CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
No i już by chciala na spacer, mata nie, łóżeczko nie (czasem lubi obserwowac z niego co robię a to waldina większe jest naprawdę duże). Spacer ma być. W chuscie patrzy tęsknię za okno. A tu klops👀 i jeszcze to słońce kusi za oknem
Przynajmniej widzi niebo i dużo drzew z okna, ale to chyba nie to samo xD
Krakowianki, znacie fajne miejsca gdzie jest lepsze powietrze jak zasmradza nam miasto niedaleko od Krk? Jak jutro będzie wreszcie auto to może byśmy się wybrali..23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Zapowiada się ciekawy dzień, czekamy 40 min w kolejce na USG, 4 dzieciaki przed nami, a dopiero wyszedł 1. Wizyta miała być na 10:25, a nie wszedł jeszcze ten na 9:00. Napiszę do męża, żeby nam tu kolację dowiózł xd
-
Cel95 wrote:No i już by chciala na spacer, mata nie, łóżeczko nie (czasem lubi obserwowac z niego co robię a to waldina większe jest naprawdę duże). Spacer ma być. W chuscie patrzy tęsknię za okno. A tu klops👀 i jeszcze to słońce kusi za oknem
Przynajmniej widzi niebo i dużo drzew z okna, ale to chyba nie to samo xD
Krakowianki, znacie fajne miejsca gdzie jest lepsze powietrze jak zasmradza nam miasto niedaleko od Krk? Jak jutro będzie wreszcie auto to może byśmy się wybrali..
Jak coś to w Modlnicy od 'za' tym węzłem autostradowym jest dzisiaj lepiej niż w Bronowicach, ale tak żeby była duża różnica to jak patrzę na mapę zanieczyszczeń to gdzieś dopiero w okolicy Doliny Będkowskiej (polecam, z wózkiem spoko się idzie, bo o ile dobrze pamiętam to jest asfalt), a jakbyś chciała w chuście to bliżej od Krakowa ja lubię Dolinę Podskalańską (można wejść od Tomaszowic, tylko z parkingiem średni, ale tam jest też ładnie przy dworku) albo Dolinę Kluczwody (jest parking od strony Wierzchowia, ale ja zawsze wchodziłam od Wielkiej Wsi). -
Karola dał większe dawki leków i zlecił na razie częstsze kontrole żeby to ogarnąć. Tyle. Na USG lekko powiększona ale bez zmian więc luz
U nas w nocy spanie ok, ale drzemki ciężko. Tzn jest zmęczona w nie może zasnąć i popłakuje. Szkoda mi jej.
My nigdzie nie jedziemy na Wigilię, bo ja już jestem na etapie, że nie chce mi się ciągnąć gdzieś dzieci ze względu na czyjeś oczekiwania, żeby właśnie potem mieć w domu dramat. Jedziemy tylko w pierwszy dzień świąt po obiedzie na kawkę i ciasto do męża rodziców i będzie też brat jego z żoną i dziećmi, z którym często się spotykamy. Także na luzie i bez męczenia dziewczynek
Szczerze to jakby ktoś oczekiwał że przyjdę z trójką dzieci na wigilię w wieku do lat 5 o 18.00, gdy one o 19.00 zwykle już się kręcą po sypialniach w piżamach, to bym mu się kazała puknąć w głowę 🤣 my pewnie też zjemy tak najpóźniej o 16.00, żeby zdążyły się ucieszyć prezentami przed snem
Wgle miałam wczoraj urodziny i dziś mamy gości i tort. 🎂 pochwalę się, a co tamWiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2025, 13:31
-
Mnie też przychodzą na myśl dolinki podkrakowskie
najwygodniej pewnie w chuście/nosidle.
Moje dziecko zaczęło ćwiczyć chwyt pęsetkowy... Na moim sutku 🙈 bierze normalnie w kucika i wskazujący palec i sobie wkłada do buzi i wyciąga. Oczywiście jednocześnie za niego ciągnąc.
Blackapple, kasssia lubią tę wiadomość
-
Gusia, wszystkiego najlepszego 🥳
My mamy dwie wigilie, jak zwykle. Ale max do 19 będziemy w domu. Tak samo jak w kolejne dni. Zresztą zabieramy kokon młodego i w każdej chwili będzie mógł iść spać. Ma tez u każdej z tych osób maty puzzlowe do zabawy, a zabawki zabierzemy. -
Sto lat Gusia!
W ogóle zaszczepiłam się na ten HPV w aptece i 1 dawka 409.99 zł, więc taniej niż myślałam, tylko nie polecam wpadać na genialny pomysł, żeby się umawiać przed świętami w aptece, którą jest w galerii, bo jest najbliżej, dłużej mnie zeszlo wyjechanie stamtąd niż samo szczepienie. -
Wszystkiego najlepszego Gusia! Spełnienia marzeń 😁🎂
My mamy wigilie u nas w domu, tylko my i dziadkowie wiec zrobimy o jakiejś sensownej porze. Pierwszy dzien swiat spędzamy u nas z rodziną męża a w drugi jedziemy do mojej rodziny. Taka mamy co roku tradycje wiec zmieni sie tylko to ze wczesniej będziemy sie zwijać z imprezy 😅 -
Gusia spełnienia marzeń 🎉
Melduję, że póki co po szczepieniu wszystko dobrze. W sumie większa drama była przy rozbieraniu niż samym szczepieniu 🫣
My jedziemy na wigilię do teściów (ale jeszcze nie wiem na którą 😅), pierwszy dzień u babci z mamą i reszta od niej ze strony, a drugi dzień z drugą babcią i tatą. Uroki rodziców po rozwodzie. Dzięki Bogu u teściów nie ma takich problemów.
Karola a jak twoje dzieciaki? Co ze stanem podgorączkowym?
Blackapple gratki! No ale faktycznie apteka w galerii przed świętami to średni pomysł. Co ile to szczepienie na hpv i ile dawek jest? Zaczęłam się przez was zastanawiać ☺️ chociaż póki co budżet się nie spina przez remont, aaaale… może coś wymyślę.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Alex_92 wrote:Gusia spełnienia marzeń 🎉
Melduję, że póki co po szczepieniu wszystko dobrze. W sumie większa drama była przy rozbieraniu niż samym szczepieniu 🫣
My jedziemy na wigilię do teściów (ale jeszcze nie wiem na którą 😅), pierwszy dzień u babci z mamą i reszta od niej ze strony, a drugi dzień z drugą babcią i tatą. Uroki rodziców po rozwodzie. Dzięki Bogu u teściów nie ma takich problemów.
Karola a jak twoje dzieciaki? Co ze stanem podgorączkowym?
Blackapple gratki! No ale faktycznie apteka w galerii przed świętami to średni pomysł. Co ile to szczepienie na hpv i ile dawek jest? Zaczęłam się przez was zastanawiać ☺️ chociaż póki co budżet się nie spina przez remont, aaaale… może coś wymyślę.
3 dawki, następna za 2 miesiące i ostatnia za 6 miesięcy od dzisiaj.
Stwierdziłam, że zainwestuje w pierwszą dawkę prezenty pieniężne, które dostałam od Mikołaja a na następne sobie odłożę, bo będzie trochę czasu.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Alex z małą byłam u lekarza ale nic jej nie jest. Ucho,gardło czyste. Zostałam z nią w domu a mąż z synem pojechali na wigilię.
W ogóle zdarzył się cud ,bo na cały czas robienia babeczek, syn bawil się lego a mała balonem i pałąkiem. Dzieci zniknęły na cały ten czas. Świąteczny cud?
Co do balonu....jestem geniuszem bo kupiłam małej balon do zabawy. Tylko ,że nie spojrzałam,że ma 120 cm😅
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
U nas będą balony z Helem w lutym bo mamy 3x urodziny plus 2x imieniny i jeszcze są walentynki xd
Karola dobrze, że nic jej nie jest!
I dzięki za życzenia laski!
Też kiedyś rozważałam czy się nie zaszczepić na te HPV -
Najważniejsze, że nic jej nie jest.Karola3xJ:D wrote:Alex z małą byłam u lekarza ale nic jej nie jest. Ucho,gardło czyste. Zostałam z nią w domu a mąż z synem pojechali na wigilię.
W ogóle zdarzył się cud ,bo na cały czas robienia babeczek, syn bawil się lego a mała balonem i pałąkiem. Dzieci zniknęły na cały ten czas. Świąteczny cud?
Co do balonu....jestem geniuszem bo kupiłam małej balon do zabawy. Tylko ,że nie spojrzałam,że ma 120 cm😅
Moje dziecko dzisiaj chyba z 10 minut bawiło się klamerkami do żywności zaczepionymi do tasiemki właśnie od balona z helem. Kupiłam mężowi miesiąc temu na urodziny i dalej żyje 😄
Kurczę przemyśle te szczepionki, tylko najpierw ogarniemy kredyt i wykończenie parteru. Chcemy się do Wielkanocy wprowadzić. -
Ja muszę właśnie jeszcze zamówić jakieś balony bo mamy w tym roku Krainę Lodu na urodziny xD a w zeszłym roku zostawiłam to na po świętach i się nacięłam, bo mnóstwo firm miało przerwę poświąteczną i ledwo mi doszły te rzeczy na urodziny córki.
Alex kciuki za kredyt
my w marcu będziemy się przeprowadzać, takie tam 9 miesięcy opóźnienia xd Mężowi zostały jeszcze deski w salonie, gabinecie i korytarzu do położenia, potem wchodzi ekipa montować drzwi i stolarz robić schody. I MAMY WSZYSTKO W KOŃCU
Gusia_, Werzol, Alex_92, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Jestem zjebem roku. Wysłałam ich na wigilię która była dwa dni temu. Dobrze,że przedszkole było już zamknięte to wstydu nie było.
Fakt,że informacja byla z dupy napisana, i faktycznie mozna bylo sie pomylić, ale muszę się ogranąć trochę.
W ogóle polecam karmić dziecko poduszką. Poszłam pod prysznic (z kamerką). Widzę,że mała się obudziła, złapała poduszkę rękami i nogami i zaczęła ją ssać. Pocyckała i zasnęła uśmiechnięta 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2025, 21:47
-
Karola a może się ciągnęła za ucho, bo zęby idą? U nas tak właśnie było przy dolnych jedynkach. Teraz idą górne i to samo... Chce sobie uszy wyrwać momentami 😓
Mąż dziś na wigilii firmowej, a ja miałam paznokcie i młody został z teściową. Jezu jaki on jest przemęczony teraz... Histeria, nie może zasnąć. Tylko cycek uspokaja, więc już czuje świetną noc.
No ale pazy na święta zrobione 😅😅😅
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH














