CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanasi jako mieszkanka domu z kocim żwirkiem,sierścią, dziećmi i całym tym bałaganem,po sprawdzeniu wielu możliwości i wydaniu dużej ilości pieniędzy, przedstawiam Ci jedynego ,wiernego przyjaciela https://www.empik.com/odkurzacz-workowy-amica-vm1022-maly,p1612240648,agd-p?mpShopId=2585&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=21205277957&utm_id=21205277957&utm_term=empik_agd&gclsrc=aw.ds&gad_source=1&gad_campaignid=21198142203&gbraid=0AAAAADwt86eHSA2q33sVI71NpheUKHuBa&gclid=CjwKCAiAraXJBhBJEiwAjz7MZRI9i2ADAorfVmDEVA0qikVh7adOxUQyuMsD1Du5Nuk17Y5PZDVU1RoCkA8QAvD_BwE
-
Karola tego mam, ale wyciągam go raz w tygodniu na gruntowne sprzątanie xD ale u nas jest tyle sierści, że muszę z dwa razy dziennie podłogi przelecieć i na co dzień używam pionowego, bo nie chce mi się za każdym razem wyciągać tego, montować i latać z kablem.
Kasia no właśnie ja Dysona już porównywałam bo ciocia ma i nie ciągnie nawet lepiej niż nasz za tysiaka xD -
Kassia Wy ze straszą byliście w Tajlandii jak była taka mała, prawda?
My myślimy nad Paryżem na dwa dni. Albo Rzymem. Ale kurcze troche mi kasy brakuje . Ten dom woła o kontynuację remontu...
Co do zakupów to ja musze ozonator kupić. Już się bujałam z tą myślą dłuższy czas ale mój mąż wrócił z delegacji,wielce chciał ugotować makaron synowi. Zamiast pilnować garnka to wyszedł przed dom śmieci segregować do wywozu . Garnek spalony,kuchnia śmierdzi,płyta uszkodzona. Gdynym nie uslyszala z sypialni trzaskania z tego palącego garnka,to nie wiem co by było. Rano dzisiaj myłam okna,meble,ściany,prałam firanki (te same które prałam w poniedziałek ) . Jebie nadal jak po pożarze. Jakby mi ktoś ognisko w domu rozpalił. Gotowanie wody z octem trochę pomogło ,ale cudów nie ma.
Z nim się oczywiście pokłócilam. Wraca jaśnie hrabia ,raz na kilka dni,drze się na wszystkich, a jak ma coś zrobić to to spierdoli. Jeszcze ja mam tą samą robote w tym tygodniu do zrobienia, jak ponowne mycie tych samych okien.Nie wiem co mu się dzieje z tym łbem ostanio. -
O boże Karola nawet sobie nie wyobrażam Twojego wkurwu na niego... 🤬
My mamy tylko pionowy odkurzacz, naogladalan się głupot w internecie jak te roboty rozmazują kupę po domu i jakoś wolę nie ryzykować takiej wpadki 🙈
Kasia Tajlandia brzmi ekstra 🤩 ja na pewno będę niecierpliwie czekać na relacje z podróży. -
My mamy roborocka i nasz przy spanielu daje radę jak cośTanashi wrote:U nas po tym szczepieniu od wczoraj drzemki tylko w nosidle, a młody już 8,3 kg, więc jest ciekawie 😅 wieczorem rzucam się na cukier, bo mam drżenie mięśni już 🤣
Awokado jaki macie odkurzacz samojezdzacy przy psie? I czy wasz pies gubi dużo sierści? Mąż chce kupić do domu coś, ale my raz mieliśmy i zwróciliśmy, bo się zapychał sierścią i trzeba było poświęcać pół h na rozmontowanie go i czyszczenie po każdym użyciu xD zastanawiam się czy istnieją lepsze modele, czy jesteśmy skazani tylko na odkurzacz pionowy
Tanashi lubi tę wiadomość
-
I masz pies Tanashi gubi sierść okropnie, odkurzacz się nie zapycha. Mamy tą wersję bez stacji czyszczącej, pewnie przy większym mieszkaniu kupiłabym ze stacją.
Ale no my jesteśmy bardzo zadowoleni z tego odkurzacza, mamy go ponad 2 lata już
A taki zwykły mamy pionowy, ma niecałe 5 lat i jest do kosza a kosztował dużo..
pod choinkę poprosiliśmy o zwykły na kabel, coś takiego jak Karola wysłała
Karola - współczuje. Najgorzej jak z chłopem się trzeba użerać bardziej niż z dzieckiem. -
Ja od kiedy mieszkamy w nowym domu. tj. Od końca kwietnia przetestowałam już 5 odkurzaczy 🤦🏽♀️ karcher spoko, ale denerwował mnie ten kabel, później na promce kupiłam jakiś ten jeżdżący i to był dramat, ile razy „powiesił się” na suszarce do prania 🤦🏽♀️ finalnie schowałam go w karton i wrzuciłam na strych. Mamy też hizero i ogółem spoko, ale jak dla mnie zdecydowanie lepiej radzi sobie na panelach niż płytkach, a najbardziej jestem zadowolona z laresar x11 kupionego na alli, mam porównanie z dysonem i jak dla mnie to nie ma różnicy praktycznie, no prócz różnicy w cenie która jest ogromna
-
No to ja z ręką na sercu mogę polecić samojeżdżący Dreame L10s Ultra Gen 2. Ma całą stację, więc prócz dolewania czystej wody i wylewania brudnej raz w tygodniu nie robię nic. Jeździ codziennie, bo nasz corgi gubi sierść w kilogramach, ja zresztą też xD Używamy go od czasu przeprowadzki, czyli jakoś od marca/kwietnia absolutnie codziennie. Na ten moment raz czyściłam mu szczotki w 90% z moich długich kłaków, które gubię nałogowo. Pionowy odkurzacz też mamy i używam go aktualnie tylko do odkurzania schodów i poddasza, bo nie ma potrzeby dodatkowego odkurzania.
Ale ekstra Kasia! Będziemy czekać na foty z Tajlandii -
Pochwale się Wam, że mam dziś pierwsze wychodne ze znajomymi z pracy 🥰
Oczywiście nie mam co na siebie ubrać, jakoś nic mi nie pasuje ze starych ciuchów do aktualnej mom era xd
Elza1234, Blackapple, Anabbit, Alex_92, awokado 🥑, Werzol lubią tę wiadomość
-
xSmerfetkax wrote:Ja od kiedy mieszkamy w nowym domu. tj. Od końca kwietnia przetestowałam już 5 odkurzaczy 🤦🏽♀️ karcher spoko, ale denerwował mnie ten kabel, później na promce kupiłam jakiś ten jeżdżący i to był dramat, ile razy „powiesił się” na suszarce do prania 🤦🏽♀️ finalnie schowałam go w karton i wrzuciłam na strych. Mamy też hizero i ogółem spoko, ale jak dla mnie zdecydowanie lepiej radzi sobie na panelach niż płytkach, a najbardziej jestem zadowolona z laresar x11 kupionego na alli, mam porównanie z dysonem i jak dla mnie to nie ma różnicy praktycznie, no prócz różnicy w cenie która jest ogromna
Też mamy laresara i jestem mega zadowolona. W testach niby lekko słabiej niż Dyson, ale za takie pieniądze to mega polecam
xSmerfetkax lubi tę wiadomość
-
Ja wiem, że dzieci się tu nie chwali, bo się popsują, ale czuje się trochę zobowiązana po moim marudzeniu 😂
Udało nam się osiągnąć już pierwszy nocny blok snu 3-4 godzinny. Później już budzi się co 2h, ale to wciąż duuuuzo lepiej niż było. Dziś do tego pierwszy raz od 8tyg nie mieliśmy godziny/dwoch godzin nocnego wrzasku. Dosłownie każda pobudka to karmienie i spanko. Fakt, że od 1 nie dała się odłożyć do łóżeczka j wylądowała u nas, ale ja w końcu spałam 7h i mam siłę na życie.
Co więcej, moje dziecko które spało 3x30 min, dziś nie oderwała drzemka 50 min w lozeczku, a aktualnie trwa druga już od 1,5h 🤯
Wiem, że to możliwe że jednorazowa akcja, ale to chyba za wcześnie na przejście na 2 drzemki? Czy możliwe, że już do tego będzie zmierzać?
KarolaKinga, Margareetka, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Wiesz co Annabit u nas też się zdarzają dwie drzemki, jeśli tą środkową jest mega długa
I tak dziś będzie. Mała spała rano pół h w aucie i od 13:30 śpi, glownie na mnie. Więc jak wstanie o 16 czy później to mu na luzie pójdzie już potem spać na noc
A mam takie dni że śpi 4 razy po 20 min.
Nie wiem, u nas jedyna rutyna to to spanie na noc o 19. -
Anabbit gratuluję lepszego snu! Trzymałam za Was kciuki 😅 u nas podobnie jak u Elzy zdarzają sie 2 drzemki jeśli jedna jest dluga. Za to dzis mieliśmy 2 turbo drzemki po 20 minut a tak to mamoza na całego bo maly ma jakiś katar i nie chce sie dać odłożyć za nic w świecie. Tak ze dzis robię za smoczek i bujaczek w jednym 💁♀️
Anabbit lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












