CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Myślałam o dywanie ale Karola mnie z tego wyleczyła
Teraz się cieszę że zwinęłam dywan i od razu w jego miejsce dałam mate23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tanashi wrote:Karola, Ty lubisz robić różne przeróbki. Testowałas kiedyś jakąś żaroodporna farbę złota? 🤣 chcemy przemalować uchwyt i pokrętła od piekarnika, bo zamówiliśmy z mężem wszystko złote w kuchni, a piekarnik srebrny (jak do tego doszło nie wiem, zauważyliśmy dopiero po montażu 🤡), już mi to wymontował, teraz szukam farby godnej polecenia. Niby zwykłą też by można, na uchwyt na pewno, ale pokrętła podejrzewam że trochę się od temperatury nagrzewają i obawiam się, ze zwykłą farba będzie odchodzić szybko

A z jakiej firmy wybraliście piekarnik? Widziałam gdzieś ze bosch ma możliwość wymiany uchwytów srebrnych na grafit/czarny, może są też inne opcje ☺️ -
Karola3xJ:D wrote:Kasssia myślę, ze ja mam zdecydowanie mniej atrakcyjny kierunek niż Ty.
Ja będę czekać na Twoje relacje😅
Blondi dywany mają to do siebie,ze są zabezpieczone toksycznymi impregnatami. Musiałabym kupić jakiś mega eko dywan,pleciony ze słomy,rękami dziewic. Akurat chrzestna mojego męża pracowała w firmie z meblami i dywanami i od tych farb i impregnatów pogotowie ja wywoziło z pracy. Tam jest potężna chemia. Do tego,żeby to prać to też potrzeba chemii. Plus jak dziewczyny piszą,kurz.
Ale wakacje to wakacje, z dziećmi wszędzie może być… aktrakcyjnie 😆
Pamiętam że przy starszej brak dywanów był naszą zmorą, bo ciężko się dziecku uczyć raczkować. No ale ja się brzydzę dywanów więc nawet nie rozważałam opcji żeby coś kupić 😅 -
U mnie miarka się przebrała. Plecy mi pękają od noszenia tego diabła o anielskich oczach. Zostawiłam krzykacza z ojcem i jadę na masaż leczniczy do fizjo 😂 jak on w nią wciśnie mm to nie wiem, ale potrzebuje dwóch godzin ciszy 😂 nawet jak na bolec
Margareetka, Elza1234, Blackapple, Werzol, xSmerfetkax, Alex_92, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Wyluzujcie z tymi dywanami i matami, przecież dziecko się nie pochoruje jak będzie pełzać po podłodze, a jednak panele czy płytki częściej i łatwiej się myje. Jak się martwicie o utratę ciepła to już lepiej kupić wełnianą kamizelkę dla bobasa niż te dywany 😅
Ja w mrozy też nie chodzę na spacery z małą bo mi się nie chce. Za to starsze codzień na śniegu i będzie im smutno jak się roztopi zarazWiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 20:19
-
Nineq wrote:Chyba dopóki dziecko samo nie przekona się, żeby nie walić głową, dywan nie pomoże. Mój tak uderzył w sobotę, na dywanie. Aż łupnęło, ryk na pół bloku. Od tamtej pory pilnujemy jak się wygina, ale sam zaczął robić to ostrożniej.
Niby tak ale ja jakoś nie widzę żadnej ostrożności nawet po upadkach 😆 -
Karola wiem z tą gwarancja, ale nie chce już nam się tracić czasu na oddawanie tego piekarnika do Ikei bo w Toruniu jej nie ma xD Smerfetka mamy piekarnik z Ikei właśnie.
My też bez dywanów, ale mamy dywan z psich włosów na panelach, nie wiem czy się liczy, bobas regularnie ma buzię pełna włosów xd nazywam to ubogaceniem flory bakteryjnej xd -
Ok, mój na oficjalnie straumatyzowany. Nie było mnie 1h30 min, młoda darła się 1h20 min 😂 nie zjadła mu nic, bo ona gardzi mm do tego stopnia, że woli siedzieć głodna i się drzeć. Wspaniale. Jak mam mu przekazać, że w tym tyg mam jeszcze dwa wyjścia w tym jedno na jakieś 4 godziny? Xdddd
Z pozytywów, masaż super, zajebiście bolało, ale wróciłam z tej wizyty jak terapiii u psychologa. Okazałej sis, że fizjo ma syna hnb i w końcu ktoś mnie rozumie. Dosłownie jak mi opowiadała o nim, to jakby moje życie oglądała 😂 chłopak ma już 10 lat i jest dla mnie nadzieja, bo jej drugi syn okazał się totalnym wychillowanym normalsem 😄😄😄
Paty, Elza1234, Margareetka, Werzol, xSmerfetkax, Alex_92, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Tanashi to u nas taki dywan jest z kociej sierści. W dodatku kot jest biały , nie ma osoby co by wyszła od nas bez choćby jednej sierści xd chociaż rolki do ubrań mam prawie w każdym pokoju. Po porodzie miałam chwilową awersję do kota, tak się bałam, że mi dziecko zaatakuje i że wszędzie ta sierść.. strasznie mnie to irytowało, ale już minęło i mam luz. Mały cieszy się na sam jego widok 😄
Tanashi lubi tę wiadomość
👦2017 synek
👶26.06.2025 synek -
Jak można żyć w tych kłakach, wnosi się to do łóżka, wszędzie, fuj. Wstydziłabym się kogoś zaprosić gdyby musiał wszystko prać po powrocie z mojego domu.Paty wrote:Tanashi to u nas taki dywan jest z kociej sierści. W dodatku kot jest biały , nie ma osoby co by wyszła od nas bez choćby jednej sierści xd chociaż rolki do ubrań mam prawie w każdym pokoju. Po porodzie miałam chwilową awersję do kota, tak się bałam, że mi dziecko zaatakuje i że wszędzie ta sierść.. strasznie mnie to irytowało, ale już minęło i mam luz. Mały cieszy się na sam jego widok 😄1;20716;93
-
Uważaj bo „Klara” wezwie zaraz perfekcyjną panią domu i policję sprzątającą do ciebieTanashi wrote:Karola wiem z tą gwarancja, ale nie chce już nam się tracić czasu na oddawanie tego piekarnika do Ikei bo w Toruniu jej nie ma xD Smerfetka mamy piekarnik z Ikei właśnie.
My też bez dywanów, ale mamy dywan z psich włosów na panelach, nie wiem czy się liczy, bobas regularnie ma buzię pełna włosów xd nazywam to ubogaceniem flory bakteryjnej xd
I do Paty
I zgłosi was do mopsu bo macie sierść na podłodze
Paty, Margareetka, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Tyle jadu zawsze od niej bije, że to możliwe xdElza1234 wrote:Uważaj bo „Klara” wezwie zaraz perfekcyjną panią domu i policję sprzątającą do ciebie
I do Paty
I zgłosi was do mopsu bo macie sierść na podłodze

Elza1234, Alex_92 lubią tę wiadomość
👦2017 synek
👶26.06.2025 synek -
Klarara wrote:Jak można żyć w tych kłakach, wnosi się to do łóżka, wszędzie, fuj. Wstydziłabym się kogoś zaprosić gdyby musiał wszystko prać po powrocie z mojego domu.
To jest właśnie powód dla którego wypuszczam syna na podłogę. Nie wyobrażasz sobie jak szybko to sprząta
Elza1234, Ukulele, Kkk77, Blackapple, Margareetka, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
No ja akurat jestem też osobą, którą trafiałoby od sierści, dlatego, że moi rodzice mają zawsze jakieś małe psy i x kotów i niestety trochę problem z utrzymywaniem porządku. Więc jako nastolatka zawsze byłam wkurzona że muszę się ciągle czyścić przed każdym wyjściem z domu i szukać koca, żeby znajomi usiedli. Do tego wiecznie zasikane dywany itd…No do tego stopnia mi to zostało, że jestem szczęśliwa, że nasz pies 99% czasu sam z siebie spędza na dworzu, a w zimne miesiące właściwie nie chce wchodzić do domu na dłużej niż chwilę, bo naprawdę tej sierści nie znoszę. Także Klare rozumiem. Chciałabym mieć kota ale niestety ze względu na ten uraz do sierści to nie.
Ale też myślę, że można pewne rzeczy pisać w bardziej sympatyczny sposób 🙃 -
Ja tez nie lubię sierści. Tesciowa ma długowłosego kota,daje mu leżeć wszędzie i później jak stamtąd wychodzę to wyglądam jak brudas jakiś. Cała w farfoclach. Do tego wgebie te kłaki,w oczach. Nie lubię sierści no.
Tamasi a może da sie kupić wymienne uchwyty u producenta? Nie wiem kto produkował ten piekarnik ale obstawiam amica albo elektrolux -
Opowiem Wam historię na dobranoc.
Wczoraj ok 20 (niedziela,ciemno,późno) poszłam nadać paczkę do paczkomatu i kupić karmi, bo tego mleka mam tyle co nic. Syn chciał iść ze mną,na sankach. W żabce była promka, więc wzięłam 3 Karmi i mężowi jakieś bezalkoholowe piwo. Źle mi sie ciągnęło sanki,z torbą pełną browarów,więc dałam ją synowi na sanki. Mijała nas grupka ludzi z psem,pysk psa na wysokości twarzy dziecka ,więc zatrzymaliśmy się ,żeby ich przepuścić. Ale oni zaczęli puszczać nas. Więc ruszyłam tymi sankami. Syn sie puścił i spadł z tych sanek,piwa wypadły na śnieg. On sie trabani z tej ulicy,czapka na oczach i krzyczy :mama,mama ,piwa mi wypadły. Ludzie sie patrzą,zaczynają mi zbierać te browary. Syn siadł na snakach i wkładaliśmy mu je do torby. Na co on z dzieciecą radością:najważniejsze,że piwa sie nie rozbiły! Flaszki ze śniegu,nie było widać czy to z alko czy bez. Ekipa sie przedstawiła,ze są nowymi sąsiadami....Tzn młode małżeństwo (3 dzieci w domu). Wstyd jak nie wiem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 20:46
Kkk77, Milczotka, Tanashi, Minimix, kasssia, Cel95, Alex_92, Marsol, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Mnie też trafia od sierści, ale kto ma beagle w domu, ten się z cyrku nie śmieje xd to pies który linieje raz w roku przez 365 dni, a czysto w domu jest tylko 5 minut po odkurzaniu, do pierwszego otrzepania się xd nie pomaga ani codzienne wyczesywanie, ani tran i olej lniany do karmy, ani badania krwi pod niedobory, więc zostaje pogodzić się z losem zakłaczonego Syzyfa xD kocham ziomka, ale drugi raz przy małych dzieciach bym się na psa nie zdecydowała, bo to sprzątanie codziennie to jest moja gehenna prywatna
-
Klarara wrote:Jak można żyć w tych kłakach, wnosi się to do łóżka, wszędzie, fuj. Wstydziłabym się kogoś zaprosić gdyby musiał wszystko prać po powrocie z mojego domu.
Chcesz papier toaletowy?
Blackapple, Paty, Anabbit, Elza1234, Margareetka, Alex_92, Ukulele, Lauraa lubią tę wiadomość














