CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
xSmerfetkax wrote:Dzień dobry!
Ktoś ma może rady na wyjście z domu bez płaczu? U nas ubieranie czapki i kombinezonu to jakiś dramat, krzyk jakby ktoś obdzierał małego ze skóry 😭
Ja z „idziemy do zoo” przerzuciłam się na „babyshark” i jakoś tam się ubieramy w nawet niezłym nastroju xD
xSmerfetkax lubi tę wiadomość
-
O kierwa, wyjście do sklepu 500 m to jakbym zrobiła zajebisty trening🥵spociłam się jak głupia.
Mój się drze na czapkę. Nienawidzi, ciągnie żeby ściągnąć. A kombinezon jak zakładam to zawsze cos do ręki daję chociaż bywa ciężko. Czekam na ciepło.
My w lotka gramy zeby do tych ciepłych krajów się przeprowadzić 😆 -
W takim razie chyba jestem wyrodną matką.
Od czasu świąt wyszłam z małą ma spacer tylko raz ostatnio.
Chcialabym chodzić,ale za cholere nie mam jak. Wczesniej miałam mrozy ponad -10°. Teraz sniegu nawalone,chodniki nie są odsiezone tylko snieg na nich ubity i nic nie sypią. Ostatnio jak byłam to małą w wózku na tych wertepach tak trzęsło,że musialam ją wyjąc i niesc na rękach + prowadzić wózek. A to już prawie 8kg szczescia w zimowym kombinezonie- łatwo nie było.
Od kilku dni cały czas u nas sypie,to też nie sprzyja wyjściom. A bardzo bym chciała.
Też nie lubi się ubierac w kombinezon,czapka to już w ogole egzorcyste wzywac. Rączek nie moze miec zakrytych bo też szał jest 🙈
Dzisiejsza nocka no cóż... spałam 1.5h
Kawy nie pije...Pomocy 🙈😅 -
My właśnie zaraz idziemy do lasu ale w nosidle, bo młody wstał o 5, jestem już po dwóch kawach i nie pomogło, musi mnie sieknąc mróz żebym się obudziła 🤣 mam do zrobienia cake sicles na chrzciny, więc wieczorem nie będzie spania 🫠
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 11:13
kasssia, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Lauraa wrote:Smerfetka jaki macie rozmiar? 😅
Margaretka jak dzisiejsze drzemki? Coś lepiej?
Dopiero wjeżdża pierwsza drzemka dziś 😅 bo udało mi się dolulać bobasa jak tata wstał do pracy i spał ciągiem ponad 2h 🫣 gdybyśmy w nocy mieli takie bloki snu 😶🌫️
Truskawka nie przejmuj się, ja miałam na jesień taki okres, że też cały tydzień nie było spaceru.
Nineq to kardio zaliczone 😅 my chyba pójdziemy na spacer dopiero popołudniu jak będę mieć pomoc do pchania wózka.
Myślałam nad sankami, ale mały jeszcze nie siedzi sam stabilnie, a poza tym kupowanie sanek na górce cenowej 🙈
Lauraa lubi tę wiadomość
-
Blackapple wrote:Tanashi masz jakiś spoko przepis na cake sicles?
Marzy mi się, żeby zrobić mini słodki stół na roczek i zbieram powoli przepisy i foremki 😄
Będę robić pierwszy raz więc dam znać jak wyszło i wtedy podeślę przepis xD
Katikat lubi tę wiadomość
-
Puściłam małemu (albo raczej bardziej sobie) Stayin Alive Bee Gees przy ubieraniu. Był tak zachwycony, że obyło się bez płaczu. Podjęłam próbę spaceru i o ile udało mi się przedrzeć przez zaspę przy wejściu do klatki, to pokonały mnie kompletnie nieodśnieżone chodniki. Tylko wózek z płozami, jakie mają w krajach skandynawskich, mógłby się przez to przedrzeć. Próba zakończyła się fiaskiem. Jak będę duża i bogata to przeprowadzę się na Kanary 🫠
-
Truuskaawka wrote:W takim razie chyba jestem wyrodną matką.
Od czasu świąt wyszłam z małą ma spacer tylko raz ostatnio.
Chcialabym chodzić,ale za cholere nie mam jak. Wczesniej miałam mrozy ponad -10°. Teraz sniegu nawalone,chodniki nie są odsiezone tylko snieg na nich ubity i nic nie sypią. Ostatnio jak byłam to małą w wózku na tych wertepach tak trzęsło,że musialam ją wyjąc i niesc na rękach + prowadzić wózek. A to już prawie 8kg szczescia w zimowym kombinezonie- łatwo nie było.
Od kilku dni cały czas u nas sypie,to też nie sprzyja wyjściom. A bardzo bym chciała.
Też nie lubi się ubierac w kombinezon,czapka to już w ogole egzorcyste wzywac. Rączek nie moze miec zakrytych bo też szał jest 🙈
Dzisiejsza nocka no cóż... spałam 1.5h
Kawy nie pije...Pomocy 🙈😅
Też nie piłam kawy, ale z bobasem wymiękłam 🤣 także szacun. -
Margareetka wrote:Dopiero wjeżdża pierwsza drzemka dziś 😅 bo udało mi się dolulać bobasa jak tata wstał do pracy i spał ciągiem ponad 2h 🫣 gdybyśmy w nocy mieli takie bloki snu 😶🌫️
Truskawka nie przejmuj się, ja miałam na jesień taki okres, że też cały tydzień nie było spaceru.
Nineq to kardio zaliczone 😅 my chyba pójdziemy na spacer dopiero popołudniu jak będę mieć pomoc do pchania wózka.
Myślałam nad sankami, ale mały jeszcze nie siedzi sam stabilnie, a poza tym kupowanie sanek na górce cenowej 🙈
A w nocy śpi z Wami? Ja dopiero odetchnęłam z jego nocnym spaniem jak go wzięłam do łóżka 🙈
-
Pytałam Was ostatnio czy któryś bobas jeszcze nie pełza i dzisiaj nagle odwracam się po chwili a on zamiast na macie to na podłodze 🤭
Tanashi, Truuskaawka, Elza1234, Margareetka, Blondi29, Milczotka, Alex_92, kasssia, Ukulele, xSmerfetkax, Katikat, Anabbit, Werzol lubią tę wiadomość
-
Tanashi jak ręka? Mega współczuję 🤕
Karola kiedy ten Cypr? Jezu jak mi się marzy odrobina ciepła. Okazuje się że mamy źle docieplony dom. Normalnie przy tych mrozach w nocy czuję jak nawiewa nie wiem skąd -
Tanashi wrote:Zapomniałam o tym szczepieniu dziś shit, myślałam że grudzień był ciężki ale wtedy przyszedł styczeń xddd
Ups 😶 my mamy jutro ale chyba przełożę o tydzien. Tatuś kaszle i smarka, młody też coś furczy 🥵 najgorsze że to te trzecie 5w1 i drugie prevenar bo mamy obsuwęWiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 12:42
-
Nineq wrote:O kierwa, wyjście do sklepu 500 m to jakbym zrobiła zajebisty trening🥵spociłam się jak głupia.
Mój się drze na czapkę. Nienawidzi, ciągnie żeby ściągnąć. A kombinezon jak zakładam to zawsze cos do ręki daję chociaż bywa ciężko. Czekam na ciepło.
My w lotka gramy zeby do tych ciepłych krajów się przeprowadzić 😆
Cos Wam sie udaje wygrywać? 😛 Boże wieki nie grałam 😅
Czyli widzisz na siłkę nie trzeba iść 🫢 ja się zaskoczyłam bo założyłam wczoraj zegarek żeby sprawdzić ile w nocy śpię i kiedy się budzę, ale zaskoczyło mnie to że cały dzień wczoraj byłam w domu z młodym bo odczuwalna była -14 i wiało cholernie. A tu mi się ponad 5k kroków nabiło. 🤣 -
Początek marca.Lauraa wrote:Tanashi jak ręka? Mega współczuję 🤕
Karola kiedy ten Cypr? Jezu jak mi się marzy odrobina ciepła. Okazuje się że mamy źle docieplony dom. Normalnie przy tych mrozach w nocy czuję jak nawiewa nie wiem skąd
Ja mam nieocieplony strych i mi wieje z paxa,który jest na ścianie, za którą są schody na strych. Autentycznie otwieram szafę a z niej wieje.














