CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Lauraa wrote:Wasze bobasy też zalewają całą łazienkę wodą podczas kąpieli? Jest taka radość, że nie jestem w stanie go umyć 🤣
Tak, my zaczęliśmy wstawiać wanienkę pod prysznic, bo mieliśmy całą łazienkę mokra 😂 -
Anabbit wrote:Tak, my zaczęliśmy wstawiać wanienkę pod prysznic, bo mieliśmy całą łazienkę mokra 😂
My to samo 🤣 widziałam że sen Wam się poprawił, dajesz nadzieję 🙈 bo u nas w nocy przekręcanie na brzuch i podnoszenie pupy i płacz jak go biorę na plecy -
Jezu to moja przy cycku się rozgląda czasami jak ją coś rozproszy i kręci głową na boki z moim cyckiem w buzi między dziąsłami 😫😫😫Karola3xJ:D wrote:Moja dzisiaj jadła rosół z kaczki,woła i gęsiny. Smakował jej. Moja mama gotowała,mnie nie posądzajcie o takie rzeczy.
Tanasi a nurofen dajesz? W gole Moja mnie też zaczela gryźć w sutka. Jak zaciśnie dziąsła to mam świeczki w oczachWiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2025, 22:11
-
Ja mam takie obwisłe cycki,że mogłaby z nim w buzi wyjść do drugiego pokoju ,nim poczułabym ciagnięcie😆kasssia wrote:Jezu to moja przy cycku się rozgląda czasami jak ją coś rozproszy i kręci głową na boki z moim cyckiem w buzi między dziąsłami 😫😫😫
Lauraa to u nas znowu mąż zagaduje i kolejne dziecko. Z mojej strony nie ma opcji. Nie dam rady z czwartym ( mimo,że córka z nami juz nie mieszka to nadała wymaga nakładu czasu i kasy) -
Ten tydzień troche mnie skopał,mam taką marudę że o panie... Nic nie pasi,tylko na rękach i przytulanki. Albo na brzuszku leżeć i gryźć mój palec. Wtedy dziecko szczęśliwe 🫣 Nauczyła się tak śmiesznie cmokać i wydaje nowe dźwięki z siebie 😅 Ale problemów nam nie ubywa. Od jakiegoś czasu mała zaciska nam mocno stopki a jak probuje wysokiego podporu to piąstki zacisniete. Do tego mocno wygina do tyłu lewą rękę w trakcie lezenia na brzuszku.
U nas drzemki są 4 po 30/40 minut. Ale idzie spać na noc koło 22. W nocy dwa razy karmienie i godzina aktywności. Wstaje tak przeważnie 8/9.
Gorzej ze mną,bo sesja odciągania tak mnie wybudza że później zasnąć nie moge przez dwie godziny 😭
Widze że u Was RD leci pełną gębą 😃 My nadal czekamy. Bedziemy rozszerzac z pomocą ebooka od Naj.lepszy start. Wczoraj zamówiłam krzesełko a od mojej mamy dostanie sliniak,kubeczek i naczynia w ramach prezentu świątecznego.
W ogole powariowali juz z cenami- ta chodzaca kaczka Monika kosztowała 170zl a teraz wystawiona za 400zł 😵💫
Wczoraj byliśmy na sesji świątecznej,mialam mega wzrusz bo byliśmy też tam na sesji brzuszkowej a już z takim dużym bobasem teraz ojechaliśmy 🥹 Ale zdjecia wyszły przepiękne,zbankrutuje bo nie dam rady wybrać tylko tyle co w pakiecie 😭
U nas też cała łazienka zalana. Dobrze że mieszkamy na parterze 😅
Szczepienia- zastanawiamy się czy nie przełożyć ich. Mamy umówione ostatnie dawki i bexero na 22.12. A nie chciałabym żeby w razie czego gorączkowała na święta... -
Zabawki zawsze drożeją przed świętami, dlatego polecam jakieś droższe kupować w październiku. Ja tak kupiłam dzieciom duże zestawy duplo w tym roku. Po prostu wiedziałam, jaką mają cenę przed świętami i że przepłacę, a chciały duże zamki księżniczek ulubionych

U nas nie ma jeszcze wysokiego podporu. A z sylab ulubioną to bu bu bu bu. Mówimy do niej czasem Bubuś ♥️🫣 -
Karola daję paracetamol i ibuprofen:)
Też poluje na prezenty wcześniej. Ceny to jedno, ale zapchane paczkomaty to drugie 😆 I też mamy zamek Elsy i Anny na święta Gusia, tylko LEGO Disney, bo Duplo nie miał Nokka 🤣
U nas też jest Bubuś 🥹🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2025, 07:26
Gusia_ lubi tę wiadomość
-
Truskawka, u nas identyczny problem z zaciskaniem piąstek i wyginaniem lewej ręki fizjo nam kazała otwierać jej te rączki i popychać lewą rękę do przodu, ale idzie opornie.
Daj znać jeśli dostaniesz jakieś ciekawsze ćwiczenia lub porady na to 😔 -
Anabbit wrote:Truskawka, u nas identyczny problem z zaciskaniem piąstek i wyginaniem lewej ręki fizjo nam kazała otwierać jej te rączki i popychać lewą rękę do przodu, ale idzie opornie.
Daj znać jeśli dostaniesz jakieś ciekawsze ćwiczenia lub porady na to 😔
Wiesz co,nam mowiła że jak tak bedziemy jej tą raczke po prostu popychać to nic nie da bo ona sama musi ją wyciągnąc. I mamy tak jakby dwa cwiczenia na to.
1. Jak przekręcamy ją na brzuszek,to na troche mamy ją zatrzymać żeby oparła się na tej lewej rączce na przedramieniu- to ma ją dociążyć.
2. Jak już leży na brzuszku i wygnie tą rączkę do tyłu to zlapac za miednicę i delikatnie przechylać ją na prawą stronę i wtedy ona sama tą rączke wyciąga.
Fizjo twierdzi że jak ogarnie wysoki podpor to problem minie.
A na zaciskanie piąstek to mamy jej nie dawać zabawek ktore może zacisnąc w piastce tylko szersze- to troche problem bo jej ulubione gryzaki jednak są takie co na nich zaciska.
Anabbit lubi tę wiadomość
-
U nas większość sylab prócz ma ma ma 🙄. Czasem powie ma...i kończy tatatata 🤣. Mamy nową rutynę, kupa o 6.30 i tak jak spał do 8-9, tak teraz kupa i po spaniu aczkolwiek o 9.30 wpada pierwsza drzemka więc ok.
Dziś królewicz dostanie pierwsze mięsko 🫣. Brokuł tragedia pluje dalej niż widzi. Wczoraj wymieszalam mu brokuła z jego ulubionym batatem i też pluł . Także nie będę póki co go męczyć i spróbuję za jakiś czas.
Córka z kolei zaczęła się interesować kosmosem, bardzo bardzo i wpadliśmy na pomysł że kupimy jej teleskop taki z prawdziwego zdarzenia, nie wiemy tylko kto się bardziej ucieszy, ona czy my 🤣 więc jeszcze zastanawiam się.
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
U nas brokuł nie podszedł. Nawet buzi nie chcial otwierać po pierwszej łyżeczce. Zobaczymy jak jutro cukinia posmakuje. Picie z kieliszka jak na pierwszy raz syper, bidon z philips podpasował od razu.
Anabbit, a jak u Was pierwszy dzień Rd?Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2025, 11:07
-
Maj.a wrote:U nas brokuł nie podszedł. Nawet buzi nie chcial otwierać po pierwszej łyżeczce. Zobaczymy jak jutro cukinia posmakuje. Picie z kieliszka jak na pierwszy raz syper, bidon z philips podpasował od razu.
Anabbit, a jak u Was pierwszy dzień Rd?
Właśnie gotuję brokuła. Dam znać za godzinę 😂
Maj.a lubi tę wiadomość
-
O, nie spodziewalam się aż takich podwyżek cen zabawek, ale szaleństwo! Ja nie wytrzymałam i kupiłam prezenty dla synka wcześniej, także przypadek mnie uratował przed bankructwem.
Wczoraj próbowaliśmy marchew, tym razem już młody wyspany i wszystko cacy, ale krzywił się jak próbował 🤣 Myślałam, że nic nie zjadł, ale potem znalazłam kilka kawałków w pieluszce, także miłe zaskoczenie.
Podziwiam, że macie taką rutynę zachowaną z maluchem, u mnie z tym ciężko. Największy rozstrzał jest między tygodniem roboczym, a weekendem, bo w tygodniu wstajemy koło 7, po karmieniu lecę ogarnąć śniadanie, potem turlamy się na macie i później wlatuje drzemka. Ale w weekend mąż nie wstaje tak wcześnie, poleżymy razem dłużej, w tym czasie synek już leci okno aktywności, na śniadaniu ma porę drzemki, ale jest zaaferowany tym co się dzieje, drzemka przepada... i wszystko się przestawia.
Dzisiaj to już w ogóle nie wiem, w jakim wymiarze funkcjonuję. Niby poszliśmy spać przed 21 więc planowo, ale obudziliśmy się po północy i było szaleństwo ponad 2h. Karmienie o 6, następne o 9, przy którym zasnęłam, wstaliśmy razem po 10... -
Wczoraj też zaliczyliśmy aferę, bo byliśmy na urodzinach dziadka. Młody się rozpłakał przy przewijaniu przez męża i prababcia przyszła interweniować, już go nam podnosiła 🫣 To było kilka minut normalnego płaczu, nic niezwykłego. Tym razem już musieliśmy podnieść na nią ton, żeby zatrzymać to wariactwo
-
Małemu brokuł mega podpasował smakowo, za to brzuszek średnio po nim. Bardzo go męczą bączki, dziś znów mieliśmy przez to okropną noc. Budził się z takim krzykiem, wyginał, stękał i puszczał bąki takie, że stary by się ich nie powstydził 🙈
Cukinia też bardzo weszła, dziś miał być zielony groszek, ale chyba robię mu przerwę od zielonych warzyw, bo ten brzuszek taki biedny 😥
Raz wleciała mamamamama aż się wzruszyłam mimo że wiem, że to totalnie nieświadomie i nie ma nic wspólnego z prawdziwym "mama" 😅
To ja chyba wyrodna matka i żadnych zabawek dziecku nie kupiłam na Mikołaja ani święta xd kupiłam mu tylko bujak montessori z myślą na przyszłość 🤣 -
U nas musi coś dostać bo starsze dostaną. Inaczej też bym nie kupiła zabawek raczej tylko jakiś praktyczny gadżet

Tanashi nieźle. Też widziałam ten zamek. U nas musi być duplo bo zwykłe lego na pewno by rozrzuciły po domu i potem mała by to brała do buzi. Już ja je za dobrze znam 😅 duplo mnie tak nie stresuje. U nas młodsza wybrała zamek arielki a starsza krainę lodu. Ale ogólnie takie są ich ulubione księżniczki więc nie jest to dla mnie zaskoczeniem 😅 także wydałam prawie 500 zl na same ich te zamki 😅
Ja mam w lodówce kawałek cukinii to chyba dziś mała dostanie cukinie 😅 u nas rozszerzanie diety to płynięcie z prądem xd -
U nas dzisiaj wleci brokuł, ale sama sama zrobiłam.
Nie liczę na wiele, bo dzień jest na nie. Noc też była koszmarna.
Po tych 5 tygodniach regresu to dzisiaj już trochę opadam z sił.
Jeszcze mi połowę drogi z fizjo robiła karczemną awanturę w wózku. Mąż zaraz idzie do pracy. Także byle do 19.
Wczoraj miałam super dzień, to dzisiaj wiadomo musiało być na opak już. -
Ja ugotowałam ziemniaka do wczorajszej cukinii, dorzuciłam wołowinę ze słoiczka i dostanie jak się obudzi z drzemki 🙈 wołowinka jest tu nowym smakiem, resztę zna 🤣
O dziwo dzisiaj rano nie pluł kaszą manną xd nie rozumiem tego dziecka czasem xd dzisiaj będę w rossku to wezmę mu inne helpy


















