CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola współczuję, zawsze znajdzie się ta jedna osoba która przychodzi z komentarzem w złym momencie 🥲
A z tym wynikiem to wpisałam w Google o co chodzi. A Twoja mała nie oddała smółki na czas? Tam piszą że to jeden z objawów, już nie pamiętam czy pisałaś o tym.
Ja umówiłam dziś tego gastroenterologa w innym mieście, bo u nas nie da się gdziekolwiek dodzwonić, doprowadzily mnie dziś do szału te infolinie 🫠 młody znowu nie zrobił kupy i cały dzień nerwowy, teraz też się prężył, więc zapowiada się kolejna noc z walka. Już pytałam czata gpt co to może być, ale mówi to samo co pediatra. Przedłużona dyschezja niemowlęca (może być nawet do 9, a skrajnych przypadkach do 12 miesiąca) i/lub nadwrażliwość jelit. -
Tanasi ona oddala smółkę dosyć późno. Pamiętam,że zwróciłam na to uwagę,a neonatologia też pytała dużo razy o to. Na pewno zajęło jej to dłużej niż 24 h. Z tym,że ja byłam pewna,że gdzieś po drodze zaczela ja oodawać (wyszłam z takiego założenia,bo po co nad tym sie zastanawiać nie?).
Dopiero jak gastro mnie zaczęła pytać o tą smółkę to połączyłam fakty.
Dodatkowo,piszą że 50 % dzieci oddaje tą smółkę przy hirschprungu. Bywają i 3 latki do doagnostyki.
Nefro mówiła,ze często rotarix powoduje zaostrzenie objawów. Że jest zapalnikiem. Dodatkowo pasowałby ten brak przyrostu od początku.
Co do Kamelona i innych dzieci,nienawidzę tłumaczenia bólu tym ,ze dziei tak mają. Nosz kurde nienawidzę. To tak jak powiedzieć onkologicznemu,że tak juz mają,że ma boleć.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego, 22:02
-
Taki temat jelitowo kupowy to przypomniala mi sie sytuacja sprzed około 30 lat chyba- opowiadała mi o tym babcia i ojciec.
W mojej rodzinie urodził się wtedy chlopiec. Wszystko bylo super,zdrowy chlopak. Wypis od razu do domu. Apetyt super,ciagle jadl. Ale moment jak zaczał plakac,ale tak nieustannie,okropnie. Poszli z nim do lekarza bo dzien noc caly czas plakal. Tam zapytali czy robi kupy- no nie robił. Okazało się że dzieciak urodził się bez odbytu... -
No mnie też to wkurza
najbardziej mnie wkurza to że latamy w kosmos, ale nie umiemy pomoc niemowlakowi z kolka czy dyschezja, co za kurna świat xd chat mi pisał tylko żeby podawać probiotyk i że można zrobić badanie na krew utajoną w kale, a na kupy ewentualnie lekarka może zlecić lek na częstsze wypróżnienia. Tyle że u niego te kupy są serio takie płynne płynne, więc po tym leku to może być jeszcze ciekawiej 🥴 no nic, zobaczymy co gastrolog na to powie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego, 22:16
-
Tak sobie czytam do karmienia małego, już pierwsze kamienie za nami.. nawet m ja miłość udało się obejrzeć 😅
I Karola tak czytając Twoje przeżycia to jakoś poczułam tą niemoc, która nieraz ogarniała mnie na początku mojego podwójnego macierzyństwa. Mały mi płakał, tylko cyc a starszy też miał swoje fochy , miałam wrażenie jakbym miała wybuchnąć od środka. Dlatego powiem tylko podziwiam, bo zapewne ogarniasz jeszcze więcej ode mnie.
U nas dalej katar, dzisiaj tak jakby drapał się po uchu, ale płaczliwy nie był, gorączki nie ma, mam nadzieję , że to nic nie znaczy, ale często ta rączka szła w stronę ucha 🤔👦2017 synek
👶26.06.2025 synek -
Karola współczuję ci bardzo. Ja mam jedno, relatywnie bezproblemowe dziecko, a czasami mam te same myśli co ty i to względem niemowlęcia. Uważam, że i tak jesteś turbo dzielna, że to wszystko ogarniasz. Każdemu czasem puszczają nerwy, a te stare umoralniające baby najczęściej same mając małe dzieci wrzucały je do łóżeczka mówiąc żeby się darły ile chcą 🙃 Mam nadzieję, że pomogą cos małej.
Tanashi też mnie to zastanawia jak to możliwe, że mamy tak rozwinięte technologie, ale kolki i bolesne szczepionki dalej są dla nas nie do ogarnięcia
Co do tej zgody na wizerunek to ja jestem bardzo wyczulona. Miałam kiedyś sytuację ze stalkerem na studiach i od tamtej pory jestem całkowicie wycofywana z mediów społecznościowych. Zdjęcia córki wysyłam tylko znajomym i też staram się robić to rzadko, bo nigdy niewiadomo. Przeraża mnie to, że szpitale tak chętnie udostępniają zdjęcia nagich noworodków reklamując tym szpital. Studenci też chętnie udostępniają zdjęcia z noworodkami z praktyk co powinno moim zdaniem skutkować dyscyplinarnym wyrzuceniem z uczelni z wilczym biletem. A najgorsze są dla mnie te przedszkola i żłobki, które robią dosłownie relacje na żywo dla rodziców z całego dnia w placówce. Właściwie to ja uważam to za przesadę. Każdy rodzic chce wiedzieć co robi jego dziecko, jak się bawi, co je, ale jak rozmawiałam z koleżanką, która na praktykach w przedszkolu miała pisać do każdego rodzica SMS-y i wstawiać zdjęcia na stronę na Facebooku to zwątpiłam. Szczególnie, że te profile placówek są na ogół publiczne i łatwe do wyszukania. To jest jeden z powodów, dla których rozważam całkowitą rezygnację z posłania córki do przedszkola -
Truskawka i nie biczuj się z tymi bajkami. Ja to w ogóle w okolicach świąt musiałam puszczać bajki kilka razy dziennie. Nie dość, że ten katar, nebulizacje, kaszel, oklepywanie to jeszcze marudziła, bo chyba trafiliśmy na jakiś skok rozwojowy. Dodatkowo zmiana otoczenia i po prostu nie zrobiłabym nic gdybym nie puściła jej bajek. Teraz po szczepieniu też całą półgodzinną drogę do domu oglądała, bo nie było innej opcji. Czy to jest dobre? Nie. Ale czy większość mojego pokolenia oglądała bajki non stop i żyje? Tak. Myślę, że o ile dzieciak nie siedzi 24/7 przed telewizorem czy innym tabletem to jest okej. Hoc na co dzień nic jej nie daję. No i teraz odkryłam, że moje mycie i suszenie włosów ją bawi i działa lepiej niż wszystkie wysublimowane zabawy więc codziennie mam nakręcone loki i ogólnie wyglądam jakbym wyszła od fryzjera 😅
-
W ogóle przychodzę do was z pytaniem. Czy któraś z was spotkała się kiedyś albo słyszała o tym żeby dziecko samodzielnie dostawiło się do piersi po całkowitym wyciszeniu laktacji? 🫣 Ja po niecałych dwóch miesiącach musiałam wyciszyć laktację farmakologicznie, bo była masakra i nie dawałam rady. Od jakichś dwóch tygodni córka nie jest w stanie zasnąć jeśli się do mnie nie przytuli i widziałam, że do każdej drzemki zaczyna się tulić, a wieczorami ciągnie mnie za bluzkę. Jakoś wyszło, że od paru dni na drzemki dosłownie się dostawia. Nie wiem jak to się stało, z ciekawości jej pozwoliłam, bo myślałam, że ten instynkt u dzieci raczej zanika z czasem jeśli nie jest stymulowany. Słyszałam o relaktacji, a nawet całkowitym wystymulowaniu laktacji od zera, ale to są na ogół mamy kpi i jestem trochę zaskoczona. Czuje, że te piersi zaczynają mi się wypełniać i zaczynam się bać co będzie dalej. Nie jestem w stanie kontrolować tego jej dostawiania się, bo inaczej nie chce zasypiać. No i zastanawiam się co mam teraz zrobić, bo zaraz idę do pracy, a boję się znowu przechodzić przez to samo co na początku 🙃
-
Blondi jeśli nie chcesz żeby się dostawiala to polecam nosić golf. Jak odstawiałam córkę to chodziłam cały czas w golfie, żeby nie widziała gołej skóry i nie zachęcało jej to do grzebania w dekolcie 😅 pomogło
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego, 09:07
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Właśnie dziś założyłam i ciężej jej było manewrować, poza tym, że krzyczała, wywijała się w każdą stronę i wyciągnęła mnie za ten golf masakrycznie 😆 Jestem zażenowana swoją własną głupotą, że jej na to pozwoliłam, ale byłam zaskoczona, że dziecko w tym wieku potrafi jeszcze się bezproblemowo dostawić, bez pomocy
-
Kiedyś czytałam o tym, że jak raz laktacja była rozkręcona, to ona zawsze jest w takim trybie "standby" i kobiety potrafiły po kilku latach nakarmić dziecko jeśli była taka potrzeba (bo np. matka zmarła). Jest w tym coś niesamowitego ♥️
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Blondi piona z sytuacjana studiach, podejściem i też włosami. Dla mojej Córki włosy to super rozrywka. Mogę nimi zakryć twarz i machać rękami co wygląda dość przerażająco, ale dla niej to jest istna impreza i śmieje się w głos
Gorzej że często mnie za nie ciągnie ale to chyba każdy maluszek
Zaraz idę do spa na masaż z urodzin, i kto nie chciał iść na drzemke? Na szczęście teraz spi. Trzymajcie kciuki, żeby tak chociaż 40 min pospała..
Liczę, że moje gnaty wypoczną. Trochę się martwię przez ząbkowanie, ale po drzemce, karmieniu będzie a jeszcze Mąż jej da jedzonko które uwielbia jeść. Oby te 2.5h było ok. Już się i tak kończyła ważność tego bonu.. dobra już się nie usprawiedliwiam z wyjścia raz na kilka msc xd w końcu z Tata zostaje, a nie z obcymi to chyba nie jestem zła MamaWiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego, 09:51
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola przykro mi, głupia baba jakaś.
Biedna ta Twoja malutka, trzymam kciuki, żeby chociaż się udało postawić diagnozę ostatecznie.
Blondi jak nie lubisz golfów (ja nie cierpię, czuje się jakbym się dusiła) to jeszcze takie body bez dekoltu powinno być ok, raczej nie da rady odsłonić piersi ani górą ani dołem.
-
Kto dziś pojechał na zajęcia z sensoryki, które okazały się być odwołane... Że ja tego nie sprawdziłam jeszcze przed wyjazdem 🤦
Karola zawsze się znajdzie to jedni głupie natrętne babsko... Współczuję i tyle mocno 🫂 dziewczyno przecież Ty tak ogarniasz te dzieciaki, walczysz o ich zdrowie. Każdy czasem wybuchnie.
Tanashi daj znać jak po wizycie. Biedne te małe brzuszki
i komentarze lekarzy, że z wiekiem wyrośnie, że musi minąć... A człowiek chce tu i teraz pomóc temu małemu dziecku 😢
Cel zrelaksuj się tam, mąż na pewno da radę, jest tak samo pełnoprawnym rodzicem jak Ty.
Blondi dzieci mają niesamowite instynkty. Jak nie chcesz, żeby rozkręciła fabrykę na nowo to zdecydowanie musisz ubierać coś żeby nie mogła dostać. Najprościej by było jakby ktoś inny ją usypiał, ale pisałaś, że Twój mąż dużo w pracy i wiadomo nie ma jak. -
Karola - po części wiem co czujesz bo mnie nie raz babska wstrętne komentowały że mała płacze w wózku..
także jesteś tylko człowiekiem
Blondie - ja kiedyś byłam tak zdesperowana przez płacz młodej, ja jeszcze odciągałam, że chciałam jej dać cycka bo już płakałam z nią z bezsilności - rozswecieczylam je jeszcze bardziej
Cel - jesteś rozgrzeszona bo widzę że tego potrzebujesz
Ja ostatnio kupowałam spirytus do pączków i czułam potrzebę tłumaczenia się pani że to na paczki a nie do picia 🤡
Byliśmy z małą i moja siostra na śniadaniu - dałam małej placuszki z kaszy manny - trochę zjadła, ale trochę się też nasprzatalm wokół 😅
Teraz idę na 2 dawkę grypy
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Właśnie on uwielbia zajmować się Mała więc po prostu liczę że te 2h ogarnie bo już zostawała na luzie z nim do godziny i było okej
Jak się uda to się zapisze na pilates na reformerach coby poużywać multisporta choć raz w tygodniu
Jakby to nie kwestia chłopa bo on mógłby być ojcem na wieki na pełen etat i dawać radę, a bobasa bardziej 🤣
Bo wiecie że ja z tych co się boją, że popłacze Maluch z mojej "winy" że tak powiem
Ale no nie ma bata, przy tyłu chorobach muszę się zacząć intensywniej ruszać, bo będzie słabizna zdrowotnieWiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego, 10:47
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀














