CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
A co do usypiania to u nas młoda ma taką mamoze, że ojcu ostatnio krzyczała 45 minut bez sekundy przerwy. Nie żartuję, dosłownie 45 minut ciągłego wrzasku, aż padła. Ja się staram nie interweniować, ale czasem sam mnie woła. W 99% przypadków wtedy automatycznie przestaje krzyczeć, gdy ja ją przejmę.
Co nie oznacza, że mi w ciągu dnia nie wrzeszczy przy próbach usypiania 🙄😑😑😑 -




