CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nineq dzięki, akurat i tak miałam jechać do Lidla jutro lub w sobotę to oddam.
Czytałam jeszcze, że HiPP zapewniał, że mają innego dostawce niż pozostali, więc w razie co to u nas pewnie padnie na HiPPa. Ostatnio młody i tak wieczorem palaszował już normalna kolację, więc mu nie dawała tej jednej porcji mm, więc pewnie kupię dopiero w kwietniu/maju, jak go będę chciała odstawić, bo obawiam się, że samym bieluchem i jogurtami mu nie zapewnie wystarczającej ilości wapnia, nie jest wielkim fanem. -
A jak u Was wygląda karmienie nocne?
O ktorej jedzą ostatni raz przed/do spania i o ktorej pozniej wstają znowu do jedzenia?
U mnie Bubcia je jak w zegarku.
9°° mleko 70/80
10°° kasza+owoc
12°° mleko 70/80
13°° obiadek
15.30 mleko 70/80
18.30 mleko 100
20.30 mleko 100
22.30 mleko 110
2/3 mleko 110
Koło 6°° mleko 110
Zastanawiam się czy jak wprowadzę kolacje to czy zrezygnuje z tego mleka o 22.30 -
U mnie mała je o 19 te 180, potem o 3 je 150 i o 7/7:30 zaczyna dzieńTruuskaawka wrote:A jak u Was wygląda karmienie nocne?
O ktorej jedzą ostatni raz przed/do spania i o ktorej pozniej wstają znowu do jedzenia?
U mnie Bubcia je jak w zegarku.
9°° mleko 70/80
10°° kasza+owoc
12°° mleko 70/80
13°° obiadek
15.30 mleko 70/80
18.30 mleko 100
20.30 mleko 100
22.30 mleko 110
2/3 mleko 110
Koło 6°° mleko 110
Zastanawiam się czy jak wprowadzę kolacje to czy zrezygnuje z tego mleka o 22.30
Ale myślę że chyba nie mogę się porównywać, bo my jednak już mm a Ty swoje mleczko dajesz -
Blackapple wrote:Nineq dzięki, akurat i tak miałam jechać do Lidla jutro lub w sobotę to oddam.
Czytałam jeszcze, że HiPP zapewniał, że mają innego dostawce niż pozostali, więc w razie co to u nas pewnie padnie na HiPPa. Ostatnio młody i tak wieczorem palaszował już normalna kolację, więc mu nie dawała tej jednej porcji mm, więc pewnie kupię dopiero w kwietniu/maju, jak go będę chciała odstawić, bo obawiam się, że samym bieluchem i jogurtami mu nie zapewnie wystarczającej ilości wapnia, nie jest wielkim fanem.
My mamy Hipp i jest ok na razie.
Truskawka ja w nocy piersia karmie więc jest mniej niż w dzien z butelki ale to jest ruletka. Miał moment ze budził się tylko 2 razy od 23.00 na jedzenie a teraz znów co 2 godziny i zawsze je. Myślę że nie ma się co zastanawiać to sie wszystko jeszcze mega zmienia.
U nas żaden posiłek nie powoduje ominięcia mleka 😆 -
Truskawka, mój jak się zje kaszki ok. 18 to potem mm rzadko chce, jak już to 60 ml. Czasem zje o 2, a czasem o po 4. Ok. 6-7 daje radę 180 ml mleka, 11 kaszka+mleko, 13-14 obiad, 15-16 mleko + owoc lub przekąska, 18 kaszka. Raczej orientacyjnie godziny, drzemki trwają 1.5 - 2h to wtedy dłuższa przerwa.
Nie daję mu obiadów później niż 16, bo jak za dużo naje się na noc to źle śpi. -
Ja wgle nie parze na zegarek wiec nawet nie wiem ile razy u nas jest mleko 🫣 wiem ze jak wstaniemy to jest kaszka a jak maz wraca z pracy kolo 15.00 to jest obiadek 🫣 podziwiam te Wasze tabelki jestescie takie ogarnięte mamy, ja mam wrażenie ze jestem jednym wielkim chaosem w takich tematach rubryczkowych itp
Boże a niedługo te pity znów 🙃 -
Truuskaawka wrote:A jak u Was wygląda karmienie nocne?
O ktorej jedzą ostatni raz przed/do spania i o ktorej pozniej wstają znowu do jedzenia?
U mnie Bubcia je jak w zegarku.
9°° mleko 70/80
10°° kasza+owoc
12°° mleko 70/80
13°° obiadek
15.30 mleko 70/80
18.30 mleko 100
20.30 mleko 100
22.30 mleko 110
2/3 mleko 110
Koło 6°° mleko 110
Zastanawiam się czy jak wprowadzę kolacje to czy zrezygnuje z tego mleka o 22.30
Podobnie, tylko jakby mamy wszystko o godzinę przesunięte, no i mleko z piersi to nie wiem ile ml. Generalnie od kad daje kolację +/- o 17.30 to potem je przed zaśnięciem +/-20.30 i potem koło północy, czasem 1.00 się budzi a czasem dośpi i do 4.00, więc ogólnie tak jak było, jedyne co to wcześniej mu dawałam jeszcze koło 19.00 mm, a teraz już nie chce, no tylko, że on naprawdę bardzo dużo zjada na tą kolację np 30 g kaszki albo 3/4 słoiczka na 8 miesięcy -
Gusia_ wrote:Ja wgle nie parze na zegarek wiec nawet nie wiem ile razy u nas jest mleko 🫣 wiem ze jak wstaniemy to jest kaszka a jak maz wraca z pracy kolo 15.00 to jest obiadek 🫣 podziwiam te Wasze tabelki jestescie takie ogarnięte mamy, ja mam wrażenie ze jestem jednym wielkim chaosem w takich tematach rubryczkowych itp
Boże a niedługo te pity znów 🙃
Ja w naszym przypadku nie nazwałabym tego ogarnięciem tylko przy mm starałam się kontrolować porcję tego mleka 😁 -
U mnie są zwykle trzy karmienia mm w nocy, koło 22:00, 01:00 i 04:30. Chciałabym je ograniczyć, ale na razie zupełnie tego nie widzę. Niestety stałe posiłki w dzień są nadal w sferze marzeń i jak zje 5 łyżeczek kaszki w ciągu dnia to jest super.
Wczoraj byliśmy u neurologopedki. Orzekła obniżone napięcie w jamie ustnej i dała nam sporo wskazówek, co zrobić, żeby mały tak nie bał się jedzenia. Jest więc jakaś nadzieja.
Grzegrzula lubi tę wiadomość
-
Ja bym chciała zeby nawet jednego karmienia nie było, a Ty piszesz o trzech. Nawet się nie odzywam 🙊Marsol wrote:U mnie są zwykle trzy karmienia mm w nocy, koło 22:00, 01:00 i 04:30. Chciałabym je ograniczyć, ale na razie zupełnie tego nie widzę. Niestety stałe posiłki w dzień są nadal w sferze marzeń i jak zje 5 łyżeczek kaszki w ciągu dnia to jest super.
Wczoraj byliśmy u neurologopedki. Orzekła obniżone napięcie w jamie ustnej i dała nam sporo wskazówek, co zrobić, żeby mały tak nie bał się jedzenia. Jest więc jakaś nadzieja.
Marsol lubi tę wiadomość
-
Truuskaawka wrote:A jak u Was wygląda karmienie nocne?
O ktorej jedzą ostatni raz przed/do spania i o ktorej pozniej wstają znowu do jedzenia?
U mnie Bubcia je jak w zegarku.
9°° mleko 70/80
10°° kasza+owoc
12°° mleko 70/80
13°° obiadek
15.30 mleko 70/80
18.30 mleko 100
20.30 mleko 100
22.30 mleko 110
2/3 mleko 110
Koło 6°° mleko 110
Zastanawiam się czy jak wprowadzę kolacje to czy zrezygnuje z tego mleka o 22.30
U nas zwykle jemy koło 7:30, 9:30, 12, 15 i 18
Koło 14 posiłek i czasem też rano kawałki ale to takie do próbowania
A potem jest nocne bajlando - ale dużo nie je, myślę, że idą ząbki i stąd się przytula, upewnia, że jestem. Póki to pomaga bez leków przeciwbólowych to wolę te opcje niż jej dawać np paracetamol.
W nocy to nie liczę ile razy się przytula ale tak porządniej to może dwa razy zje, bo tak to chodzi o przytulenie, i sobie spi dalejWiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego, 08:34
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Współczuję Wam z tymi mlekami. Też bym szła w te co mają innego dostawcę. Na szczęście Maluchy już jedzą, a z mm się chyba też szybko dość schodzi z tego co pamiętam koło roczku?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Przy kp to czasem śpię z cyckiem na wierzchu oferując samoobsługe, byle spać xD
Elza ja to zawsze czekam na to jak pity będą w tej usłudze e-pit 😅
Dałam dziś młodemu na śniadanie kaszkę jaglana z jogurtem kokosowym i bananem. Jak on na mnie krzyczał, żebym szybciej zasuwała tą łyżeczką 🤣🤣
Katikat, Cel95 lubią tę wiadomość
-
Cel, Gusia łączę się z wami w takim samym trybie snu 😅
Tanashi super, że usłyszeliście coś merytorycznego na wizycie.
Mam nadzieję, że wszystkie chorowitki już dobrze.
Jeszcze się podłączę pod temat jedzenia. Moje dziecko jest jednym z tych dzieciaków, które zredukowało nocne karmienia do jednego lub zera dzięki kolacji na godzinę przed snem. Ale u każdego działa co innego.
Ja jestem przerażona trochę tymi aferami z mlekiem. Na razie mamy Hipp, bo on ma innego dostawcę tego oleju według komunikatu. Potem to już nie wiem na co przejdziemy jak i tu coś wyjdzie. Może młoda ma czuja i dlatego znowu się dostawia 😆
Dawno nic nie było o aferkach rodzinnych. Dziś dostałam ochrzan od teścia, że nie wysłałam wczoraj żadnego zdjęcia 🙃 Czuję się ostatnio tak pomiatana przez wszystkich wokół, że już nie czuję się człowiekiem. Dodatkowo małej chyba idzie drugi Ząbek więc potrzebuje być non stop na rękach więc mój kręgosłup błaga o sekundę oddechu. Wymiękam ostatnio. Może to ta pełnia? Widzę, że sporo dzieciaków ma ostatnio cięższy czas.
No i powiem wam, że od kilku dni nasza córeczka sama wstaje na nogach. Przy każdym meblu, basenie z piłkami, w łóżeczku. Dopiero teraz w pełni rozumiem to określenie: „mieć oczy w dupie” 😆 Ale jakoś tak lubię ten okres. Cieszy mnie to, szczególnie jak porównuję jak było ciężko gdy była mniejsza i mniej mobilna.
Gusia fajnie, że już ci lepiej i wróciłaś! -
Blondi na rozładowanie napięcia: po porodzie z córką moja mama też codziennie pytała o zdjęcia, raz napisała że poprosi zdjęcie swojej księżniczki. Wysłałam jej mojego selfiaka i mówię proszę 😆 może to sposób na teścia xD
Blondi29, Karuzela, Anabbit, Lauraa, Katikat, Kkk77, Truuskaawka, Werzol, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Nineq wrote:Ja bym chciała zeby nawet jednego karmienia nie było, a Ty piszesz o trzech. Nawet się nie odzywam 🙊
Trzy karmienia to wersja optymistyczna, bo bywa więcej, jak dziś w nocy 🫣
Ale chyba wgrał aktualizację oprogramowania, bo dziś pierwszy raz zjadł całą kaszkę, zaczął raczkować i próbuje siadać bez podparcia. Spuszczam zasłonę milczenia na odmowę drzemek. -
Obawiam się, że go tylko zachęcę 😆 Ale z moją mamą zrobiłam to samo. Szybko jej się przypomniało, że też nie miała czasu na takie bzdury mając malucha. W ogóle dla mnie to zawsze było logiczne, że taka mama z małym dzieckiem lub dziećmi raczej nie ma czasu i się jej codziennie nie molestuje, ale tu jak widać podejście jest inne. Bo w końcu czym ja jestem zmęczona i co ja mogę robić poza tym, że SIEDZĘ z dzieckiem w domuTanashi wrote:Blondi na rozładowanie napięcia: po porodzie z córką moja mama też codziennie pytała o zdjęcia, raz napisała że poprosi zdjęcie swojej księżniczki. Wysłałam jej mojego selfiaka i mówię proszę 😆 może to sposób na teścia xD














