyny...tragedia. mam wrażenie że nie spałam. Jadl 4ry razy. I to z obu piersi. Od 3ciej jeki i stęki i wstal o 5tej. Ehhh. A wczoraj w dzień zrobił sobie przerwę od jedzenia 7h. Szkoda że w dzień...
-
Kasia kumam, te problemy z jama ustna są naprawdę jak lawina. Zajmujesz się jedną sprawą a cztery kolejne czekają w kolejce 🫠 masakra:(
Nas po dniu bez kupy przywitała biegunka, i to taka, że pieluszka była sucha bo się wchłonęło wszystko, a co się nie wchłonęło to poszło aż pod szyję 😅. Musiałam go dwa razy myć pod kranem. Mam nadzieję że to jednorazowy incydent a nie zapowiedź jeszcze jakichś biegunek bo tylko tego mi brakowało do szczęścia w tym tygodniu naprawdę 🥲
O dziewiątej ruszamy autem, oby tym razem podróż była bardziej łaskawa 🫠 Brzuch już mnie boli że stresu jak mamy z nim jeździć. W tym samochodzie brakuje tylko egzorcysty xd -
Tanashi trzymam kciuki za podróż
Jak nasza dawała nam popalić w aucie to też miałam bóle brzucha przed podróżą do rodziców. I właśnie zawsze o 9 wyjeżdżaliśmy, tak na drzemkę. Btw jutro mnie to czeka ale liczę że będzie ok, bo po zamontowaniu lusterka i wyjęciu klocka spod tyłka widzę że jej wygodnie i ostatnio nawet już z przodu jeździłam.
Mój mąż się śmieje że się wyspałam bo mu zrobiłam kawę i buzia mi się nie zamyka od rana. Jakie to życie piękne jak człowiek śpi ciągiem 5 h
Dobrego dnia! Pędzę zakładać klamry w tych cholernych Paluchach u stóp -
Paprochami na dywanie, pieluchą, która leży obok, żeby wycierać obślinioną twarz, gryzakiem i demolowaniem pałąków na macie. A, i szeleszcząca pandą.Luna30 wrote:Czym się teraz bawią wasze bobasy? Mój ostatnio matą wodną

Luna30, Werzol lubią tę wiadomość
-
Ej my mamy ten 5ty skok z 6stego msc jednak xd
Np reaguje na imię, ocenia odległości, boi się obcych. Jakoś inaczej chwyta też. Ma jakąś fazę na chwytanie np łapie mnie za szyję jak małpka, łapie małe pr,edmioty a nie zagarnia. Reaguje płaczem jak odchodze. A najciekawsze że nauczył się włączać zabawki
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2025, 07:13
-
Ja to codziennie spędzam w aucie prawie 2 h z tym płaczącym gałganem. W środę wracałam do domu z 4 przerwami tak się darła .Pytałam jej nawet,czy chce jeździć w bagażniku, ale odpowiedziała,że nie😅
Moja to chyba najbardziej lubi szeleścika zawieszonego na pałakąch z maty. Ale maty nie używa, tylko pałąki mam wmontowane do łóżeczka. I lubi się bawić pozytywką. Tzn tym białym,ciężkim kawałkiem plastiku.
Nauczyła się uderzać zabawką w zabawkę więc lubi teraz pizgać grzechotką sztangą we wszystko co się da.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2025, 08:06
Luna30 lubi tę wiadomość
-
Pytam o te zabawki bo mam wrażenie że u nas pałąki już coraz mniej. Mój lubi tego kraba, gryzaki i mate wodna. Następne to już chyba zabawki do siedzenia ? Tylko zanim on siadzie...jeszxze na brzuch się nie obraca. Mam wrażenie że słabo u nas ruchowo a super w innych umiejętnościach typu jakieś śmiechy, mowa, reakcje itd.
-
Luna30 wrote:Ej my mamy ten 5ty skok z 6stego msc jednak xd
Np reaguje na imię, ocenia odległości, boi się obcych. Jakoś inaczej chwyta też. Ma jakąś fazę na chwytanie np łapie mnie za szyję jak małpka, łapie małe pr,edmioty a nie zagarnia. Reaguje płaczem jak odchodze. A najciekawsze że nauczył się włączać zabawki
To chyba my też bo idzie ześwirowac a objawy te sameWiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2025, 08:36
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
U Was też podczas karmienia zaczęło się b.intensywne macanie twarzy Mamy? Czytam że to identyfikacja krzyżowa i dziecko ogarnia, że Mama to ktoś odrebny
Wczoraj też podala mi zabawkę jak pokazałam na zabawkę, poprosiłam i rękę wyciągnęłam. A potem jej oddałam jak wyciąga rękę i sie nią bawiła
Liczę że to skok i minie tylko zostaną fajne nowe umiejętności
Też jakby siedzi na Tacie, chce do mnie to pokazuje, zjeżdża i jakby chciała przeskoczyć jak malpka
W ogóle termin do lekarza mamy dopiero środa nfz a prywatnie poniedziałek. Minęło już 2 tyg a dalej trochę chrumczy w nocy czy siorbnie czasem nosem z rana. To normalne po infekcji? Nie ma gorączki, ani innych objawów choroby. Bo z tym snem widzę u wszystkich jest zabawa nie tylko u nas.
Zakropilam i odciągnęłam to poszła głównie sól fizjo I jakiś mały gilek. Nie chcę jej też nosa przesuszyć, widać że ma suche skórki trochęWiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2025, 08:55
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dzięki za kciuki, śpi już 5 minut po pół h płaczu, bo wstał o 6 i już chciał wcześniej iść spać 🥴
My z zabawek cały czas ten sam mały repertuar. Dwa gryzaki, szeleszcząca książeczka z dużymi oczami, kilka wstążek (bardzo lubi za nie ciągnąć), dwie wiszące zabawki na pałąku. Koniec xD Zastanawiam się czy ja mam w ogóle jakieś "siedzące" zabawki. Dla córki miałam chyba tylko tego leniwca z Fisher Price, ale ona nawet nie była nim specjalnie zainteresowana. Młoda w sumie tylko dużo książeczek oglądała od początku, a jakieś sensowne zabawki to zaczęła ogarniać w okolicach roczku (lubiła zjeżdżalnię drewnianą dla autek, takie wieże z kwadratów i jakieś proste układanki drewniane).Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2025, 09:07










