CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Melduję, że kamień usunięty, sernik wyrośnięty (dzięki Blackapple!)
Ja akurat mimo wcześniejszych prób z kp okresu dostałam kilka dni po zakończeniu połogu. Jestem chyba jedyną osobą, która się z tego cieszyła, ale ja bardzo nie lubię żyć w tej niepewności, że ubiorę się w białe spodnie albo wyjdę na miasto i coś mi przecieknie, a u mnie nigdy nie ma plamienia ani żadnych zwiastunów tylko chlust jakby ktoś odkręcił kurek z wodą 🙃 Swoją drogą - czy wy też po ciąży zaobserwowałyście, że czujecie ten wasz cykl jakoś bardziej? Przed ciążą miałam może bolesny pierwszy dzień miesiączki, a teraz wiem nawet z którego jajnika mam owulację. O bólu okresowym nie mówiąc.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Gusia, my też mamy zagwozdkę ze szczepieniami. Z tym, że u nas dalej nie było tego ostatniego szczepienia z 6 miesiąca, bo mąż przyniósł z pracy grypę. On dosłownie umierał, nas ominęło, ale jednak bałam się, że może któraś z nas coś złapała tylko przechodzimy lżej i nie chciałam jej szczepić w tym czasie. Potem miała tak paskudny katar, że dopiero w poniedziałek będę dzwonić, a niestety mam pecha do przychodni, bo to już kolejna gdzie nie jestem w stanie umówić dziecka na żadne szczepienie, niezależnie od tego o której godzinie i w jakim dniu dzwonię bądź zjawiam się osobiście. Choć teraz jeździmy do przychodni 30 km dalej, bo jak była zapisana tu bliżej domu to kiedyś stałam od 4:50 żeby zapisać ją na wizytę na dzieci chore i nie zapisałam 💀
-
A przeszło ci kiedyś? Bo owulacja jak owulacja, ale ból okresowy jest w tej chwili już tylko oczko niżej od poroduPaty wrote:Tak, ja po pierwszej ciąży zaczęłam odczuwać owulację, praktycznie każdego miesiąca wiedziałam z którego jajnika jest owulacja, czasami ten ból był dosyć mocny. 🙂
-
Jak ja będziesz miała na rękach albo do wózka to nie powinna zmarznąćBlondi29 wrote:Jutro mamy chrzest i byłam w kościele dopiąć jeszcze ostatnich formalności. Jaka tam jest zimnica. Planowałam ubrać ją normalnie w body, ubranko do chrztu, gruby sweter, płaszczyk, rajstopy i owinąć kocem, ale chyba zdecyduję się na kombinezon
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Blondi29 wrote:Kkk masz wkładkę miedzianą czy hormonalną? Jak oceniasz?
Hormonalną, moja gin stwierdziła, że miedziana jest za duża na moją żelazną szyjkę (no nawet oksy jej nie ruszyła xD) a i tak miałam zakładaną ze znieczuleniem miejscowym, bo powiedziała, że mogę nie wytrzymać zakładania na żywca 🥲🙈 no i dzięki temu zakładanie nie bolało, ale jak mnie siekły skurcze w samochodzie w drodze powrotnej to cieszyłam się, że kazałam się niemężowi zawieźć, a nie jechałam sama, bo bym spowodowała jakiś wypadek, ten pierwszy dzień to był koszmar, leki przeciwbólowe trochę pomogły, później parę dni tylko tak okresowo i wyrywkowo łapał jakiś mocniejszy skurcz. Zakładałam jakoś pod koniec listopada, póki co jest spoko, pierwszy miesiąc zdarzały się jakieś plamienia, okres to jakiś żart, chyba przez parę dni poleci tyle co kiedyś przez 1 😅 -
Awokado, dołączam sie do życzen! Zdrówka i dobrego snu 😁
Zaciekawilyscie mnie z tym używaniem chata gpt do pomocy ze spaniem 😅 u nas ODPUKAĆ nie jest ostatnio najgorzej ale moze kiedyś skorzystam.
My dzis 7 miesięcy skończyliśmy, z tej okazji zamiast porobić cos produktywnego kiedy dziecko spi to oglądam filmiki i zdjęcia z pierwszych tygodni jego życia i sie wzruszam, matka wariatka 🙃
Blondi29, awokado 🥑, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Ja to miałam 2x w życiu okres bolący jak poród i to tego ten ból trwał dłużej i środki przeciwbólowe nie działały hehe
Ten obecny jest tak 4/10 w porywach do 5/10 jeśli chodzi o ból a jeśli chodzi o odczucia owulacji to miałam taki moment gdzieś w okolicy świat (więc czasowo się zgadza), że kłuło mnie w podbrzuszu po lewej (myślałam, że od dźwigania młodego) a to był pewnie jajnik na owulację. No ale mnie się zdarzało czuć owulację przed ciążą.
Fajnie, że Ci spasował ten przepis na sernik Blondi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia, 21:59
-
Kkk dzięki za odpowiedź. Zapomniałam o twojej żelaznej szyjce

Kasia, współczuję. Ja sama miałam ostatnio przewiane ucho i nawet nie chcę myśleć co taki maluch musi przeżywać. Oby szybko minęło
Tanashi współczuję. W lipcu załatwiłam podobnie koleżance palec u stopy fotelem bujanym z Ikei -
Polubiłam za to wzruszanie się pierwszymi tygodniami z bobasem. Mimo, że połóg przechodziłam beznadziejnie psychicznie to nie mogę przestać myśleć o tym, że chciałabym jeszcze raz przeżyć dzień, w którym ona się urodziła ❤️ Jednoczesnid nie wierzę jaka jest już duża, zaradna i ile potrafi 🥲❤️KarolaKinga wrote:Awokado, dołączam sie do życzen! Zdrówka i dobrego snu 😁
Zaciekawilyscie mnie z tym używaniem chata gpt do pomocy ze spaniem 😅 u nas ODPUKAĆ nie jest ostatnio najgorzej ale moze kiedyś skorzystam.
My dzis 7 miesięcy skończyliśmy, z tej okazji zamiast porobić cos produktywnego kiedy dziecko spi to oglądam filmiki i zdjęcia z pierwszych tygodni jego życia i sie wzruszam, matka wariatka 🙃
KarolaKinga lubi tę wiadomość
-
Tanashi o nieee 🫣 współczuję. Miałam kiedyś złamany palec u ręki i to jest masakra
też drzwi, ale samochodowe
Ogólnie podziwiam wszystkich co chrzczą dzieci w zimę bo ja bym się nie zdecydowała. Także powodzenia, serio. Niestety, w każdej parafi w jakiej w życiu mieszkałam był nieogrzewany kościół i tak się zastanawiałam zawsze jak ludzie zimą zmienią dziecku pieluchę w czasie mszy jak zrobi kupę właśnie zimą. A pewne rzeczy, jak wiemy, nie mogą poczekać 😅
Co do bolesnych owulacji to mnie się po drugim porodzie zrobiły tak bolesne, że potrafiłam z bólu zwymiotować. Za to okresy się zrobiły lajtowe, ale ja wcześniej miewałam takie, że kończyłam na pogotowiu bo mdlałam z bólu. Więc akurat tak by mogło zostać 🤣 Serio, ból porodowy o wiele lepiej znosiłam i nie mdlałam -
Gusia właśnie my chcieliśmy we wrześniu albo w czerwcu na roczek, ale tak wyszło, że chrzestny miał pewne perturbacje z pracą i tylko ten styczeń był pewny, a zależało nam konkretnie na nim. Jestem szczerze mówiąc przerażona tym jutrzejszym dniem i kwestia ubrania jej tak żeby nie zmarzła 🫣
-
Ja starszego chrzest miałam w grudniu, ale to był sam chrzest, jakieś 15 min i do domu
Ale teraz nie chciałam w zimne miesiące chrzcić, miało być w sierpniu, ale wyszła nam przeprowadzka..także teraz albo bliżej Wielkanocy albo na roczek.
👩27l
🧔♂️28l
👶 2017
3 cs
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












