CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Werzol wrote:Szarotka i jak USG? U nas były takie obsuwy na USG bioderek, dwójka dzieci na jedną godzinę i bitwa na korytarzu kto teraz wchodzi 😬
A na szczęście okazało się, że jedni to jednak są po nas a inni się nie zarejestrowali, więc już po 1,5h weszliśmy. Długo nie mogli znaleźć miejsca złamania i miałam już nadzieję, że już nic nie widać. W końcu namierzyli jeszcze malutką szczelinkę, w opisie USG awansowała z ostatniego "niewielkiego" uskoku na "bardzo drobny"
Później do lekarza też była kolejka, a my już w porze drzemki marudni, a jeszcze inne dziecko zaczęło płakać, no to mój już wyje do towarzystwa. Aż ludzie nas puścili przed sobą
I oficjalnie na wizycie został stwierdzony "koniec leczenia chirurgicznego" ❤️
Dzisiaj startujemy alergeny, jajko też dobrze weszło, na razie mamy wszystkożercę. Jedyny problem to jedzenie łyżeczką, raz zrobiłam zupę krem i nie kumał o co chodzi, gryzł łyżeczkę i całą papkę sobie usuwał z buzi
Tanashi, ucieszyły mnie dobre wieści u Ciebie, dobrze, że to nic poważnego.
Maj.a, zdrowiejcie wszyscy szybko przed świętami!
Werzol, Tanashi lubią tę wiadomość
-
Tanashi, dobrze że to "tylko" to, a nic więcej.
Oby przed świętami nic nikomu się nie wykrzaczyło.
Mój bobas jadł dziś jajecznicę. Zaskoczył mnie i nie wypluwał także wszystko jedzący raczej będzie 💪
Mnie diabeł podkusił wczoraj i piłam grzańca, a dziś dzień z dupy. Zapomniałam, że po winie to ja się nie czuję za dobrze
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Ja ostatnio testowałam pierwszy etap drabiny jajecznej czyli zapieczone żółtko i nie przeszło 😓
Chyba moja przygoda z kp zakończy się ze względu na zęby 🙁 już mam tak pogryziony sutek za pomocą tych dwóch zębów, które wyszły.. Normalnie mam strupki na sutku 😭 -
Możesz.sprobowac użyć nakladak na jakiś czas. Jak gałganem zaakceptuje to mu się może znudzi gryzienie za chwilę.Margareetka wrote:Ja ostatnio testowałam pierwszy etap drabiny jajecznej czyli zapieczone żółtko i nie przeszło 😓
Chyba moja przygoda z kp zakończy się ze względu na zęby 🙁 już mam tak pogryziony sutek za pomocą tych dwóch zębów, które wyszły.. Normalnie mam strupki na sutku 😭
Moje dziecko zrzuciło sobie na głowę drewnianą tablicę manipulacyjną.... Fakt,że ona nie jest super ciężka i duża (farma z Lilliputiens) no ale efekt wow był. -
Boże aż mnie zabolało 😩Margareetka wrote:Ja ostatnio testowałam pierwszy etap drabiny jajecznej czyli zapieczone żółtko i nie przeszło 😓
Chyba moja przygoda z kp zakończy się ze względu na zęby 🙁 już mam tak pogryziony sutek za pomocą tych dwóch zębów, które wyszły.. Normalnie mam strupki na sutku 😭
Tanashi a złapałaś już termin do fizjo? Powodzenia, oby się szybko cofnęło.
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Kurczę Tanashi, niby wyszło lepiej niż przypuszczałaś, no ale jednak… jakbyś szukała dobrej urofizjo, to baaardzo polecam Karolinę Klimkiewicz-Wszelaki w fizjoinnova. Prześwietna dziewczyna, bardzo polecana właśnie po porodach. Ciężko u niej z terminami, ale można zapisać się na listę rezerwowych i wtedy dzwonią gdy ktoś odwoła - mi się tak całkiem szybko udało umówić.
Maja zdrowia dla Was! Chorowanie na święta to u nas klasyk, mam nadzieję, że w tym roku jednak nas to ominie
Margaretka jeju współczuję, boję się co to będzie, jak te zęby zaczną u nas wychodzić 🫣
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Próbowałam nakładek na samym początku karmienia jak trochę mieliśmy problemy z przystawianiem i też miałam rany. Ale no nie zdało to wtedy egzaminu, wręcz było gorzej, bo czując silikon od razu gryzł 🤦
Póki są tylko na dole to chyba pół biedy, ale idą mu górne jedynki i tego się najbardziej boję 😨😨
Karola aj pewnie więcej strachu niż bólu? -
Margaretka współczuję
mój jak zaczynał gryźć to krzyczałam głośno "ała" i puszczał, chyba w końcu załapał że to zły pomysł i nie robi już tak. Przynajmniej mam nadzieję że nie wróci do tego xd
Awokado ja byłam u Karoliny właśnie po pierwszej ciąży i bardzo dobrze wspominam tę wizytę, teraz w ciąży byłam u tej drugiej babeczki, ale chciałabym do Karoliny się jednak dostać. Zapisałam się na listę rezerwową, zobaczę czy się odezwą w ciągu miesiąca, a jak nie to będę próbowała do tej drugiej
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2025, 21:16
Alex_92, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Tanashi dobrze że nie gorsza tragedia 😊
Ale musze Ci powiedzieć że twoj przypadek dał mi kopa do działania. Idealnie opisałaś te uczucie- pomarańcza w pochwie-nie opuszcza mnie to od porodu. Jednego dnia mocniej czuje, drugiego lżej+w dotyku też coś tam jest. A cały czas odwlekałam wizyte u ginekologa-tak wiem,debil jestem. Złapałam teraz wolny termin w Wigilie 😅 Więc na święta pewnie popsuje sobie humor diagnozą 🫣
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Jak ostatnio obserwuje co młody wyprawia z butelką to jakby tak robił z sutkiem to masakra xd łapie w dziąsła i ciągnie, wyjmuje sobie z buzi i dłubie palcem albo tak pstryka, no zabawę ma na całego 🤣
Też miał taki okres, że gorzej mi pił mleko w ciągu dnia, cała butelka 210ml to szła tylko ostatnia przed spaniem i pierwsza po najdłuższym bloku snu. Później to w ciągu dnia wypił z 3 butelek może po 70-100ml. Jak go zaczęłam brać na przeczekanie i daje dopiero jak jest marudny to wypije 4-5 butelek w ciągu doby, tylko że te za dnia to 180. Także jakoś to idzie, najważniejsze że rd wchodzi dobrze. Ostatnio zjadł nawet owocki z bieluchem i dzisiaj oblizywał kopystkę z thermomixa po jogurcie i twarożku - jak coś to polecam, bo dobrze trzyma się w ręku i nie jest w stanie wsadzić całej do buzi xD
Miałam też ambitny plan przekonać go do drzemek za dnia w łóżeczku, bo tak to najlepiej mu się spało w wózku albo bujany na rękach na piłce… ostatecznie drzemki ma w naszym łóżku xD Ale lepsze to niż dźwiganie 10kg i bujanie. Muszę kupić barierki do łóżka, ma któraś z Was? Mamy dość wysoki materac 40cm i trochę jest z tym lipa, wolałabym też taką co się wkłada pod materac a nie przykręca 🥲 a zaczyna robić takie wędrówki, że dzisiaj jak go wzięłam do nas o 5 to prawie nas obojga zepchnął i leżał w poprzek xDWiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2025, 22:34
-
Wczorajszy mocz też wyszedł ok. Gościu po prostu gardzi mlekiem na to wychodzi. W nocy wypija 180 ( zaczęłam go budzić raz żeby coś zjadał chociaż ciut więcej , aż mi żal tych nocek przespanych ) i na noc 180, a w dzień zawrotne 30-70 ml na porcje. Wczoraj opuściłam obiadek żeby mleko wypił, nic to nie dało. Dziś rano jak zobaczył miskę z jedzeniem to aż ucieszony podskakiwał tyłkiem w krzesełku. No cóż...
Pomyślałam, że może jakaś anemia skoro mniejszy apetyt, tylko, że to mniejszy apetyt na samo mleko reszta jest super. Chyba czas się pogodzić z tym typem xd. Generalnie ja to bym się nie martwiła, bo moja córka to ani mleka nie chciała ani stałych więc byłam przygotowana na to, jednak Julek był "żarty" od początku, dotychczas wypijał dobowo 900-1000ml.
Jutro mam telekonsultację chyba tylko po to żeby się uspokoić. 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2025, 06:55
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Truskawka, a jak tam po zabiegu?
Ja to się cieszę, że mam jakieś mało ruchliwe dziecko, ona jak zaśnie na plecach tak nie ruszy się nawet o centymetr. Inną kwestią jest fakt, że na przykład dzisiaj w nocy maksymalny blok snu trwał 2 godziny 20 min 🙃
No i mamy problem z kupą, bo od wtorku jej nie było, a w nocy jest straszliwe napinanie się i prężenie. Już wczoraj w akcie desperacji zjadłam batonika z mlekiem, bo zazwyczaj bmk działało na nią przeczyszczająco, no i nic to nie dało, więc nie wiem czy się cieszyć, czy płakać xD -
Kkk77 wrote:Jak ostatnio obserwuje co młody wyprawia z butelką to jakby tak robił z sutkiem to masakra xd łapie w dziąsła i ciągnie, wyjmuje sobie z buzi i dłubie palcem albo tak pstryka, no zabawę ma na całego 🤣
Mój dokładnie tak robi 🫣🫣 i jeszcze łapie go w paluszki i wkłada i wyciąga xd w między czasie posyła taaakie uśmiechy, że nie sposób się gniewać 🫣
A co do barierki to ja kupiłam na allegro trochę randomowo ze sklepu Kreoleo 200x70cm (nie mogę wstawić linku) niby powinno się ją przykręcić do stelaża. Ale sama wsadzona pod wysoki, ciężki materac fajnie się trzyma.
Asiun dobrze, że wyniki w normie. No wiesz te neocate i inne mleka to są niedobre 😅 jak posmakował dobrego jedzonka to już tego mleka nie chce. -
Truskawka zawsze lepiej skontrolować 👌🏼 z tą ścianką to nie tak źle, bo ćwiczeniami można podciągnąć. U mnie pewnie się nie wciągnęła przez to wieczne noszenie młodego jedną ręką i trzymanie go na miednicy xd jak ważył 4 kg to nie był taki problem, ale teraz ma prawie 9 xD
Cudowna noc za nami, musiałam się transportować z młodym do drugiego pokoju, bo i on, i córka rozbudzili się o północy i nie dało się ich razem uśpić 😅. Młody jeszcze oczywiście musiał dostać ibuprofen. On się cieszy bardziej na widok ibuprofenu niż na rozszerzanie diety 😩
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH













