CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Lauraa wrote:A w nocy śpi z Wami? Ja dopiero odetchnęłam z jego nocnym spaniem jak go wzięłam do łóżka 🙈
Śpi z nami, w dostawce super spał tak do 4miesiąca, potem przyszedł regres i już został z nami w łóżku 🙈 także kupiłam barierkę do łóżka i tak sobie śpimy razem.
Nasza pierwsza drzemka trwała 1:20h i spał sam w łóżku. Oczywiście zupełnie się nie chwalę tym, bo to zapewne jednorazowy wybryk 😅
Tanashi ale przegapiliscie, czy zdążysz do przychodni?
Lauraa lubi tę wiadomość
-
Tanashi, wcale to nic dziwnego że przegapiłaś 😄 normalka. U nas też spanie u siebie było do 6 msc, teraz nie da rady 😅 za jakis czas spróbuję znowu.
Ten tort wyszedł mi jednak za suchy. Tanashi, jakieś rady jak dobrać ilość płynu do nasączenia biszkoptu żeby nie było za dużo ani za mało? 😃 -
Cel dzięki za polecajkę jogi i tej diety. Będę badać temat. Może coś mi to da, a jak nie to na pewno nie zaszkodzi.
Truskawka nie przejmuj się. My normalnie chodziłyśmy na spacery na trzy godziny, ale od tygodnia też nigdzie nie wychodzimy. Nasza ulica może i jest odśnieżona, ale te sąsiadujące już nie. Z tym, że u nas na osiedlu sypią takie warstwy soli, że ostatnio skrobałam podłogę w przedpokoju na kolanach przez godzinę. Z nosidłem nie dam rady wyjść, bo mała denerwuje się będąc w kombinezonie i nosidle. Poza tym waży ponad 10 kg więc nie widzę tego na razie. Może uda się za kilka dni.
-
Jakie macie dywany przy dzieciakach? Czy w ogóle warto mieć? U młodej w pokoju mamy matę, puzzle z salonu już wywaliłam, ale potrzebuję chyba jednak dywanu, bo ona poza okresem kiedy śpi i je właściwie cały czas jest na podłodze. Nie wiem czy nie wolałabym położyć kawałka dywanu zamiast ogromnej maty. No i mi też będzie się przyjemniej leżeć obok niej na dywanie, a nie na podłodze xd Z tym, że ja nie jestem fanką dywanów i zastanawiam się czy zaraz nie będę żałować, że ciężko się to pierze albo że chłonie zapachy. Macie coś do polecenia?
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Ja daje jej do ręki paczkę chusteczek higienicznych i przekłada sobie z rączki do rączki. Najlepsza zabawka zaraz po butelcexSmerfetkax wrote:Dzień dobry!
Ktoś ma może rady na wyjście z domu bez płaczu? U nas ubieranie czapki i kombinezonu to jakiś dramat, krzyk jakby ktoś obdzierał małego ze skóry 😭
xSmerfetkax lubi tę wiadomość
-
Boże też o tym pomyślałam 😅 u nas dzisiaj spacer w nosidle do sklepu tyle co. Nie mam siły łazić w tych zaspach, tym bardziej że już idąc do sklepu prawie leżałam pod klatką.Truuskaawka wrote:Wejście do Narni 😅
-
I krzyki na paczkę chusteczek 😅 trzyma w rączkach i na nią krzyczy 🤷🏼♀️ ogólnie jakiś dzisiaj rozkrzyczany i rozgadany ten mój bobas 👶😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 14:18
-
Laura🤡więcej wydaliśmy niż wygraliśmy.
My lecimy dopiero kwiecień/maj, żeby było trochę cieplej. Teraz to by Malediwy jeszcze raz się przydały 🏖
Blondi, jak nie chcesz dłubacza dywanowego to nie rozkładaj. Wszędzie znajdzie jakiś okruch.
Blondi29, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Blondi my jesteśmy antydywanowi, bo mąż ma mocną alergię na roztocza a według mnie, choćby skały srały dywanu nie da się aż tak doczyścić jak samych paneli/płytek (w szczególności jak się ma zwierzęta).
Także u nas młody popyla po panelach, tylko trzeba trochę zerkać, bo on nie ogarnia, żeby nie obracać się na plecy z całym impetem, więc już się zdarzyło, że trochę sobie obił głowę 😅
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Blondi, też się zastanawiam nad dywanami dla małego szaleńca żeby chronić głowę, na razie na puzzlach głównie sobie trenuje i muszę stać cały czas obok ale myślę czy nie zainwestować jednak. Powstrzymują mnie właśnie też względy higieniczne bo nie mam odkurzacza piorącego i nie chce miec.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Chyba dopóki dziecko samo nie przekona się, żeby nie walić głową, dywan nie pomoże. Mój tak uderzył w sobotę, na dywanie. Aż łupnęło, ryk na pół bloku. Od tamtej pory pilnujemy jak się wygina, ale sam zaczął robić to ostrożniej.Ukulele wrote:Blondi, też się zastanawiam nad dywanami dla małego szaleńca żeby chronić głowę, na razie na puzzlach głównie sobie trenuje i muszę stać cały czas obok ale myślę czy nie zainwestować jednak. Powstrzymują mnie właśnie też względy higieniczne bo nie mam odkurzacza piorącego i nie chce miec.
-
Kasssia myślę, ze ja mam zdecydowanie mniej atrakcyjny kierunek niż Ty.
Ja będę czekać na Twoje relacje😅
Blondi dywany mają to do siebie,ze są zabezpieczone toksycznymi impregnatami. Musiałabym kupić jakiś mega eko dywan,pleciony ze słomy,rękami dziewic. Akurat chrzestna mojego męża pracowała w firmie z meblami i dywanami i od tych farb i impregnatów pogotowie ja wywoziło z pracy. Tam jest potężna chemia. Do tego,żeby to prać to też potrzeba chemii. Plus jak dziewczyny piszą,kurz.
Blondi29, Ukulele lubią tę wiadomość
-
Karola, Ty lubisz robić różne przeróbki. Testowałas kiedyś jakąś żaroodporna farbę złota? 🤣 chcemy przemalować uchwyt i pokrętła od piekarnika, bo zamówiliśmy z mężem wszystko złote w kuchni, a piekarnik srebrny (jak do tego doszło nie wiem, zauważyliśmy dopiero po montażu 🤡), już mi to wymontował, teraz szukam farby godnej polecenia. Niby zwykłą też by można, na uchwyt na pewno, ale pokrętła podejrzewam że trochę się od temperatury nagrzewają i obawiam się, ze zwykłą farba będzie odchodzić szybko
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 15:45



regeneruję się jak wilkołak w zmierzchu xddd













