CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi ja bym chyba też zrezygnowała, ale masz taki zawód, że że tak powiem AI Cię nie zastąpi 😅 i pewnie jak dzieci podrosną to na luzie też znajdziesz pracę. A jak finanse Was nie gonią, to tego czasu z małymi dziećmi nikt nie zwróci. Rozumiem też chęć robienia czegoś dla siebie, ale też prawda jest taka że nikt Ci na starość nie da nagrody za to że wróciłaś szybciej do pracy. Mnie motywują tylko finanse na styk przy kredycie 😅 gdyby nie to, to bym w ogóle nie wracała do pracy przy maluchach.
Margaretka też widziałam to nagranie i mimo że nie mam dziecka w żłobku to się poplakalam xd Poruszyło mnie to jakoś bardzo. 🥲
KKK powodzenia na wizycie!
Karola nic Ci mądrego nie powiem, bo się nie znam, życzę tylko żebyście mieli możliwie jak najłagodniejszą diagnozę tych problemów, oby udało się bez operacji 😔 -
Tanashi czyli nie tylko ja taka wrażliwa jestem 🥲
Elza powodzenia na usg 🤞
Nineq ja z robotą mam masę podobnych rozkmin... Zadzwoniłam do HR, żeby mi umówili spotkanie z naszą nową szefowa, żebym z nią pogadała jak ona widzi mój powrót i czy w ogóle widzi. Myślę że to mi dużo ułatwi w kwestii podjęcia decyzji o drugim dziecku. Mój mąż ciągle za mną chodzi i mówi, że no nie musze iść do pracy, no ale sory z jednej pensji nie wybudujemy tego domu... -
Ja jakbym kiedyś się jakimś cudem jeszcze decydowała na 2 Dzuecko to kompletnie oleje czas umowy, byle by mieć uop
Miałam uop nieokreśloną od lat i co z tego xD
Blondi też mam rozkminy, mimo, że mój Mąż pracuje z doskoku, a ja mam 30 lat także z czym do ludzi. Tyle, że mam relatywniedługie i ok doświadczeniezawodowe, dostanę odprawę i trochę oszczędzam więc jak mu się finalnie pouklada do lata to byśmy mogli sobie pozwolić żebymbyla z nią ten jeden rok. Kosztem braku większych luksusow dla nas
Jeszcze rozważamy opcje, że on swoje tematy ogarnia po nocach jak mu się nie pouklada a w dzień jest z dzieckiem, a ja coś znajduje ale do 15 max
Tyle, że u nas zawsze jest jakis tam dupochron w postaci rodziny gdyby coś nam nie poszło, a Dziecko nie było w żłobku.
Też z innej perspektywy ten żłobek wygląda naprawdę miło i jest malutki więc nadal rozmyślam
Ale jakbym miała ofertę roboty 7-13 to bym wzięła, to są super godziny pracy. Zastanów się na spokojnie. Jakbyś nie dała rady, czy coś się stanie?Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:40
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Jak powrotu nie widzi to drugie?Margareetka wrote:Tanashi czyli nie tylko ja taka wrażliwa jestem 🥲
Elza powodzenia na usg 🤞
Nineq ja z robotą mam masę podobnych rozkmin... Zadzwoniłam do HR, żeby mi umówili spotkanie z naszą nową szefowa, żebym z nią pogadała jak ona widzi mój powrót i czy w ogóle widzi. Myślę że to mi dużo ułatwi w kwestii podjęcia decyzji o drugim dziecku. Mój mąż ciągle za mną chodzi i mówi, że no nie musze iść do pracy, no ale sory z jednej pensji nie wybudujemy tego domu...
Ja wolę mieć umowę na stałe - nawet jakby mi zlikwidowali stanowisko to 3 miesiące wypowiedzenia + urlop do wykorzystania. A potem możliwość wychowawczego. A na określonym - przedłużą do porodu, zapłacą urlop i sayonara, bezrobotna. -







